slayer
14-09-2010, 23:20
Witajcie.
W sobote na weselu padł mi już 2gi oryginalny akumulator EN-EL3E przez co zostałem na całe wesele z jednym akumulatorem i musiałem doładowywać go w trakcie. Jestem strasznie sfrustrowany jakością tych akumulatorów, lekko zdziwilem sie gdy padł mi pierwszy od D80 (w końcu zestaw kosztował ponad 3000 zł) ale dobra, zdarza się. Ale teraz? Padł mi aku od D700 , chyba nie powinno być tak, że aku od aparatu za nie oszukujmy się - duże pieniądze pada sobie od tak. Gdybym nie miał zapasowego (który z resztą kupiłem dlatego, że padl mi pierwszy) musiałbym przeprosić parę młodą i powiedzieć, że firma nikon to gó... i nie będą mieli zdjęć ;/
Ale nie o frustracji chce pisać choć kipi ze mnie niesamowicie, zastanawiam się - skoro mój przypadek nie jest nowością, czy ktoś z Was już reklamował akumulator? Ile czasu jest na to bo nie wiem czy gwaranacja mi go jeszcze obejmuje a nie chciałbym fatygować się do Warszawy na marne albo płacić za przesyłkę...
Z góry dzięki.
W sobote na weselu padł mi już 2gi oryginalny akumulator EN-EL3E przez co zostałem na całe wesele z jednym akumulatorem i musiałem doładowywać go w trakcie. Jestem strasznie sfrustrowany jakością tych akumulatorów, lekko zdziwilem sie gdy padł mi pierwszy od D80 (w końcu zestaw kosztował ponad 3000 zł) ale dobra, zdarza się. Ale teraz? Padł mi aku od D700 , chyba nie powinno być tak, że aku od aparatu za nie oszukujmy się - duże pieniądze pada sobie od tak. Gdybym nie miał zapasowego (który z resztą kupiłem dlatego, że padl mi pierwszy) musiałbym przeprosić parę młodą i powiedzieć, że firma nikon to gó... i nie będą mieli zdjęć ;/
Ale nie o frustracji chce pisać choć kipi ze mnie niesamowicie, zastanawiam się - skoro mój przypadek nie jest nowością, czy ktoś z Was już reklamował akumulator? Ile czasu jest na to bo nie wiem czy gwaranacja mi go jeszcze obejmuje a nie chciałbym fatygować się do Warszawy na marne albo płacić za przesyłkę...
Z góry dzięki.