PDA

Zobacz pełną wersję : padła karta sdhc 4GB emtec



anthrax00001
13-09-2010, 12:22
Witam

Podczas robienia zdjęć zepsuła się karta, 300 zdjęć szlag trafił
w tym kilkadziesiąt bardzo dla mnie fajnych
na jednym nawet przypadkiem złapałem spadający meteoryt
i nagle po którymś zdjęciu zonk, karta uszkodzona, włóż inną.

jak się w przyszłości przed takim incydentem ustrzec?

mój aparat to D3000

R
13-09-2010, 12:26
kupowac drogie i porzadne karty.

zaitsev
13-09-2010, 13:03
Mogę polecić Sandisk Extreme...

darkmajin
13-09-2010, 13:24
włóż do kompa ,strzelam że dane da się odzyskać chyba że już "naprawiałeś" formatem...

ja polecam Lexar'a tani dobry sandisk to za dużo się zaczyna cenić i płacisz trochę za nazwę ( ale trzeba przyznać najwyższa półka )

zaitsev
13-09-2010, 13:33
sandisk to za dużo się zaczyna cenić i płacisz trochę za nazwę ( ale trzeba przyznać najwyższa półka )
Jeszcze nie słyszałem, żeby komuś Sandisk padł... Znaczy się, na pewno padają, ale baaardzo rzadko. Dlatego raczej wart jest swoich pieniędzy, nie tylko za nazwę. Natomiast np. Kingstony dość często lubią padać...

darkmajin
13-09-2010, 13:49
ja mam dużo kart nie tylko do aparatów ,tel ,psp,do fury mp3 itp itd szczerze przyznam że nigdy karty nie zajechałem, nawet stare sd 32mb dobrze się trzyma, jedyne problemy były z podróbkami MS pro duo gdzie na karcie 4gb mieściło się 2gb a wszystko powyżej psuło kartę.

R ma w 50% racje kupuj porządne karty ..
Sandisk Extreme jest nie tylko Extreme szybkością ale i ceną ..ale fakt porządna karta

Macu
16-09-2010, 01:39
Mam podobny problem na karcie Kingston SDHC 8gb. Czy da rade odczytać jakoś te dane? Stracę 1/3 zdjęć z wakacyjnego wyjazdu, w tym parę fajnych fotek... Niestety, ale komputer nie widzi tej karty, mimo użycia czytnika kart (SD ---> USB). Nie wygląda to najlepiej. HELLP! :(

Michał Jędrak
16-09-2010, 08:47
Spróbuj podłączyć aparat do kompa, może wtedy zobaczy.

No i dołączam się do przedmówców: kupuj SanDisk albo Lexar i to nie te po okazyjnych cenach (podróbki). Może się okazać, że kupisz okazję o 50zł taniej a potem będziesz tego żałował, gdy stracisz bezcenne zdjęcia. Jeśli nie fotografujesz sportu, to nie musisz kupować wersji Extreme. Ja zawsze robiłem na najwolniejszych niebieskich sandiskach i aparat mi się nie zacinał. Ostatnio kupiłem CF SanDisk Ultra II 16GB za około 200zł, więc ceny nie są makabryczne a pewnie wiele osób zadowoli się kartą 8 czy 4GB.

bastek
16-09-2010, 10:07
Jeszcze nie słyszałem, żeby komuś Sandisk padł...
Mojemu znajomemu kilka dni temu padł Sandisk 4gb ale po fakcie okazało się że kupił podróbkę w Media Expert :shock:
Ja zawsze pracowałem na Sandisku i nie było z nimi żadnego problemu tak że polecam oryginały.

Brazilianpitbull
16-09-2010, 10:09
Kurde moja kingstony już zaliczały kąpiele w pralce i nic im nie jest, działają bez żadnego problemu :)

chriss
16-09-2010, 10:16
Każda karta może się zepsuć, SanDisk też. Różnica jest taka, że SanDisk'om zdarza się to niezmiernie rzadko.
Znajomy pracował jakiś czas temu w serwisie SanDisk'a i mówił, że awaryjność mają bardzo niską (poniżej 0,3%) a 99% z tego to D.O.A. (dead on arrival).
Podsumowując - tylko SanDisk :smile:

Macu
16-09-2010, 11:55
Nie wiem, może to nie wina Kinstona, tylko klątwy. W końcu fotografowałem płaskorzeźbę na płycie nagrobnej. W sumie to wcale mi na niej jakoś strasznie nie zależało, ale pomyślałem: dobra - cyknę sobię. No i cyknąłem...

Niestety żaden z wyczytanych w necie sposobów nie zadziałał, komputer nadal nic nie widzi. Pozostaje mi oddać to do jakiejś firmy zajmującej się odczytywaniem danych. Ktoś bawił się w coś takiego, to chyba droga impreza? W sumie nic specjalnego na tej karcie nie było, ale fajnie byłoby to odzyskać... :/

chriss
16-09-2010, 20:35
Moim skromnym zdaniem jeżeli ani komputer ani aparat nie "widzi" karty, to oznacza jej definitywny koniec i nie ma już możliwości odzyskania żadnych danych (przynajmniej domowymi metodami)

Zawsze możesz pytać w http://www.krollontrack.pl/ to profesjonaliści i też profesjonalnie kosztuje taka usługa;-) Miałem podobny przypadek (straciłem trochę zdjęć o wartości co najwyżej sentymentalnej) i nie opłacało ni się tego im wysyłać.

Lucas Z
16-09-2010, 21:35
Normalne z emtec'iem, u mnie w robocie mneij więcej co 4 wracała na serwis

Yova
18-09-2010, 13:39
Witam

Ja mogę z czystym sumieniem polecić SD uwaga......... Panasonica. Seria Silver jest tak samo szybka jak Extreme (6 klasa 20mb/s), są trochę tańsze i maja grubszą obudowę. Paru klientów skarżyło się na SD Extreme właśnie z powodu obudowy. W CFach oczywiście Sandisk nie ma konkurencji :) ale w SD już niekoniecznie.

monikowska
18-09-2010, 23:16
ja na Kingstona i San Diska nie narzekam...natomast uwaga...widziałam wieszające i popruste LEXARY

Franeq
19-09-2010, 23:21
Padł mi i kingstone i sandisk. Kupiłem pqi żyją od dwóch lat, ale teraz kupuje lexary.