Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nikkor AF-S 60 f/2.8D micro ED czy Sigma 50 1.4



Don_Sulco
03-10-2010, 12:21
Czołem
Ostatnio poważnie zastanawiam się nad zakupem jednego z w/w szkieł.
Będą mocowane do D90 a służyć mają głównie do focenia małego dziecka.
Za Sigmą przemawia światło a za Nikonem macro (też chce się w to pobawić) i obraz żyleta.
Który z nich ma szybszy AF?
Czekam na podpowiedzi.
Dzięki

krolewicz
03-10-2010, 12:53
do zdjęć dziecka kupiłbym nikkora 35/1.8, a do makro dokupiłbym coś w rodzaju tamrona 90mm

wyjdzie trochę drożej, ale moim znacznie lepiej i uniwersalniej
zima idzie, na makro możesz dozbierać

wĄs
03-10-2010, 13:15
krolewicz ma rację, 35ka będzie jak znalazł dla łapania ujęć z dzidzią - ma afs i uniwersalną ogniskową. Przy ciasnym portrecie będzie trochę zniekształcać, ale bez przesady. Piszę pochlebnie o 35ce jako były posiadacz, aktualnie w plecaku noszę m.in:35kę macro, 60kę micro i 105kę. Fakt , dla mnie 60ka jest numerem 1 na dx-sie jeśli chodzi o portret, ale raczej chodzi tu o ciasne kadry twarzy, ew. ramion. 35ka z kolei łapie dużo więcej tj, portrety sylwetki, sytuacje - takich raczej będziesz miał najwięcej do złapania. Teraz 35ka kosztuje psie pieniądze. Ja radziłbym 35 na początek i zbierać na szkło makro z przedziału ogniskowych 60-100.

stef
03-10-2010, 13:20
do zdjęć dziecka kupiłbym nikkora 35/1.8, a do makro dokupiłbym coś w rodzaju tamrona 90mm

Podpisuję się pod tym obiema rękami.

ChollaYi
04-10-2010, 14:09
do zdjęć dziecka kupiłbym nikkora 35/1.8

Zgadzam się. Mam i sprawdza się świetnie. Do tego proponuję N50 1.8.
A macro... N60 jest fajne ale jednak czasem trochę krótkie do macro. A do zdjęć rodzinnych w mieszkaniu f2.8 może być za mało. Szczególnie, że zima idzie i światła ubywa.
Aha, o ile dobrze pamiętam, to N50 założone odwrotnie służyć może jako szkło macro :)

Don_Sulco
08-10-2010, 15:44
Dzięki za odp. lecz na 35ke raczej nie zdecyduje się, za szeroko jak dla mnie.
Przetestowałem parę szkieł i ogniskowa 50-70mm jak najbardziej mi odpowiada więc muszę się jeszcze dokładnie zastanowić. Sigma 50 f1.4 bardziej by mi pasowała ale znalazłem wiele sprzecznych opinii na jej temat. A chodzi głównie o FF/BF no i do tego że trzeba lekko przymknąć żeby nie mydliła. Może te przypadłości nie występują z Nikonami więc proszę o parę słów użytkowników tego szkła jak to właściwie jest z tym obiektywem.

Jacenty Z.
09-10-2010, 14:16
Sigma 50 f1.4 bardziej by mi pasowała ale znalazłem wiele sprzecznych opinii na jej temat. A chodzi głównie o FF/BF no i do tego że trzeba lekko przymknąć żeby nie mydliła. Może te przypadłości nie występują z Nikonami więc proszę o parę słów użytkowników tego szkła jak to właściwie jest z tym obiektywem.

Gdybyś chciał zajrzeć w niektóre inne wątki o 50/1.4, to tam oskarżają Nikkora dokładnie o to samo :)

Sigmy trochę używałem, Nikkora mam. Myślę, że problem dotyczy generalnie tych najniższych wartości przysłon, raz że głębia ostrości jest wtedy naprawdę niewielka (i łatwo ją naruszyć, choćby lekko zmieniając pozycję i/lub opóźniając naciśnięcie na spust), dwa że jedynie wysłanie do serwisu korpusu razem z obiektywem może zagwarantować idealną zgodność ich kalibracji (chyba, że już przebierając w sklepie trafisz na idealnie pasujący).

mathu
09-10-2010, 17:14
Kup 50/1.4D, na pewno nie będziesz mieć problemów z AF.

Don_Sulco
23-10-2010, 22:24
Witam ponownie.
A jednak zdecydowałem się na Sigme. Od razu udało się kupić dobry egzemplarz.
AF śmiga szybko i trafia tam gdzie chcę a obraz po lekkim przymknięciu żyleta.
Pozdrawiam i dzięki za podpowiedzi.