PDA

Zobacz pełną wersję : ustawienie trybu M w D700 (tzw. hypermanual jak w pentaxie)



fafniak
11-10-2010, 17:57
Szukam w instrukcji, ale ni cholery nie widzę takiej możliwości
Brakuje mi takiej opcji w trybie M że naciskam AEL i aparat blokuje ekspozycję jako wartość EV a ja dowolnie zmieniam wartość przesłony lub czasu a aparat dobiera drugą wartość automatycznie żeby ekspozycja zgadzała sie z tym co zablokowałem.
Czy w d700 jest taka możliwość?

Redskull
11-10-2010, 19:02
A czemu to ma służyć? Może nie zrozumiałem i nie wiem jak Ci pomóc.....

Czornyj
11-10-2010, 19:11
W Nikonie jest coś podobnego, ale w trybie P

fafniak
11-10-2010, 19:31
Ale tryb P jest trybem automatyki
Co do tego czemu ma to służyć..... jak nigdy czegoś takiego nie używałeś to trudno ci zrozumieć, ale naprawdę przy zdjęciach w manualu jest to czasem szalenie wygodne.

Czornyj
11-10-2010, 19:42
A tryb M jest trybem manualnym :p

W trybie P możesz gmerając tylnym pokrętłem zmieniać wartość przysłony. Niestety - nie da się zmieniać czasu, co nb jest dość debilne.

fafniak
11-10-2010, 20:03
Tylko widzisz... w trybie M ustawiam sobie ekspozycję mierząc punktowo. Kadruje . Robię fotę. Ale przychodzi mi do głowy że jednak przymknięcie przesłony o 1,7EV byłoby ok. No to zmieniam przysłonę, ale zaraz potem muszę dobić się z czasem. W pentaxie wciskałem pamięć/blokadę ekspozycji i aparat zaczynał dobierać mi drugą wartość. Szalenie wygodne

Czornyj
11-10-2010, 20:13
Wiem o co biega - takiego bajeru niestety nie ma, sam nad tym boleję. Wprawdzie nawet nie wiedziałem jak jest w Pentaku, ale w Nikonie jest tak, że jeśli aparat ustawi automatycznie ekspozycję w P, a tobie nie podoba się wartość przysłony, to zmieniasz ją tylnym pokrętłem, a automat dobiera do tego stosowny czas. Można więc szybko poprawiać przysłonę bez tracenia czasu na gmeranie pokrętłem czasu, natomiast samego czasu nie da się poprawić - w tym celu należy przejść do trybu preselekcji czasu. No i nawet tą przysłoną nie da się gmerać w AE-L, więc jest to tylko namiastka tego, o czym mówisz.

mOSAd
11-10-2010, 23:31
Jeżeli chcesz utrzymać stałą korektę, to od tego jest właśnie korekta ekspozycji. Ale czytam, że nie - chcesz polegać na wskazaniu światłomierza. Zatem skąd siłowanie się z trybem M, gdy ewidentnie nie chcesz ustawiać ekspozycji ręcznie - czyli, co jest złego w pozostałych trybach A, S, P w tym przypadku?

PS. Może chodzi o jakieś przyzwyczajenie? W tym Pentaxie był tryb A, który właśnie tutaj idealnie pasuje? ;)
PS2. Czornyj, co za różnica, czy zmieniasz przysłonę czy czas, skoro masz je ze sobą sprzężone i zmieniając jedno, zmienia się drugie?
PS3. Popstrykałem sobie trochę przyciskami i kółeczkami. Chyba domyślam się o co chodzi - o szybkie przejście z trybu M w A z jednoczesnym zachowaniem ekspozycji. O ile dziwna mi się wydaje sama kombinacja i potrzeba, o tyle rzeczywiście realizacja polega na wciśnięciu AE-L, następnie Mode i przekręcenie kółkiem w tryb A. Na szczęście tryb widać w wizjerze. No i dalej można już zmieniać sobie przysłonę dowolnie i dostosuje się nam czas. Oczywiście po zwolnieniu AE-L z powrotem czeka nas przełączenie w M.

ryszkut
11-10-2010, 23:44
po mojemu to jednak kombinowanie na siłę.
nigdy nie przeszkadzał mi pełen manual, jak nie mam czasu na cackanie z ekspozycją tryb A i do dzieła.
jak masz już ekspozycję to możesz przekręcić jednym pokrętłem 3 razy i drugim też 3 razy, ale i inne strony ;)

fafniak
12-10-2010, 07:35
Widzę że jak czegoś nie ma w nikonie a do tego użytkownik nigdy nie doświadczył używania pewnego rozwiązania to z góry zakłada ze to jest bez sensu.
A zobaczcie ile czynności trzeba wykonać żeby zmienić wartości przysłony i czasu nie zmieniając wartości EV ekspozycji.
Nie napisałem nigdzie że potrzebuję automatyki ekspozycji. W sytuacji gdy wykonałem pomiar w manualu i latam z aparatem to wejście w jakąkolwiek automatykę może dobrać mi kompletnie głupią ekspozycję to chyba jasne? Jeżeli to spowoduje konieczność wprowadzenia korekcji to to razem = strata czasu tak?
Czy naprawdę ciężko wyobrazić sobie że wciśnięcie JEDNEGO przycisku załatwia mi 80% problemu?
Jeżeli masz trudną scenę jeśli chodzi o kontrasty i chodzi o zachowanie świateł to polegacie na automatyce i korekcji? I nie pisze tu o kotletach i sukni ślubnej tylko o pracy np. pod światło gdzie kontrola przepaleń jest bardzo istotna.
Nie wiem jak jaśniej można wytłumaczyć.
Przecież jeżeli dla sceny ustawicie sobie ekspozycję w trybie M macie pewność że aparat nie wprowadzi własnego widzimisię - tak?
W trybie automatyki musicie zaprogramować najpierw korektę , potem wcisnąć AEL i pamiętać żeby za cholerę nie wcisnąć ponownie tego przycisku bo aparat zrobi wam psikusa i natychmiast pomierzy punktowo scenę w jakimś "idiotycznym" miejscu ;) (tak ... zdarzyło mi się coś takiego w ferworze "walki" ;) AF mam uruchamiany przez aF-ON i paluch mi za daleko powędrował)
Taka "blokada" ekspozycji w trybie M rozwiązuje tego typu problem - według mnie jest to świetne rozwiązanie

pmpmwd
12-10-2010, 09:13
Takie cuda to tylko w Pentaxie :)

Nifir
12-10-2010, 09:59
Nie rozumiem, dlaczego nikt cię nie rozumie. :P
Nie spotkałem się z taką funkcją, ale wydaje mi się, że coś takiego powinno dać się zrobić. Obecnie nie mam jak się dobrać do aparatu by potestować. Rozumiem, że wszystkie kombinacje pod klawiszem AF-L sprawdziłeś? :P

Sendilkelm
12-10-2010, 10:18
Możliwe, że i to jest fajna funkcja i pomocna, ale mniemam, że nie przyda się ona amatorom. Jeśli masz nikona z dwoma pokrętłami to nie możesz po prostu w tym trybie M jak już masz dobraną ekspozycję przekręcić jednocześnie jednego pokrętła o jedną wartość w lewo a drugiego w prawo? Zamiast trzymać przycisk i kręcić pokrętłem przekręcasz dwa pokrętła jednocześnie.

mOSAd
12-10-2010, 10:30
A ja nadal nie rozumiem, czemu nie użyć trybu A? Analiza:

1. Tryb M w Pentax
korekta ekspozycji - kręcimy jednym kółkiem
zmiana przysłony i czasu z zachowaniem ekspozycji - AE-L, kręcimy jednym kółkiem, zdjęcie, AE-L

2. Tryb A w Nikon
korekta ekspozycji - kręcimy jednym kółkiem z wciśniętym przyciskiem korekty
zmiana przysłony i czasu z zachowaniem ekspozycji - AE-L, kręcimy jednym kółkiem, zdjęcie, AE-L

Według mnie to kwestia nawyków. Ale rzeczywiście mogłaby istnieć jedna więcej opcja, przełączająca działanie trybu M gdy jest aktywny AE-L. W końcu przyciśnij, puść i kręć w stylu Canona już jest. Jeszcze Pentaxowe rozwiązanie, jeśli nie jest opatentowane... Potem coś z Sony... i mamy najlepszą puszkę. Tylko trochę dużo opcji, :)

onia
12-10-2010, 10:32
A ja nadal nie rozumiem, czemu nie użyć trybu A? Analiza:

1. Tryb M w Pentax
korekta ekspozycji - kręcimy jednym kółkiem
zmiana przysłony i czasu z zachowaniem ekspozycji - AE-L, kręcimy jednym kółkiem, zdjęcie, AE-L

2. Tryb A w Nikon
korekta ekspozycji - kręcimy jednym kółkiem z wciśniętym przyciskiem korekty
zmiana przysłony i czasu z zachowaniem ekspozycji - AE-L, kręcimy jednym kółkiem, zdjęcie, AE-L

Według mnie to kwestia nawyków. Ale rzeczywiście mogłaby istnieć jedna więcej opcja, przełączająca działanie trybu M gdy jest aktywny AE-L. W końcu przyciśnij, puść i kręć w stylu Canona już jest. Jeszcze Pentaxowe rozwiązanie, jeśli nie jest opatentowane... Potem coś z Sony... i mamy najlepszą puszkę. Tylko trochę dużo opcji, :)

no dużo za dużo ... biorąc jeszcze pod uwagę ze nie każdemu jest to wszystko potrzebne :)

Nifir
12-10-2010, 12:36
Dlaczego? Bo ja np. jak robię zdjęcia na meczu nie zmieniam ekspozycji, wszystko mam mniej więcej tak samo oświetlone, więc ustawiam w manualu czas 1/800 i przysłonę F2.8, ale nagle moja wizja artystyczna mi mówi, by zrobić coś z krótszym czasem np. 1/400 by lekko rozmazać wykopywaną piłkę. jeden guzik i jedo pokrętło i po sprawie, nie muszę nawet się wiele zastanawiać czy równo zmieniłem ekspozycje (gdybym kręcił dwoma kółkami, to mógłbym jednym przypadkiem przekręcić za słabo) bo wiem, że jest ustawiona jak poprzednio. Mógłbym ustawić sobie preselekcję czasu, ale nie chcę by jakieś niekontrolowane blini świetlne z reflektorów coś mi pozmieniały.
Taka jest teoria, co prawda w takiej sytuacji ja nie zmieniałbym przysłony, lecz ISO, ale to nie ma za bardzo znaczenia, ważna jest zasada działania i przykładowe użycie.
Inny przykład robię zdjęcie wodospadu ze statywu:
Tu nie liczy się czas, robię zdjęcie na spokojnie, więc nie bawię się w blokowanie ekspo, bo przykleję sobie palca do aparatu by przypadkiem nie zmieniła się ekspozycja, tylko ustawiam M i nie przejmuję się tym, że w zależności jak powieje, to światło odbijające się od fal zmienia mi ekspozycję, czy nie. Jak już wszystko sobie ustawię, cykam zdjęcie, ale myślę sobie, że lepiej by wyglądało gdyby woda była bardziej zamrożona, więc z 3s chcę zmienić czas na 1/400. Nie przeliczę tego na szybko jaka to przesłona, więc klikam jeden guzik i kręcę kółkiem, aż będzie tak jak chcę.
Już wiecie do czego może się to przydać? Czy mam wymyślać kolejne przykłady? :P

JK
12-10-2010, 12:43
Czy do takich zabaw nie służy tryb "P"?

Na początku możesz sobie jeszcze ustawić korektę (jeśli trzeba) i nawet tego "guzika" nie musisz przyciskać. Wystarczy do tej zabawy tylko samo kółko.

Nifir
12-10-2010, 12:49
Nieeee. Nie używam tryby P! Czy wam się nigdy nie trafiło tak, że niechciane blinki zmieniały wam ekspozycję? Np. światło padające z za liści? Czy wy poza studiem nie używacie trybu M?


Edit:
Od bidy można użyć P, ustawić sobie parametry, zablokować kliknięciem ekspozycję, a później zmienić ruszając kółkiem, ale taka metoda zadziała tylko w przypadku zdjęć statycznych.

mpwt
12-10-2010, 12:53
A ja rozumiem zamysł i świetna sprawa to by była. Tryb A nie spełni tej funkcji, bo jak coś się pojawi się w kadrze jaśniejszego/ciemniejszego to aparat zmieni całą ekspozycję. Wyobraźcie sobie, że robicie fotki w miejscu gdzie światło jest niezmienne - no to bach: Tryb M, f2.8, 1/200 sek. Jednak macie jakiś obiekt, że potrzebujecie większą głębię ostrości - w takiej sytuacji trzeba oddzielnie ustawić czas i przesłonę. A miło by było gdyby można tylko jeden z parametrów.

JK
12-10-2010, 13:05
Problem polega na tym, że praktycznie nie ma "niezmiennego światła". Natężenie światła jest zależne od odległości (wzorów nie będę przytaczał) i nawet niewielka zmiana kadru może powodować istotne zmiany oświetlenia, szczególnie wtedy, gdy tych źródeł sztucznego światła jest wiele. Nie mówiąc juz o chmurkach przesłaniajacych słońce. :wink: Taka funkcja jest oczywiście niezastąpiona, jesli światłomierz jest do niczego.

W Nikonach mamy taką funkcję jak Auto ISO i to jest chyba najlepsze rozwiązanie. Tak, wiem że to jest automatyka. Ale mamy tu różne zagadnienia. Zmiana przysłony pociaga za sobą zmianę GO, a zmiana czasu zmienia rozmycie/zamrożenie. Jeśli coś się chce robić świadomie, to wprowadzanie obu tych zmian jednocześnie jest kiepskim rozwiązanie. Przy wykorzystaniu Auto ISO można zmienić tylko ten parametr, o który chodzi nie ruszając drugiego. No, ale trzeba mieć dobrą automatykę i dobry zakres uzywalnego ISO.

mOSAd
12-10-2010, 13:14
No tak, zatem pozostaje użycie dodatkowego przejścia w tryb A, P, S po zablokowaniu ekspozycji. To w sumie nie jest jakieś skomplikowane.
Mogłoby to działać domyślnie w trybie M nawet bez opcji dodatkowych. Jest jedno ale... Ja trybu M używam z AUTO ISO w ogromnej większości przypadków. Ale zdarza mi się blokować ekspozycję od czasu do czasu. W tym momencie ciężko powiedzieć co miałoby się automatycznie zmieniać przy kręceniu jednym kółkiem - bo zamiast dwóch zmiennych mamy trzy (przysłona, czas, ISO). O ile ta opcja w korpusach analogowych ma oczywisty sens, o tyle w cyfrowych już jest problematyczna, właśnie ze względu na pływające ISO - czyli nasz trzeci stopień swobody. Tutaj znów powinna się w tym momencie pojawić opcja, czy blokujemy w takim przypadku ISO i zmieniamy parę czas-przysłona, czy może blokujemy czas, bo synchronizujemy go z błyskiem, lub chcemy coś zamrozić odpowiednio. Dlatego jeżeli nawet świadomie programiści nie dodali takiej opcji, to ja się za mocno nie dziwię.
Pomijając komplikację obsługi... D700 ma głównie reporterskie zastosowanie, a przynajmniej z takim zamiarem chyba był tworzony. Tutaj nacisk jest położony na automatykę, a nie pracę w trybach manualnych.

PS. O, widzę, że jednocześnie JK też poruszył temat AUTO ISO.

fafniak
12-10-2010, 19:33
Kto mi tu z jakimś autoiso włazi...?1? ;)
Znowu ktoś proponuje zastosowanie automatyki z blokadą + korekcja - widać nie czytał postów.
Szkoda ze takiej funkcji brak - a to tylko kwestia softu :(

fredik33
12-10-2010, 21:24
Tryb o którym piszesz to w Pentaxie tryb Priorytet migawki i przysłony TAv .Super sprawa jak przednim kółkiem zmienia się przysłone to czas się automatycznie dostosowuje .I odwrotnie jak tylnym zmienia się czas to przysłona się zmienia

pacyf
12-10-2010, 22:18
Szkoda ze takiej funkcji brak - a to tylko kwestia softu :(

Ja przestawiam w D300 opcje F6 na "Blokada AE(utrzymanie)" i problem rozwiązany.
Mierzę ekspozycję w M , blokuję przyciskiem AE-L i mam pewność że do ponownego naciśnięcia mogę dowolnie kręcić kółkami w trybie S lub A a ekspozycja mi się nie zmienia.

Łukasz

JK
13-10-2010, 02:20
Kto mi tu z jakimś autoiso włazi...?1? ;)
Znowu ktoś proponuje zastosowanie automatyki z blokadą + korekcja - widać nie czytał postów.
Szkoda ze takiej funkcji brak - a to tylko kwestia softu :(

A ta twoja funkcja to niby jest realizowana bez automatyki?
Zmieniasz jedno, a drugie zmienia się samo, czy może znienia to jakiś automat. No tak, ale to nie automatyka, tylko "automatyka". :wink:

graber
13-10-2010, 03:38
Przeczytalem ten watek i chyba dwie a moze trzy osoby wiedza o co chodzi fafniakowi i o co chodzi w hypermanual.
Widocznie tego nie ma w nikonie i tyle.
JK bez urazy ale bez przytoczenia wzorow to mysle ze sie nie obejdzie :P :D

JK
13-10-2010, 08:40
Wiedzą to zapewne wszyscy, ale być może mało kto widzi sensowność takiego rozwiązania.
Moim skromnym zdaniem jest to proteza, mało uzyteczna we współczesnej fotografii cyfrowej, co oczywiście nie znaczy, że nie może mieć swoich fanatycznych wyznawców. :wink:

I jeszcze raz. Jesli chcę zmniejszyć lub zwiększyć GO, to nie chcę równocześnie mieć mniej lub bardziej rozmazanych obiektów na zdjęciu. Jeśli chcę bardziej zamrozić ruch, to nie chcę, żeby mi się GO zmniejszała. Jeśli chcę znacznie wydłuzyć czas, to przeważnie nie chcę, żeby GO wzrosła do poziomu kompaktu z matrycą mniejszą od paznokcia. Taka funkcjia, moim zdaniem, jest mało używalna i o wiele lepiej sprawdzają się tu mechanizmy Nikona z Auto ISO na czele.

fafniak
13-10-2010, 09:17
JK - zdajesz sobie sprawę że to co napisałeś w ostatnim akapicie zgadza się tylko w warunkach skrajnych? Do tego twoja wypowiedź jest tak przesiąknięta własnym widzeniem problemu, że nie potrafisz spojrzeć na sprawę trochę szerzej. Normalnie jak koń z klapkami - bez urazy, ale ten ton mentorski i nie znoszący sprzeciwu jest śmieszny.
Podam ci tylko jeden przykład gdzie nie sprawdza się twoje "nie chcę" :
1 - f1.8 1/8000s.
2 - f3.5 1/2500s.
Chyba teraz zrozumiesz? Ja chciałem zwiększyć GO ale nadal żaden obiekt nie będzie "rozmazany bardziej"
Naprawdę istnieją także inne potrzeby niż twoje i inne sytuacje zdjęciowe niż te które zwykle trafiają się tobie.

pacyf - owszem to jako tako działa,(dzięki za podpowiedź) ale jest problem w sytuacji gdy po zrobieniu 2-3 zdjęć aparat odkładam/nie używam/wisi spokojnie na ramieniu po chwili wyłącza się a po włączeniu przechodzi juz w normalny tryb pracy A lub S
Twoje rozwiązanie jest ok. ale właśnie to jest protezą. W trybie HypM pentaxa nie będziesz miał takiej "niespodzianki"

sejmajnejm
13-10-2010, 09:54
rob hasselem to bedziesz to mial ;-)
nie staraj sie udowadniac na sile, ze biale jest biale itd ;-)
bardzo przydatna sprawa, jak ktos nie rozumie to trudno niech dalej sie tym szczyci, ze nawet nie probuje zrozumiec.

pzdr.
A.

Jacek_Z
13-10-2010, 10:09
Je też rozumiem fafniaka. Bardzo prosto by sie robiło "bracketing GO'. A tak męczę się z trybem A uważając ciągle na to, czy nie muszę stosować innej korekcji ekspozycji. Nie wiedziałem że pentaxy to mają, sądziłem, że prosto to jest zrobione tylko w starych haselach ;-). Miejmy nadzieję, że nikon to kiedyś wprowadzi, w końcu to tylko sprawa softu.

tokli67
13-10-2010, 18:16
pacyf - owszem to jako tako działa,(dzięki za podpowiedź) ale jest problem w sytuacji gdy po zrobieniu 2-3 zdjęć aparat odkładam/nie używam/wisi spokojnie na ramieniu po chwili wyłącza się a po włączeniu przechodzi juz w normalny tryb pracy A lub S
Twoje rozwiązanie jest ok. ale właśnie to jest protezą. W trybie HypM pentaxa nie będziesz miał takiej "niespodzianki"

Jeśli to nie przeszkadza, to w "c2" można jeszcze zrezygnować z automatycznego wyłączania pomiaru światła lub ustawić większą zwłokę. To też jakieś rozwiązanie :smile: