Zobacz pełną wersję : Zmieniac kolory czy nie?
Niedawno mialem swoj portretowy debiut i zbieralem jak najwiecej opini.
link tu: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=159322
[podaje, zeby bylo wiadomo o czym mowie] Mialem wielu opini ze takie ingerowanie w kolory nie jest fajne, tzn lepiej byloby po prostu obrobic to co trzeba [nasycenie, kontrast etc etc] a nie kombinowac wlasnie z crossami, gradientami i innymi rzeczami.
Jak to w koncu jest? Lepiej zostawic jak jest czy jednak zmieniac?
Rozumiem ze wiekszosc napisze "zalezy od zdjecia". Jezeli tak, to jak mam takie zdjecie rozpoznac?
grudzinsky
02-10-2010, 10:09
zdjecia robisz pod publike czy dla siebie?
obrabianie zdjec jest indywidualna sprawa i kazdy inaczej odbiera, wiec na to jednej recepty nie ma ;)
Obrabiam ofc pod siebie, ale nikt mi nie wcisnie ze nie robi zdjec po to, zeby sie podobaly innym ; )
Bezwzględnie zmieniaj - ale tak, by się spodobały.
Nic dodać nic ująć za panem wyżej. Poza tym zastanów się dla kogo robisz zdjęcia: jeśli dla siebie, rób tak, żeby się podobały Tobie, jeśli na forum nikoniarzy, to rób tak, żeby podobały się forumowiczom. W fotografii jak w muzyce - nie ma reguł albo inaczej: najpiękniej jest gdy Ty masz swoją ikonografię kolorów, gdy kolor u Ciebie coś mówi, gdy potrafisz odnieść się do historii fotografii w kolorze, albo do malarstwa i gdy jest to czytelne dla odbiorców.
Dlatego ja zabrałem się za studiowanie Historii Koloru (http://wysylkowa.pl/ks995722.html) i Malarstwa Białego Człowieka (http://pl.wikipedia.org/wiki/Malarstwo_Bia%C5%82ego_Cz%C5%82owieka) W. Łysiaka.
Ja uważam że na tych zdjęciach to kolorów nie ma, więc najpierw należy zadbać żeby były.
No zdjecia nie byly czarno-biale.
ale jakieś wyblakłe takie.
to zależy jaki masz monitor, jak ty to widzisz - ale musisz pamiętać też ja to wygląda w rzeczywistości ;)
to co mi się rzuciło w oczy, to straszne mydło. absolutnie w 1 niedopuszczalne jest żeby zdjęcie było nieostre tam gdzie trzeba.
powodzenia, dawaj dalej :)
Floyd Rose
05-10-2010, 17:24
Dlatego ja zabrałem się za studiowanie Historii Koloru
Korsarz a które masz wydanie, bo te 2009 jest raczej okrojone ?.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://cache.wysylkowa.pl/cache.php?f=http://wysylkowa.pl/o/d2/4/774704.JPG)
Wydawnictwo: ARKADY
Rok wydania: 2009
Oprawa: Twarda
Format: 19.4x25.4cm
Język: polski
Ilość stron: 673
TOM 1 / TOM 2
AUTOR: Rzepińska Maria
WYDAWCA: ARKADY
ROK WYDANIA: 1989/ III
LICZBA STRON: 378 + 672
http://allegro.pl/rzepinska-historia-koloru-w-dziejach-malarstwa-2t-i1226585343.html
-AciD-, kup sobie aparat na negatyw, oszczędzisz i sobie i nam pytań i odpowiedzi.
A co do zdjęć, to jeżeli Twój zamysł taki był to spoko, mnie się tam podobają :-D
Korsarz a które masz wydanie, bo te 2009 jest raczej okrojone ?.
Ja mam pierwsze tzn. wydanie z Wydawnictwa Literackiego z 1983r.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.