Zobacz pełną wersję : Bezprawne wykorzystanie zdjęcia przez polityka
downandout
24-09-2010, 09:06
Witam,
kolejny raz ktoś ukradł mi zdjęcie, tym razem sprawa wygląda trochę inaczej, albowiem zdjęcie zostało wykorzystane przez kandydata na prezydenta miasta z ramienia znanej partii na P, oczywiście bez mojej wiedzy. Zdjęcie jest umieszczone na stronie www promującej kandydaturę tej osoby, dodam że kilka dni temu z wielką pompą informowano o otwarciu strony, informacja pojawiła się we wszystkich lokalnych mediach (gazety, radio, tv).
Pomimo kilku maili z propozycją ugody, kierowanych do biura kandydata, jego rzecznika prasowego jak i samego kandydata, nie otrzymałem odpowiedzi.
Jak traktować ten przypadek, jak zwykłą kradzież zdjęcia czy w sposób szczególny? Dodam, że znajomi pracujący w mediach wyrazili wstępne zainteresowanie sprawą.
Spusc ze smyczy zainteresowane media. Wystarczy, ze przekaza informacje do rzecznika prasowego kandydata o takim zamiarze, a zaraz po tym (jesli nie bedzie reakcji) krotka notatka na ten temat w prasie, i kolo przyniesie Ci pieniadze w zebach. Jesli trzezwo mysli, to wie jak to moze sie odbic na jego notowaniach.
Zanim wytoczysz armaty ustal w jaki sposób zdjęcie zostało ( mogło zostac ) pozyskane przez polityka, bo być może Twoja wiedza ani zgoda nie była potrzebna. Jeżeli zdjęcie umieściłeś np. na jakiejś stronie lub stronach www sprawdź najpierw dokładnie regulamin który zaakceptowałeś.
pozdrawiam
downandout
24-09-2010, 13:19
zdjęcie zostało pobrane z mojego starego fotobloga, regulamin serwisu nie mówi nic o wykorzystywaniu treści zawartych na blogach w sposób dowolny, dodatkowo na blogu miałem umieszczoną formułkę o prawach autorskich z odnośnikiem do ustawy. zatem mam pewność co do nieuprawnionego wykorzystania mojego zdjęcia.
po jakim czasie warto wysłać przedsądowe wezwanie do zapłaty?
trzeba było poczekać na wydrukowanie i plakatów i oklejenie miasta..
a wezwanie - możesz już wysłać.. i polecam fotozwiązek - o ile pamiętam to mają tam prawnika co takimi rzeczami się zajmuje
downandout
27-09-2010, 11:23
chodzi o samą stronę internetową.
jeśli zgłoszę się ze sprawą do mediów i zostanie ona upubliczniona, to czy ów 'polityk' będzie miał podstawę prawną do wytoczenia mi sprawy sądowej?
marszull
27-09-2010, 11:47
wyslij przedsadowe wezwanie do zaplaty, jesli nie dostaniesz kasy ani odpowiedzi to dawaj sprawe do mediow
ps a niby o co mialby Ci wyoczyc sprawe? Ze dales sobie ukrasc zdjecia?
downandout
27-09-2010, 12:04
za naruszenie dobrego imienia itp. znalazlem na forum prawnym, iż w przypadku przegranej sprawy ze zdjęciem, może pójść pozew zwrotny w takiej właśnie sprawie.
dzisiaj mam spotkanie z 'politykiem' i jego prawnikiem, zdjęcie oczywiście już usuneli i będą chcieli się wykpić ze sprawy. posiadm zdjęcie w oryginalnym rozmiarze (w jpg), screeny strony, zdjęcie strony, na którym widać wyraźnie moje zdjęcie, całą stronę i adres www (w raw) i screeny z porównaniem fragmentu strony z moim zdjęciem. prócz tego w zawiadomieniu o popełnieniu przestępstwa zamierzam wnosić o zabezpieczenie komputerów tak polityka jak i firmy odpwiedzialnej za stworzenie strony, co powinno umożliwić odtworzenie stanu strony z moim zdjęciem. niestety nie zdążyłem udać się do notariusza, mój błąd i głupota. na pewno nie odpuszczę.
Z tym naruszaniem dobrego imienia to sie nie sugeruj za mocno bo to instytucja dosc zlozona, skomplikowana i nie pozwala na zbyt wiele dowolnosci, a co najwazniejsze to instytucja karna, nie cywilna więc gdyby sie uparli to pozew zwrotny jest niemozliwy ex lege.
downandout
27-09-2010, 17:12
właśnie wróciłem ze spotkania z 'politykiem' XYZ.
otóż co następuje, XYZ złoży doniesienie do prokuratury:
- zostanę oskarżony o zniesławienie osoby publicznej, przy czym mail nie był napisany ad personam, a do biura polityka/sztabu wyborczego, nie użyłem sformułowania "xyz ukradł zdjęcie", tylko "kradzież praw autorskich na stronie xyz.com",
- zostanę oskarżony o próbę groźby karalnej i szantażu za następującą treść "Z racji naruszenia art. 16, art. 17, art. 79 i art. 80 Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych, domagam się zapłaty kwoty 1500 zł w ramach ugodowego rozwiązania sprawy. Kwota ta, podyktowana jest bezsprzecznym faktem kradzieży mojej własności, zdjęcie służy promocji nazwiska XYZ jako kandydata na Prezydenta Miasta QWERTY, zatem strona ma charakter komercyjny. Informuję, że poczynione zostały odpowiednie zabezpieczenia treści strony porowska.com . W przypadku braku porozumienia sprawę skieruję do organów ścigania i mediów."
szykuje się powieść w odcinkach.
marszull
27-09-2010, 17:21
Uderzaj do mediow, pozniej skladaj swoje doniesienie, a tym jego doniesieniem bym sie nie przejmowal. Moim zdaniem chce Cie zastraszyc.
szykuje się powieść w odcinkach.Ewidentna zagrywka, majaca na celu zastraszenie malego zuczka prawniczym belkotem. Tupet prawnikow i politykow -- nie zna granic.
Ciekaw jestem dalszego ciagu... :)
Nie masz niczym przejmować. Mogą Cię cmoknąć. Masz prawo po swojej stronie.
A z ich strony zagrywka na bardzo niskim poziomie.
Ja za taki tekst nie darowałbym. Wyciągnąłbym na światło dzienne wszelkie brudy kandydata od czasów przedszkola włącznie.
Valdek_Tychy
27-09-2010, 19:39
Zgnoić buca. I takie mendy pchają się na siłę do władzy - oczywiście dla naszego dobra.
Przemek Paśnik
27-09-2010, 19:42
Trzymam kciuki z Twoje zmagania. A może ładnie podlinkujesz stronę tego XYZ albo podasz nazwisko? Jakby trzeba było zgadywać, kupuję samogłoskę :wink:
Władca Pixeli
27-09-2010, 19:48
Kwota ta, podyktowana jest bezsprzecznym faktem kradzieży mojej własności, zdjęcie służy promocji nazwiska XYZ jako kandydata na Prezydenta Miasta QWERTY, zatem strona ma charakter komercyjny.
Czyli jak się ma stronę komercyjną to można kraść zdjęcia do woli i jest to zgodne z prawem.
A mnie się wydawało, że czasy komuny i wspólnej własności już się dawno skończyły :mrgreen:
[Mariusz]
27-09-2010, 19:49
Dokładnie, podaj adres tego kandydata :)
juz podał.....
czytajcie uważnie.....
nie daj się...! trzymam kciuki!
Andrzej Olender
27-09-2010, 20:46
Również trzymam kciuki, przeważnie jakoś z pozoru podobne tematy nic we mnie nie wzbudzały, przeważnie reguła "mały żuczek ukradł mało świadomie zdjęcie innemu małemu żuczkowi". To jak teraz Ciebie postraszyli możesz równie dobrze odbić podobnymi paragrafami, ewidentnie Ciebie teraz zastraszają i szantażują :)
Nie daj się, są na straconej pozycji, media uwielbiają nagonki na polityków. Przecież taki Super Express już by miał okładkę :)
Tak jak ktoś wspomniał wyżej, zainteresuj tym media :) Oni kochają takie rzeczy, wbijecie tego XYZ w ziemię :)
tylko pamiętaj że jedne media trzymają z tymi, inne z innymi więc najlepiej do dwóch redakcji naraz :)
tylko pamiętaj że jedne media trzymają z tymi, inne z innymi więc najlepiej do dwóch redakcji naraz :)
Fakt, SE i TVN24 raczej przeciw politykom (czasem do przesady) :)
Cytat z ww strony "Nie boję się trudnych pytań, nie uciekam przed trudnymi sprawami" ;-) Ciekawi mnie jak po tej akcji bedzie rozbudowany dzial "media na moj temat" ;-)
bialogardzianin
29-09-2010, 08:59
downandout, szanuję Twoją walkę przeciw naruszeniu prawa, ale mam do Ciebie pytanie: czy jesteś zatrudniony gdzieś na etacie czy jesteś freelancerem? Pytam, bo politycy mają to do siebie, że po trupach ale jednak dochodzą do celu, więc walcząc z tym politykiem możesz mieć w ramach zemsty nieporównywalnie większe kłopoty., To straszne co piszę, ale jeśli polityk już ten pierwszy raz nie zagrał fair, może później poważnie odegrać się na Tobie. Nie opluwajcie mnie za to co napisałem, niech po prostu rozważy za i przeciw oraz to, co może stracić. Pamiętajcie cały czas, że to "polityk".
downandout
29-09-2010, 10:31
pracuję w administracji rządowej;)
zdjęcia wykonuję amatorsko, kilka razy sprzedając na umowę o dzieło.
charmside
29-09-2010, 13:38
Nie daruj żadnemu politykowi tej sprawy, ręka zaciska się w pięść jak się to czyta. Prawo to prawo i obowiązuje również polityków. Prawniczy bełkot który usłyszałeś puść mimo uszu, racja jest po Twojej stronie. Tak jak ktoś wcześniej powiedział, zainteresuj tym media.
downandout
29-09-2010, 17:23
http://www.tvopolska.pl/Artykul/Index/Polityka,_Radna_Porowska_bezprawnie_wykorzystala_m oje_zdjecie_na_swojej_stronie_internetowej_,2645.h tml
pierwsza cześć.
od razu wytłumaczę ostatni akapit. twórca strony zaproponował mi współpracę, w ramach której miałbym wykonywać kilnanaście/kilkadziesiąt zdjęć w miesiącu, po maks. 20zł/szt. nie zgodziłem się albowiem, jestem stażystą z PUP, więc nie mogę mieć innych dochodów niż stypendium stażowe. poza tym sprawa rozgrywa się pomiędzy mna, a politykiem XYZ jako właściciela strony, nie zaś firmą projektującą stronę.
http://www.tvopolska.pl/Artykul/Index/Polityka,_Radna_Porowska_bezprawnie_wykorzystala_m oje_zdjecie_na_swojej_stronie_internetowej_,2645.h tml
pierwsza cześć.
od razu wytłumaczę ostatni akapit. twórca strony zaproponował mi współpracę, w ramach której miałbym wykonywać kilnanaście/kilkadziesiąt zdjęć w miesiącu, po maks. 20zł/szt. nie zgodziłem się albowiem, jestem stażystą z PUP, więc nie mogę mieć innych dochodów niż stypendium stażowe. poza tym sprawa rozgrywa się pomiędzy mna, a politykiem XYZ jako właściciela strony, nie zaś firmą projektującą stronę.
Ścigaj i to bez jakichkolwiek sentymentów, niezależnie od reprezentowanej opcji politycznej.
komentarz tej pipy "zwłaszcza, że takie zdjęcie nie kosztuje więcej niż 20 złotych".
ręce opadają, albo raczej zaciskają się w pięść. w sumie takie gadanie pani polityk też nie powinno być warte więcej niż 20zł.
różnica że fotopstryk naciska coś, a ona gada coś...
jak sprawa trafi do sądu to ja wpadam na posiedzenie. koeniecznie z pop-cornem :D forumowym zwyczajem ;)
Od dzisiaj nie płacę rachunków. Każde wezwanie do zapłaty potraktuję jako groźbę karalną. A straszenie sądem i komornikiem jako szantaż i podwójną groźbę.:lol:;-)
Władca Pixeli
29-09-2010, 19:12
Czyli od dzisiaj chodzimy kupować Nikony i płacimy za nie tyle ile nam się wydaje że są warte :mrgreen:
Jeżeli kandydatka jest taka święta i została "skrzywdzona" przez fotografa i agencję (spisek?), to może niech załatwi sprawę w sądzie. Najprościej. Zresztą szkoda słów...
Wszyscy są spokojni poza tobą :) i wierz mi do trolla mi daleko. Nienawidzę Porowskiej bardziej niż ci się wydaje i widzę że nikt tutaj nie zauważył pewnego drobiazgu który polega na tym że agencja interaktywna przeprosiła tą osobę i ona chciała pokryć koszta jednak ten człowiek centralnie chciał iść do mediów nie dlatego aby walczyć o swoje prawa tylko po to żeby jej zaszkodzić. Czy to ona ukradła zdjęcia czy agencja ? drugie pytanie czy agencja naprawdę ukradła te zdjęcie wytłumacz mi jakim cudem ktoś wszedł na stronę tej osoby ? skoro google nie pokazuje grafiki jego blogu. Rozumiem że nagle Agencja Interaktywna doznała olśnienia, porzuciła wszystkie zdjęcia jakie dostała od Kandydatki na prezydenta z ratuszem i skorzystała ze zdjęcia bezpośrednio ze strony ?
Na forum opolskim już dawno większość użytkowników zauważyło jedną rzecz a raczej fakt. Tomasz J i Agencja H doskonale się znają i całe te zamieszanie oczywiście jest po to żeby zrobić zadymę która ma doprowadzić do Jej upadku. Dobrze fajnie nie lubię jej wole SLD i jest git
i proszę nie mów do mnie Trollu bo obrażać łatwo przepraszać trudno
Jeszcze słowo o polityce i pożegnamy się. Widać że zarejestrowałeś się na forum z jednego powodu. Takich ludzi tu nie chcemy. Masz coś do powiedzenia o fotografii to zapraszam. W przeciwnym wypadku poszukaj sobie nowego miejsca.
ilovesun
30-09-2010, 14:40
Dobrze a więc poradź coś konkretnego jak powinno się to wszystko skończyć ale nie biorąc w górę emocje tylko kierując się poszczególnymi zapisami
Według Mnie Agencja powinna opłacić odszkodowanie za wykorzystanie zdjęcia o wielkości o rozmiarze około 340x400, a Pan T.J powinien ponieść konsekwencje prawne za zniesławienie i szantaż. To Agencja jest podpisania pod projektem a nie jej właścicielka więc skierował swoje groźby do niewłaściwej osoby. Podsumowujac zyska 1500zł na zdjęciu a ile straci na drugim procesie to nie wiem
hey
marszull
30-09-2010, 14:42
Ale jakie znieslawienie? Czlowieku czy ty chociaz troche masz pojecie o prawie autorskim?
Wlascicielem strony jest kandydatka, a autora zdjecia g... obchodzi skad, kto i dlaczego wzial zdjecie ktore bylo na stronie.
Tak wiec on uderza do kandydatki i z nia rozstrzyga kwestie polubownego lub nie zalatwienia sprawy.
A ona pozniej sie procesuje (lub dogaduje) z firma ktora ja w te klopoty wpuscila, czyli agencja.
I to co napisalem to prawie identyczny, przerobiony przeze mnie przypadek.
Aha, i w interesie wlasciciela strony, trzeba bylo zaltawic sprawe polubownie, podpisujac odpowiedznie papiery, a pozniej walczyc po cichu z agencja, lub jak juz tak wietrzysz spisek opisac sprawe mediom (tylko w troche innym swietle postawilo by to kandydatke)
Jakby co to polecam w nastepnych takich przypadkach doradztwo PR ;)
Dobrze a więc poradź coś konkretnego jak powinno się to wszystko skończyć ale nie biorąc w górę emocje tylko kierując się poszczególnymi zapisami
Według Mnie Agencja powinna opłacić odszkodowanie za wykorzystanie zdjęcia o wielkości o rozmiarze około 340x400, a Pan T.J powinien ponieść konsekwencje prawne za zniesławienie i szantaż. To Agencja jest podpisania pod projektem a nie jej właścicielka więc skierował swoje groźby do niewłaściwej osoby. Podsumowujac zyska 1500zł na zdjęciu a ile straci na drugim procesie to nie wiem
hey
To Ty potrzebujesz porady czy szukasz jej dla kogoś?
Mam dziwne wrażenie, że to drugie:(.
P.S.
O ortografii nie wspomnę :(
Dobrze a więc poradź coś konkretnego jak powinno się to wszystko skończyć ale nie biorąc w górę emocje tylko kierując się poszczególnymi zapisami
Według Mnie Agencja powinna opłacić odszkodowanie za wykorzystanie zdjęcia o wielkości o rozmiarze około 340x400, a Pan T.J powinien ponieść konsekwencje prawne za zniesławienie i szantaż. To Agencja jest podpisania pod projektem a nie jej właścicielka więc skierował swoje groźby do niewłaściwej osoby. Podsumowujac zyska 1500zł na zdjęciu a ile straci na drugim procesie to nie wiem
hey
Od kiedy to wezwanie do zapłaty, powołanie się na akty prawne i informacja o ewentualnym skierowaniu sprawy na drogę sadową jest szantażem?
Jeśli na stronie kandydatki nie było napisane, że za wszelkie treści znajdujące się na niej odpowiada agencja, to wina leży po stronie kandydatki.
Oglądałeś kiedykolwiek spoty w wyborcze w TV. Zawsze jest wzmianka, że TV nie odpowiada za treści spotów, a jedynie kandydaci. A spoty tworzą przecież wynajęte do tego agencje i nie odpowiadają za nic, ponieważ sztab wyborczy i kandydat przed emisją akceptują spot i dalsza emisja jest jest na ich odpowiedzialność.
Idącą Twoim tokiem rozumowania, to po wygranych wyborach kandydatka może powiedzieć, że nie bierze odpowiedzialności za swój program wyborczy, bo to nie jej słowa, a specjalistów od PR. A ona tylko czytała je z kartki.
Dokładnie kolego, nie siej bzdury.
Sprawa wygląda tak, że to pani polityk WYKORZYSTAŁA bezprawnie zdjęcie dla osiągnięcia swoich celów. Nie ma tu znaczenia żadna agencja reklamowa, agencja mogła mieć umowę mówiącą, że zleceniodawca dostarcza materiały i oni umywają ręce. Można w sumie sądzić i agencje (za zarobienie na skradzionym zdjęciu) i polityka (za wykorzystanie do swoich celów fotki).
Prawo autorskie działa nawet jeśli nie spisano umowy co do przypadku tego zdjęcia - Art 1 pkt 4
Zdjęcie ma autor w oryginale, sprawa podpisu jest śmieszna oznaczenia cyfrowe/Exify mogły być wy-edytowane - jeśl ina egzemplarzu autor się nie podpisał może ujawnić autorstwo do publiki w inne sposoby - Art 8 pkt 2
Co do ceny można się odwołać do cenników ZPAF, mnożąc stawkę - art 79 pkt 3 b
Pozyskać to sobie mogli zdjęcie reporterskie upublicznione już w innym miejscu, podpisując nazwiskiem autora, a i tak przysługuje wtedy wynagrodzenie - art 25
Nazywanie szantażem wezwania do zapłaty to już paranoja. Takim torem można się doszukać u kolegi trolującego zastraszania na publicznym forum kolegi który dochodzi swoich praw ;) prędzej autor fotografii może dołączyć zarzuty o zastraszanie powoływaniem się na rzekome konsekwencje gróźb karalnych jakie nie miały miejsca ...z definicji.
Z resztą lepiej poczytać to:
http://pl.wikisource.org/wiki/Prawo_autorskie_%28ustawa%29
dentharg
30-09-2010, 16:13
Ciekaw jestem dalszego ciągu tej sprawy...
Pewien czas temu robiłem małą reklamę dla TVP. Taką prostą: "prognozę pogody sponsoruje" itd. Następnie oddałem to do udźwiękowienia. Pogadałem sobie z taka miłą panią, która siedzi mocno w temacie. Otóż owa pani kazała mi sprawdzić. Czy hasło reklamowe, które podał mi "zamawiający" jest opatentowane? Jeśli nie to abym je opatentował. Ponieważ w sytuacji, w której konkurencyjna firma oskarża firmę której robiłem reklamę o bezprawne wykorzystanie JEJ OPATENTOWANEGO HASŁA. To ja najprawdopodobniej poniosę konsekwencje karne, a zamawiający spokojnie umyje ręce. Ma przecież fakturę, że wykonywałem dla niego usługę. Czyli to ja wykorzystałbym bezprawnie hasło reklamowe. Analogicznie jest z tym zdjęciem (moim zdaniem). Winnym nie jest pani polityk ale agencja, która wykorzystała zdjęcie.
No no sprawa się rozwija jest już na wykopie http://www.wykop.pl/link/481125/skradzione-zdjecie-na-stronie-kandydatki-na-prezydenta-opola-o-prawie-autorskim/
No i Pani kandydat podwyższyła wynagrodzenie: http://www.porowska.com/aktualnosci/list-otwarty-do-tomasza-jedrzejewskiego
do całych 50 zł .... masakra ....
Mam nadzieję że kolega wywalczy dużo więcej.
marszull
30-09-2010, 22:48
A tak przy okazji to bardzo dobry przyklad zeby:
nie zasilac szarej strefy (czyli robic i sprzedawac zdjecia zawsze na umowe odprowadzajac podatki)
i nie zanizac cen.
Dleczego?
Dlatego ze jakby fotograf mial fakture/rachunek za ostatnio sprzedane zdjecia na calkiem niezla sume
to po prostu by ten papier mogl przedstawic jako wycene swojej pracy i zazadac 3x za uzycie zdjec bez zgody
Jako ciekawostke przytocze moze ze jeden z urzedow zapomnial o tym ze wykupil tylko i wylacznie licencje (a nie zdjecia na wylacznosc)
i to mocno ograniczona czasowo i terytorialnie. Ale fotograf o tym nie zapomnial ;) kilka glow spadlo, fotograf cieszy sie kasa
i to taka ze niedoszla (mam nadzieje biorac pod uwage jej wypowiedzi) pani prezydent Opola chyba by zemdlala z wrazenia (tez biorac pod uwage jak wycenia zdjecia)
Pewien czas temu robiłem małą reklamę dla TVP. Taką prostą: "prognozę pogody sponsoruje" itd. Następnie oddałem to do udźwiękowienia. Pogadałem sobie z taka miłą panią, która siedzi mocno w temacie. Otóż owa pani kazała mi sprawdzić. Czy hasło reklamowe, które podał mi "zamawiający" jest opatentowane? Jeśli nie to abym je opatentował. Ponieważ w sytuacji, w której konkurencyjna firma oskarża firmę której robiłem reklamę o bezprawne wykorzystanie JEJ OPATENTOWANEGO HASŁA. To ja najprawdopodobniej poniosę konsekwencje karne, a zamawiający spokojnie umyje ręce. Ma przecież fakturę, że wykonywałem dla niego usługę. Czyli to ja wykorzystałbym bezprawnie hasło reklamowe. Analogicznie jest z tym zdjęciem (moim zdaniem). Winnym nie jest pani polityk ale agencja, która wykorzystała zdjęcie.
Nie widać analogii utwory takie jak fotografia są chronione bez żadnego "patentowania" przynajmniej w naszym "pięknym" kraju.
Co do analogii to jak kupisz w autokomisie auto a wadą prawną (taka fajna nazwa na kradziony towar kupowany u pasera) to głownie ty masz problem, autokomis jest zwykle niewiniątkiem.
Nie chodzi o żadne patentowanie. kobieta się spokojnie wyłga, że zleciła przygotowanie strony profesjonalnej firmie i tyle. Więc analogia jest olbrzymia. Nie zrozumiałeś tego co napisałem. Jak dowiadywałem się w swojej sytuacji to powiedziano mi: że jak wykorzystam w zleconej reklamie (dostałem nawet dokładne wytyczne z hasłem reklamowym włącznie - czyli tak jakby z wybranym zdjęciem przez zleceniodawce) to w moim interesie leży aby sprawdzić, czy dane hasło reklamowe nie ma właściciela. Możliwe, że opatentowała go konkurencyjna firma bo wtedy będzie draka. Konkurencyjna firma poda do sądu mojego zleceniodawce o kradzież ich hasła reklamowego, a oni się wyłgają, że to ja jestem autorem reklamy. Czy teraz rozumiesz?
No niestety ta pani ma troszke racji =] co do szantażu to niestety kolega wyczerpał znamiona ustawowe szantażu... a co do groźby karalnej... jestem na nie ale może tu dojść do zbiegu czynów bo teoretycznie groźba musi polegać na grożeniu popełnieniem przestępstwa, i szantaż jest przestępstwem ale grożenie szantażem to wlasnie jest troche masło maślane... w takiej konfiguracji stanu faktycznego - albo groźba albo szantaż, równoczesne zakwalifikowanie z obu artykułów było by niemożliwe. Osobiście postawil bym na szantaż.
Kobita wykorzystuje mimo wszystko fotografie, analogia to może być taka, że obojętne kto zrobi portret, ten kto go wykorzystuje do osiągania np celów finansowych a nie ma praw od modela/lki odpowie.
Szanse na wygranie sprawy kolega ma ogromne, sądy nie są biegłe w prawie autorskim, nie pomogą wątki z szantażem jak się weźmie dobrych prawników ze specjalizacją w prawie autorskim. W Warszawie jest podobno dwóch geniuszy w tej mierze...
Powodzenia tak czy owak
ciekaw jestem
coś się ruszyło w sprawie??
bo narazie cisza ;p
Co nie co się ruszyło - można bez trudu znaleźć na stronie TV Opolska ciąg dalszy.
tu link (http://tvopolska.pl/Artykul/Index/Polityka,Sporu_o_zdjecie_ciag_dalszy_Niech_pani_Po rowska_wplaci_pieniadze_na_schronisko_dla_zwierzat _,2704.html)
Pani kandydatka jedzie na maksa i obraca kota ogonem. Szczyt bezczelności z jej strony. Chyba bez sądu się nie obejdzie. Dziwny to kraj w którym złodzieja trzeba by przepraszać. Trzymam mocno kciuki za kolegę mam nadzieję że sprawiedliwości stanie się zadość.
ja się tez dokładam do trzymanych kciuków,
a niech ją drzwi....
downandout
21-10-2010, 14:34
króciutkie podsumowanie:
http://jedrzejewski.wordpress.com/2010/10/21/jak-zostalem-przestepca-2/
mishieck
21-10-2010, 15:43
Chyba ktoś p. Violecie stronę "zhackował"
Masz alibi? :]
Chyba ktoś p. Violecie stronę "zhackował"
Masz alibi? :]
hehe,
strona przestała działać :)
Niestety, nie wszystko udało się przeczytać - część odnośników nie funkcjonuje.
Żenująca postawa Pani polityk. Współczuję autorowi zdjęcia i wątku. I życzę cierpliwości oraz konsekwencji.
downandout
21-10-2010, 17:01
hehe,
strona przestała działać :)
u mnie śmiga.
Dzięki Yoora za zauważenie, poprawiłem.
mishieck
21-10-2010, 21:36
Prawdę mówiąc nie sądzę żebyś polubownie coś załatwił z Porowską - szczególnie po przeczytaniu TEGO (http://www.porowska.com/aktualnosci/list-otwarty-do-tomasza-jedrzejewskiego). Wydaje mi się, że założenie sprawy w sądzie jest dobrym wyjściem. Ze swojej strony mogę zaoferować jakiś datek na poczet kosztów sądowych.
Jeśli zrobimy zrzutę na forum po 5 zł to starczy ci na adwokata, a nagłośnienie sprawy może być ostrzeżeniem dla innych, którzy wyceniają naszą pracę "na 20 zł".
Władca Pixeli
22-10-2010, 01:55
Nauczka na przyszłość dla wszystkich. Nigdy nie wysyłać pism, nie załatwiać spraw polubownie.
Kopia strony, do notariusza i do sądu.
"- Poprosiłem, aby ta pani wpłaciła kwotę jaką uzna za stosowną na rzecz opolskiego schroniska dla zwierząt."
...
"Dlatego Porowska nie zgadza się na propozycję fotografa. Tłumaczy, że to Jędrzejewski naruszył jej dobra osobiste oskarżając ją o kradzież zdjęcia.
- Dlatego proponuję, aby w ramach zadośćuczynienia za nazwanie mnie złodziejką, wpłacił pieniądze na rzecz schroniska"
Co za kraj - baba ukradła zdjęcie i jeszcze fotograf za to beknie. Szok. Nagłośnij kolego tą sprawę nawet jak będziesz miał beknąć parę złoty, żeby tej babie metka złodzieja od dupy się nie odkleiła.
"- Poprosiłem, aby ta pani wpłaciła kwotę jaką uzna za stosowną na rzecz opolskiego schroniska dla zwierząt."
...
"Dlatego Porowska nie zgadza się na propozycję fotografa. Tłumaczy, że to Jędrzejewski naruszył jej dobra osobiste oskarżając ją o kradzież zdjęcia.
- Dlatego proponuję, aby w ramach zadośćuczynienia za nazwanie mnie złodziejką, wpłacił pieniądze na rzecz schroniska"
Co za kraj - baba ukradła zdjęcie i jeszcze fotograf za to beknie. Szok. Nagłośnij kolego tą sprawę nawet jak będziesz miał beknąć parę złoty, żeby tej babie metka złodzieja od dupy się nie odkleiła.
Beka się jak od dupy strony załatwia się sprawy. Dopóki nie ma wyroku sądu, że baba ponosi winę (skubnęła zdjęcie), to upublicznienie tego i nagłaśnianie, jest naruszeniem dóbr osobistych tej baby (pomówienie).
A ta pani, jeśli publicznie stwierdziła, że nie ma nic sobie do zarzucenia, nie może teraz z przyczyn chociażby wizerunkowych zapłacić, bo byłoby to jednoznaczne z przyznaniem się do winy.
Beka się jak od dupy strony załatwia się sprawy. Dopóki nie ma wyroku sądu, że baba ponosi winę (skubnęła zdjęcie), to upublicznienie tego i nagłaśnianie, jest naruszeniem dóbr osobistych tej baby (pomówienie).
A ta pani, jeśli publicznie stwierdziła, że nie ma nic sobie do zarzucenia, nie może teraz z przyczyn chociażby wizerunkowych zapłacić, bo byłoby to jednoznaczne z przyznaniem się do winy.
Czyli norma - temu komu coś ukradną ma przekichane :D hehe jeszcze zabuli złodziejowi :D
Czyli norma - temu komu coś ukradną ma przekichane :D hehe jeszcze zabuli złodziejowi :D
Wszystko zależy w jaki sposób załatwisz sprawę. Dzielenie się swoim rozgoryczeniem z całym światem nie zawsze działa na korzyść, zwłaszcza kiedy nie idą za tym konkretne kroki prawne, a jedynie bleblanie.
Niezłe podsumowanie całej aferki.
nonameuser1
22-10-2010, 11:09
freefly, taki troche OT, ale bardzo lubie czytac Twoje wypowiedzi, mysle ze dla wielu osob sa one bardzo cenne. Zawsze w podobnych wątkach czekam na Twoja odpowiedz i nie da sie Tobie nie przyznac racji w tym co piszesz ;)
a może forum-efekt? Niech ktoś skomponuje list do Sz.P. Violi i będzie się masowo wysyłać na jej adres..?
mishieck
30-10-2010, 23:57
http://www.wykop.pl/link/511319/kolejny-raz-kandydatka-na-prezydenta-opola-lamie-prawo-autorskie/
Podobna sprawa, oczywiście ta sama partia: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8616753,Fotoreporterzy_chca_pieniedzy_od_p olityka_za_wykorzystanie.html
krzysztof jot
07-11-2010, 17:34
Podobna sprawa, oczywiście ta sama partia: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,8616753,Fotoreporterzy_chca_pieniedzy_od_p olityka_za_wykorzystanie.html
właśnie o tym tez myślałem - podbna a nawet bardziej "zmasowana" i jak wszyscy zaczną mówić jednym głosem może będzie miała jakiś pozytywny wfekt - tu link do innego newsa w tym temacie:
http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=24321
Heh
http://www.pudelek.pl/artykul/28297/kandydatka_pis_bezprawnie_uzyla_piosenki_jantar/
Szkoda słów po prostu :)
właśnie o tym tez myślałem - podbna a nawet bardziej "zmasowana" i jak wszyscy zaczną mówić jednym głosem może będzie miała jakiś pozytywny wfekt - tu link do innego newsa w tym temacie:
http://www.press.pl/newsy/pokaz.php?id=24321
Pozostaje powiedzieć głośno : Tej Pani już dziękujemy !.
downandout
08-11-2010, 20:57
Polecam zatem porównanie obydu spraw: http://misz.net/index.php/2010/11/polityk-kontra-prawo-autorskie/
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.