Bandora
19-09-2010, 08:09
Witam wszystkich.
Jest to mój pierwszy post i niestety w tym dziale. Ale do rzeczy.
Wczoraj na 'baletach' jeden z gości potrącił mi aparat na otwartej lampie. Problem pojawił się z zamknięciem, ale szybko się z nim uporałem i ta funkcja działa ale niestety lampa nie błyska :(. Objawy są takie. Na otwartej lampie, gdy naciskam przycisk od funkcji lampy cały czas "tyka" zatrzask lampy. Gdy przejdę w tryb "auto" zatrzask tyka cały czas. Moim zdanie jest tak jak by aparat "nie wiedział" że jest otwarta lampa. Z zewnątrz nie widać mechanicznych uszkodzeń. Jeśli macie jakieś pomysły przed wysłaniem aparatu do serwisu będę wdzięczny. Aparat ma 4 miesiące więc na gwarancji - choć nie wiem czy ta usterka zostanie potraktowana jako gwarancyjna.
Pozdrawiam - Maciej
P.S.
Przepraszam ale nie weszło w temacie, chodzi o Nikona D 90
Jest to mój pierwszy post i niestety w tym dziale. Ale do rzeczy.
Wczoraj na 'baletach' jeden z gości potrącił mi aparat na otwartej lampie. Problem pojawił się z zamknięciem, ale szybko się z nim uporałem i ta funkcja działa ale niestety lampa nie błyska :(. Objawy są takie. Na otwartej lampie, gdy naciskam przycisk od funkcji lampy cały czas "tyka" zatrzask lampy. Gdy przejdę w tryb "auto" zatrzask tyka cały czas. Moim zdanie jest tak jak by aparat "nie wiedział" że jest otwarta lampa. Z zewnątrz nie widać mechanicznych uszkodzeń. Jeśli macie jakieś pomysły przed wysłaniem aparatu do serwisu będę wdzięczny. Aparat ma 4 miesiące więc na gwarancji - choć nie wiem czy ta usterka zostanie potraktowana jako gwarancyjna.
Pozdrawiam - Maciej
P.S.
Przepraszam ale nie weszło w temacie, chodzi o Nikona D 90