PDA

Zobacz pełną wersję : Najlepszy aparat - ten, który mamy akurat przy sobie



ropusz
22-09-2010, 11:49
Ja rozumiem, że profesjonalny fotograf to zwykle i tak ma przy sobie lustrzankę. Ja ostatnio musiałem obfotografować dziurę w jezdni w środku nocy i aparat w komórce miał za słabego flasha. No i przypomniała mi się maksyma, że najlepszy aparat to ten, który mamy przy sobie. Czy nosicie ze sobą aparat codziennie? jeśli tak to jaki? Lustrzankę czy jakiś kompakcik?

bahuone
22-09-2010, 11:59
Jezeli chcesz miec zawsze jakis aparacik przy sobie to tylko malpiszon maly i tyle, zmiejsci sie do kazdej kieszeni, teraz to juz takie male i dosc funkcjonalne. To codziennego zycia wystarczy, no chyba ze jestes super PRO i zdjecia dziury musza byc artystyczne to tylko wy wylacznie lustro - zart oczywiscie :D

ropusz
22-09-2010, 12:05
Akurat tym razem musiałem sfotografować dziurę ale czasem zdarzają się ciekawsze ujęcia :)

costi
22-09-2010, 12:06
Mam dwa telefony z aparatami - starczy. Nawet moge sobie doswietlac drugim telefonem, jak bedzie za ciemno :D

ropusz
22-09-2010, 12:18
No widzisz, ja też miałem dwa telefony i okazały się niewystarczające.

qer
22-09-2010, 13:19
Prawie zawsze wychodzę z d70s + 35mm. Zbyt wiele się dzieje :D.

mycza
22-09-2010, 13:31
Ja nawet nie mam aparatu w telefonie, a jak miałbym nosić coś przy sobie to byłby to Samsung NX1.

koniksk
22-09-2010, 13:32
Ja też mam zawsze D700 + 50/1.4G przy sobie mimo, że jestem amatorem. Szkoda mi kasy na jakiegoś kompakta a liczę po cichu na zdjęcie życia :)

Rafał_Sz
22-09-2010, 13:48
Rzadko zabieram aparat i dosyć często tego żałuje. No cóż...

TMB
22-09-2010, 14:28
Rzadko zabieram aparat i dosyć często tego żałuje. No cóż...

Dokładnie mam tak samo, ile razy nie wziąłem aparatu na leśny spacer to tyle razy żałowałem - raz klepa z młodym, raz szarak z odległości 1,5m; raz rodzinka zurawi ok. 20m dalej...i troche tego jeszcze było. A jak wziąłem to za @#@# nic ;)

Taki los fotografa:-p

superkomornik
22-09-2010, 14:32
A ja noszę przy sobie prawie non stop Szajsunga NX10. Do jeansów nie wejdzie, ale do bluzy, kurtki, itd już tak :)

gilvhs
22-09-2010, 15:07
Ja noszę ze sobą cały czas Canona isux 100 jest mniejszy od mojego HTC Bohatera i robi całkiem ładne fotki ;)
Dokładnie najlepszy aparat to ten który mam przy sobie i mogę nim zrobić zdjęcie.

tomek s
22-09-2010, 15:18
Mam Nokie N82 z ksenonowym flashem, w codziennych nagłych przypadkach na prawdę daje radę ;)
pzdr

Grand.
22-09-2010, 15:18
Ze swoim "kompletem" praktycznie się nie rozstaje, chociaż zdarzyło sie tak że na spacer wszyedłęm sobie z 50-tką i leciałem do domu po coś dłuższego :D

KaeF
22-09-2010, 16:13
Ja mam Zenita zawsze ze sobą, nawet jak po zakupy idę:D

m3
22-09-2010, 16:16
Ja mam Sony Ericssona K850i z fleszem dość nieźle dającym po oczach :D A lustro biorę tylko na specjalne okazje.. spacery/imprezy/ czy jakieś inne wydarzenia ;]

Mariusz888
22-09-2010, 16:22
Ja też mam Nokię N95 przy sobie i nawet flash ma ale mimo niezłej jakości zdjęć to do lustra przepaść bez dna - ale to każdy wie ;) problem w tym że nie zawsze się człowiekowi chce nosić kilka kg przy sobie... :roll: oj przydało by się coś małego z super jakością... :roll:

nokinnikon
22-09-2010, 16:44
canon IXUS 40

superkomornik
22-09-2010, 16:44
problem w tym że nie zawsze się człowiekowi chce nosić kilka kg przy sobie... :roll: oj przydało by się coś małego z super jakością... :roll:

Przeczytaj moją wypowiedz, kilka postów wyżej. To jest jakieś rozwiązanie. Aparat nie jest mały jak niektóre mydelniczki czy telefon komórkowy, ale jak na matrycę aps-c jest naprawdę poręczny :)

Sabvel
22-09-2010, 18:01
Lustrzankę noszę zawsze ze sobą, choć nie zawsze robię zdjęcia. Sprzęt głównie dźwiga auto.
Niejednokrotnie znalazłem się w sytuacji w której potrzebny był aparat. Też jakoś po cichu
liczę na zdjęcie życia ;) Tak na serio, to fotografujemy wzrokiem, można nosić sprzęt ze sobą i
nic nie widzieć, ale o tym każdy przecież wie. ;)

ranbir kapoor
22-09-2010, 18:13
M9 w malej torbie przez ramie przewieszona

burton
22-09-2010, 18:33
M9 z summicron 35mm, zawsze na wierzchu, w razie deszczu chowam do sakwy Newswear na pasie biodrowym. Dotyczy sytuacji gdzie wychodzę dalej niż do sklepu, z dzieckiem do szkoły i do pracy. Polecam.

Przemek Paśnik
22-09-2010, 18:38
Zazwyczaj mam graty ze sobą

PS mam nadzieję, że dresy nie siedzą na forum i nie robią update'ów baz danych :mrgreen:

Zbigniew
22-09-2010, 19:03
iphone przy sobie, d700 i horda szkieł w domu pod kluczem :)

ranbir kapoor
22-09-2010, 19:04
PS mam nadzieję, że dresy nie siedzą na forum i nie robią update'ów baz danych :mrgreen:

siedze i notuje :)

Przemek Paśnik
22-09-2010, 19:53
siedze i notuje :)

a zamiast siłki machasz dwusetą i d3 :mrgreen:

Strus
22-09-2010, 19:56
Ja jakos sprzet zabieram tylko na planowane zdjecia. I to wybiorczo. Biore to co zakladam,ze bedzie w uzyciu. Na codzien czasem zaluje ze nie mam aparatu ale nawet gdybym mial jakas malpke w kieszeni czy cus takiego to i tak bym zalowal ze nie mam pelnego rynsztunku. Tak wiec kompletnie sie tym nie przejmuje :)

m_cudny
22-09-2010, 20:33
Chętnie pomyślałbym o jakimś kompakcie, tylko porządnym, czasem by się przydało, bo nie chce się na rower/spacer zabierać całego plecaka (ok. 9 kg) narazie jak mnie najdzie, żeby się pod żadnym pozorem nie ruszać z gołymi rękami/okiem, to pakuję w co się da starą D70s i 35-tkę. Wtedy jednak często się okazuje, że przydało by się coś zupełnie innego (albo coś szerokiego, albo coś długiego). Wiele okazji mi tak uciekło, ale i mam nadzieję, że wiele takich przede mną ;)

sprocket
22-09-2010, 20:51
Ja nosilem G11 w kieszeni spodni ale ostatnio jak mi sie sam odpalil i cos mi uroslo w spodniach to nosze w kieszeni kurtki :)

goose
22-09-2010, 20:57
W torbie przeważnie d70s z 18-70 i 35.