PDA

Zobacz pełną wersję : Klient swoje a serwis swoje



remnaj
27-09-2010, 15:38
Witam!
wysłałem niedawno swoja d80 do regulacji AF (posiadał Front Focus). po 2 tygodniach od wysyłki otrzymałem kosztorys który zwalił mnie z nóg. ujrzałem kwotę 400zl gdzie przed wysyłką powiedziano mi ze regulacja kosztować będzie 100zl. okazało się ze muszę dokonać regulacji geometrii korpusu, ponieważ rzekomo aparat mi spadł na ziemie lub działały na niego mocne naciski. z aparatami obchodzę się jak z przysłowiowym jajkiem, wiec jestem pewny ze nic takiego nie miało miejsca. do tego wymienia mi gumy czego nie chciałem. zadzwoniłem i zapytałem się czy regulacja geometrii korpusu wpływa na prace i jakość zdjęć, pan po drugiej stronie powiedział ze ma wpływ. zaakceptowałem kosztorys jednak czuje mocny niesmak. powiedzcie mi co mogło spowodować wykrzywienie aparatu skoro nie był uderzony?
pozdrawiam Remik

jacek.gold
27-09-2010, 15:47
Krzywy serwis?

remnaj
27-09-2010, 15:53
a bylo tak dobrze, czytalem mile opinie i mialme nadzieje ze zmieni sie na lepsze. a okazuje sie ze tam nadal jest "pięknie"

R
27-09-2010, 15:55
ja to jestem ciekaw jak oni to ztwierdzili i jak beda prostowac... :mrgreen:

remnaj
29-09-2010, 15:42
Juz wiem dlaczego serwisant uznal ze mi aparat upadl. wedlug serwisantow nikona przyczyna odpadajacych gum byl upadek lub nadmierny nacisk :/

kewlas
29-09-2010, 16:21
a może upadł im w serwisie ? To by było logiczne :) :(

ruffio
29-09-2010, 19:24
Nie musiał upaść. Chyba nikon zapomniał jak robi się aparaty. Mam D90 z którym obchodzę się jak z jajkiem i co? Plastiki trzeszczą jak w starym Renault Clio. A zamiast to porządnie skręcić to dają zatrzaski.

Kros23
29-09-2010, 20:18
Z niecierpliwością czekam na wynik regulacji! Mam BF, w D80 i mocno zastanawiam się czy wysłać im swój aparat. 400zł jednak nie dam, żeby nie wiem co się działo.

Kundzior
29-09-2010, 20:33
Haha, dobre, też miałem tak w przypadku mojego klienta, aparat który ostrzy ze wszystkimi obiektywami dobrze, a z zakupioną 35 f1.8 źle, po wysłaniu do serwisu znaleźli tyle rzeczy do wymiany w D80 że aż mi szczena opadła :) Za klienta użerałem się z serwisem, skapitulowali, wyregulowali 35 i jest jak ta lala :) Oni na czymś muszą zarobić, obawaim się, że robią to na nieświadomych klientach.

remnaj
12-10-2010, 10:39
zrobili, ale niesmak pozostał. 400zl? miałem po tym słać d300 ale chyba poleci do berlina, panom podstępnym podziękuje.

docxxx
12-10-2010, 13:23
Jeśli chcesz, to opisz swoja historie na ZSF

motyl
12-10-2010, 14:14
remnaj ty zwyczajnie przestań tego nikona tak przytulać bo mu znowu "geometria padnie" :)
A tak na serio to faktycznie jaja sobie ten serwis z nas robi.

admin
12-10-2010, 15:04
A tak na serio to faktycznie jaja sobie ten serwis z nas robi

I dalej będzie robił. Nic nie pomoże żadne ZSF, petycje czy naciski. Mają to w głębokim poważaniu. Jak wszystko ostatnio. Ta firma działa tylko dla siebie i ma gdzieś całą resztę. Mierzi mnie to coraz bardziej a bezsilność jeszcze to nasila.

krzysiekn
12-10-2010, 18:14
napisz po wszystkim,jak zachowuje się aparat po ustawieniu zbieżności.czy dalej ściąga na lewo,czy prawo.mam nadzieję,że nigdy nie poznam magików z "podstępu".dojazd do berlina mam lepszy.pozdrawiam

Władca Pixeli
12-10-2010, 19:06
I dalej będzie robił. Nic nie pomoże żadne ZSF, petycje czy naciski. Mają to w głębokim poważaniu. Jak wszystko ostatnio. Ta firma działa tylko dla siebie i ma gdzieś całą resztę. Mierzi mnie to coraz bardziej a bezsilność jeszcze to nasila.
Może przynieść efekty tylko trzeba walczyć do końca. Kilka miesięcy wszystko było na dobrej drodze aby zrobić porządki. I co się stało. Przedstawiciel Nikona zastosował wybieg, zaproponował spotkanie, forum się podzieliło na zwolenników kontynuacji protestu, inni stwierdzili, że czas skończyć.
Cała masa moich postów z radami zaczęła znikać więc dałem sobie spokój i stało to co przewidywałem. Zrobili fikcyjną reorganizację i wszystko zostało po staremu.

docxxx
12-10-2010, 19:41
I dalej będzie robił. Nic nie pomoże żadne ZSF, petycje czy naciski. Mają to w głębokim poważaniu. Jak wszystko ostatnio. Ta firma działa tylko dla siebie i ma gdzieś całą resztę. Mierzi mnie to coraz bardziej a bezsilność jeszcze to nasila.
Mylisz sie. NP to nie PZPN, ze maja zagwarantowany w ustawie budzet. Kropla drazy skale...

marszull
12-10-2010, 20:11
Mylisz sie. NP to nie PZPN, ze maja zagwarantowany w ustawie budzet. Kropla drazy skale...

docxxx ma racje
ja po prostu przy awarii sprzetu bedze naprawial w Berlinie albo UK (sprzet na gwarancji)
ewentualnie po gwarancji tez tam lub w sprawdzonych miejscach w Polsce (np. u pana Bienka)

prz3mo
13-10-2010, 08:06
Może przynieść efekty tylko trzeba walczyć do końca. Kilka miesięcy wszystko było na dobrej drodze aby zrobić porządki. I co się stało. Przedstawiciel Nikona zastosował wybieg, zaproponował spotkanie, forum się podzieliło na zwolenników kontynuacji protestu, inni stwierdzili, że czas skończyć.
Cała masa moich postów z radami zaczęła znikać więc dałem sobie spokój i stało to co przewidywałem. Zrobili fikcyjną reorganizację i wszystko zostało po staremu.

Dokładnie.
My jako społeczność forumowa daliśmy dupy i takie są fakty.
Pojawiło się kilka pozytywnych opinii o serwisie, kilku osobom wysłano "gumy" i powietrze ze sprawy uszło. A tymczasem słyszę i czytam na różnych forach nadal o debilnych i krzywdzących dla użytkowników praktykach serwisu na PoDstępu.

docxxx
13-10-2010, 08:20
Dokładnie.
My jako społeczność forumowa daliśmy dupy i takie są fakty.

Swieta prawda. Od siebie dodam, ze bylo naprawde blisko, aby wskoczyc "poziom wyzej" w dzialaniach i rozpropagowaniu informacji do najwiekszych mediow.
Od siebie dodam jeszcze jedno: ta cala sprawa z NP i ZSF ukazala zenujacy wrecz poziom pseudo niektorych portali o fotografii. Napisze frazes, ale to co sie wyrabia, to tylko wierzcholek gory lodowej...

prz3mo
13-10-2010, 08:30
Swieta prawda. Od siebie dodam, ze bylo naprawde blisko, aby wskoczyc "poziom wyzej" w dzialaniach i rozpropagowaniu informacji do najwiekszych mediow.
Od siebie dodam jeszcze jedno: ta cala sprawa z NP i ZSF ukazala zenujacy wrecz poziom pseudo niektorych portali o fotografii. Napisze frazes, ale to co sie wyrabia, to tylko wierzcholek gory lodowej...

docxxx, Tobie się trochę dziwię. Sugerujesz (nie pierwszy raz), że wiesz więcej niż my, jak niektóre pisma czy portale podeszły do sprawy itd. i nie mówisz o tym głośno. Błąd. Nie masz nic do stracenia (chyba), więc nie rozumiem Twoich obaw (???).