Zobacz pełną wersję : D80 + słona woda :(
Witam serdecznie kolegów i koleżanki,
Właśnie wróciłem z wakacji, na których to poddałem działaniu słonej wody mojego D80.
Poniosło mnie trochę i chciałem zrobić zdjęcie z poziomu morza :oops:
Aparat został zachlapany od strony ekranu i przycisków, na górnym wyświetlaczu pojawiły się dziwne cyferki :shock: , szybko go wyłączyłem i osuszyłem. Następnie włączyłem aparat ponownie, ale wtedy już nie zareagował na nic i tak jest do dzisiaj (jest poprostu martwy) :cry:
Czy ktoś z kolegów i koleżanek załatwił już tak swój aparat, jeżeli tak to ile kosztowała go naprawa.
Proszę mi powiedzieć czy jest sens w ogóle oddawać go do serwisu, czy spisać na straty?:mad:
Jeżeli oddawać to gdzie, jaki serwis polecicie w Dąbrowie Górniczej, Zabrzu lub okolicy.
Przed wyjazdem miałem sprzedać swojego D80 i zainwestować w D300, jakbym to zrobił to chyba bym się zapłakał na śmierć, chociaż i tak nie mogę przeboleć mojej straty :(
Pozdrawiam
Kundzior
24-09-2010, 13:52
jak byś miał D300 to byś wytarł go i by było po kłopocie a tak kupisz d300, ale bez zastrzyq D80, cóż proza życia.
szybciutko rozbierac plukac a potem spirolek - bo za kilka tygodni elektroliza zezre sciezki i zimne luty porobi
jak byś miał D300 to byś wytarł go i by było po kłopocie a tak kupisz d300, ale bez zastrzyq D80, cóż proza życia.
Gorzej jakby wytarcie nic nie dało tak jak w moim wypadku, myślisz że ta ubudowa jest aż tak uszczelniona?
szybciutko rozbierac plukac a potem spirolek - bo za kilka tygodni elektroliza zezre sciezki i zimne luty porobi
Znaczy co samemu? Nie serwis?
Obawiam się że niestety samo czyszczenie nie pomoże a czy opłaca się naprawiać to trzeba najpierw zdiagnozować co się spaliło.
Kundzior
24-09-2010, 23:12
hehehe trzeba "zdiagnolizować" :)
Mariusz888
24-09-2010, 23:25
Tylko diagnoza bo "na oko" to nikt Ci nic nie powie. D300 niekoniecznie by przetrzymało - już nie raz pisałem tutaj o D300 znajomego które wisi na lampie (zachlapane winem na imprezie -> spalona elektryka - koszt naprawy 3800 czyli tyle co cała puszka używana albo i ciut więcej więc od roku tak sobie wisi.... )
Proponuje zadzwonic do serwisu aparatów w Sosnowcu na Dęblińskiej, dostaniesz wstepna wycene.
Tel: 32/ 291-04-24
Oraz znalazlem jeszcze podawane na tym forum serwisy w okoloci Dabrowy G. Zabrza:
Chorzów: 602-133-776
Katowice: 32/254-18-21
Katowice: 32/251-68-71
Na szczescie sam jeszcze nie musiałem korzystac z ich usług, (odpukac;) ) wiec sie nie wypowiem o jakosci, ale Ty pewnie wstepne informacje uzyskasz. Powodzenia.
LordRamzes
25-09-2010, 15:40
jak byś miał D300 to byś wytarł go i by było po kłopocie a tak kupisz d300, ale bez zastrzyq D80, cóż proza życia.
tak tak oczywiście :) ktoś kiedyś pow a teraz to ludzie kopiują :) uszczelnienia uszczelnieniami a co z tego jak masz nie szczelny obiektyw a to najsłabsze ogniwo całego sprzętu , ja robiłem w maju zdjęcia na pewnej zaporze gdzie był gigantyczny zrzut wody i była mżawka dodatkowo od spadającej wody zrobiła się spora bryza i co d80 było całe mokre szmatką od czasu do czasu przecierałem szkło ,żeby kropel nie było widać i co dało rade dało , co innego zamoczyć a co innego zmoczyć
Dzięki wszystkim, jak się dowiem napisze co i jak, jeżeli będzie kogoś interesować :P
Oczywiscie ze napisz. Ktory serwis, jaka cena, czas naprawy, no wszystko co sie tylko da. Ogolną opinie. Kazdemu przydadza sie takie informacje.
Proponuje zadzwonic do serwisu aparatów w Sosnowcu na Dęblińskiej, dostaniesz wstepna wycene.
Tel: 32/ 291-04-24
Oraz znalazlem jeszcze podawane na tym forum serwisy w okoloci Dabrowy G. Zabrza:
Chorzów: 602-133-776
Katowice: 32/254-18-21
Katowice: 32/251-68-71
Na szczescie sam jeszcze nie musiałem korzystac z ich usług, (odpukac;) ) wiec sie nie wypowiem o jakosci, ale Ty pewnie wstepne informacje uzyskasz. Powodzenia.
Z tych numerow to tylko ten z Chorzowa jest przydatny. Sosnowiec nie naprawia aparatow a katowice ´´nie ma takiego numeru´´. Oddałem dzisiaj w Chorzowie, ma byc do tygodnia. Wycena naprawy to 50 zł. Jezeli zdecyduje sie na naprawe to kase zalicza na poczet naprawy. Podobno jezeli bedzie samo czyszczenie to 200 zł. Nie wiem juz czy dobrze zrobiłem zostawiajac aparat? Czy cena nie jest za wysoka. Acha pytałem jeszcze oczyszczenie matrycy; koszt to 80 zł.
cena dobra ja za zwykle kalibrowanie AF w autoryzowanym zapłacę 400zl, bo w ich rzekomą regulacje geometrii korpusu nie wierze. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=159338)
A 80zł. za czyszczenie matrycy to tez dobra cena?
A 80zł. za czyszczenie matrycy to tez dobra cena?
80zł to teraz już chyba standard.
mi kiedys napadalo na D80 i przestal dzialac. po 3tygodniach sie wlaczyl i dzialal........a potem mi go ukradli :(
jak byś miał D300 to byś wytarł go i by było po kłopocie a tak kupisz d300, ale bez zastrzyq D80, cóż proza życia.
Nieprawda....
Naprawa D300 po takim zachlapaniu = 2000PLN - wymiana całej elektroniki....
Niestety, jest uszczelniony na niby.
Nieprawda....
Naprawa D300 po takim zachlapaniu = 2000PLN - wymiana całej elektroniki....
Niestety, jest uszczelniony na niby.
D300 jest uszczelniony i to nie ulega wątpilwości, zresztą d80 też... Tylko trzeba zdać sobie sprawę z tego, że uszczelniony nie znaczy wodoodporny ... Dużo zależy od tego w jakim stopniu został zachlapany, bo dla jednego zachlapanie to kilka kropli na korpusie, a dla drugiemu fala przykryje aparat i też uzna że aparat został zachlapany. Ja wystawiałem moje d80 na działanie rzęsistego deszczu, tylko co chwila przecierałem go, żeby go nie zalało i żyje i nawet ma się świetnie.
EDIT:
Co nie znaczy oczywiście, że d300 przeżył by takie zachlapanie, bo tył to najsłabiej uszczelniona część korpusu ...
........a potem mi go ukradli :(
W sumie to nie wiem co lepsze :-)
Jakby mi go ukradli, to przynajmniej nie miałbym pretensji do samego siebie :-) a tak !!!$#@!^!^%$!#!!!
Dzisiaj dzwonił pan z serwisu. Naprawa bedzie kosztowała 500 zł. Po wyczyszczeniu aparat podobno sie uruchamiał, ale nic wiecej. Podobno płyta głowna do wymiany. Koszt nowej płyty to 320 zł z tego co mowił no i robocizna 180- w tym czyszczenie matrycy i matowki. Dobrz cena?
Macienty
02-10-2010, 12:45
w porządku moim zdaniem. Będziesz miał czysty i sprawny sprzęt. Gdybyś to olał byłbyś w plecy grubo ponad 1000 (nie wiem po ile teraz d80 smigaja na alle) a tak wprawdzie bolesne -500 na saldzie, ale sprzęt uratowany. :)
Sprzęt i tak będę sprzedawał, bo poluję na moje wymarzone d300 z lub bez ES.
Lepiej być 500zł do przodu niż do tyłu :) , więc naprawiłem :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.