Zobacz pełną wersję : Pilnujcie swych śrubek
Nie ukrywam, że tego się nie spodziewałem :mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img210.imageshack.us/img210/6066/imag0052a.jpg)
Jeszcze wczoraj robiłem sesyjkę w słońcu i gorącu, a najtrudniejsze warunki z jakimi spotkał się aparat to wiatr wiejący z prędkością 3 km/h . Poza tym zaliczył trasę torba-ręka-stół-ręka-torba z przeciążeniami sięgającymi 0,0005 G. Niby nic, bo to tylko śrubka, która wyleciała i której nie mogę nigdzie znaleźć (spoczywaj w spokoju samotna śrubko) i dziurka po niej wygląda nawet sexy. Problem w tym, że prowadzi do komory baterii, a wiadomo, że woda i bateria to mało fajna sprawa. Tak więc ku przestrodze : śrubokręty w dłoń i dokręćcie wszelkie, być może uratuje to parę aparatów.
P.S. myślicie, że można zamówić w serwisie taką śrubkę?
Mariusz888
24-09-2010, 18:13
O LOL :shock: :shock: :shock: dziwna sprawa...
Ale napisz do serwisu - powinni wysłać za jakieś groszowe sprawy pewnie w sensie opłacenie wysyłki itd...
O LOL :shock: :shock: :shock: dziwna sprawa...
Ale napisz do serwisu - powinni wysłać za jakieś groszowe sprawy pewnie w sensie opłacenie wysyłki itd...
+ 100 zł za robociznę i 40 zł za części
Paweł Kania
24-09-2010, 18:48
Myślę że wystarczy się przejsc do któregoś z serwisu we Wrocłąwiu i bedą mieli takich śrubek na garści.
Gurgul99
24-09-2010, 19:03
Poszukaj na eBayu - czasem komplet, 100szt. kosztuje kilka $ wliczając w to wysyłkę.
Mariusz888
24-09-2010, 21:21
+ 100 zł za robociznę i 40 zł za części
Eeee - aż tak źle nie będzie - jak potrzebowałem zaślepkę od gniazda grip'a do D700 to całość wyniosła mnie jakieś 23zł (przesyłka ok 5zł, robocizna (0,01h) tam kilka groszy i część za jakieś chyba 17 czy 18zł) więc śrubeczka będzie jeszcze mniej lub prawie gratis + koszt wysyłki (5zł ;) )
byTOMall
24-09-2010, 21:24
A nie prościej udać się do zegarmistrza? Mnie podobna usterka wyniosła 2zł.
Mariusz888
24-09-2010, 21:29
No można - ale wtedy ta śrubka jest nieoryginalna a to za sprawą faktu, że nie została wytopiona w gorącym oddechu japońskich dziewic, a przecież jak wiadomo tylko takie części gwarantują ostre jak katana zdjęcia :mrgreen: ;)
byTOMall
24-09-2010, 21:31
Fakt ;) Muszę jak najszybciej swoją wymienić.
Śrubka wyleciała, bo to podróba, a nie oryginalne body jest ;)
Albo zatkaj dziurę gumą od rzucia ;) Ale japońską ;)
Szczęśliwy znalazca śrubki dokupi do niej aparat.
Śrubka wyleciała, bo to podróba, a nie oryginalne body jest ;)
hahahaha
Śrubce R.I.P.
+ 100 zł za robociznę i 40 zł za części
a opłata za diagnozę????
gumą od rzucia ;) Ale japońską ;)
To pisownia japońska? Jakiś specyficzny dialekt? :>
velaskez
27-09-2010, 16:43
Wiedziałem, że ten Twój aparat to jakiś felerny:-P:D
Ciekawe gdzie ona [śrubka] się błąka? ;)
fotomarek_k
27-09-2010, 21:16
Gdy w pierwszym miesiącu używania port usb mi się wyłamał w fuji s3pro, to sprzedawca powiedział, że wszyscy "pro" zgrywają z karty przez czytnik :oops:
Ja nie lubię, gdy mi się nadto "grzechocze" aparat, to oddałem do serwisu-piętnastego dnia miałem naprawiony. Czwarty rok zgrywam w studio bezpośrednio z body- znaczy nieprofesjonalnie :-P
Jesteś "pro" to zaklej gumą, albo zaślep jakoś inaczej. Jeśli jednak kupiłeś "nówka, nieśmigana" i masz zapas, to ślij na niezgodność z umową, znaczy feler fabryczny> Choroba wie, co ta śrubka trzyma...
ps. Za naście tys. zł można oczekiwać SPRZĘTU...za kilka tys. też.
Pozdrawiam
Pamiętać jeno trza,że wkręcając tylko nieco inną (nieorginalną,z innym skokiem gwintu i średnicą) śrubkę ponownie rozwierca się takim sposobem materiał,w którym owa śrubka znajdzie swoje miejsce, a to do osłabienia tego miejsca prowadzi i gorszej jego szczelności.
wysylajac taki aparat na serwis wiemy, że panowie serwisanci od razu diagnozuja: "aparat po upadku".
Bezczelnym , samowykręcającym się śrubką mówimy stanowcze NIE !!!
Bezczelnym , samowykręcającym się śrubką mówimy stanowcze NIE !!!
Mówimy zazwyczaj paszczą, a nie śrubką.
Zaś stanowcze "nie" mówimy raczej śrubkom. ;)
Ale czy taki aparat bez WAŻNEJ ŚRUBKI U DOŁU w ogóle jeszcze robi zdjęcia? Chyba już nie... ;)
Mała kropelka lakieru, farby i śrubki już nie będą uciekać:)
Patent stosowany w autach, meblach, narzędziach ...
Zniknięcie tej śrubki, wywołalo niemały zamęt w naszych szeregach, to fakt.
Był to jednak zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy, lep jakiej propagandy, się kryje, za tymi nićmi...;)
Nie ukrywam, że tego się nie spodziewałem :mrgreen:
[...] i dziurka po niej wygląda nawet sexy. Problem w tym, że prowadzi do komory baterii, a wiadomo, że woda i bateria to mało fajna sprawa.
Mało fajna sprawa natomiast Nikon zafundował dzięki temu rozwiązaniu twojej lustrzance darmowe wietrzenie komory baterii a wiadomo dobra wentylacja = STOP Wilgoci ;)
Może tak była skręcona od nowości ? ... może i mało prawdopodobne ale jednak możliwe .
Ale numer!! Mam to samo! W d2x.
Kiedy kupiłem aparat (3miesiace temu) to jeszcze była bo zwróciłbym na to uwagę, a parę dni temu zauważyłem że jej nie ma.
Dokładnie tej śrubki...
Czuję tu jakiś spisek!!
Czyli, że co? W deszczowe dni Nikony najwyższej serii mają wadę - wykręca im się śrubka.
Ciekawe, czy nikon się przyzna..
No można - ale wtedy ta śrubka jest nieoryginalna a to za sprawą faktu, że nie została wytopiona w gorącym oddechu japońskich dziewic, a przecież jak wiadomo tylko takie części gwarantują ostre jak katana zdjęcia :mrgreen: ;)
Nie chce burzyc Twych fantazji, ale oddech japonskich dziewic w praktyce moze byc sapaniem pakistanskich imigrantow ;)
moze byc sapaniem pakistanskich imigrantow ;)
..i to w dodatku na karku... ;)
Cholerni złomiarze!!! wszystko zwiną i na złom wywiozą, zbierając na browca z Lidla za 99 groszy.
Czy to trakcję kolejową z Włoszczowej, czy to pokrywkę studzienki, czy też igłę (tą ze stogu siana).
Nawet bidnej śrubki nie oszczędzili ;(
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.