Zobacz pełną wersję : Nowy 24-70 2,8 - Czy czeka mnie wizyta w serwisie N?
Witam kolegów, od pewnego czasu robiąc zdjęcia moim prawie nowym nikkorem 24-70 zauważyłem, że w lewym dolnym rogu obraz jest wyraźnie gorszej jakości niż na pozostałych krawędziach - nie wspominając o centrum kadru.
Wiem, ze nawet w bardzo dobrych obiektywach występują różnice w jakości obrazu pomiędzy centralną częścią a bokami kadru, ale w moim obiektywie ta różnica jest zauważalna "gołym okiem". Postanowiłem zrobić mały test: sfotografowałem w studiu w takich samych warunkach fragment zadrukowanej strony. Raz, nikkorem 24-70 ustawionym na 50 mm i drugi raz stałką - nikkorem 50 mm 1,8.
Poniżej załączam dwie fotografie, pierwsza to 100 % krop ze zdjęcia zrobionego obiektywem 24-70 ( lewy dolny róg fotografii), a druga to taki sam krop ze zdjęcia zrobionego stałką 50 mm 1,8 ( też lewy dolny róg)
Aparat to D700, ustawienia: iso 100, f/10, czas: 1/100 s. Wydaje mi się, że obraz z obiektywu 24-70 sugeruje jakieś poważniejsze problemy z ustawieniem soczewek. A może tak musi być, bo np. ten obiektyw "tak ma"? Co o tym sądzicie?
pozdrawiam
Felipe
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img709.imageshack.us/my.php?image=rf0002152470.jpg)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img291.imageshack.us/i/rf00021750.jpg/)
Uploaded with ImageShack.us (http://imageshack.us)
Niezła lipa. Rzeczywiście jakby coś z soczewkami nie tak. Nie jest to "killer" chyba, że Smieny 8M:lol:
Jeszcze niedawno zastanawiałem się nad kupnem tego obiektywu i D700. Jednak zbyt często jest on "bohaterem" różnych przypadłości - luzy, zacięcia i jeszcze takie kwiatki dochodzą. Ostatecznie zdecydowałem się na D700 i 1,4/35. Mam nadzieję, że będzie to dobry wybór.
A coś konkretniej, jeśli serwis to na jak długo pożegnam się z obiektywem? Jest jeszcze na gwarancji.
A coś konkretniej, jeśli serwis to na jak długo pożegnam się z obiektywem? Jest jeszcze na gwarancji.
Poszukaj na Forum. Spotkałem się tu z wieloma negatywnymi opiniami nt. tego szkła (ale też i z wieloma pozytywnymi). Jednak po przemyśleniu sprawy doszedłem do wniosku,że bardziej przyda mi się superjasna 35 niż kolejny zoom na 2,8. Moim zdaniem obiektyw za 6k nie powinien mieć takich opini.
Tu jest cały wątek o + i - : http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=102684
Astygmatyzm. Serwis tutaj nie pomoże. Obiektyw do wymiany lub pozostaje pogodzić się z tym...
A toście nie pocieszyli :)
felipe
Niezła lipa. Rzeczywiście jakby coś z soczewkami nie tak. Nie jest to "killer" chyba, że Smieny 8M:lol:
Jeszcze niedawno zastanawiałem się nad kupnem tego obiektywu i D700. Jednak zbyt często jest on "bohaterem" różnych przypadłości - luzy, zacięcia i jeszcze takie kwiatki dochodzą. Ostatecznie zdecydowałem się na D700 i 1,4/35. Mam nadzieję, że będzie to dobry wybór.
Wyciągając w ten sposób wnioski, patrz wątek Przesiadka na D700 i ... pewnie wielu z nas powinno omijać właśnie ten przez Ciebie wybrany korpus, bo zdarzyło się :). Niestety podejrzewam że wadliwe korpusy, szkła, które niezadowoleni klienci oddają, inni bez najmniejszej ingerencji serwisów, kupują jako dziewicze, obym się mylił. Człowiek ciuła te złote polskie , a potem takie kwiatki. Acha, N35/1,4 może też nas czymś zaskoczy.
No obiektyw jest nietelecentryczny. Jedyne co zrobi serwis to wymieni człon optyczny. Po prostu masz niefart. No ale tak czy siak trzeba wysłać do tego serwisu....
Wyciągając w ten sposób wnioski, patrz wątek Przesiadka na D700 i ... pewnie wielu z nas powinno omijać właśnie ten przez Ciebie wybrany korpus, bo zdarzyło się :). Niestety podejrzewam że wadliwe korpusy, szkła, które niezadowoleni klienci oddają, inni bez najmniejszej ingerencji serwisów, kupują jako dziewicze, obym się mylił. Człowiek ciuła te złote polskie , a potem takie kwiatki. Acha, N35/1,4 może też nas czymś zaskoczy.
Chodzi o to, że moim zdaniem, za dużo jest tych opini negatywnych. A już szczególnie niepokoi mnie, że dotyczą w znacznej mierze mechaniki. Nie są to jednostkowe przypadki. 17-55 nie zbiera takich "jobów", a jest równie popularny. Podobnie jest z 70-200. Jakoś nie słyszy się, że coś się w nim blokuje. Czasami zdarzają się wpadki, myślę, że 24-70 taką jest.
wasilewk
11-10-2010, 19:25
Chodzi o to, że moim zdaniem, za dużo jest tych opini negatywnych. ....
A ile % ?
A ile % ?
Za dużo dla mnie, dlatego go nie kupiłem, chociaż byłem blisko:):)
Marcin_gda
11-10-2010, 20:24
Porównywanie czystego "gaussa" z bardzo dobrym zumem jest nie fair :)
Dlatego lepiej zrobisz pokazując różnice między narożnikami.
Mój 24-70 był w serwisie, ponieważ miał na 24mm wyraźny obszar nieostrości z prawej strony kadru. Akcja zakończyła się sukcesem, ale i tak nie jest równy na 100%. Żeby było smieszniej, różnice są widoczne przy zdjęciach z bliska na długim końcu(poprzednio była to nieskończoność na 24mm), i są mi zupełnie obojętne.
Co do akcji, trwała jakieś 3 tygodnie via NPS (z wizytą szkła w Hamburgu).
miron1970
11-10-2010, 21:07
Za dużo dla mnie, dlatego go nie kupiłem, chociaż byłem blisko:):)
Bardzo dużo to jest ludzi bardzo zadowolonych :):):)
Bardzo dużo to jest ludzi bardzo zadowolonych :):):)[/QUOTE]
Ja się jakoś nie przekonałem
Mariusz888
11-10-2010, 22:03
Ja się jakoś nie przekonałem
Ale Ty nie jesteś "bardzo dużo" ;) Ja mam od ponad 1,5 roku już chyba i wciąż jestem bardzo zadowolony - na razie 0 problemów a i wygląda oraz działa jak nowy. Szkło super optycznie i bardzo szybkie :) Mam nadzieję, że nie będę miał okazji jeszcze się skarżyć ale jak na razie 100% zadowolenia - chociaż ma 1 minus - przez to że jest tak dobry nie mogę znaleźć żadnego uzasadnienia dla kupna jakiejkolwiek stałki w tym zakresie... no i nawet jak się ma ochotę na jakieś nowe szkiełko "tak dla kaprysu" to po sekundzie dochodzi się do wniosku, że po co je kupować skoro i tak będzie leżało w torbie... a nawet ewentualny zysk w świetle będzie zniwelowany szybkością AF, uniwersalnością czy czymkolwiek innym ;)
Dzięki, trochę mnie Marcin_gda pocieszył, bo po wcześniejszej uwadze o astygmatyzmie tego obiektywu to tylko się powiesić. W piątek rozpoczynam starania o sprawdzenie i ewentualną naprawę. Niestety czas poleciał tak szybko, że nie zauważyłem iż obiektyw nie jest już na gwarancji, zatem czeka mnie jakaś płatność. Trudno - to pierwszy od wielu lat sprzęt ( nie tylko fotograficzny ), który mi się nie udał. No i całkiem niedawno sprzedałem N 35 f/ 2.0 bo przecież mam taki fajny zoom :). Jeśli chodzi o użycie do porównań stałki 50 1,8 ostrej jak brzytwa to rzeczywiście może nie fair, dlatego spróbuje jeszcze porobić próby z moim 24-70 i posprawdzam jego jakość w innych narożnikach. Ale fakt pozostaje faktem, mój cudowny zoomik ma jakąś wadę.
felipe
Łukaszzz
13-10-2010, 22:56
Również rozważałem zakup... i boję się, bo takie wpadki jak zacinające się zoomy, rozpadający się na dwie połówki korpus opisywane tyle razy w wątku o tym szkle na forum to niezła wtopa IMO... kontroli jakości Nikona, która skutecznie odstrasza klientów. Okres roku gwarancji jest trochę przegięciem ze strony N, nawet nie jestem pewien czy jest zgodny z polskimi przepisami. Gdyby dali 2 lata gwarancji to zaryzykowałbym, a tak na razie powiedziałem pass...
Współczuję koledze trafienia felernej sztuki, ale nie pozostaje nic innego jak naprawa w serwisie i pewnie wymiana/korekcja optyki.
W TV puszczali na Discovery program JAK TO JEST ZROBIONE i pokazano jak w fabryce oni te soczewki kleją i wkładają w tubus równiutko, widać u kolegi coś spaprali lub kontrolerzy akurat "opijali urodziny swojego przełożonego" ;)
Również rozważałem zakup... i boję się, bo takie wpadki jak zacinające się zoomy, rozpadający się na dwie połówki korpus opisywane tyle razy w wątku o tym szkle na forum to niezła wtopa IMO... kontroli jakości Nikona, która skutecznie odstrasza klientów. Okres roku gwarancji jest trochę przegięciem ze strony N, nawet nie jestem pewien czy jest zgodny z polskimi przepisami. Gdyby dali 2 lata gwarancji to zaryzykowałbym, a tak na razie powiedziałem pass...
Współczuję koledze trafienia felernej sztuki, ale nie pozostaje nic innego jak naprawa w serwisie i pewnie wymiana/korekcja optyki.
W TV puszczali na Discovery program JAK TO JEST ZROBIONE i pokazano jak w fabryce oni te soczewki kleją i wkładają w tubus równiutko, widać u kolegi coś spaprali lub kontrolerzy akurat "opijali urodziny swojego przełożonego" ;)
Słuszna racja!
wasilewk
14-10-2010, 09:52
Wg mnie to ja na tym nie tracę, że nie kupisz tego szkła i nie poznasz jego szybkiej i bezbłędnej pracy - jak z żadnym z dotychczasowych szkieł. Twoja decyzja, Twoja strata.
cervandes
14-10-2010, 10:40
[...] Okres roku gwarancji jest trochę przegięciem ze strony N, nawet nie jestem pewien czy jest zgodny z polskimi przepisami. Gdyby dali 2 lata gwarancji to zaryzykowałbym, a tak na razie powiedziałem pass... ;)
gwarancja producenta jest dodatkiem nieobowiązkowym i żaden producent nie jest zobligowany jakimkolwiek przepisem do udzielania jakiejkolwiek gwarancji. Zwyczajowo przyjęte świadczenia gwarancyjne powodują, że producent który całkowicie zrezygnowałby z tego świadczenia straciłby zaufanie konsumentów i nie przetrwał na rynku.
potwierdzam, ostre of f2.8, na brzegach bez zastrzeżeń, AF najcelniejszy ze wszystkim moich szkieł, szkło zaliczyło upadek i naprawę (500zł w nieautoryzowanym zakładzie vs 3800zł na Postępu), może ten pechowy egzemplarz to po prostu niejednorodność serii.. takie czasy :/
Łukaszzz
14-10-2010, 12:44
W jakim zakładzie Toma naprawiałeś ? Przyda się takie info na przyszłość....
Adam Bieniek - na google znajdziesz bez problemu, jestem jego stałym klientem, ceny ma ludzkie, wycena bezpłatna
Niestety, ale ani Adam Bieniek, ani Fotoserwis z Krakowa ( świetny serwis - kiedyś uratowali mi utopionego Canona G9, gdy nawet serwis się poddał) nie podjęli się naprawy po obejrzeniu fotki z wadą obiektywu. Pozostaje mi przygotować obiektyw do wysyłki do serwisu w Warszawie i... niech się dzieje wola nieba...
Jak będzie po wszystkim - zdam relację.
felipe
Już dawno powinieneś to to zrobić. NIkt inny nie podejmie się naprawy tego. Już to przechodziłem.
Hej Pawulon, a może jakieś szczegóły - miałeś podobna wadę w obiektywie? Naprawiałeś w ramach gwarancji czy coś jednak cię to kosztowało? Daj znać, przynajmniej się przygotuję psychicznie na wydatek.
felipe
Ja mam jeszcze troche sprzętu Sony, którego używa mój ojciec. Sony 70-300 SSM ma podobną wadę, w serwisie naprawę wycenili na 2000zł za wymianę członu optycznego co stanowiło 2/3 wartości obiektywu. Nie naprawiłem go, bo się nie opylało. Wada dalej jest i tacie nie przeszkadza za bardzo.
To samo miałem w Tamronie 70-200/2.8. Jak wysłałem go na gwarancji do serwisu tamrona to odesłali ze stwierdzeniem, że wszystko jest w porządku.
Podobno masz na gwarancji, więc wysyłaj. Jeżeli nie zrobią tego w PL, to zrobią u Szwabów. Takie życie.
Ja mam jeszcze troche sprzętu Sony, którego używa mój ojciec. Sony 70-300 SSM ma podobną wadę, w serwisie naprawę wycenili na 2000zł za wymianę członu optycznego co stanowiło 2/3 wartości obiektywu. Nie naprawiłem go, bo się nie opylało. Wada dalej jest i tacie nie przeszkadza za bardzo.
To samo miałem w Tamronie 70-200/2.8. Jak wysłałem go na gwarancji do serwisu tamrona to odesłali ze stwierdzeniem, że wszystko jest w porządku.
Podobno masz na gwarancji, więc wysyłaj. Jeżeli nie zrobią tego w PL, to zrobią u Szwabów. Takie życie.
Niestety już nie jest na gwarancji, sprawdziłem u księgowej. O serwisie w Berlinie słyszałem, że od jakiegoś czasu trochę nie lubią sprzętu z Polski - ponoć to taki mały rewanż za sprzedawanie tańszych "polskich" Nikonów do niemieckiej sieci i psucie im rynku - takie tam plotki.
Zastanawiałem się czy samemu pojechać z obiektywem do Berlina ( dla mnie to tylko 1,5 h ) i zrobić tam diagnostykę, bo słyszałem, że niektóre wady można usunąć tylko poza Warszawą np. w Berlinie. Ale w warszawskim serwisie mi powiedzieli, że to nieprawda i że oni są wstanie zrobić dokładnie to, co w innych europejskich serwisach. Nie wiem czy mówił prawdę.
felipe
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.