nem
28-09-2010, 15:37
Od razu się przyznaję, mam z tym trochę wspólnego, ale to nie jest żadna reklama, po prostu wraz z grupą zapaleńców wyremontowaliśmy to miejsce i nadaliśmy mu dawny blask.
Leśnia to niesamowite miejsce, w środku parku chorzowskiego w ciszy i spokoju można przyjść sobie i popijając soczek posłuchać jazzu, bluesa czy czegokolwiek innego. Zawsze tak było. Ryszard Riedel spędzał tu ostatnie dni przed śmiercią, to tu doskonalili się tacy ludzie jak Józek Skrzek czy Andrzej Urny. To tu narodził się śląski Blues.
wywiadzik: http://www.tvs.pl/informacje/29217/
Zobaczcie zdjęcia: http://www.lesniczowka.art.pl/gallery/place
Facebook: http://www.facebook.com/lesniczowka.chorzow
To nie jest knajpa, to dla nas drugi dom :) Wpadajcie, róbcie zdjęcia, goście się.
Musiałem się podzielić radością :)
Leśnia to niesamowite miejsce, w środku parku chorzowskiego w ciszy i spokoju można przyjść sobie i popijając soczek posłuchać jazzu, bluesa czy czegokolwiek innego. Zawsze tak było. Ryszard Riedel spędzał tu ostatnie dni przed śmiercią, to tu doskonalili się tacy ludzie jak Józek Skrzek czy Andrzej Urny. To tu narodził się śląski Blues.
wywiadzik: http://www.tvs.pl/informacje/29217/
Zobaczcie zdjęcia: http://www.lesniczowka.art.pl/gallery/place
Facebook: http://www.facebook.com/lesniczowka.chorzow
To nie jest knajpa, to dla nas drugi dom :) Wpadajcie, róbcie zdjęcia, goście się.
Musiałem się podzielić radością :)