Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Z czegoś muszę zrezygnować d90 czy C500d ?



michadzik
21-09-2010, 22:57
Witajcie,

Od pół roku jestem użytkownikiem Canona 500d + kit 18-55 + canon 55-250 IS + stałka canon 85-1.8 . Ten ostatni obiektyw bardzo mi się podoba - robi świetne zdjęcia. Okazyjnie z czystej ciekawości kupiłem używanego Nikona d90 + stałka 35-1.8 .
Co mi się strasznie spodobało w Nikonie to to jak leży w ręku - ten aparat świetnie się trzyma. Ma sporo lepszy wizjer od Canona i bardzo czytelne menu. Nie zależy mi na szybkości robienia zdjęć, filmowaniu bo tego nie wykorzystam. Jeśli chodzi o zdjęcia nie widzę specjalnie różnicy między nimi. Nie dysponuje takim samymi obiektywami więc trudno porównywać zdjęcia. Tak czy siak muszę sprzedać jakiś system. Jeśli zostawiłbym Nikona pewnie dokupiłbym do niego jeszcze 18-105vr, i być może 85 - 1.8 nikkora. Zależy mi tylko na komforcie użytkowania i jakości zdjęć. Co zrobilibyście na moim miejscu ?? Zostalibyście przy Canonie w tej konfiguracji jaką posiadam czy zmienilibyście na Nikona d90 ze szkłami jakie podałem ??

Z góry dziękuję za wasze opinie bo jestem w martwym punkcie. Robię zdjęcia raz jednym raz drugim i raz z jednego są lepsze, raz z drugiego a coś trzeba wybrać.

Pozdrawiam

M2SC
21-09-2010, 23:07
ja powiem tyle - nie mialem 500d a 450d - troche mniej pikseli brak filmów ale korpus jesli chodzi o ergonomie to to samo. Napalilem sie na niego pouzywalem miesiac i sprzedalem - co kupilem ? D100 a troszke poźniej D90.
Powodem sprzedazy byla ergobnomia - pobawilem sie D700 i 50D i zdziwilem sie ze aparat moze tak w reku lezec. jedyne co dobre w 450d to byl LV - bardzo przydawal sie przy szklach M42 ale to wszystko - af mnei nei zachwycal pomiar swiatla tez a wizjer byl ciemny. Co do szkiel ktore podajesz to po zmianie na nikona rezgynujesz z tele i to calkiem niezlego pod wzgledem cena/jakosc - jezeli nie jest Ci ono potrzebne i nie przeszkadza Ci plastikowosc 18-105 ( z poniekad o wieel fajniejszym mz zakresie niz 18-55 - teraz mam 18-70 i jeszcze bym troszke chcial na dlugim koncu a takto musze przepinac 70-300 VR) to mysle ze bylby to dobry wybór - jest to moje zdanie i niektórzy moga się z nim nie zgodzić - zapraszam do dyskusji ;)

stef
21-09-2010, 23:11
Co mi się strasznie spodobało w Nikonie to to jak leży w ręku - ten aparat świetnie się trzyma. Ma sporo lepszy wizjer od Canona i bardzo czytelne menu. Jeśli chodzi o zdjęcia nie widzę specjalnie różnicy między nimi. Jeśli zostawiłbym Nikona pewnie dokupiłbym do niego jeszcze 18-105vr, i być może 85 - 1.8 nikkora. Zależy mi tylko na komforcie użytkowania i jakości zdjęć.
Pozdrawiam

Na podstawie tych wybranych wypowiedzi - dla mnie prosta sprawa.
Myślę, że zestaw 18-105, 35.18, 85.18 da Ci wiele radości z fotografowania.

michadzik
21-09-2010, 23:18
Generalnie wygoda użytkowania i ergonomia jest sporo lepsze w Nikonie. Jednak z całkowitego braku doświadczenia z tą zacną marką obawiam się jak np. sprawuję się stałki NIkona w porównaniu do Canona (1.8 - 85, 1.8 - 50) Mam 35 i bardzo mi się podoba ale 85 w canonie w zdjęciach na zewnątrz jest rewelacyjny - ma świetne rozmycie. Przyzwyczaiłem się do ergonomii Canona i nie przeszkadza mi bardzo ale faktycznie Nikona ma tu dużą przewagę. Czy mógłbym Cię prosić o podanie jakie masz ustawienia barw w swoim NIkonie - jakie parametry obrazu, nasycenia, pstrości itp ? Ja mam standardowe przetwarzanie obrazu , wyostrzanie 5, nasycenie 1 , odcień 1

michadzik
21-09-2010, 23:26
ja powiem tyle - nie mialem 500d a 450d - troche mniej pikseli brak filmów ale korpus jesli chodzi o ergonomie to to samo. Napalilem sie na niego pouzywalem miesiac i sprzedalem - co kupilem ? D100 a troszke poźniej D90.
Powodem sprzedazy byla ergobnomia - pobawilem sie D700 i 50D i zdziwilem sie ze aparat moze tak w reku lezec. jedyne co dobre w 450d to byl LV - bardzo przydawal sie przy szklach M42 ale to wszystko - af mnei nei zachwycal pomiar swiatla tez a wizjer byl ciemny. Co do szkiel ktore podajesz to po zmianie na nikona rezgynujesz z tele i to calkiem niezlego pod wzgledem cena/jakosc - jezeli nie jest Ci ono potrzebne i nie przeszkadza Ci plastikowosc 18-105 ( z poniekad o wieel fajniejszym mz zakresie niz 18-55 - teraz mam 18-70 i jeszcze bym troszke chcial na dlugim koncu a takto musze przepinac 70-300 VR) to mysle ze bylby to dobry wybór - jest to moje zdanie i niektórzy moga się z nim nie zgodzić - zapraszam do dyskusji ;)

Czy rozważałeś również kupno 50d?

stef
21-09-2010, 23:49
Generalnie wygoda użytkowania i ergonomia jest sporo lepsze w Nikonie. Jednak z całkowitego braku doświadczenia z tą zacną marką obawiam się jak np. sprawuję się stałki NIkona w porównaniu do Canona (1.8 - 85, 1.8 - 50) Mam 35 i bardzo mi się podoba ale 85 w canonie w zdjęciach na zewnątrz jest rewelacyjny - ma świetne rozmycie. Przyzwyczaiłem się do ergonomii Canona i nie przeszkadza mi bardzo ale faktycznie Nikona ma tu dużą przewagę. Czy mógłbym Cię prosić o podanie jakie masz ustawienia barw w swoim NIkonie - jakie parametry obrazu, nasycenia, pstrości itp ? Ja mam standardowe przetwarzanie obrazu , wyostrzanie 5, nasycenie 1 , odcień 1
Ja niestety robię tylko w RAW-ach, nawet nie wiem co tam się ustawia w puszce,
więc nic tu nie podpowiem.
Inna sprawa, że musisz to podpasować pod swój własny gust.
Zrób ileś tam zdjęć na różnych ustawieniach. Zgraj na kompa, pooglądaj, wybierz, które Ci się najbardziej podoba
i to ustawienie zostaw.

michadzik
22-09-2010, 00:05
Ja niestety robię tylko w RAW-ach, nawet nie wiem co tam się ustawia w puszce,
więc nic tu nie podpowiem.
Inna sprawa, że musisz to podpasować pod swój własny gust.
Zrób ileś tam zdjęć na różnych ustawieniach. Zgraj na kompa, pooglądaj, wybierz, które Ci się najbardziej podoba
i to ustawienie zostaw.

Tak właśnie robię. Problem z tym, że to co zmienię - podbajeruję to niby wygląda fajnie na komputerze tylko z rzeczywistością ma mało wspólnego. Jak robię zdjęcia żony na standardzie to jest naturalna. Jak zrobię ustawienia na żywe barwy to jest nienaturalna ale może się bardziej podobać osobom postronnym bo wiadomo wszystko jest jaskrawe. Tak naprawdę to lepsze efekty uzyska się robić na ustawieniach fabrycznych bez polepszaczy i podkręcić wszystko po swojemu w programie do tego dedykowanym.

stef
22-09-2010, 00:13
Tak naprawdę to lepsze efekty uzyska się robić na ustawieniach fabrycznych bez polepszaczy i podkręcić wszystko po swojemu w programie do tego dedykowanym.

I właśnie dlatego robię w RAWach.

Duder
22-09-2010, 01:47
Generalnie wygoda użytkowania i ergonomia jest sporo lepsze w Nikonie. Jednak z całkowitego braku doświadczenia z tą zacną marką obawiam się jak np. sprawuję się stałki NIkona w porównaniu do Canona (1.8 - 85, 1.8 - 50) Mam 35 i bardzo mi się podoba ale 85 w canonie w zdjęciach na zewnątrz jest rewelacyjny - ma świetne rozmycie.

Na pewno szkła nie są gorsze niż C.Znawcą nie jestem,ale zaryzykowałbym stwierdzenie,że te o których piszesz są u N lepsze.Poczytaj na http://www.optyczne.pl/Testy_aparatów_Testy_obiektywów_Testy_lornetek_I nne_testy.html

matys
22-09-2010, 22:09
Powiem osobiście miałem wybrać pomiędzy d90 a 500d/550d/50d wybralem d90 po 2 miesiacach czytania/szukania. Przekonało mnie to, że ma śrubokręt, obiektywy startowe/kitowe są znacznie lepszej jakości www.photozone.de a i przy okazji mozna kupic jasną stałke AF za przystepna cene, dla kogoś z rodziną i kredytem na karku jak znalazł, a i lampy Nikon ma najlepsze.

Greg77
23-09-2010, 00:04
85 1/8 tez da Tobie niesamowite efekty, nie martw sie, warto! Nie mam pytan, zmiana z C z najnizszej polki na nieco wyzsza Nikona......warto! W C zachwyca mnie 5D MII

Mellan
23-09-2010, 07:09
[...]Zależy mi tylko na komforcie użytkowania i jakości zdjęć. Co zrobilibyście na moim miejscu ?? [...]

Parę lat temu miałem podobny dylemat; po paru miesiącach używania C20D ostro zastanawiałem się nad systemem pod siebie. Wtedy nie było aż takiego wyboru, w grę wchodziło 30D vs D200. Wielkość body i możliwości podobne - przekonały mnie 2 elementy: szklarnia (paleta wyboru i rozwoju w kontekście jakość/cena), oraz ergonomia której filozofia canonowska bardziej mi odpowiada - rzecz bardzo subiektywna, jednym po drodze w prawo, innym w lewo :)
Ostatecznie wybrałem 5D, z którego do dziś jestem zadowolony.

D90 czy 500D?
500D jest zwyczajnie trochę za małe i trochę za plastikowe, taka trochę puszka-wydmuszka :) z okrojonymi funkcjami.
D90 jest poważniejsze pod tym względem, ale kluczowe tak naprawdę jest to, co zamierzasz tym sprzętem robić w przyszłości, w jaką klasę szkieł iść.

Jak zamierzasz poprzestać na standardach, a pasuje Ci ergo nikona, bierz D90.
Jak gdzieś tam myślisz o ślubniakach, wybrałbym chyba na początek 50D (teraz ma świetną relację cena/jakość).

michadzik
23-09-2010, 10:44
Trzymałem wczoraj i trochę się w sklepie bawiłem Canonem 50d - Powiem tak: canon 500d zarówno przy d90 jak i 50d to z wyglądu zabawka. Malutki i bardzo plastikowy. Nikon to też plastik ale jakość wykonania body według mnie jest bardzo dobra i moim zdaniem wcale nie ustępuje 50d. Chciałbym kupić porządną puszkę, na której będę mógł się uczyć sztuki fotografii ponieważ stało się to moją pasją a moim marzeniem jest robić za kilka lat zdjęcia ślubne. Osobiście NIkon delikatnie lepiej leży mi w dłoni niż 50d ale nie jest to jakaś kolosalna różnica żebym na podstawie jej podjął decyzję o kupnie. Obydwa aparaty mają świetny wizjer, nieporównywalnie lepszy od 500d. Podjąłem decyzję o sprzedaży 500d. Nie wiem jeszcze czy zostawić 90 czy kupić 50. Myślę, że niedługo będzie wszystko jasne. Wydaję mi się iż lepszym wyborem będzie jednak nauka na 50d gdyż chyba do celów powiedzmy to bardziej profesjonalnych lepiej się nadaję - poprawcie mnie jeśli jestem w błędzie. Gdybym kupił 50d zostawiłbym na pewno szkło portretowe 85-1.8, sprzedałbym kita i zakupił pewnie jasnego Tamrona 17-50 2.8. Gdybym został przy NIkonie: zostałbym przy 35-1.8, 18-105, i pewnie też Tamron lub jakaś jasna Sigma. Będę potrzebował jeszcze zakupić dobrą lampę błyskową.

Napiszcie proszę jakich ustawień przetwarzania obrazu używacie w d90 ??
Ja mam:
Standard
Wyostrzanie 5
Nasycenie 1
Odcień 1

pawelpiotrm
23-09-2010, 10:53
Jako użykownik D90 napiszę, że chyba wybrałbym jednak 50 C. Bardzo mi się ten aparat podoba. Nie śledze cen ale wydaje mi się że 50 będzie na lata ;-) nawet jako zapas..;-)

michadzik
23-09-2010, 11:05
Jako użykownik D90 napiszę, że chyba wybrałbym jednak 50 C. Bardzo mi się ten aparat podoba. Nie śledze cen ale wydaje mi się że 50 będzie na lata ;-) nawet jako zapas..;-)

Dziękuję za obiektywną opinię. Chyba też będę skłaniał się ku niemu zwłaszcza, że żonie nie wiedzieć czemu zupełnie nie leży Nikon i chociaż chudzina z niej i rączki ma małe to bardziej odpowiada jej większy Canon. Ona też od czasu do czasu cyka więc chciałbym żeby wilk był syty i owca cała

stef
23-09-2010, 16:44
W C zachwyca mnie 5D MII
Tak z czystej ciekawości (bez żadnych systemowych wojenek):
Co Cię tak zachwyca w 5D MkII?
Pytam, bo ma go mój ojciec i cholernie narzeka po zmianie (wcześniej miał 5D MkI),
a odkąd ja mam D700 i wziął go po raz pierwszy do ręki, żałuje że wszedł tak głęboko w system C.

Mellan
23-09-2010, 19:47
[...] a moim marzeniem jest robić za kilka lat zdjęcia ślubne[...]

Więc niezależnie od tego co wybierzesz teraz, będziesz za parę lat rozważał zapewne wejście w FF/FX czyli 5D/D700 lub ich następców.
Lepiej zawczasu pomyśleć nad obiektywami - na kupnie/sprzedaży jednak się traci. Jak to mówią: "oszczędny kupuje dwa razy: raz tanio, drugi raz dobrze".
Pod pełną klatkę są kompatybilne: canon EF, Tamron Di, Sigma DG, na Nikkorach się nie znam i trudno mi powiedzieć który do czego pasuje.
Obiektywy EF-s, Di II, DC chociaż cena ich niższa, mają jedynie zastosowanie do aps-c/dx.


[...]Napiszcie proszę jakich ustawień przetwarzania obrazu używacie w d90 ??
Ja mam:
Standard
Wyostrzanie 5
Nasycenie 1
Odcień 1

Prędzej czy później skończysz w RAWach, a tam to naprawdę nieistotne co nagrzebiesz w menu.

Mellan
23-09-2010, 20:23
Ciekawy artykuł o obiektywach: http://www.fotografuj.pl/Article/Wiem_co_kupuje_obiektyw_budowa/id/94/page/1#content

michadzik
23-09-2010, 20:59
Mellan,

Wielkie dzięki za dobre rady. Nigdy nie robiłem zdjęć w RAW aż do dnie dzisiejszego. Ładna pogoda więc poszedłem z żoną w plener. Zrobiłem całkiem sporo portretów i zrzuciłem na komputer uruchamiając Camera raw. Pojawiły się ogromne możliwość obróbki zdjęcia. Jestem pod wrażeniem jednak muszę się wiele nauczyć ponieważ zauważyłem, że bardzo łatwo jest zdjęcie popsuć. Dla przykładu za mocne wyostrzenie powoduje paskudny efekt starzenia. Skóra staje się stara. Czy mógłbyś mi polecić na początek jakiś dobry program do obróbki tego formatu ? Znam tylko Camera raw ponieważ mam go w swoim photoshopie.

Mellan
23-09-2010, 22:09
RAW ma tą zaletę, że można w miarę bezboleśnie podnieść czy obniżyć ekspozycję czy zmienić nietrafny balans bieli z bardzo często lepszym skutkiem niż w jpeg.

PS to uniwersalne narzędzie i jak już masz, warto go wykorzystać. Moduł ACR ma kilka dostępnych profili wywołania kolorów - mi najbardziej się sprawdza "camera standard".
Do obsługi RAW dedykowanych jest wiele programów, poczynając od PS przez tańszego Lightrooma (poszerzony ACR), następnie dla canona darmowy DPP, lub dla nikona płatny Capture NX, aż do innych płatnych takich jak: Aperture, Capture One, czy też bezpłatnych Raw Therapee czy UFRaw.

stef
23-09-2010, 23:04
Jednym z najbardziej rozbudowanych i najszybszych programów jest obecnie Lightroom firmy Adobe.
Twój ACR w Photoshopie korzysta z tego samego silnika do obróbki RAW-ów. Lightroom jest nieco rozbudowany.
Wielu chwali sobie nikonaowski program Capture NX, gdyż jako jedyny "czyta" ustawienia z puszki, więc RAW
na dzień dobry będzie wyglądał tak jak sobie pogmerałeś w ustawieniach aparatu, jednak program ten nie jest demonem szybkości.
Inne programy stosują swoje własne ustawienia wyjściowe i trzeba je "wyczuć",
choć tak jak wspomniał Mellan w ACR i Lightroomie masz do wyboru wiele profili Nikonowskich.