simonx
20-09-2010, 14:27
Przepraszam, że drugi raz piszę, zapytałem nie tam gdzie trzeba i nie mogę tamtego postu usunuąć.
Kupiłem sobie nikkora 35mm f1.8 w e-FJ. Obiektyw przyszedł kurierem, bardzo szybko, paczkę odebrałem, po czym po otworzeniu okazało się, że opakowanie obiektywu jest zgniecione Zgniecenie jest takie, jakby coś upadło na pudełko leżące na boku.
Zgnieciona jest też wewnętrzna wkładka tekturowa chroniąca obiektyw w pudełku, a obiektyw odcisnął się na tekturce od środka - znaczy się jakoś tam sciśnięty musiał być.
I teraz tak... zgłosiłem to u kuriera i w FJ, ale nie wiem czy jest o co robić sprawę, bo obiektyw niby działa. Niby, bo ma widoczny bardzo (zwłaszcza na 1.8 ) backfocus. Jak robię komuś zdjęcie, to na 1.8 twarz prawie zawsze jest lekko nie ostra - ostrość jest ciut za - na uchu, albo na kołnierzyku.
Tylko, że zdaje się BF po prostu się zdarza, i to raczej nie wina uderzenia w obiektyw?
Jak już zacząłem testować (wydruk z podziałką, statyw, itd. ) , to wychodzi mi, że mój 18-105 też ma lekki BF, tylko nim może nie robiłem zdjęć z aż tak małą głębią, więc nie było to tak dokuczliwe.
Pamiętam że przy ostrzeniu punktowym na tym 18-105 często miałem ostrość nie tam gdzie chciałem, dopiero na wielopolowym AF przestały mi się zdarzać często nieostre zdjęcia.Więc może to body, a obiektyw w ogóle jest bez zarzutu?
Jak ja mam to stwierdzić? Co byście zrobili w mojej sytuacji? Reklamować obiektyw, czy uderzać do serwisu?
Co mogło się stać szkłu od uderzenia? Co trzeba sprawdzić? Oprócz tego BF wydaje mi się, że obietyw jest OK.
Sprzęt potrzebuję na ślub znajomego za miesiąc. Serwis zrobi mi kalibrację body za ten czas?
Kupiłem sobie nikkora 35mm f1.8 w e-FJ. Obiektyw przyszedł kurierem, bardzo szybko, paczkę odebrałem, po czym po otworzeniu okazało się, że opakowanie obiektywu jest zgniecione Zgniecenie jest takie, jakby coś upadło na pudełko leżące na boku.
Zgnieciona jest też wewnętrzna wkładka tekturowa chroniąca obiektyw w pudełku, a obiektyw odcisnął się na tekturce od środka - znaczy się jakoś tam sciśnięty musiał być.
I teraz tak... zgłosiłem to u kuriera i w FJ, ale nie wiem czy jest o co robić sprawę, bo obiektyw niby działa. Niby, bo ma widoczny bardzo (zwłaszcza na 1.8 ) backfocus. Jak robię komuś zdjęcie, to na 1.8 twarz prawie zawsze jest lekko nie ostra - ostrość jest ciut za - na uchu, albo na kołnierzyku.
Tylko, że zdaje się BF po prostu się zdarza, i to raczej nie wina uderzenia w obiektyw?
Jak już zacząłem testować (wydruk z podziałką, statyw, itd. ) , to wychodzi mi, że mój 18-105 też ma lekki BF, tylko nim może nie robiłem zdjęć z aż tak małą głębią, więc nie było to tak dokuczliwe.
Pamiętam że przy ostrzeniu punktowym na tym 18-105 często miałem ostrość nie tam gdzie chciałem, dopiero na wielopolowym AF przestały mi się zdarzać często nieostre zdjęcia.Więc może to body, a obiektyw w ogóle jest bez zarzutu?
Jak ja mam to stwierdzić? Co byście zrobili w mojej sytuacji? Reklamować obiektyw, czy uderzać do serwisu?
Co mogło się stać szkłu od uderzenia? Co trzeba sprawdzić? Oprócz tego BF wydaje mi się, że obietyw jest OK.
Sprzęt potrzebuję na ślub znajomego za miesiąc. Serwis zrobi mi kalibrację body za ten czas?