PDA

Zobacz pełną wersję : z innej beczki...beautydish bialy a srebrny



conik
21-09-2010, 15:23
Ma ktos oba (tej samej srednicy) i moglby pokazac zdjecie prezentujace roznice miedzy bialym a srebrnym (w srosku of koz) beautydishem?

christipoher
22-09-2010, 01:53
kontrast światła jest większy w srebrnym i tyle...

conik
22-09-2010, 09:30
o truizmy nie prosilem tylko o zdjecia...chodzi mi o realna roznice....czlowiek-sciana-cien roznica miedzy bialym a srebrnym...konkret

Mamrot
22-09-2010, 10:19
Zdjęcia ze strony dystrybutora Profoto. Niestety bez ściany.
Różnica to kąt propagacji światła. Srebrny lewy 26*, biały prawy 65*
Srebrny jest o prawie 1EV mocniejszy.
Różnicy w kontraście z trzech metrów prawie nie widać.
Imho wynika ona z innego kąta świecenia, przez co mamy różną ilość światła odbitego,
rozświetlającego cienie.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.profoto-fr.com/photos/produits/112_4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.profoto-fr.com/photos/produits/113_4.jpg)

Wujot
23-09-2010, 17:34
Imho wynika ona z innego kąta świecenia, przez co mamy różną ilość światła odbitego,
rozświetlającego cienie.



Zdecydowanie precyzyjniej byłoby napisać o zbieżnosci wiązki i sposobie odbicia światła.
Srebrny reflektor zgodnie ze swoją geometrią i prawem mówiacym o równosci kata padania i odbicia daje wiązkę o dużym stopniu uporzadkowania -gdyby palnik był punktowy wiązka byłaby całkowicie uporządkowana. Białe ścianki reflektora działają zupełnie inaczej - główny wektor wiązki odbitej jest oczywiście taki jak powyżej ale pojawiają się składowe we wszystkich pozostałych kierunkach. W takim przypadku głowna składowa oczywiście maleje.
Obrazowo mówiac w przypadku białego odbłyśnika mam sytuację jakby na srebrny naciągnąć słabą warstwę dyfuzyjną - obok głównej składowej uzyskamy sporo rozproszonego oświetlenia.

Co ciekawe - sumarycznie biały odbija o wiele więcej światła od srebrnego. Biała powierzchnia odbija nawet 80% padajacego światła a lustrzana,srebrna dużo, dużo mniej. Jednak główna składowa (a ta chyba najbardziej interesuje fotografa) jest w drugim przypadku większa i doskonale to tłumaczy większą siłę światła w centrum reflektora. Podejrzewam też, że srebrny da wyraźną granicę światła a biały nie.

Jacek_Z
24-09-2010, 00:09
biały może być mat, ale może być połysk, więc odbicie jest inne. Nie można dac jednoznacznej odpowiedzi. Zresztą srebrny też bywa matowy. Kolor to nie wszystko, ważna jest struktura powierzchni odbijającej.

christipoher
24-09-2010, 13:17
o truizmy nie prosilem tylko o zdjecia...chodzi mi o realna roznice....czlowiek-sciana-cien roznica miedzy bialym a srebrnym...konkret proszę bardzo, z tym że biały ma 56 stopni a srebrny ma 26stopni


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img251.imageshack.us/img251/6977/beatydishsilvervwhite.jpg)

conik
24-09-2010, 15:12
dziekuje wszystkim za opinie i zdjecia

Mamrot
24-09-2010, 15:47
Zdecydowanie precyzyjniej byłoby napisać o.....

Masz całkowitą rację, ale mój opis odnosi się do konkretnego przykładu powyżej,
gdzie po znacznym oddaleniu reflektora do obiektu,
proporcje wektora głównego do składowych ma minimalne znaczenie,
Jak widać na przykładzie powyżej, oba reflektory dały podobną ostrość cienia.
Natomiast poprzez większe rozproszenie białego reflektora w tym konkretnym przypadku,
mamy większy udział światła odbitego od podłogi, które zmniejszyło kontrast.


kontrast światła jest większy w srebrnym i tyle...
Teoretycznie kontrast powinien być taki sam, tylko ostrość cienia powinna być inna.


z tym że biały ma 56 stopni a srebrny ma 26stopni
Jednak 65° (http://www.profoto.com/softlight-reflector-white)





A teraz podobny wynalazek, tylko na ringu, ale za to ze ścianą.
Użyty nie w osi obiektywu, da podobny efekt do beautydisha.



Lewy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.profoto.com/sites/default/files/imagecache/medium/proring_widesoft.jpg) Prawy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.profoto.com/sites/default/files/imagecache/medium/proring_softlight_0.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.profoto-fr.com/photos/produits/118_3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.profoto-fr.com/photos/produits/116_3.jpg)

Wujot
25-09-2010, 19:10
Bardzo fajne są te zdjęcia pokazujące pracę reflektorów. Widać, że wartości podanych kątów są bardzo umowne - pewnie przyjęto w części peryferyjnej jakąś umowną wartość oświetlenia (np 10%) do wyliczenia tego podanego kąta.
Uważam, że można w praktyce uważać srebrny za rodzaj spoota a biały nie. Ja oczywiście wybrałbym srebrny bo zawsze można dodać światło wypełniające i uzyskać charakterystykę zbliżoną do białej a w drugą stronę to się łatwo nie da.



Teoretycznie kontrast powinien być taki sam, tylko ostrość cienia powinna być inna.

Według mnie będzie dokładnie odwrotnie - kontrast rozumiany jako składowa uporządkowana do nieuporządkowanej będzie różny (jakkolwiek w odległości 3m różnica z pewnością nie będzie duża) ale granica cienia za to taka sama. W tym przypadku precyzyjniej należałoby powiedzieć nawet o granicy cienia (przy lustrzanym idealnym) oraz półcienia w przypadku białego. W teorii świecenia to duża różnica. Choć to takie mądrzenie się...

A co do lampy pierścieniowej to pokazana nakładka niczego tu nie zmienia - jest to po prostu dalej lampa pierścieniowa tyle tylko, że o większej średnicy "otworu". Ale uwaga, że będzie ona przypominać pracą słoneczko jest słuszna ponieważ zawsze lampa pierścieniowa, użyta nie w osi obiektywu, będzie zbliżona efektem pracy do słoneczka o podobnej średnicy.

Pozdro
Wiesiek