PDA

Zobacz pełną wersję : Co zabrać w podróż: UV, polar czy Skylight?



DrPsycho
26-09-2010, 13:28
Witam wszystkich.

Przesiadłem się niedawno na nowy sprzęt i stoję przed zakupem filtra/filtrów. Potrzebuję czegoś do półprofesjonalnej fotografii podróżniczej - głównie w dzień w naturalnym oświetleniu, bez blend i lampy, strzelam głównie widoki/architekturę w pełnym planie i portrety z bliska, do tego trochę zdjęć typowo reporterskich. Przeważnie nie mam czasu na przygotowanie sobie sceny, wymianę filtrów itd., tylko muszę strzelać na szybko, więc proszę o radę - pomóżcie mi wybrać jeden filtr, który będzie przy tych kryteriach najbardziej uniwersalny.

Pracuję na D700 z 24-70 2.8, czyli średnica 77mm.

UV? Polaryzacyjny? Skylight?

Wielkie dzięki z góry.
T.

Gurgul99
26-09-2010, 13:30
Wszystko. To nie waży 87kg żeby stanowiło problem, w futerale zmieścisz to w spodniach bojówek.

R0bert
26-09-2010, 13:38
Gdzie sie wybierasz? Polar napewno przyda sie do wszelkiej architektury i widoczkow, a jak sie bardzo boisz o sprzet, to sobie kup UV, albo Nikona NC, ktore zdaje sie sa tez dobre jako oslona. Przydac sie rownież może szara połowka, chyba, ze wolisz bracketing.

Marcin Borkowski
26-09-2010, 13:39
fotografujsz półprofesjonalnie, masz zaje... sprzęt i nie wiesz jaki filtr wybrać?

za kolegą wyzej.

DrPsycho
26-09-2010, 14:16
Wiem, że wielu z tu obecnych zjadło wszystkie rozumy, ale ja się do nich nie zaliczam. Nigdy nikomu nie zaszkodziło jeszcze skonfrontowanie swojej opinii z innymi, zgoda?

Filtry są lekkie to prawda, ale ja nie mam zazwyczaj czasu ich zmieniać. Dlatego chce wybrać jeden, który będzie najbardziej uniwersalny i potem nie zdejmować go, bo pracuję głównie w pyle, brudzie i syfie (Afryka i Azja, przede wszystkim). A że ideałów nie ma i zawsze jest "coś za coś", muszę się zdecydować na jeden. Do tej pory zapinałem B+W UV, ale pomyślałem, że może warto go zmienić? Stąd pytanie do mądrzejszych.

jaś
26-09-2010, 14:17
zależy gdzie jedziesz - szara połówka prostokątna (albo dwie), polar
już doczytałem filtry to raczej w konkretnym celu się zakłada jak na syf i kurz i brud to UV ale wtedy to raczej kategoria "ochrona przed kurzem", a nie filtr

DonArturo
26-09-2010, 14:23
w sierpniu byłem w Etiopii (dużo pyłu i brudu) miałem trzy obiektywy. do tele i szerokiego używałem polarki i UV. zmieniałem i udało mi się wszystko utrzymać w czystości.

biegly
26-09-2010, 18:04
Polar + cos dla ochrony jak sie ciemniej zrobi.
To tyle...

pszetak
01-10-2010, 14:34
fotografujsz półprofesjonalnie, masz zaje... sprzęt i nie wiesz jaki filtr wybrać?

za kolegą wyzej.

Dokładnie.Co to wogółe za pytanie?Chcesz mieć wszystko na raz?Strzelić portrecik tubylcowi,pózniej odwrócić sie na piencie i strzelić widoczek,jechać dalej?Jak chcesz wykonać zadanie solidnie to musisz mieć conajmniej trzy filtry.Krajobraz wymaga czasu,skupienia.A nie na łapu capu.Pytanie jak będziesz wykorzystywał pózniej te foty.Czy widoki mają być tylko tłem dla jakiejś opowieści,czy mają być najmocniejszym akordem.Musisz sie zdecydować.Musisz wiedzieć po co tam jedziesz,trzeba mieć pragnienie,przeczucie,pomysł.Jak masz to,to wtedy nie musisz zadawać infantylnych pytań bo czujesz co ci będzie potrzebne,a jak nie masz pomysłu to możę odłożyć podróz na pozniej jak idea dojrzeje w głowie.
Zresztą wydałeś mnóstwo patoli,wydaj jeszcze pare stówek i kup kilka filtrów-jak ktoś nadmienił,nie waży to,miejsca nie zajmuje,a zawsze możę sie przydać.A jak koniecznie chcesz tylko jeden to sobie kup dobry UV-bo z takim sprtzętem można wszystko pózniej wyczarować w postprocesie i polar zbędny(choć ja go uwielbiam,bo nie ma to jak zadbać o jak najlepszy materiał wyjściowy jeszcze w terenie).

Półprofesjonaliscie chyba byłoby troszkę wstyd pytać o takie rzeczy nawiasem mówiąc...

eskimos
01-10-2010, 16:58
Jak jechałem do Indii to nie miałem takiego dylematu, wszystkie filtry w pudełko i do walizki, dodatkowo dokupiłem jeszcze ekstra trzy Cokiny bo i kobitka fotografuje, zdarzyło się raz że w sklepie z pamiątkami stuknęła filtrem o kamienną ladę i po filtrze. Dużo miejsca w walizce Ci nie zajmą a jak będziesz szedł robić zdjęcia to walizka w hotelu zostaje, zabierzesz z niej te które Ci akurat potrzebne i tyle.

p.s. Moich rad możesz nie słuchać bo większość na wakacje jeździ odpocząć i zabiera jakiś spacer zoom, ja zabrałem cały majdan od 10mm do 300mm i nie żałuję bo przydało się wszystko (jakbym miał 600mm też bym wziął i też by się przydała, zwłaszcza do orłów wybierających ryby z sieci) :mrgreen:

markB
01-10-2010, 17:41
Nie bierz aby Skylighta, bo lekko różowawy i aparat będzie kompensował WB (jeśli na auto) produkując nieco zaniebieszczone zdjęcia. Polar na pewno nie będzie uniwersalnym niezdejmowalnym filtrem, ale niewątpliwie przydatnym. Rozumiem, że porteretowany tubylec może "uciec" z kadru, ale widoczków i architektury nie musisz focić na szybko. Z pewnością zdążysz założyć lub zmienić filtr. Do tych, które wymienili koledzy, dodałbym filtr szary. Przyda się nawet do portretów, jesli robione przy silnym naturalnym świetle.

DrPsycho
04-10-2010, 10:37
Dziękuję tym, którzy zechcieli odpowiedzieć. Utwierdziłem się w decyzji podjętej lata temu i jej nie zmieniam - zostaję przy B+W UV MRC, okazjonalnie polar.

Natomiast tym wszystkim, którzy musieli się podbudować w swoim ego, obrażając mnie, życzę wszystkiego najlepszego. Nic o mnie nie wiecie, ani o tym jaką pracę wykonuję, ani skąd mam sprzęt, ani czy mam czas, żeby w skupieniu strzelać widoczki. "Idea, myśl, pragnienie, przeczucie, pomysł..." co to pierdzenie, co to ma w ogóle do rzeczy? Pytam o filtry a jeden z drugim mnie uczy życia, i to takimi frazesami, że się robi niedobrze.

Zwłaszcza, że jeden strzela D70, wielki mi ekspert. Drugi, pszetak - aż pooglądałem sobie Twoje zdjęcia zamieszczone na forum. Sorry stary, ale najpierw sam się czegoś naucz, a potem ucz innych, ok? Bo mi by było wstyd powiesić takie foty jak te Twoje lokalne burze i zamglenia czy córeczka Alicja, nie wspominając o lampie-Marioli. Może jakbyś sam zaczął zadawać pytania, zamiast się mądrzyć, potrafiłbyś zrobić lepszy widok niż ten "Ponad wszystko". Na razie to gówno potrafisz, a wymądrzasz się straszliwie. A najlepsze, że na swoich postach sam prosisz o "wyważone opinie". I ktoś taki mi mówi, że powinno mi być wstyd za zadawanie pytań o filtry. Ręce opadają.

Proponuję przywrócić do życia starą zasadę - nie masz nic do powiedzenia na temat w wątku? Idź dalej, nie trać czasu na klepanie w klawisze po próżnicy.