PDA

Zobacz pełną wersję : Jakia stałka do portretu w zastępstwie Tokiny 50-135 2.8?



LordYoghurt
12-10-2010, 15:26
Witajcie,
W tej chwili za szkło portretowe robi u mnie Tokina 50-135 2.8. Szkło jest świetne, ale mając porównanie do 17-55 chciałbym czegoś jeszcze bardziej kontrastowego (bo ostrości Tokinie nie brakuje) oraz nade wszystko z szybszym AF - śrubokręt D90 czasem nie nadąża za dzieciakami i kilka fajnych ujęć już zmarnowałem. Myślałem o sprzedaży Tokiny i korzystania tylko z samej 17-55 w charakterze portretówki, ale akurat kombinacja ogniskowej 55 z przesłoną 2.8 jest w tym obiektywie najsłabsza, więc jednak jakieś dedykowane szkiełko mieć muszę. Dodatkowo naszła mnie chęć na szkiełko makro i zastanawiam się czy nie dałoby się tego zamknąć w jednym, ale za to dobrym szkle. Co prawda wielu uważa, że zbytnia ostrość w portrecie przeszkadza, ja jednak jestem zdania, że zawsze można jej ująć w postprodukcji, zaś ostre zdjęcia np. starszych, i (za przeproszeniem) zniszczonych ludzi mają wtedy wyjątkowy wyraz.

Podsumowując, cechy jakie powinno mieć szkiełko, to:
- świetna optyka – ostra, z dobrym oddaniem kolorów i mikrokontrastu (nie gorsza jak w N17-55, a wskazana lepsza)
- szybki i celny AF – najlepiej silnik ultradźwiękowy
- dobre światło – na bliskich planach to i 2.8 starczy, ale na dalekich potrzebuję 1.8 lub 1.4
- przyjemny bokeh
- waga i gabaryty – wszelkie 70-200 odpadają
- cena - jestem amatorem, szkło nie będzie zarabiało na siebie
- opcja makro - mile widziana

Po wstępnej selekcji na polu boju zostały u mnie następujące obiektywy:
1. Nikkor 85 1.8
PLUSY: cena, gabaryty
MINUSY: śrubokręt, mydełko do f/2.2

2. Nikkor 85 1.4 (stary) – dzięki wejściu nowej wersji, na forum zaroiło się od ofert sprzedaży
PLUSY: światło, optyka
MINUSY: cena, śrubokręt

3. Nikkor 85 1.4 (nowy) ehhh, mogę tylko pomarzyć… zresztą za tą kasę to już lepiej iść w FX

4. Sigma 85 1.4 (ciągle zagadka, w sieci tylko sample od kilku szczęśliwców którzy mogli ją wypróbować i na nich opieram swoje przypuszczenia. Wierzę w to szkło, bo ostatnio Sigma doskonale sobie radzi np. 30 1.5 i 50 1.4)
PLUSY: gwarancja i serwis, HSM, optyka (w oparciu na tych kilku samplach w sieci)
MINUSY: cena, loteria jakościowa (jak to z Sigmami, ale za to świetny serwis)

5. Nikkor 60 2.8 Micro (nowy)
PLUSY: cena, optyka, makro, SWM, zakres (60 w DX to 90, czyli blisko klasycznej 85 na FX)
MINUSY: światło (ponoć do 1m światło koło f/4-5, dopiero dalej obiektyw osiąga f/2.8!), zakres (praktycznie pokrywa się z 17-55)

6. Nikkor 105 2.8 VR
PLUSY: optyka, makro, SWM, VR
MINUSY: cena, światło (ponoć do 1,5m światło kolo f/4-5), zakres (czy 105 na DX to nie za dużo do ciasnych portretów?)
Najbardziej obecnie przemawia do mnie 60 2.8 Micro AFS, z racji na ostrość, ładny bokeh, dobry zakres do portretu na DX, szybki silnik, rozsądną cenę i względnie małe gabaryty. Byłbym wdzięczny zwłaszcza za opinie użytkowników tego szkiełka i 105 AFS w kontekście użycia w portrecie.
Echhh, szkoda że nic nie słychać żeby Nikon miał odnowić 85 1.8, poprawiając ostrość, dodając więcej listków przysłony i dając AFS…

andrzej_suse10
12-10-2010, 15:41
Ja bym poczekał na Sigme 85. W razie problemów, serwis skalibruje Ci to szkiełko bardzo dobrze na 1.4. Z nikkorem może być różnie - serwis powie Ci że pierwsza przysłona robocza to 2.8 i na niej ma trafiać :)

A co do zmiennego światła - chyba powinien być przyklejony temat z wyjaśnieniem i obaleniem tego mitu, żeby nikt już nie powtarzał tego. Te obiektywy zachowują się dokładnie tak samo jak wszystkie inne obiektywy i nie należy wymieniać tego jako ich wadę, bo inne też tak działają, tylko nie wszystkie przekazują o tym informację do korpusu !

LordYoghurt
12-10-2010, 16:16
Ja bym poczekał na Sigme 85. W razie problemów, serwis skalibruje Ci to szkiełko bardzo dobrze na 1.4. Z nikkorem może być różnie - serwis powie Ci że pierwsza przysłona robocza to 2.8 i na niej ma trafiać!
Sigma zapowiada się wspaniale, tylko ta cena! W kategorii „chcenia” jest na pierwszej lokacie, ale w kategorii „możenia” już niestety na ostatniej ;-(

A co do zmiennego światła - chyba powinien być przyklejony temat z wyjaśnieniem i obaleniem tego mitu, żeby nikt już nie powtarzał tego. Te obiektywy zachowują się dokładnie tak samo jak wszystkie inne obiektywy i nie należy wymieniać tego jako ich wadę, bo inne też tak działają, tylko nie wszystkie przekazują o tym informację do korpusu !
Dzięki za wyjaśnienie! To tylko umacnia mnie w przekonaniu, że 60 2.8 to może być dobry pomysł. Czy z racji na długość ogniskowej 105 byłby ISTOTNIE lepszy pod względem rozmycia tła?

Zorro1212
12-10-2010, 16:23
Ja bym wzial cos spoza tych ktore wskazales a wiec N 105 badz 135mm Dc tylko ta cena i to ze srubokret(u mnie ladnie smiga bna D300)z tego co wskazales to bym zdecydowal sie na N 85mm 1.8(nie wydaje mi sie zeby to byl srubokret i zeby to bylo mydelko)ewentualnie jesli szukasz opcji macro to ten N60mm ale jednak N 85mm to idealne rozwiazanie(niedrogo i dobrze)Sigmy nie komentuje bo dalej niewiele wiadomo na jej temat

nonameuser1
12-10-2010, 16:25
Na jakiej podstawie piszesz ze N85 1.8 - "mydełko do f2.2"?

pawelpiotrm
12-10-2010, 16:30
Ja tylko dopiszę że moja D90 ze starą N85 1,4 nie współpracowała. Za słaby śróboktręt w aparacie aby tyle metalu precyzyjnie poruszyć.

P

LordYoghurt
12-10-2010, 16:56
(...)N 85mm 1.8(nie wydaje mi sie zeby to byl srubokret i zeby to bylo mydelko)
Na jakiej podstawie piszesz ze N85 1.8 - "mydełko do f2.2"?
Sam tego nie wymyśliłem. O tym mydleniu mówi wielu użytkowników,:
http://www.optyczne.pl/143-Nikon_Nikkor_AF_85_mm_f_1.8D-specyfikacja_obiektywu.html

skrzynka97
12-10-2010, 17:02
Witajcie,
W tej chwili za szkło portretowe robi u mnie Tokina 50-135 2.8. Szkło jest świetne, ale mając porównanie do 17-55 chciałbym czegoś jeszcze bardziej kontrastowego (bo ostrości Tokinie nie brakuje) oraz nade wszystko z szybszym AF - śrubokręt D90 czasem nie nadąża za dzieciakami i kilka fajnych ujęć już zmarnowałem. Myślałem o sprzedaży Tokiny i korzystania tylko z samej 17-55 w charakterze portretówki, ale akurat kombinacja ogniskowej 55 z przesłoną 2.8 jest w tym obiektywie najsłabsza, więc jednak jakieś dedykowane szkiełko mieć muszę. Dodatkowo naszła mnie chęć na szkiełko makro i zastanawiam się czy nie dałoby się tego zamknąć w jednym, ale za to dobrym szkle. Co prawda wielu uważa, że zbytnia ostrość w portrecie przeszkadza, ja jednak jestem zdania, że zawsze można jej ująć w postprodukcji, zaś ostre zdjęcia np. starszych, i (za przeproszeniem) zniszczonych ludzi mają wtedy wyjątkowy wyraz.

Podsumowując, cechy jakie powinno mieć szkiełko, to:
- świetna optyka – ostra, z dobrym oddaniem kolorów i mikrokontrastu (nie gorsza jak w N17-55, a wskazana lepsza)
- szybki i celny AF – najlepiej silnik ultradźwiękowy
- dobre światło – na bliskich planach to i 2.8 starczy, ale na dalekich potrzebuję 1.8 lub 1.4
- przyjemny bokeh
- waga i gabaryty – wszelkie 70-200 odpadają
- cena - jestem amatorem, szkło nie będzie zarabiało na siebie
- opcja makro - mile widziana

Po wstępnej selekcji na polu boju zostały u mnie następujące obiektywy:
1. Nikkor 85 1.8
PLUSY: cena, gabaryty
MINUSY: śrubokręt, mydełko do f/2.2

2. Nikkor 85 1.4 (stary) – dzięki wejściu nowej wersji, na forum zaroiło się od ofert sprzedaży
PLUSY: światło, optyka
MINUSY: cena, śrubokręt

3. Nikkor 85 1.4 (nowy) ehhh, mogę tylko pomarzyć… zresztą za tą kasę to już lepiej iść w FX

4. Sigma 85 1.4 (ciągle zagadka, w sieci tylko sample od kilku szczęśliwców którzy mogli ją wypróbować i na nich opieram swoje przypuszczenia. Wierzę w to szkło, bo ostatnio Sigma doskonale sobie radzi np. 30 1.5 i 50 1.4)
PLUSY: gwarancja i serwis, HSM, optyka (w oparciu na tych kilku samplach w sieci)
MINUSY: cena, loteria jakościowa (jak to z Sigmami, ale za to świetny serwis)

5. Nikkor 60 2.8 Micro (nowy)
PLUSY: cena, optyka, makro, SWM, zakres (60 w DX to 90, czyli blisko klasycznej 85 na FX)
MINUSY: światło (ponoć do 1m światło koło f/4-5, dopiero dalej obiektyw osiąga f/2.8!), zakres (praktycznie pokrywa się z 17-55)

6. Nikkor 105 2.8 VR
PLUSY: optyka, makro, SWM, VR
MINUSY: cena, światło (ponoć do 1,5m światło kolo f/4-5), zakres (czy 105 na DX to nie za dużo do ciasnych portretów?)
Najbardziej obecnie przemawia do mnie 60 2.8 Micro AFS, z racji na ostrość, ładny bokeh, dobry zakres do portretu na DX, szybki silnik, rozsądną cenę i względnie małe gabaryty. Byłbym wdzięczny zwłaszcza za opinie użytkowników tego szkiełka i 105 AFS w kontekście użycia w portrecie.
Echhh, szkoda że nic nie słychać żeby Nikon miał odnowić 85 1.8, poprawiając ostrość, dodając więcej listków przysłony i dając AFS…


7. Tamron 90 2.8
PLUSY: cena, światło
MINUSY: w DX będzie 135

nonameuser1
12-10-2010, 17:10
Sporo osob tez mowi ze ostry od pełnej dziury - czyli jak to jest? Daj sobie spokoj z tymi powielanymi stereotypami w necie, lepiej sprawdz osobiscie. Wiele bzdur ludzie wypisują jak chocby temat napędu na srubokret - okazuje sie ze AFS nikonowski wcale nie jest taki super, czesto dobra puszka z obiektywem srubokretowym ostrzy szybciej niz z AFS a myslisz ze jaki silnik wstawią do ewentualnie odswiezonej wersji 85 1.8? Bedzie to cos w stylu 35G albo 50G bo na pewno nie taki jak w profi zoomach. Dalej chcesz AFS? Ciekaw tez jestem po co ci wiecej listkow przyslony w 85? Chcesz powiedziec ze niby bokeh 85-tki jest nieladny? :D

Na szybko wygrzebalem foto z 85 co prawda na 2.0 (wywolane w CNX z rawa bez obrobki), sam ocen czy jest mydełko czy nie. LINK (http://www.bartoszturski.pl/1/Nowy%20katalog/DSC_3931xx.jpg)
Dodam ze na 1.8 jest praktycznie tak samo, oraz ze na d300 prace AF moge uznac za szybką.

mycza
12-10-2010, 17:14
Ja bym wybrał 85 1.8, za te pieniądze fajne szkło. Ostatnio na giełdzie były za ok 1200zł, niektóre z gwarancją.

Doe
12-10-2010, 17:36
- świetna optyka – ostra, z dobrym oddaniem kolorów i mikrokontrastu (nie gorsza jak w N17-55, a wskazana lepsza)
- szybki i celny AF – najlepiej silnik ultradźwiękowy
- dobre światło – na bliskich planach to i 2.8 starczy, ale na dalekich potrzebuję 1.8 lub 1.4
- przyjemny bokeh
- waga i gabaryty – wszelkie 70-200 odpadają
- cena - jestem amatorem, szkło nie będzie zarabiało na siebie
- opcja makro - mile widziana


Wszystkie cechy spełnia Tamron 60mm f/2 Macro (tylko o 1/3EV ciemniejszy od 1.8).

mycza
12-10-2010, 17:47
Wszystkie cechy spełnia Tamron 60mm f/2 Macro (tylko o 1/3EV ciemniejszy od 1.8).

Wszystkie oprócz ultradźwiękowego silnika;)

Doe
12-10-2010, 17:52
Wersja dla N ma ichniego AF-S'a ;)

mycza
12-10-2010, 18:19
Wersja dla N ma ichniego AF-S'a ;)

Ten ichni AF-S, jet zbliżony do 50 1.4G niż np. 70-300 AF-S;)

nazgul
12-10-2010, 23:14
Sam tego nie wymyśliłem. O tym mydleniu mówi wielu użytkowników,:
http://www.optyczne.pl/143-Nikon_Nikkor_AF_85_mm_f_1.8D-specyfikacja_obiektywu.html

Poszukaj sampli i nie powtarzaj co piszą inni, zwłaszcza jeśli nie mieli szkła w ręce a swoje sady formułują na podstawie tabelek. 85/1,8 jest IMO w pełni użyteczny użyteczny od pełnej dziury.

A co do meritum czyli zamiany - jedyna alternatywą dla T 50-135 jaka mi przychodzi do głowy jest Sigma 50-150. Ma HSM więc powinna być szybsza od Tokiny. I zakres tak samo (jeśli nie bardziej) użyteczny...

TOP67
12-10-2010, 23:58
Jeśli nie jakaś wersja 85, to tylko Tamron 90/2,8 (pomijamy oczywiście obiektywy DC). Ma najładniejszy bokeh ze szkieł 2.8
A z zoomów faktycznie Sigma 50-150. Jest bardzo szybka i ostra, ale podobno Tokina 50-135 do portretu jest minimalnie lepsza.

LordYoghurt
13-10-2010, 00:30
Obawiam się, że zamieniając Tokinę na Sigmę w sensie optycznym wymienię siekierkę na kijek. HSM fajna sprawa, ale sumarycznie chyba nie warto. Wydaje się, że to ślepa uliczka, ale szczęściem kolega ma taką Sigme to dla świętego spokoju sobie porównam. Jego Tamron 17-50 VC mnie nie przekonał, ale może z Sigmą będzie inaczej.
Znalazłem takie zestawienie:
http://roadtonirvana.net/photography/Nikkor.vs.Tamron.htm
Wydaje się, że albo ostrość albo mała a GO... Zaraz wyjdzie na to, że jak zawsze żeby mieć dobrze tu i tu to trzeba kupić dwa ;-) W bliskim mi sklepie mają oba Micro Nikkory, a Nikkora 85 1.4 i tylko 85 1.8 chwilowo wybył. Trzeba będzie wziąć puchę do torby, portfel do kieszeni, wprosić się na godzinę i potestować ;-)

Pooglądałem sobie trochę sampli z 85 1.8 z netu i tego forum. Większość od f/2.0 i muszę przyznać że obrazek na tej przysłonie jest fantastycznie ostry, a bokeh bardzo przyjemny. Jestem coraz bliższy zakupu tego szkła.
Tamron 60 2.0 faktycznie mógłby być ciekawą alternatywą, tylko po zapoznaniu się z 17-50 VC jakoś nie byłem urzeczony pracą AF i konstrukcją i dlatego mam pewne obawy.

Pawel92
13-10-2010, 12:54
Zaproponuje Ci do portretu N105/2.5 AI/AIS. Nie ma AF, no i macro też nie bardzo ;). To jego jedyne ograniczenia w stosunku do tego, co napisałeś.
To szkło jest bajkowe, również do portretu: kontrast, IQ, bokeh. Poza tym małe i nie drogie (jakieś 150 do 250€ w zależności od stanu).

LordYoghurt
13-10-2010, 13:27
Brak AF nie wchodzi w grę. Moje dwie główne modelki mają po kilka lat i nie będą czekać aż tata ustawi ostrńść. ;-)

Walle
13-10-2010, 18:44
Zaproponuje Ci do portretu N105/2.5 AI/AIS. Nie ma AF, no i macro też nie bardzo ;). To jego jedyne ograniczenia w stosunku do tego, co napisałeś.
To szkło jest bajkowe, również do portretu: kontrast, IQ, bokeh. Poza tym małe i nie drogie (jakieś 150 do 250€ w zależności od stanu).

Jak wygląda sprawa pomiaru światła puszek d80/90 z obiektywami AI/AIS?

nonameuser1
13-10-2010, 18:46
brak pomiaru

bart1987
13-10-2010, 18:53
jestem amatorem ale wybrałbym tamrona 60 lub lepiej 90 di macro, długo się na te modele jarałem, zwłaszcza 90. Wiele się naczytałem. Podobno 90 jest takim trochę bezcelerem w portrecie. Mam nadziej, że nie zbesztacie mnie za tą opinie.

nonameuser1
13-10-2010, 19:32
bezcelerem to moze i jest ale na pewno nie bestsellerem w portrecie, jak juz to w makro ;)

TOP67
13-10-2010, 19:35
Popieram w całej rozciągłości, poniżej przykład z Tamrona 90/2.8.
Ale autor wątku ma jednak Tokinę 50-135, którą osiągnie identyczne efekty. Brakuje mu tylko szybkiego AF. Tamron ma szybszy, Sigma 50-150/2.8 jeszcze szybszy. Nikkor 85/1.8 niekoniecznie. Trudno coś doradzić.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.top67.pl/Nikon/DSC_6504.jpg)

mazon
13-10-2010, 19:57
Jeżeli autor tego wątku nie posiadał by N17-55/2,8 to z czystym sumieniem polecił bym jemu N60/2,8 - tego starego, ostry jak cholera i wcale nie taki wolny, ale jeżeli ma T50-135/2,8 i ma ochotę stracić trochę kasy, a nie potrzebuje czegoś bardziej wąskiego niż 85 to polecam N85/1,4 - a jak szkoda mu kasy to dopiero N85/1,8 - lub nauczył bym się żyć z Tokiną - to dość dobre szkło, no może i troszkę wolne, ale naprawdę można z tym żyć i być może 135 będzie czasem potrzebne

LordYoghurt
13-10-2010, 20:50
nazgul ma w podpisie:
jasno, ostro, tanio - wybierz dwa, ale nie mozesz miec trzech.
Moim zdaniem ta sentencja powina byc wzbogacona o jeszcze jeden atrybut, odnoszacy sie do obecnosci i klasy AF, a tym samym brzmiec:
jasno, ostro, tanio, szybko - wybierz trzy, ale nie mozesz miec czterech.
Tamron, Samyang i szkla manualne kuleja pod tym drugim wzgledem, a Sigma albo pod drugim albo pod trzecim.

Niestety, moje spostrzezenie nijak nie przybliza mnie do rozwiazania mojego dylematu :-/

Edit:
jak pisze z mobilki to czasem nashuje mi polski znaki, wiec musialem powycinac. Przepraszam

Doe
13-10-2010, 21:20
Sigmę 50-150 raczej bym odradzał. Fakt - AF ma szybki (zauważalnie szybszy niż 35 1.8 AF-S), ale ja osobiście byłem lekko rozczarowany ostrością na 2.8 w porównaniu do np. Sigmy 150 czy 50-135 Tokiny.

A co powiesz na jakąś 50tkę 1.4? Na cropie daje sensowne krótkie tele idealne do portretu. (Zdjęcia poniżej - co prawda z forum Canona, i szkiełko o 2/3 EV ciemniejsze, ale przekaz ten sam - świetna ogniskowa do ludzi): :)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.occur.pl/images/0245c46c/f997bd44/66c877c185.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lastowski.com/cb/321.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lastowski.com/cb/125.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/10/2ninr0h-1.jpg
źródło (http://i36.tinypic.com/2ninr0h.jpg)

Jestem w podobnej sytuacji bo też szukam fajnej portretówy, którą mógłbym traktować jako jedyne szkło na parodniowym wypadzie.

LordYoghurt
13-10-2010, 23:19
Sample świetne, pytanie tylko ile z nich na cropie, a ile na pełnej klatce robione. No i druga kwestia, że w zasadzie dla każdego z omawianych szkieł można znaleźć równie piękne przykłady. W związku z tym wychodzi na to, że muszę sam potestować i zobaczyć co akurat mi będzie leżeć. Szczęściem mam dostęp do Nikkora 85 1.8, Sigmy 50-150, a w sklepie który mijam codzień są Nikkory 85 1.4 AFS, oraz 60 i 105 micro. Póki co przeprosiłem się z Tokiną - jak nadąży to jest jest na prawdę ostra, a i bokeh też daje piękny.

Modron
14-10-2010, 06:27
jak na DX to ja polecam jakas 50tke, na starym D80 mialem 50mm f1.8 i byla tylko OK (wina egzemplarza) choc i tak przymnieta byla swietna, jako ze w podrozy czesto nie ma czasu na zmiane obiektywu wiekszosc moich portretow robilem standardem na DXie a mianowicie 35mm f1.8 i bylo git. pare sampli
50mm f1.8

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/05/3513990092_9f39be50e2_o-1.jpg
źródło (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3513990092/)
DSC_0197 (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3513990092/) by j.wilkiewicz (http://www.flickr.com/people/30722567@N03/), on Flickr


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/10/3514187150_f5a1e7c4c4_o-1.jpg
źródło (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3514187150/)
DSC_0236 (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3514187150/) by j.wilkiewicz (http://www.flickr.com/people/30722567@N03/), on Flickr


i 35mm f1.8

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/10/3945756775_2358487880_z-1.jpg
źródło (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3945756775/)
Hairdresser (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3945756775/) by j.wilkiewicz (http://www.flickr.com/people/30722567@N03/), on Flickr


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2010/10/3987737037_bb88e76043_z-1.jpg
źródło (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3987737037/)
Embera girl (http://www.flickr.com/photos/30722567@N03/3987737037/) by j.wilkiewicz (http://www.flickr.com/people/30722567@N03/), on Flickr

Lesiu83
20-10-2010, 22:42
LordYoghurt tu masz zdjęcia http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=161474 z 85 -tki bo wiem , że zastanawiasz się czy 50 czy 85 ja polecam 85 , a 85 to nie tylko headshoty. Na ostrośc nie patrz kompletnie bo moja pucha ma z tym wielki problem szkło sprawdzane na innym body D80 i tam wszystko gra ..

LordYoghurt
20-10-2010, 23:27
właśnie wyszła Sigma 85 1.4. Pierwsze sample zapowiadają fantastyczne szkło. Sprzedając Tokinę i rezygnując, przynajmniej chwilowo, ze zmiany lampy może mógłbym sobie na nią pozwolić. Tylko pojawia się wątpliwość - czy dla DX Sigma 50 1.4 nie byłaby aby tańszą ale może i wręcz bardziej odpowiednią (w cropie ogniskowa blisko 80mm) portretówką. Ponoć sigma nie ma przypadłości 50-tek Nikona i ma bardzo przyjemny bokeh, szybki AF (i celny, choć czasami wymaga wstępnej kalibracji z puszką) i doskonałą ostrość od 1.4.

I jeszcze jedno mnie zastanawia - dłuższa ogniskowa oznacza mniejszą GO dla danej przysłony. OK, ale dla uzyskania identycznego kadru z 50-ką podchodzi się bliżej modela jak z 85, a im bliżej fotografowanego obiektu, tym większe rozmycie tła, nie mylę się? Może więc GO i bokeh w obu szkłach byłyby z grubsza identyczne?

Może więc znalazłem swoje idealne szkło - w miarę tanie, ostre i szybkie?

Lesiu83
20-10-2010, 23:45
Lord to już musisz sobie sam na to odpowiedziec , ja wolę jak mam dystans do osoby , a i modelina czuje się lepiej jak się do niej nie przytulasz :P

TOP67
21-10-2010, 07:19
I jeszcze jedno mnie zastanawia - dłuższa ogniskowa oznacza mniejszą GO dla danej przysłony. OK, ale dla uzyskania identycznego kadru z 50-ką podchodzi się bliżej modela jak z 85, a im bliżej fotografowanego obiektu, tym większe rozmycie tła, nie mylę się? Może więc GO i bokeh w obu szkłach byłyby z grubsza identyczne?


Jest dokładnie odwrotnie.
GO absolutnie nie zależy od ogniskowej. Dla danej skali odwzorowania zależy tylko od przysłony (oraz wielkości matrycy i krążka rozproszenia, ale to się nam nie zmienia). Mówię o wartości bezwzględnej, czyli wyrażonej w cm.
Ale ponieważ dla dłuższego obiektywu fotografujemy z większej odległości, to GO stanowi proporcjonalnie mniejszą wartość odległości. Stąd legenda, że GO jest mniejsza dla dłuższych ogniskowych.
Co innego jest z rozmyciem dalekiego tła, to będzie większe dla dłuższej ogniskowej. Dlatego, że obiekty tła będą na ujęciu większe.

LordYoghurt
21-10-2010, 13:07
Jest dokładnie odwrotnie.
GO absolutnie nie zależy od ogniskowej. Dla danej skali odwzorowania zależy tylko od przysłony (oraz wielkości matrycy i krążka rozproszenia, ale to się nam nie zmienia). Mówię o wartości bezwzględnej, czyli wyrażonej w cm.
Ale ponieważ dla dłuższego obiektywu fotografujemy z większej odległości, to GO stanowi proporcjonalnie mniejszą wartość odległości. Stąd legenda, że GO jest mniejsza dla dłuższych ogniskowych.
Co innego jest z rozmyciem dalekiego tła, to będzie większe dla dłuższej ogniskowej. Dlatego, że obiekty tła będą na ujęciu większe.
Trudno mi się ustosunkować, bo poza pierwszym zdaniem nie za wiele zrozumiałem ;-) Porzućmy więc teorię i skupy się na praktyce. Załóżmy więc że chcę zrobić portret całej sylwetki. Z 50 1.4 na DX ustawiam się w odległości powiedzmy 3m od modelki. Aby uzyskać taki sam kadr na 85 1.4 muszę już stanąć powiedzmy 5m od modelki. Gdzie uzyskam większe rozmycie tła?
No i mam też pytanie, czym jest tło dalekie, a czym bliskie? Czy chodzi o to, czy modelka stoi 2 metry przed stanowiącym tło klombem, czy 10m? Przechodząc do praktyki – chciałbym uzyskać taką izolację modelki od tla, jak na zdjęciach tej dziewczyny na końcu tej strony:
http://www.pentaxforums.com/forums/pentax-slr-lens-discussion/114807-test-sample-pre-production-sigma-85-1-4-a.html
Chcę aby „wycięcie” modelki z tła było to możliwe nie tylko gdy mamy ciasny portret i ogniskuję na obiekt blisko aparatu, ale także chcę uchwycić obiekt dalszy (cala sylwetka w kadrze), nadal mając możliwość izolacji jej z tła. Czy 50 na DX pozwoli mi na to, czy też potrzeba do tego 85 1.4? Ze względu na różnicę odległości między aparatem a modelką przy ogniskowych 50 i 85 wydaje mi się że efekty będą podobne, przynajmniej do pewnego dystansu.

TOP67
21-10-2010, 14:56
Dla 50/1.4 i odległoścu 3m GO wyniesie 20cm. Dla 85/1.4 i odległości 5m GO wyniesie 19cm. Zatem ostrość modelki będzie identyczna.
Jednak w pierwszym przypadku GO stanowi 6,6% odległości, a w drugim 3.8%.

Co do tła za modelką, to zawsze będzie ono bardziej rozmyte na dłuższej ogniskowej. Rozmycie to będzie większe tyle samo razy ile razy będzie powiększony obraz obiektów tła. Ciężko to wytłumaczyć bez rysunków. Ale spróbuję. Jak wiemy z pierwszego akapitu, dla tej samej przysłony ostrość (lub rozmycie) jest zawsze stałe w stosunku do wymiaru obiektu. Jeśli ten obiekt będzie na zdjęciu większy, to jego rozmycie też będzie większe (licząc np. w pixelach). A z zasady perspektywy tak jest zawsze dla dłuższej ogniskowej.

LordYoghurt
21-10-2010, 16:31
OK, tu widać jak to działa (choć nadal nie do końca rozumiem wyjaśnienie tego efektu ;-))
http://www.imagemaven.com/change-your-perspective/

Rycerz
22-10-2010, 10:45
posiadając świetny 17-55 ja osobiście skierowałbym kroki w stronę 85mm no chyba że chcesz się pozbyć wszystkich zoomów ;)

TOP67
22-10-2010, 10:49
Ale autorowi chodziło też o szybki AF, więc może nowa Sigma 85/1.4?

LordYoghurt
23-10-2010, 21:05
Sigmę rozważam, a jakże ;-) Właśnie sampelki z 85 1.4 stały się przyczyną do decyzji o zmianie. A Tokinę 50-135 2.8 postanowiłem sprzedać, bo nie wytrzymuje konkurencji z 17-55.

Modron
24-10-2010, 17:03
a ja tak z ciekawosci bo wiem ze to w sumie nie wazne ale wiedza nie boli ;)

jak zalozymy szklo na statyw, podlaczyny FXa i zrobimy zdjecie to GO wg tych kalkulatorkow na necie bedzie duzo wieksza niz jak podlaczymy DXa...........
po mojemu bedzie taka sama ale teraz juz nie jestem pewien

to jak jest?

TOP67
24-10-2010, 19:05
Ale jak dasz to samo szkło, to będzie inna skala odwzorowania, nie da się tego porównać.

Modron
25-10-2010, 03:28
wiem ze bedzie inna skala odwzorowania. zawsze mi sie wydawalo ze to tak jakby zdjecie z FXa wykadrowac (pomijajac ilosc pikseli na matrycy)

nazgul
27-12-2010, 17:39
po mojemu bedzie taka sama ale teraz juz nie jestem pewien

to jak jest?

Będzie taka sama. Zmieni się, jak zmienisz odległość przedmiotową a będziesz ja musiał zmienić (zwiększyć) chcąc na DX uzyskać taki sam kadr jak na FX tym samym obiektywem. Tu leży pies pogrzebany.

Mavierk
27-12-2010, 17:57
Jak dla mnie to jest proste: najjaśniejsze szkiełko z zakresu, z którego na tej tokinie najczęściej używałeś :)

50-70mm - Tamron 60/2 - teraz nie jest drogi, a ostry i ładnie rozmywa.
70-100mm - Nikkor 85/1.8 albo 105/2 DC, a jak nie szkoda Ci kasy, pooglądaj fotki w internecie i wybierz jakąś 85/1.4 (która Tobie najbardziej odpowiada).
110-135 - Nikkor 135/2 DC - jeszcze nie spotkałem kogoś, kto by narzekał na to szkło :)

Albo 50/1.8 + 85/1.8 + Sigma 150/2.8 :D