PDA

Zobacz pełną wersję : Egipt, Palestyna, Jerozolima



hegemon23
13-09-2010, 12:54
Komentarze i krytyka mile widziane:

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img408.imageshack.us/i/fot3444.jpg/)
2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img135.imageshack.us/i/fot3441.jpg/)
3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img155.imageshack.us/i/fot3360.jpg/)
4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img707.imageshack.us/i/fot3410.jpg/)
5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img15.imageshack.us/i/fot2871.jpg/)
6.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img121.imageshack.us/i/fot2970.jpg/)
7.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img715.imageshack.us/i/fot2989.jpg/)
8.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img828.imageshack.us/i/fot3000.jpg/)

durom
13-09-2010, 13:39
Dla mnie mało Jerozolimy i Palestyny a to dlatego że w tym roku odpuściłem sobie tam wyjazd. Na pewno jednak tam pojadę.
Jeżeli masz coś więcej to chętnie obejżę. Będzie się na czym wzorować ;)

dominikpl72
13-09-2010, 14:52
Dla mnie mało Jerozolimy i Palestyny a to dlatego że w tym roku odpuściłem sobie tam wyjazd.

Hmm - nie rozumiem powyższego zdania :) Ale koledze chyba chodzi o to, że na fotkach w dziale "fotografia albumowa" spodziewał się bardziej pocztówkowych widoczków :)

Co do fotek: zdjęcia dobre, choć każde jest inne i chyba powinno być traktowane jako osobna "opowieść". Widać, że bardziej starasz się przekazać "treść" miejsca niż robić perfekcyjne technicznie cukierki - i to oceniam na plus.

dlugas1982
14-09-2010, 18:15
brakuje piramid i sfinxa :D

chasyd też by się przydał :]

5. de best

wrzuć więcej

hegemon23
14-09-2010, 18:53
W Egipcie byłem też rok temu, więc tym razem darowałem sobie piramidy i takie tam miejscowe atrakcje. Skupiłem się raczej na miejscowej ludności.
Tez mam niedosyt Jerozolimy i Palestyny. Byłem tam tylko jeden dzień. W dodatku bardzo niefortunny, bo wycieczkę mieliśmy jednodniową i mocno eksploatującą.
Z Sharm El Sheikh wyjechaliśmy o 20:00 poprzedniego dnia. Przez prawie dwie godziny autobus zbierał turystów z innych hoteli. O 3 nad ranem byliśmy na granicy Egipt - Izrael.
Odprawa trwała od 3 do 4:30. Potem przesiadka do kolejnego autokaru po stronie izraelskiej i kolejne 3 godziny jazdy do Jerozolimy.
W dodatku w nocy zachciało mi się prowiantu z hotelu i zjadłem kilka pomidorków koktailowych. I to był błąd, bo złapała mnie ok 8:00 rano klątwa faraona. Ostry ból brzucha + biegunka.
Większość czasu podczas wycieczki byłem zajęty szukanie toalet. W dodatku na koniec wyprawy, kiedy pojechaliśmy wykąpać się w Morzu Martwym, wyskoczyłem z wody jak z procy po 10 sekundach!
Zasolenie w wodzie jest tak duże, że wszystkie ranki na skórze pieką jak cholera. A najbardziej paliła mnie podrażniona papierem toaletowym pupa:)

Jeżeli ktoś zdecyduje się na wycieczkę do Jerozolimy z Egiptu, to doradzam samolot. Kilkadziesiąt Euro więcej, ale za to oszczędność czasu i wygoda!

9.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img641.imageshack.us/i/fot2580.jpg/)

10.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img684.imageshack.us/i/fot3473.jpg/)

11.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img97.imageshack.us/i/fot2872.jpg/)

12.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img408.imageshack.us/i/fot2951.jpg/)

13.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img444.imageshack.us/i/fot2990.jpg/)

14.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img168.imageshack.us/i/fot3009.jpg/)

15.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img163.imageshack.us/i/fot3417.jpg/)

16.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img529.imageshack.us/i/fot3261.jpg/)

Jerozolima
30-01-2014, 00:23
Zdjęcie nr 2. (z murem) podoba mi się szczególnie. Zmusza do wodzenia oczami po całym kadrze, a to sprawia, że dłużej się na nim zatrzymuje. Powtarzające się elementy (pionowe linie) budują rytm. Zdjęcie jest udane i fajne, chociaż oczywiście idea tego muru jest niezbyt fajna.