Zobacz pełną wersję : Panowie pomocy....
Ksiazkiewicz
08-10-2010, 21:50
chyba popsuła mi się karta pamięci CF 8GB,
są mniaturki na aparacie, ale na komputerze ich nie ma...
wydaje mi się że na karcie są luzy, rescue pro ich nie widzi.
co robić?
może masz włączoną ochronę plików, i są niewidoczne dla pc? jeśli tak, to musisz w eksplorerze/czymtamprzeglądasz włączyć opcję pokazywania wszystkich plików, folderów itp.
Ksiazkiewicz
08-10-2010, 22:44
To odpada.
A jak podłączysz aparat za pomocą kabla do komputera to komputer też tego nie widzi ?
Ksiazkiewicz
08-10-2010, 23:57
Podgląd nie dostępny. Taki komunikat.
rychu_cmg
09-10-2010, 00:02
Podgląd nie dostępny. Taki komunikat.
czyli karta padła.
Ksiazkiewicz
09-10-2010, 00:51
ok, jest jeszcze jakaś nadzieja czy szansa? ja domyślam się że padła spoko tylko co dalej? pustka?!
Może Brazylia?
Współczuję ale nie pomogę.
velaskez
09-10-2010, 01:12
Spróbuj programem Smart Data Recovery.
Ksiazkiewicz
09-10-2010, 02:47
może ktoś zna firmę odzyskującą dane? lub jakiś serwis do kart, lub może jakiś inny szpec
a próbowałeś jakim Recovery zapuścić kartę?
Sandisc dołącza do kart, sam mam kilka CD z tym programem
wpisz w google ontrack, ta firma sie takimi rzeczami zajmuje.
Ksiazkiewicz
09-10-2010, 08:39
miałem nadzieje że 2000zł by wystarczyło, a w ontracku do 5tys biorą.
San Disk daje Rescue Pro, program nie widzi karty.
Nurtują mnie tylko miniatury na karcie aparatu... żeby chociaż je jakoś wydobyć.
przeskanuj Ontrackiem powinno pomóc
Michał Jędrak
09-10-2010, 09:01
A może włóż kartę do laptopa przez przejściówkę PCMCIA-CF (to taka starodawna technologia). Nie wiem jak miałoby to pomóc, ale może się uda. Otóż chyba PCMCIA nieco inaczej odczytuje karty, przynajmniej tak wnioskuję bo tylko poprzez to gniazdo można poznać producenta kości pamięci (rozpoznać podróbkę).
Spróbuj odczytać zdjęcia spod Linuksa. Może być live cd. Parokrotnie mi się już zdarzyło że pod windowsem plików widać nie było a linuks widział je bez problemu. Po prostu uruchom linuksa i podłącz aparat może da radę.
everyman
09-10-2010, 10:48
Robiłeś w NEF, czy w JPG? Jeśli dobrze mi się o uszy kiedyś obiło to w NEF'ach zakodowane są JPG'i (ich miniaturki?) i aparat może właśnie je widzieć. Osobiście stawiałbym na jakieś uszkodzenie logiczne, więc któryś ze standardowych programów mógłby sobie dać radę. Pytanie tylko na ile ważne są to zdjęcia - jeśli coś bez czego przeżyjesz to kombinuj sam śmiało; w przypadku ważnego materiału postawiłbym chyba na firmę, żeby więcej niechcący nie namieszać. Jeden link, z którego korzystałem 'po wypadku' podesłałem na PW.
Ksiazkiewicz
09-10-2010, 11:02
nie wiem jak ale 300 zdjęć mam z 1300. wczoraj dałem jakiś scan programem PC Inspector File Recovery,
ale reszty nie widać, podejrzewam że nie umiem się nim obsługiwać... może ktoś ma doświadczenie z takimi programami?
rychu_cmg
09-10-2010, 11:18
Lepiej oddaj kartę komuś mającemu już pewne doświadczenie w odzyskiwaniu danych. Czym więcej będziesz na oślep próbował samemu odzyskać tym większe ryzyko, że zrobisz więcej złego niż dobrego.
Tak z ciekawości jakiego producenta to karta i czy na pewno oryginalna, jakiego używasz czytnika i systemu operacyjnego?
Ksiazkiewicz
09-10-2010, 13:01
Sukces, programem PC Inspector File Recovery odzyskałem 1321/1327 zdjęć więc jestem po 12h walki szczęśliwy jak nigdy.
Trzeba było opuszczać popsute sektory, a z uszkodzonymi trwało nawet po 20min jeden sektor więc mozolnie i cierpliwie ale SĄ.
Karta SanDisk Ultra (z nowej serii 30MB/s) kupowana w hurt.com.pl (gdańsk, allegro). Czytnik wbudowany vobisu, system XP.
Aczkolwiek próby na innych czytnikach, przejściówkach do CF, systemach nic nie pomogły, dopiero powyższy program.
Chłopaki dziękuje za wsparcie, rady i dobre słowo które płynęło wszelkimi sposobami. Wiedziałem że rodzina forumowa nie zostawi mnie w sytuacji krytycznej... bo wczoraj było okropnie. DZIĘKI!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.