Zobacz pełną wersję : Dylemat pomocy
Witam serdecznie. Jestem posiadaczem nikona d60 i mam dylemat od 4 miesięcy odnośnie dwóch stałek Nikkor AF-S DX 35mm f/1.8 G i Nikkor AF-S 50mm f/1.4G SWM. Potrzebuję do robienia zdjęć mojej pociechy. Które z tych dwóch wymienionych będzie bardziej pasowało do mojej puszki i jeszcze jedno troszeczkę się że jak kupię to będzie problem z ostrością jest to mój pierwszy zakup i nie chce się rozczarować. Jestem fotografem amatorem lubię pstrykać fotki więc proszę o doradzenie tak szczerze czy warto jest z tych coś wybrać czy jakiś inny. Interesują obiektyw żeby zdjęcia były ostre. Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie. PS wiem że było dużo już tematów więc dlatego mój zakup trwa aż 4 miesiące jak nie lepiej. :)
Dlaczego upatrujesz to od razu w problemie? zarówno 35 jak i 50 są obiektywami z którymi nie ma kłopotów, a jak są to bardzo rzadko. Musisz sam zadecydować. Mi osobiście np bardziej odpowiadają kolory z 35, każdy ma inne upodobania. Najprościej będzie jak pojedziesz do sklepu powiedzmy fj podepniesz sobie 35, 50 i zobaczysz który Ci lepiej pasuje, jaki zakres Ci bardziej odpowiada. Pamiętaj ze nie ostrość jest wyznacznikiem zdjęcia.
darkmajin
06-10-2010, 20:11
masakra kolego nie lepiej wziąć 18-55 ustawić na 35/50 i zobaczyć co pasuje ?
ja wole 50mm , ale w pomieszczeniach ciasnawo
Hm nie chodzi mi tak konkretnie o długość ogniskową jak jakość zdjęć robiona tymi obiektywami. Niestety nie ma u mnie w mieście FJ ale miałem stałkę 55/1.4 af i z USA pożyczoną i super zdjęcia robiła tak mi się zdaje kupiłem na allegro 50/1.8 manualna taka bez czipa za 200 zł i ona coś mi nie ostrzy i boję się ze to samo może być z innymi osobiście kusi mnie ten 50/1.4 ze względu na to że miałem to w body i wiem jak to robi ale dużo osób chwali 35/1.8 i do ten dylemat.
[Mariusz]
06-10-2010, 20:50
A 50 1.8 miałeś okazje testować ? Też zacne szkiełko i tanie ;) Może rozważ opcje zakupu 35 1.8 + 50 1.8
chodzi mi bardziej o obiektyw z silnikiem nie chcę ostrzyć manualnie nie to oko już a w szczególność zrobić zdjęcie dziecku dwu letniemu to naprawdę trzeba się napocić. Ps. Mam 50/1.8 starą bez chipa wszystko manualnie się robi to jest lipa dziwnie ostrzy może moje oko tak albo obiektyw zły z resztą majątek nie kosztował 200 zł ale przynajmniej wiem co i jak. A może ktoś zrobić te same zdjęcia z obiektywem 35 i 50 bez przeróbek z góry dziękuje za zainteresowanie się moim problemem.
polecam na początek 35/1.8, przy 50-tce może być trudniej złapać ostrość na pełnej dziurze i jest jednak na DXie sporo ciaśniejsza, jak nabierzesz ochoty na więcej, to zmienisz.. korpus na FX ;)
mam dylemat od 4 miesięcy
Zdajesz sobie sprawę, ile świetnych ujęć straciłeś przez ten głupi dylemat? 4 miesiące??? A ja myślałem, że to baby się nie mogą zdecydować, którą kieckę kupić. Widzę, że miłośnicy foto są jeszcze gorsi.
Bierz 35/1.8 DX. Ja bym wziął w każdym razie. Wolałbym mieć nieco szerzej, niż węziej w tym wypadku. To jest podobny kąt widzenia jak 50mm na FX, a właśnie 50mm na FX używam do focenia pociech zazwyczaj. na DX 50mm rzeczywiście może być zbyt wąsko czasem - ale za to możesz z większego dystansu, to prawda. Ale ja wolę ewentualnie móc przykadrować, niż mieć za wąsko.
No i co tu dużo mówić - 35/1.8 DX jest wybitnie udanym szkłem i śmiesznie tanim jak na swoje możliwości - po prostu głupio go nie mieć na DX.
A i tak zamiast Sigmy bym wolał Nikkora 50/1.4G, jakbym już miał kupować 50mm. Też głupio nie mieć, na FX dla odmiany - śmiesznie tani, jasny, ostry, mały, lekki obiektyw "do wszystkiego" (tyle że AF trochę wolny...).
ziomal bierz 35/1.8 albo 50/1.4 z każdego wyboru będziesz zadowolony!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.