PDA

Zobacz pełną wersję : Połamałem statywik - Co dalej? :D



Grand.
13-09-2010, 20:52
Witam,

Kupiłem kiedyś plastikowy, 180cm statyw. Służył długi okres czasu. Do wczoraj :D Szybkozłączka połamana, jeden z zawiasów trzymających nogę połamany. A przecież był tam tylko D90 z gripem i 70-300. Szczęście że trzymałem zestaw, bo miałbym połowę sprzetu na śmieci. Nie chciałbym dużo wydawać na statyw bo używam go sporadycznie. 100-150zł. Co polecacie. Ale żeby byl w okolicach tej wysokości, 160-180 CM

bogdi64
13-09-2010, 21:02
ja przed kupnem statywy policzyłem ile mogę stracić gdy nóżka się połamie i automatycznie do sporadycznego użytkowania cena statywu urosła, kupiłem go kiedy a cyfrą jeszcze nie dominowała w 100%, i do dziś, statyw "przeżył" kilka (może naście) puszek, jak do tej chwili przez statyw nic nie straciłem, nigdy nie zawiódł i pewnie jeszcze kilka puszek przetrzyma zapewniając im stabilizację i bezpieczeństwo, po tych latach odliczając za każdy rok użytkowania cenę taniego statywu - to on już dawno jest "za darmo", choć zakup troszeczkę "bolał"
proponuję przemyśleć jeszcze raz decyzję o zakupie "taniego" statywu