Zobacz pełną wersję : Najniebezpieczniejsze zawody świata
Zdecydowanie nie dla osób z lękiem wysokości... jak dla mnie hardcore.
http://www.youtube.com/watch?v=mLm-uhuGPa0&feature=player_embedded
540m... No ładnie... Praca w sam raz dla base-jumperów. ;-) Skończy robotę i siuuu... Nie musiałby przynajmniej dreptać po tych drabinkach na dół... ;-)
rockabilly
04-10-2010, 15:11
17.00.
do jutra - spadam na chatę:P
spiritwood
04-10-2010, 18:13
Oglądam na dużym ekranie i ściska mnie za .... NIe ma na świecie takich pieniędzy, za ktore wlazłbym na coś takiego i to bez zabezpieczenia!
ja pierdziele, oglądając odruchowo trzymałem się krzesła:)
Najfajniej jak w 6.50 mówi: "This is a tricky part".
Widziałem to wcześniej. Jako że mam lęk wysokości to oglądając żołądek skurczył mi sie do rozmiarów śliwki :)
Valdek_Tychy
04-10-2010, 18:46
Widziałem to wcześniej. Jako że mam lęk wysokości to oglądając żołądek skurczył mi sie do rozmiarów śliwki :)
To jesteś dobry,bo ja nie dałem rady obejrzeć
Boryszuk
04-10-2010, 18:52
To jesteś dobry,bo ja nie dałem rady obejrzeć
to jest nas dwóch. Z ciekawości zapytam czego on tam na górze szukał?
To jesteś dobry,bo ja nie dałem rady obejrzeć
Wyłączyłam po drugiej minucie. Może się zakręcić w głowie...
Przemek Paśnik
04-10-2010, 18:58
Raz w życiu robiłem coś takiego, ALE: drabinka miała kosz, ja miałem lonżę, to był komin, więc, efekt ażurowości konstrukcji nie przytłaczał, wysokość coś koło 80 metrów, a nie 500 z okładem O_o
PS: pomimo małych rozmiarów komina odechciało mi się wysokościówki: zimno, wieje, deszcz leje po pysku, liny zamarzają zimą. Sam miód :P
chyba zmieniali żarówkę w lampie ostrzegawczej na topie, jestem ciekawy jakie są tam odchylenia nawet przy pozornie bezwietrznej pogodzie ;)
Przemek Paśnik
04-10-2010, 19:14
chyba zmieniali żarówkę w lampie ostrzegawczej na topie, jestem ciekawy jakie są tam odchylenia nawet przy pozornie bezwietrznej pogodzie ;)
To są maszty kotwiczone, więc prawdopodobnie niewielkie. Ale na przykład taka Radiostacja w Gliwicach buja się, aż miło :)
Ja kiedyś wszedłem na o wiele niższy masz radiowy - odchyły były ogrooomne, mimo iż z dołu wyglądało jakby nic się nie ruszało.
oglądając żołądek skurczył mi sie do rozmiarów śliwki :)
A co by dopiero było, gdybyś to Ty obejrzał, a nie Twój żołądek. ;)
Ja wytrwałem do końca choć nogi mi się uginały. Ja wjeżdżając na wieże Eiffla windą już miałem dosyć ale pod ziemię na 1000m chcę zjechać kiedyś :) Ciekawe że nie wiało tam za bardzo.
Bułka z masłem. Nie takie rzeczy się robiło pod wpływem %, na studiach :razz:
A co by dopiero było, gdybyś to Ty obejrzał, a nie Twój żołądek. ;)
Jak zwykle czujny. ;)
Andrzej Olender
04-10-2010, 19:56
Mnie tam jakoś ten filmik nie ruszył :), ale ja lubię wysokość, kiedyś od skoków banji mało się nie uzależniłem, szkoda że wyższego jak 90m w kraju nie ma :)
dobrze że po oglądnięciu kolacja została w żołądku :D
Nie wiem co będzie bo żołądek obejrzał ten film ponownie :):):)
Rafał_Sz
04-10-2010, 20:39
Do wysokości można się przyzwyczaić, zwłaszcza jak się ma odpowiednie zabezpieczenie i dobrego instruktora.
Błędnika nie oszukasz. ;)
Obejrzałam do końca. Nie wiem, czy podziwiać gościa, czy mu współczuć.
Chłopaki mają jaja ze stali:shock:
Oni się asekurowali, bo jakoś nie zauważyłem?
spiritwood
04-10-2010, 20:53
Przecież sam mówi, że w zasadzie większość z nich pracuje bez żadnych zabezpieczeń, bo przepinanie ich co kilka stopni jest bardzo męczące, oraz że taka wspinaczka trwałaby całą wieczność. Bez zabezpieczeń jest dużo szybciej...
O dziwo, dzieje się to za przyzwoleniem ichniejszej organizacji BHP (OSHA)
E tam - najniebezpieczniejszy zawód świata to zawód miłosny. ;)
Generalnie, to może i dał bym radę wejść, ale z zejściem było by dużo gorzej...
wasilewk
04-10-2010, 21:02
Błędnika nie oszukasz. ;)
....
No dobra. Wyobraź sobie, że lądujesz samolotem:
- 800m (schodzisz z kątem załóżmy 30-60 stopni) widzisz pas - wszystko tak małe, że się nie boisz,
- schodzisz niżej: 500, 300, 200m - czy już zaczynasz się bać, czy jeszcze nie ?
- schodzisz jeszcze niżej, prędkość maleje: 100m, 50m - czy teraz lęk ?
- jeszcze niżej, robisz załamanie, trzymasz, trzymasz - dotknięcie kołami: teraz już chyba nie ma się czego bać ?
Więc kiedy się najbardziej boisz ?
No dobra. Wyobraź sobie, że lądujesz samolotem:
- 800m (schodzisz z kątem załóżmy 30-60 stopni) widzisz pas - wszystko tak małe, że się nie boisz,
- schodzisz niżej: 500, 300, 200m - czy już zaczynasz się bać, czy jeszcze nie ?
- schodzisz jeszcze niżej, prędkość maleje: 100m, 50m - czy teraz lęk ?
- jeszcze niżej, robisz załamanie, trzymasz, trzymasz - dotknięcie kołami: teraz już chyba nie ma się czego bać ?
Więc kiedy się najbardziej boisz ?
Gdy skończą się cukierki i gumy do żucia.
A poważnie - lądowanie a wchodzenie na "słupek" (nawet asekurowane) to dwie różne bajki. W samolocie nie odczuwam tej przestrzeni, którą czuć, gdy się ogląda film.
wasilewk
04-10-2010, 21:20
Gdy skończą się cukierki i gumy do żucia. .
Ha, ha, ha !
A poważnie - lądowanie a wchodzenie na "słupek" (nawet asekurowane) to dwie różne bajki. W samolocie nie odczuwam tej przestrzeni, którą czuć, gdy się ogląda film.
Przecież wysokość taka sama ! Tutaj jeszcze gorzej, bo ziemia się zbliża nieubłaganie...
Pzdr.
Wchodzi na ten masz i na gorze mowi nagle "kurde, zapomnialem srubokreta z samochodu" :mrgreen:
FalkoN.pl
04-10-2010, 21:32
Przecież sam mówi, że w zasadzie większość z nich pracuje bez żadnych zabezpieczeń, bo przepinanie ich co kilka stopni jest bardzo męczące, oraz że taka wspinaczka trwałaby całą wieczność. Bez zabezpieczeń jest dużo szybciej...
O dziwo, dzieje się to za przyzwoleniem ichniejszej organizacji BHP (OSHA)
BHP-owiec za nimi nie wlezie, żeby interweniować.... :P
wasilewk
04-10-2010, 21:36
Przecież sam mówi, że w zasadzie większość z nich pracuje bez żadnych zabezpieczeń, bo przepinanie ich co kilka stopni jest bardzo męczące, oraz że taka wspinaczka trwałaby całą wieczność. Bez zabezpieczeń jest dużo szybciej...
O dziwo, dzieje się to za przyzwoleniem ichniejszej organizacji BHP (OSHA)
Ale na końcu to karabińczykowi znalazł nawet ruchome kółko zamiast dziurki w blaszce...
Właśnie, na końcu sie przypiął.
A i trzeba przyznać że widok z góry piękny. Zabrałby d700 i jakąś fotkę strzelił przy okazji..
Z ciekawości zapytam czego on tam na górze szukał?
Panoramke bedzie robil ;)
Widzialem to kiedys
Dorzuce to jeszcze, cos dla tych co po gorach lubia smigac i orla perc to max :)
MjmiGsxlh7w
poboczne filmy tez sa mocne np (tu juz bym mial problem :)):
Ke4-cwNvDuE&feature=related
misiobudrysio
04-10-2010, 22:00
niezly kozak ja bym w 1/3 drogi zawracal bo gacie by byly za ciezkie
Przecież wysokość taka sama ! Tutaj jeszcze gorzej, bo ziemia się zbliża nieubłaganie...
stac na balkonie na 10 pietrze a stanac na barierce wysokosc ta sama prawda
spiritwood
04-10-2010, 22:17
Właśnie, na końcu sie przypiął.
Ja to tak do końca pewien nie jestem, czy on przypiął siebie, czy też torbę z narzędziami, co ją na karabińczyku i linie ciągnął w górę za sobą. Po drodze, kiedy odpoczywa na bank przypina torbę a nie siebie...
wasilewk
04-10-2010, 22:22
...
stac na balkonie na 10 pietrze a stanac na barierce wysokosc ta sama prawda
Jak mnie z 5-letnim wnuczkiem złapała burza przy schodzeniu z Kasprowego (zaraz za Murowańcem), to nawet nie było czasu się bać i patrzeć pod nogi - biegło się źlebem z dzieckiem za rękę - a woda szalała !
P.S.
Pośpiech wymuszony, bo pioruny i odkryty teren.
Pośpiech wymuszony, bo pioruny i odkryty teren.
W takim terenie i podczas burzy, jogingu raczej się nie uprawia:lol:
Blasius.G
04-10-2010, 23:53
Tu zmeczenie zaglusza strach. Po pewnym czasie juz nie myslisz tak bardzo o wysokosci co o tym jaki zmeczony wchodzeniem jestes. Ja tylko 50metrow wlazilem po drabince na maszt maszyny i zziajalem sie jak glupi:) Fakt, ze w trakcie wchodzenia nie ma nawet gdzie przypiac szelek. Mozna na schodki ale to drastycznie by wydluzalo wlazenie.
Matko, przecież tam samobójcy pracują! Nie mam pytań, ja się nawet nie tej wysokości bym bał co przestrzeni wokoło! Podziwiam
p.s. Myślę, że niewielu basejumperow by weszło na taką antenę...
Noo... A Konstantynowie maszt mierzył ponad 640 metrów... Dodatkowe parenaście minut włażenia po drabinie... ;-)
marciing
05-10-2010, 14:18
Panoramke bedzie robil ;)
Widzialem to kiedys
Dorzuce to jeszcze, cos dla tych co po gorach lubia smigac i orla perc to max :)
MjmiGsxlh7w
poboczne filmy tez sa mocne np (tu juz bym mial problem :)):
Ke4-cwNvDuE&feature=related
o rzesz..... uwielbiam szlaki górskie ale to już chyba by było za dużo ;)
Noo... A Konstantynowie maszt mierzył ponad 640 metrów... Dodatkowe parenaście minut włażenia po drabinie... ;-)
W Konstantynowie była winda. :)
Uee... To lipa... Żarówka na szczycie mogła przepalać się codziennie, każdy mógł wjechać i wymienić... ;-) A tak na serio, to faktycznie, teraz sobie przypominam, gdzieś czytałem, że wjazd na górę trwał ok. pół godziny.
Panowie tu też mieli windę ale tylko do pewnego miejsca!
wasilewk
05-10-2010, 18:27
W takim terenie i podczas burzy, jogingu raczej się nie uprawia:lol:
Hę ?
Właśnie z przeciwka jakiś biegacz z Zakopca nas nastraszył, że hej: "Co wy tu robita ! Uciekajta stąd, bo tu zaraz pioruny was trafią !" - pomimo, że słoneczko jeszcze wyglądało.
Władca Pixeli
06-10-2010, 05:07
Przecież na takich wysokościach są ładne widoczki :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img535.imageshack.us/img535/9021/stower.jpg)
Dużo gorsze niż wchodzenie jest swobodne spadanie.
Byłem kiedyś na tyle głupi aby to spróbować :mrgreen:
(Drop Tower - Six Flags Great America - Gurnee, Illinois)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img40.imageshack.us/img40/4250/sixflags.jpg)
Czy coś podobnego w Cedar Point, Sandusky w Ohio
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img3.imageshack.us/img3/9651/cedarpoint1.jpg)
i na koniec dla osób o silnych nerwach
Wspinaczka na maszt przy tym to mały pikuś :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=bmEvfZHjKos
spiritwood
06-10-2010, 17:58
Akurat ten coaster nie jest taki najstraszniejszy. Na Stratosphere Tower zaliczyłem wszystkie trzy atrakcje i zdecydowanie najgorsze było swobodne spadanie na iglicy. Przed wejściem, na ścianie ktoś przezornie umieścił pytanie: 'Czy wziąłeś zapasowe majtki?'
nonameuser1
06-10-2010, 18:25
a to widzieli? :D
http://www.youtube.com/watch?v=LIjC7DjoVe8
pmsphotography
08-10-2010, 15:46
Czy ktoś ma alternatywnego linka do pierwszego filmiku, bo został usunięty?
Znalazłem jakby ktoś chciał (http://www.collegehumor.com/video:1941259)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.