SligoDarek
02-10-2010, 02:57
Czesc.
Stalo sie tak..
d700 podczas dzialania nagle przestal ustawiac ostrosc, nic nie slychac wylaczam, wlaczam dalej nic, mysle obiektyw nie dziala.. odlaczam obiektyw podlaczam nadal nic...Panika..bo platne.
lece do torby po zapas i chyba nacisnalem spust na gripie bo slysze ze ustawia ostrosc, do oka, wcisk, nic kurde, co sie stalo? Okazalo sie, ze ustawia ostrosc, ale tylko na spuscie w gripie. po wylaczeniu aparatu i zalaczeniu ponownie ustawial ostrosc na przycisku w body tylko raz, potem padal. Zaczalem klikac "co popadnie" i w koncu zadzialal i bylo ok az do dzis i dzis znow to samo , juz dzaila ale:
O CO KUA CHODZI:)
Przeklne go jak mi jeszcze raz wywinie taka randke
mieliscie podobne dosw? przypuszczalem, ze w ferworze walki wcisnalem cos i ze za durny zeby wiedziec co ale 2 razy ? czyzby idiota do tzw kwadratu ?
w kazm badz razie pozdr.
Stalo sie tak..
d700 podczas dzialania nagle przestal ustawiac ostrosc, nic nie slychac wylaczam, wlaczam dalej nic, mysle obiektyw nie dziala.. odlaczam obiektyw podlaczam nadal nic...Panika..bo platne.
lece do torby po zapas i chyba nacisnalem spust na gripie bo slysze ze ustawia ostrosc, do oka, wcisk, nic kurde, co sie stalo? Okazalo sie, ze ustawia ostrosc, ale tylko na spuscie w gripie. po wylaczeniu aparatu i zalaczeniu ponownie ustawial ostrosc na przycisku w body tylko raz, potem padal. Zaczalem klikac "co popadnie" i w koncu zadzialal i bylo ok az do dzis i dzis znow to samo , juz dzaila ale:
O CO KUA CHODZI:)
Przeklne go jak mi jeszcze raz wywinie taka randke
mieliscie podobne dosw? przypuszczalem, ze w ferworze walki wcisnalem cos i ze za durny zeby wiedziec co ale 2 razy ? czyzby idiota do tzw kwadratu ?
w kazm badz razie pozdr.