Zobacz pełną wersję : obiektyw 17-55mm f/2.8 nikon
ktos powiedziel ze nie bedzie kompaktybilny z nikonem d80 a wogole jaka jest opinia o tym drogim obiektywie
Ja jestem tylko amator :) ale ten obiektyw zostal stworzony do cyfry tyle co wiem a z opini osob ktore go uzywaja, mowia ze to najlepsze szklo standardowe pod DX.
Powinno dzialac bez problemow :)
Przeszukaj forum, bo o tym obiektywie wiele razy juz pisano.
A ja uważam, że post powinien być w dziale optyka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozumiem, że nowy członek forum itp, itd ale to powinno być w odpowiednim dziale... nie wolno śmiecić samemu na forum...
Tomasz Dudrak
26-12-2006, 12:29
WESOŁYCH ŚWIAT !!
Użytkuję ten obiektyw z D80 i nie napotkałem żadnych problemów do tej pory.
Wygląda może trochę komicznie z niewielkim D80, ale sprawuje się doskonale.
Niesłyszalny silnik autofocusa, sam autofocus działa rewelacyjnie, żadnego BF/FF
czy błądzenia nawet przy kiepskim świetle. Ostrość fantastyczna w całym zakresie
przy f/2.8. W mieszkaniu można spokojnie robić zdjęcia z ręki przy f/2.8 i ISO 1600.
Szumy są naprawdę niezauważalne, a już na pewno nie przeszkadzają.
Polecam ten zestaw z czystym sumieniem.
NIGGA, ubiegłeś mnie.
Wczoraj gościłem wuja (też forumowicza), który miał ze sobą torbę sprzętu :). Oprócz fenomenalnej 50/1.4 pobawiłem się i 17-55/2.8. Nie dość że bangla z D80 (w sumie skąd pomysł, że nie będzie :shock:), to jeszcze fenomenalnie szybko ostrzy. O ostrości się nie wypowiadam, bo pstryknąłem tylko parę fotek na 2.8 i to w jpg-u.
Ogólnie - armata z szeroką lufą, a z tulipanem - działo przeciwpancerne :)
njght_84
26-12-2006, 14:37
a czasem nie wyjdzie 17-55 vr?
czy nikon nie robi lepszych szkiel od canona dlatego ze wypuszcza je po nim.. canon juz ma takie z IS
ten canon 17-55 ze stabilizacja jest o tysiaka tanszy niz nikkor bez vr. i gdzie tu sprawiedliwosc :wink:
Ale temu Canonowi do wykonania 17-55 jakos daleko..coś za coś...ja przymierzalem sie do Tamrona, ale po oględzinach tego szkla rezygnuję. Mialem wrazenie ze mi sie to zaraz rozpadnie w dłoniach. Zaczynam wlasnie odkladac pieniazki na NIkkorka, i mysle ze niebawem u mnie zagosci
Pawełfoto
26-12-2006, 19:34
.ja przymierzalem sie do Tamrona, ale po oględzinach tego szkla rezygnuję. Mialem wrazenie ze mi sie to zaraz rozpadnie w dłoniach. Zaczynam wlasnie odkladac pieniazki na NIkkorka, i mysle ze niebawem u mnie zagosci
Co najmniej żałosne...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon13.gif)
Co najmniej żałosne...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon13.gif)
Cóż w tym jest żałosnego? Chyba ma facet prawo odnieść takie, a nie inne wrażenie? Tami - zdarza się - bywa nienajgorszy, przy odrobinie szczęścia można mieć fajne szkiełko za nieduże pieniądze, ale do orania to on się raczej nie nadaje...
dlaczego zalosne? z kolega ktory napisal ze ten tamron to kupa zgadzam sie calkowicie. jak sie go wezmie do reki to jego mniejsze czy wieksze walory optyczne nie maja znaczenia. jego waga wykonanie, dzialanie ogolny wyglad i wrazenia estetyczne zniechecaja na pierwszy rzut oka. nawet jesli istotnie mozna TRAFIC na przyzwoity egzemplarz to strach przed tym co sie z nim stanie po kilku miesiacach powazniejszej pracy powoduje ze jest nie do zaakceptowania. 18-70 sprawia o wiele przyjemniejsze wrazenie estatyczne i nie wyglada na szklo z ktorego zaraz cos wypadnie.
Dlaczego żałosne? Jakość wykonania tego obiektywu nie jest delikatnie to mówiac...najlepsza. Nie piszę tu nic o jego właściwościach optycznych, które poza sporą tendencją do aberracji są calkiem w porzadku, ale o budowie i mechanice.
ranbir kapoor
26-12-2006, 23:13
zjechalem wlasnie kawal Indii z 17-55 w plecaku i musze powiedziec ze spisal sie znakomicie
ostrosc, kontrast - kolory Indii wychodza ze zdjecia.poza znakomitym,pancernym wykonaniem ma jeszcze jedna wielka przewage nad tamronem - AFS
moje wszystkie fotki sa ostre,czego nei moze powiedziec kolega ktory focil tamronem 17-50
Pawełfoto
27-12-2006, 12:50
Odniosłem się do określonego zdania a mianowicie "Mialem wrazenie ze mi sie to zaraz rozpadnie w dłoniach"
Ze niby jak się rozpadnie? Aaa, to rozumiem że jest zrobiony z plasteliny
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif), jakoś mój jest cały z plasytku i nawet bagnet ma metalowy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif), używam go już od lipca i jeszcze się nie rozpadł zrobiłem prawie 10tyś fotek głownie reporterki i nadal jest cały, żadnych luzów jakoś nie znalałem, z tych waszych Panowie wypowiedzi wynika że czasami powinien służyć jako młotek lub raczej niezbędnik Harcerza. Powiem tak jak mi się ropadnie to napewno dam znać, ale wątpie żeby przeżyła go puszka, a Nikora 18-70 miałem i działał jak odkurzacz a po kilku miesiącach zaczęły się luzy na końcu.
Pozdrawiam ANTY-Tamronowców
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
mhmh ale nikor 17-55 kosztuje 5,5 tys, a tamron 1,5 tysiaca... wiec raczej ciezko obydwa obiektywy porownywac jakosciowo...
a 4 tysiace piechota nie chodzi ;P no chyba ze dla was to mala roznica w cenie, to inna sprawa ;)
Tak juz jakos mam, że lubie rzeczy porządnie zrobione, a ten Tamron na takowy nie wygląda. Nie mówie ze jest to złe szkło. Jego cena jest atrakcyjna, ale nie oszukujmy się. Za tyle ile płacimy, tyle mamy. Jasny zoom za niewielkie pieniądze to glownie kompromisy. Na czyms trzeba oszczędzic, a biorąc ten obiektyw do ręki widac dokladnie na czym. Dodając jeszcze ogromny rozrzut jakosciowy tych szkiel, wątpliwosci wzrastają. Na szczescie mam mozliwosc sciagnienia 17-55 zza oceanu..i suma sumarum będzie mnie kosztował ok 4 tyś zł. Wolę dołożyc, wiem bynajmniej za co. To jest dokładnie to samo wrażenie jakie się ma biorąc do ręki D200, gdy się wcześniej miało D50 czy 70...
Odniosłem się do określonego zdania a mianowicie "Mialem wrazenie ze mi sie to zaraz rozpadnie w dłoniach"
Ze niby jak się rozpadnie? Aaa, to rozumiem że jest zrobiony z plasteliny
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif), jakoś mój jest cały z plasytku i nawet bagnet ma metalowy
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif), używam go już od lipca i jeszcze się nie rozpadł zrobiłem prawie 10tyś fotek głownie reporterki i nadal jest cały, żadnych luzów jakoś nie znalałem, z tych waszych Panowie wypowiedzi wynika że czasami powinien służyć jako młotek lub raczej niezbędnik Harcerza. Powiem tak jak mi się ropadnie to napewno dam znać, ale wątpie żeby przeżyła go puszka, a Nikora 18-70 miałem i działał jak odkurzacz a po kilku miesiącach zaczęły się luzy na końcu.
Pozdrawiam ANTY-Tamronowców
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
To są opowieści z gatunku "przejechałem już swoim Daewoo Lanosem tyle-a-tyle kilometrów i nic się nie zepsuło! Drżyj firmo Mercedes-Benz!!!". Nikkor to Nikkor, i nie chodzi tu o jakieś śmieszne animozje, antytamronowość itp tylko o suche fakty. A to że jest idiotycznie drogi to już całkiem inna sprawa.
Jezeli o klasie obiektywu świadczy solidność konstrukcji to najlepsze bedą nie żadne tam delikatne Nikkory typu 17-55/2,8 czy L-ki Canona, ale tylko Tokiny serii ATX pro ( z wyjatkiem pro SV oczywiście)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
A ja mimo wszystko wolę "rozpadajacego się w dłoniach" Tamrona 17-50/2,8 ( mialem prawie wszystkie Tokiny), ale może to dlatego że ja kowalem nie jestem.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon7.gif)
Sporo poczytałem o tym szkle tu i gdzie indziej. Jedni piszą, że cholernie ostry, inni że kit 18-70 ostrzejszy. Jedni twierdzą, że kontrast i nasycenie kolorów niezrównane, inni że w dobie PS-a walorów tych nie ma co przeceniać:)
A mnie nurtuje taka kwestia: czy bardzo zniekształca obiekty znajdujące się nieco dalej od centrum kadru. Miałem w ręce niedawno fajny szeroki kąt, którym jednakowoż ludzi trudno było fotografować. Twarze na obrzeżach wyciągał bardzo nieładnie.
Nie wiem czy za to odpowiada parametr zwany dystorsją czy jeszcze coś ale wolałbym uniknąć niespodzianki. Pomóżcie, proszę.
Dobego światła i ciekawych kadrów w Nowym Roku życzę!
nie wiem czy to ci cos powie, ale mam akurat 4 fotki ktore pstryknalem w dniu zakupu tego szkla, na roznych ogniskowych, wszystkie na f2.8, niestety jak widac lampa wbudowana zostala z lekka zaslonieta przez wielkosc tego szkielka ;)
17mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/ftp/nikon/1755_17.jpg)
24mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/ftp/nikon/1755_24.jpg)
35mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/ftp/nikon/1755_35.jpg)
55mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/ftp/nikon/1755_55.jpg)
to byl jedyny "test" ktory przeprowadzilem, poniewaz wole robic zdjecia a nie testy... dla mnie to szklo rozpi..dala pod kazdym wzgledem, faktycznie ma dystorsje na szerokim kacie, ale coz, liczylem sie z tym, za to wszystkie inne parametry sa dla mnie pierwsza klasa...
Pawel Pawlak
03-01-2007, 00:21
Wiele na tym forum napisano już złego o N17-55. A ja nadal uważam że jest szkło rewelacyjne (tylko niesty zdazają się wpadki nikona z którymi nie potrafi sobie poradzić NP). Trójwymiarowość obrazu, kolory, kontrasty i ostrość (już od f 2.8) są na takim poziomie że zdjęcia wyłażą z odbitek. A jakość mechaniczna ? Niewiele jest obiektywów które potrafią wytrzymać tyle co to szkiełko... Biorąc do ręki tego kolosa i tamrona naprawdę mozna odnieść podobne wrazenie jak Kaleid...
Pawel Pawlak
03-01-2007, 00:22
Aha, ja widać na powyzszych zdjęciach ma wadę ;) Jest taki wielki że praktcznie uniemozliwia wykorzystanie zintegrowanego flesza ;)
Aha, ja widać na powyzszych zdjęciach ma wadę ;) Jest taki wielki że praktcznie uniemozliwia wykorzystanie zintegrowanego flesza ;)
no no, przy tym "tescie" bylem tak podniecony jak go 3malem (bez podtekstow :)) ze z tego wszystkie zapomnialem zapiac sabinki ;) ... dosc perwersyjna ta moja wypowiedz ale obrazuje wszystko ;) to szklo powala na kolana, pod kazdym wzgledem, a upierdliwcy zawsze sie znajda :)
Eclipse, dałbyś radę pyknąć jakieś zdjątko na 17 mm z twarzą relatywnie niedużą i umiejscowioną blisko prawej lub lewej krawędzi zdjęcia (ew. w którymś z rogów)?
Dzięki wielkie!
poczekaj chwile, juz szukam, moze mam cos akurat w kompie, zaraz sie odezwe...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/galerie/otrzesiny2006/1/_DSC3688.jpg)
lewa krawedz :)
Niech to szlag! Miałem jednak nadzieję, że szkiełko wolne będzie od takich przypadłości:(
Pociecha, że mocno widać dopiero przy samej krawędzi.
Czy ktoś wie jak zachowuje się 17-35/2.8? Przynajmniej teoretycznie najgorszą część kadru odrzucamy dzięki mniejszej matrycy.
Dzięki Eclipse!
To nie jest wada obiektywu - to skrót perspektywiczny charakterystyczny dla optyki szerokokątnej. Oni są naturalnie zdeformowani perspektywą, bo zbyt blisko stoją. Wydaje mi się, że trochę oczekujesz czegoś, co z 30cm będzie robić portrety jak 85/1.4...
To nie jest wada obiektywu - to skrót perspektywiczny charakterystyczny dla optyki szerokokątnej.
dokladnie za Czornyjem, to jest chyba normalne, ze tak szeroki kat, o wiele szerszy od ludzkiego oka, ma wlasnie taki sposob obrazowania, przez to widac wiecej niz mozna zobaczyc, dla obserwatora moze sie to wydawac nienaturalne bo nasze oko nie widzi tego co widzi obiektyw ktory musi "zmiesci" to wszystko, tak sobie to tlumacze ;) generalnie dla mnie to nie jest wada, taki urok szerokiego kata...
Czy ktoś wie jak zachowuje się 17-35/2.8
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/l.majewski/1735.jpg)
No nie wiem Panowie...
Rysuję to na kartce i nijak mi owe skróty nie wychodzą. To chyba jednak inny przypadek niż portret z b.bliska gdzie nos jest ogromny a uszu wcale nie widać.
Nikt nie ma 17-35? Alibo jakiejś stałki do porównania?
Pawel Pawlak
03-01-2007, 22:59
Niech to szlag! Miałem jednak nadzieję, że szkiełko wolne będzie od takich przypadłości:(
Pociecha, że mocno widać dopiero przy samej krawędzi.
Jęsli trakutejsz to jako niechcianą "przypadłość" to ewientnie powinieneś odpuścić sobie szeroki i ultraszerokie szkła. Zdjęcie szerokim kątem z małej odległości nigdy nie będzie ekwiwalentne z tym ze standardowej ogniskowej zrobione odpowiedni większej odległości albo zrobionego z użyciem długiego tele z najwiekszej odległości. Perspektywa zawsze będzie inna. Szeroki kąt zawsze ją rozciągnie a tele zawęzi w sposób nienaturalny, ale obie te "przypadłości" nalezy świadomi wykorzystywać :)
Nikt nie ma 17-35? Alibo jakiejś stałki do porównania?
Zerknij tu (http://www.pbase.com/cameras), wybierz sobie firmie i obejzyj jak to wyglada :)
Szeroki kąt zawsze ją rozciągnie a tele zawęzi w sposób nienaturalny, ale obie te "przypadłości" nalezy świadomi wykorzystywać :)
i wszystko na temat... :)
Widziałem zdjęcia z hiper-turbo-profi stałek - np. z 14/2.8 i było dokładnie to samo. Wg. mnie ten efekt to kwestia zbyt bliskiego podejścia do fotografowanego tematu i drastycznych skrótów z tego wynikających.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.eclipse.com.pl/galerie/otrzesiny2006/1/_DSC3688.jpg)
lewa krawedz :)
Powiem szczerze. Plastyka tego zdjęcia mnie rozp....liła, centrum też, ale jak oglądam lewy brzeg to...... nie ma takich pieniędzy, które by fizykę oszukały. No ale tu już widać za co się płaci.
Koledzy mają rację. Czy to topowy C, czy N, czy pełna klatka, czy crop.
Jescze jedno 17 mm
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/l.majewski/17.jpg)
Obydwa przykłady 17-35 ale z pełnej klatki. wieczorem (?) poszukam z cropa
Zdjęcie szerokim kątem z małej odległości nigdy nie będzie ekwiwalentne z tym ze standardowej ogniskowej zrobione odpowiedni większej odległości albo zrobionego z użyciem długiego tele z najwiekszej odległości. Perspektywa zawsze będzie inna. Szeroki kąt zawsze ją rozciągnie a tele zawęzi w sposób nienaturalny, ale obie te "przypadłości" nalezy świadomi wykorzystywać :)
Myślę, że piszesz o innym zjawisku. To oczywiste, ze szeroki kąt pozornie zwiększa odległości między planami a długa ogniskowa przeciwnie, odnosi się wrażenie stłoczenia kadru. To jednak co innego niż rozciąganie twarzy ulubionej koleżanki:)
To oczywiste, ze szeroki kąt pozornie zwiększa odległości między planami a długa ogniskowa przeciwnie, odnosi się wrażenie stłoczenia kadru. To jednak co innego niż rozciąganie twarzy ulubionej koleżanki:)
czy aby napewno to co innego ? robilem serie zdjec do strony internetowej jednego z moich klientow, niestety wyzwanie bylo straszne, i stwierdzilem, ze lepiej bedzie aby najtrudniejsze "obiekty" zostaly wykonane w programie 3d, i zostaly stworzone i wyrenderowane...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.alustage.com/gfx/galeria/sca01/008.jpg)
widzisz skrajne "nogi" ? a to nie jest fotka z obiektywu z "przypadloscia" ;) to wytwor komputera i programu ktory kosztuje duzo wiecej niz moje szkla, korpus i lampy... tu chyba nie ma mowy o przypadlosci, to chyba tak juz jest... a moze sie myle ?
to wytwor komputera i programu ktory kosztuje duzo wiecej niz moje szkla, korpus i lampy... tu chyba nie ma mowy o przypadlosci, to chyba tak juz jest... a moze sie myle ?
Trudno mi z tym polemizować. Odwzorowań przestrzeni na płaszczyźnie też nigdy nie studiowałem.
Pozostaje przejrzeć setki zdjęć na pbase... :)
a mnie nie pozostaje nic innego jak zyczyc powodzenia w poszukiwaniach :)
zerknij tutaj http://www.photozone.de/8Reviews/index.html bedzie szybciej...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.