Zobacz pełną wersję : stare wilki kontra młodzi wilcy :)
robin102
03-10-2010, 13:14
Miło obejrzeć ku pokrzepieniu, że dajemy radę i pazury jeszcze mamy, bo z zębami to już różnie bywa :)
http://www.youtube.com/watch?v=5wzvEY1P0Jc&feature=player_embedded#!
velaskez
03-10-2010, 13:31
Dobrze mówi. A najważniejsze, że z pasją.
dobrze, że mam podobne podejście do zdjęć, nabrałem trochę nowej ochoty na jakąś sesję :D
teh_14m3
03-10-2010, 14:40
jak na moje to gościu nieźle szyje w celu autopromocji. Nawet w sumie nie kryje się z tym ;) Ale przynajmniej młodzi myślą, że to jest ta "artystyczna magia" :twisted:
RomanZWrocławia
03-10-2010, 17:40
robin102 :ale w czym "dajemy radę" ? W autopromocyjnym ględzeniu o czarowności, wyjątkowości, magiczości utrwalaniu, uczuciach i temu podobnych do znudzenia?
No to ja nie daję rady. Nawet nie staję do tego wyścigu.
Ja klientom pokazuję zdjęcia, czasem "wygrywam" czasem "przegrywam" z innymi. Nie mam pojęcia czy starszymi młodszymi i jakie to ma znaczenie?
Czy chodzi o to, że temu Panu się "jeszcze chce"? Jak zapewnia w podlinkowanym materiale. No mnie też jeszcze się chce, nie muszę tego obwieszczać światu w ten sposób.
Kurde zęby nadal mam swoje, zza paska od spodni mi się nie wylewa .... o co chodzi z tym dawaniem rady?
Z jakością zdjęć produkowanych przez tzw. młode pokolenie? Że niby jest ona wyższa? Co wiek ma wspólnego z tym wszystkim?
robin102 szczerze życzę temu Panu sukcesów w zawodzie, ale nie jest on dla mnie punktem odniesienia jako fotograf. Zapał do pracy dają mi inne, lepsze, ciekawsze niż moje zdjęcia, a nie opowieści do kamery.
Na marginesie - jego sposób "podawania tekstu" odrzuca mnie natychmiast i nie wierzę w to co mówi.
Kurde może potrzebna jest grupa wsparcia dla fotografów ślubnych w "pewnym wieku"? Może jakiś nowy dział na forum? Gdzie się wiekowi frustraci wypłaczą i pozłorzeczą?
O co chodzi z dawaniem rady w tej pracy w kontekście wieku?
Ja rozumiem po XXX- dzieśiątce, przy ślepocie, niedowładzie, demencji ...
Wiek nie ma tu chyba nic do rzeczy. Można robić świetne zdjęcia mając lat 18 i robić lipę mając tych wiosen np. 50.
RomanZWrocławia
03-10-2010, 18:17
I lepić gnioty suto polewane Photo-sosem w wieku lat 18 i robić rzetelną fotografię po 50. . Fachowcy i odwalacze są tak samo spotykani w obu przypadkach. Wiek nie ma tu większego znaczenia, tylko horyzonty intelektualne, talent i praca nad sobą. Stąd nie wiem w czym mamy "dawać radę" szczególnie w kontekście podlinkowanego przez robina materiału.
wasilewk
03-10-2010, 18:23
Wiek nie ma tu chyba nic do rzeczy. Można robić świetne zdjęcia mając lat 18 i robić lipę mając tych wiosen np. 50.
albo 60...
robin102 :ale w czym "dajemy radę" ?
przecież to proste. Chodzi o to, że nasze zdjęcia nie są gorsze od reszty i nadal nam się chce robić ślubniaki...
RomanZWrocławia
03-10-2010, 18:49
Paweł M dla mnie to oczywistość zupełnie oczywista.
To robin102 z jakiegoś sobie tylko znanego powodu robi z tego fotografa ikonę fotogeriatrii " ...a ja nie wiem: po co? "
Robin, jak każdy ma prawo do "posiadania swojego guru" bądź osoby, której najzwyczajniej w świecie zdjęcia mu się podobają i się nim chwalić. Nawet kiedyś taki wątek był odnośnie podziwianych fotografów...
Nie trzeba od razu sobie dorabiać ideologii
Paweł M dla mnie to oczywistość zupełnie oczywista.
To robin102 z jakiegoś sobie tylko znanego powodu robi z tego fotografa ikonę fotogeriatrii " ...a ja nie wiem: po co? "
Fotogeriatria, pozwolisz że sobie zapiszę i przy następnym spotkaniu ze starszymi znajomymi użyję tego jakże pasującego słówka ;-)
RomanZWrocławia
03-10-2010, 18:58
Robin miał chyba słabszy dzień.
No ale w jego wieku :) :) :)
trzeba być dla niego wyrozumiałym:)
Władca Pixeli
03-10-2010, 19:03
Robin miał chyba miał słabszy dzień.
No ale w jego wieku :) :) :)
trzeba być dla niego wyrozumiałym:)
Nie śmiejcie się z Robina. On chce teraz nauczyć się tak pięknie mówić i zachwalać swoje fotografie jak ten gość na filmie. :mrgreen:
Może Daniel Olbrychski organizuje jakieś warsztaty bo tylko on potrafiłby to lepiej powiedzieć. ;)
Marian K
03-10-2010, 19:43
albo 60...
Jest mi dość bliska ta liczba.
Jednak wiek nie ma znaczenia,starego i młodego pierdołę ,łączą te same "wartości".
Na tym filmiku mamy pokazane jak najzwyczajniej w świecie nawijać makaron na uszy. Niezła bajka.
robin102
03-10-2010, 20:32
przecież to proste. Chodzi o to, że nasze zdjęcia nie są gorsze od reszty i nadal nam się chce robić ślubniaki...
Otóż i to, tyle co Pawłem M napisał by wystarczyło, ale że wątek nie wiedzieć czemu nabiera dziwnego obrotu to dopowiem od siebie tylko tyle, że warto zobaczyć jak panowie fotografujący śluby w wieku 50 lat plus minus 10 bardzo często utożsamiani hurtowo z wizerunkiem pana Gienia co witryny w swym zakładzie nie zmieniał 30 lat dobrze sobie radzą, a łatwo nie mają bo młodzi wilcy tak naprawdę robią lepsze, fajniejsze łatwiej zbywalne zdjęcia, bo są młodsi i inaczej widzą świat, inaczej go odbierają, mają inne wartości, inną estetyke jakże bliższą ich klientom w zbliżonym wieku, nie wspominajac już o takich blachostach jak to, że wzrastali w dobie powszechnej informatyzacji społeczeństwa często przerabijac pierwsze zdjęcia cyfrowe wcześniej niż jakiekolwiek zdjecie zrobili ;)
Młodzi górą, ale starzy wyjadacze dają radę :)
Robin, jak każdy ma prawo do "posiadania swojego guru"....i
Nie nie Pawle akurat ten pan to nie ten.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Na szczęście fotografia to nie tylko śluby i o tym nie zapominajmy.
RomanZWrocławia
03-10-2010, 20:57
Nie nie Pawle akurat ten pan to nie ten.
No to robin po kiego gwinta przywołujesz jego akurat w takim wątku. Bardziej by już pasował fotoknyt bodaj ze swoimi e-plenerami. Ma swe lata a w biznesie trzyma się pazurami i żaden lansowany repoglamur mu nie skacze po pagonach. Respect.
A co do tego że leciwi dają radę najlepszym przykładem jesteś Ty lub ja i kilku innych co podnieśli rękę w tym wątku.
Mnie drażni postawienie tej sprawy w kontekście wieku: jak napisał Marian K głupota, niekompetencja nie znają granic wiekowych i obdzielają swymi walorami nie patrząc na licznik.
Znak pokoju
robin102
03-10-2010, 21:18
Nie nie Pawle akurat ten pan to nie ten.
No to robin po kiego gwinta przywołujesz jego akurat w takim wątku.
No bo to wątek jakby z definicji poświęcony temu Panu który jak widać na załączonych obrazkach świetnie sobie radzi, oj świetnie. A twórcę rasowych gargameli fotograficznych którego wymieniłeś nawet nie przywołuje w myślach co by sen mieć normalny.
Niech moc będzie z nami :)
Nic nowego pod słońcem, dużo gadania o wielkiej sztuce i umiejętnościach a w galerii ...
tak się składa że znam Grzegorza, obejrzę całość już jutro ale jak mogę powiedzieć swoje zdanie to - zdecydowanie przerost formy.
Nie twierdzę że robi chałturę , nie - potrafi zrobić naprawdę dobry materiał ale szum robi układ, jaki ma z dosyć zamożnymi ludżmi w szczecinie.
Jakiś czas temu dostał zlecenie na zrrobienie wesela w indiach takie małe przyjęcie na 1000 osób, Ricky Martin poruszał pośladkami i zaśpiewał za 100 000 usd takie tam zwykłe wesele u maharadży;)
zatrudnił ludzi do zrobienia całego zlecenia ( min.Kurier Szczeciński, TVP, fotolab agfa,itd), dał do podpisania umowy że wszystkie ujęcia zrobione przez wolnych strzelców są jego własnością itd.
Impreza udana maharadża zadowolony, ludzie mniej bo wszystko co zrobili podpisane GG i następne zleconka poszły ;) ostatnie słuchy mówią że pracował w emiratach i dubaju (kolega z ogólniaka handluje nieruchomościami > baszta.szczecin.pl<
i tak to się kręci. Generalnie niezbyt lubiany przez ludzi z branży za bardzo wysokie mniemanie o sobie ale takie jego prawo.
ThomasVoland
05-10-2010, 01:40
http://www.youtube.com/watch?v=5wzvEY1P0Jc&feature=player_embedded#!
Ale długa reklama oO.
robin102
05-10-2010, 11:48
Eeeee tam nie trzeba zazdrościć tylko się starać i dbać o autopromocję, choć z drugiej strony medalu nie każdy ma sznsę być we właściwym czasie we właściwym miejscu wśród właściwych ludzi. Niemniej człowiek zdjęcia robi porządnie. Z trzeciej ;) strony medalu wiemy, że same piękne zdjęcia to często za mało :(
ja mu nie zazdroszczę ;) robie swoje dla mnie focenie jest tylko przyjemnością mam inne źródło utrzymania ;)
ooo.. Grzesiu... muszę mu powiedziec że jest sławny na nikoniarzach:)
RomanZWrocławia
06-10-2010, 01:13
No i nagle okazuje się, że czynnik wieku gra w tej sprawie dokładnie odwrotną rolę, niż wynikało to z przedstawienia robina.
To młode mleczne wilczęta muszą się nieźle nasapać jeszcze by w przyszłości być może osiągnąć sukces komercyjny na taką skalę. Wiek fotografa jest jego atutem w tym wypadku: ustosunkowani koledzy, znajomi na stanowiskach co wiedzą gdzie konfitury stoją, to jego równolatkowie, a nie gówniarzeria - bez urazy.
Szczerze gratuluję sukcesu komercyjnego. Takiej pozycji raczej nie zdobywa się "kochaniem wszystkich dookoła" tylko twardym karkiem, głową i drobiem na miejscu. Oczywiście ni słowa o fotografii, bo to nie ma tu specjalnego znaczenia.
marcinlangner
06-10-2010, 21:36
a juz myslalem ze temat dotyczy zespoly wilki :)
Jiza co za stek pustosłowia... "czekam na sytuację w której coś się wydarzy" "Szukamy artystycznych kadrów"... słoma sypie się bardziej niż podczas żniw u mnie na wsi... Kolo chce opowiadać emocjonalnie a wychodzi z tego potworek... Nie przekonuje mnie żadne jego słowo...
My ślubni artyści, nienawidzimy innych ślubnych artystów, za to, że są takimi samymymi
ślubnymi artystami jak my a mają więcej kasy. :))
No może za wyjątkiem dziesięciu osób w Polsce z czego 70% to kobiety.
robin102
10-10-2010, 21:38
My ślubni artyści, nienawidzimy innych ślubnych artystów, za to, że są takimi samymymi
ślubnymi artystami jak my a mają więcej kasy. :)) Znaczy się biorą więcej kasy i mają gdzie.
Święte słowa , święte.
Przypomniała mi się dyskusja w którymś wątku zdjęciowy gdzie to PM miała być przez szybę, albo bez szyby auta i kolega Wywar o ile dobrze pamiętam świetnie wyłożył czym, kim jest fotograf ślubny na tej uroczystości. Wyszło na to, że nie tylko zdjęcia robi :) i za to też ludzie płacą, albo chcą płacić.
Fajny wątek. Bardzo dobrze, że się pojawił i bardzo dobrze, że rozwinął się w "tą" stronę.
Filmik tak naprawdę pomijalny, ale spełnił rolę stymulacji.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.