Zobacz pełną wersję : Jak mądrze wydać 1600 zł?
Temat tego postu może głupio sformułowany, ale... używam D 90 z n 18 - 105, jest ok, pomyślałem że dokupię jeszcze N 70 - 300 VR i będę spełniony, ale: byłem teraz na wyjeździe i używałem tylko ogniskowej 85 i bardzo mi ona odpowiadała i zacząłem myśleć o n 85 1.8 D, ta ogniskowa i światło. N 70 - 300 VR to inne przeznaczenie wiem, ale to jakiś kompromis dobry AF, ostrość i cena, minus światło ( ostatecznie to do samolotów i ptaków to jednak za krótko przynajmniej moim zdaniem). I tu pytanie, zamiast bawić się w kompromisy zapomnieć o N 70 - 300 VR i brać N 85 1.8 solidną stałkę o bardzo dobrych parametrach? dzięki, zdaję sobie sprawę, że to porównywanie obiektywów o różnym przeznaczeniu ale może ktoś ma coś do powiedzenia
używana 85 (stare dobre szkiełko z "analogową" optyką - bardzo lubię) około 1000 zł - do tego tamron 55-200 (zacne i tanie szkło) ok max 300zł, pozostaje 500 zł, czyli śmiało można kupić 50 1/8, lub poszukać na giełdzie 35 i zaczyna się robić przyzwoity komplecik do większości typowych warunków foto
Dlaczego do ptaków za krótko 500mm też jest za krótko w przyrodzie musisz pójść na kompromis.Najlepiej kup oba i będziesz miał rozwiązany problem.Miałem 85 i sprzedałem fajny sprzęcik czasem żałuję tego!!! pozdr.
Jacenty Z.
11-09-2010, 12:28
Na Twoim miejscu nie rezygnowałbym tak łatwo z Nikkora 70-300 VR. Gdy zerkniesz w inne wątki to zobaczysz, że do samolotów jest to obiektyw jak najbardziej polecany. Zwłaszcza jeśli masz w korpusie korekcję aberracji chromatycznej.
Tańszym rozwiązaniem może okazać się Sigma 70-300 OS. Pewnie będzie miała gorszą rozdzielczość na długim końcu (200-300 mm), ale obiektyw taki przy 70-85 mm otwierasz w okolice f/4 i też masz już całkiem przyzwoite rozmycie tła, a w razie potrzeby bez przepinania szkła przechodzisz na większe ogniskowe.
Osobiście nie wiem co ludzie widzą w ciemnych 55-200... chyba tylko cena.
Nawet przez chwilę nie brałem pod uwagę 55 - 200. To pytanie z tematu dotyczy zobaczenia plusów i minusów każdego z rozwiązań. Myślałem że N 85 to po prostu mniejszy kompromis, N 70 - 300 VR to przyzwoity zoom a N 85 to bardzo dobra stałka. Nie wiem jak to jest mieć obiektyw ze światłem 1.8 :) i to pewnie problem:)
Osobiście coraz bardziej skłaniam się do specjalizowanych stałek oraz jednego zoomu reporterskiego, jeżeli reporterkę uprawiamy. Użycie teleobiektywu zwykle spada po pewnym czasie do minimum, chyba że namiętnie fotografujemy sport, samoloty, wydarzenia, koncerty, pokazy itd. Wtedy ciężko go zastąpić. Zalety znasz, nikt Ci więcej nie powie tak naprawdę.
70-300 jest obiektywem do użytku na zewnątrz. 85-kę użyjesz w pomieszczeniach również. Do fotografii ludzi 85-ka będzie lepsza. Choć zrobisz ciut mniej zdjęć i ciut więcej się nachodzisz, to zdjęcia będą też trochę lepsze i bardziej przemyślane. Do fotografii psów, małych ruchliwych dzieci - 70-300 wydaje się być bardziej uniwersalna. Ale tylko na powietrzu.
Jeżeli z 18-105 miałeś problem z zaszumionymi lub poruszonymi zdjęciami - 85-ka pomoże.
Najlepiej mieć oba obiektywy jak widać. :) Mając 70-200/2.8 z 70-300 korzystałem jedynie w kilku przypadkach. Głównie na spacerach z psem, gdy lekkość zestawu miała znaczenie. Oraz jako reporterski teleobiektyw wrzucony do torby, gdy idę gdzieś i nie wiem co będę robił i co/czy fotografował. Ot taki zapas. Natomiast 85mm mam pod ręką na imprezach w pomieszczeniach oraz w wypadach na miasto, czy fotografii stricte pozowanej portretowej. O wiele częściej wykorzystywany przeze mnie, ale już na pokazy mody był za krótki.
Sam oceń co fotografujesz, na czym Ci zależy.
Zgadzam się z Twoją opinią, używałem Sigmy 135 - 400 APO podpięte do Alfy 700 i faktycznie coraz rzadziej go używałem. Najchętniej używanym przeze mnie szkłem była Minolta 70 - 210. No nic, będę dalej myślał:)
Jacenty Z.
11-09-2010, 23:54
W tym co powiedział Kolega dwa posty wyżej jest chyba jakaś prawda na temat tego co stało się u mnie, gdy kupiłem 50/1.4: Rzeczywiście, po pewnym czasie wygodniej staje się być "uwiązanym" do fotografowania przez pryzmat jednej i krótszej ogniskowej, a być przygotowanym na każde warunki oświetleniowe niż nosić ze sobą uniwersalny, dłuższy, lecz ciemny zoom.
Oczywiście, przydaje się on w sytuacjach kiedy wiadomo, że do obiektów nie da się podejść bliżej. W stałce głębia ostrości przy f/1.4 czy f/1.8 robi się już trochę ryzykowna, natomiast jest możliwość zrobienia dużo większej części zdjęć na mniej ziarnistych, bazowych czułościach (u mnie jest to ISO 100, u Ciebie pewnie raczej ISO 200).
Sam się zastanawiałem kiedyś nad 85/1.8 lub 85/3.5 G Macro, ale w pierwszym na D60 nie działałby mi AF, zaś drugi za dosyć solidną cenę oferuje w stosunku do zooma zbyt marginalny zysk na jasności. A ponieważ już się przyzwyczaiłem do dość szerokiego pola widzenia pięćdziesiątki (mimo, że na APS-C daje ona aż 75 mm), to tak zostało...
Pamiętaj ze nie ma obiektywu do wszystkiego. Zastanów się co chcesz fotografować i problem sam się rozwiąże.
Jeśli ludziska to 85/1,8. Jeśli jednak robisz częste wypady fotografować nature, sport lub koncerty kup 70-300
Zdaję sobie sprawę, że przeznaczenie obiektywu jest decydującym kryterium. Zobaczę zastanawiam się teraz między N 85 1.8, N 70 - 300 VR i nowym Tamronem z USD. Pobawię się jeszcze trochę tą ogniskową 85 i zobaczę. Jakby ktoś miał ciekawe sample z N 85 1.8 będę wdzięczny. dzięki za pomoc, pozdrawiam
Jeśli chcesz zostać przy DX, to jeszcze pomyśl o nowym 50-300VR. Mniejszy i lżejszy od 70-300, większy zakres, tańszy. Jeszcze nie ma testów, ale MTF też ma lepsze. Ale jeżeli myślisz o portrecie, to może Sigma 50-150/2.8? Używane są w tej cenie.
Też rozważałem, czy nie zaproponować Sigmy 50-150/2.8 - to taki niezły kompromis. Na 2.8 może nie jest rewelacyjna, ale ponoć to interesujące szkło, a i bokeh ładny. Generalnie obiektywy o świetle 2.8 dają już się używać w większej ilości sytuacji niż ciemne zoomy. 150mm to już dość długie tele w formacie DX. Cena nowych obiektywów pamiętam była szalona kiedyś, nie wiem jak to teraz się kształtuje.
Już sprawdzałem Sigma 50 - 150 II kosztuje 2,5. To dużo jak dla amatora.
Nowa tak. Niestety kosztuje prawie tyle co S70-200/2.8. Ale warto. Sam na nią choruję.
Używane schodzą po 1600 zł.
jest jeszcze tokina 50-135/2.8
chodziła chyba jeszcze taniej jak ta sigma
niestety af tylko na śrubokręcie
ale za to chyba lepsza optycznie
Jacenty Z.
14-09-2010, 22:29
Już sprawdzałem Sigma 50 - 150 II kosztuje 2,5. To dużo jak dla amatora.
Oj, tak, to jedna z - moim zdaniem - największych wpadek cenowych Sigmy; 50-150/2.8 powinna kosztować tyle, żeby była cenowo konkurencyjna wobec 70-200/2.8. Wtedy byłby prawdziwy wybór - albo tańsza 50-150 jako opcja DX-owa, albo pełnowymiarowa 70-200 - co nie znaczy, że ta druga ma ma zaraz podrożeć do 4000 zł ;)
Tym bardziej, że są już na rynku dobre stałki 50 mm, 70-200/2.8 moim zdaniem ma trochę jednak lepszą plastykę obrazu, a na długim końcu i pełnej dziurze Sigma 150/2.8 w podobnej cenie deklasuje ją rozdzielczością.
Tak samo nieco przesadzona w porównaniu do osiągów wydaje się cena ciemniejszej wersji Sigmy 10-20 - też szkło idealne dla amatora, lecz za drogie...
kptYossarian
17-09-2010, 00:26
Nowa tak. Niestety kosztuje prawie tyle co S70-200/2.8. Ale warto. Sam na nią choruję.
Używane schodzą po 1600 zł.
Gdzie ? Od kilku miesięcy obserwowałem alledrogo i nie widziałem takich ofert (w każdym razie w wersji do Nikona).
Swoją kupiłem parę dni temu za niecałe 1800 zł.
Na dzień dzisiejszy jestem właścicielem S 50-150 i 85/1.8 (prawdopodobnie pójdzie pod młotek).
Co mogę powiedzieć po tak krótkim używaniu ? Bokeh lepszy w 85ce, ale uniwersalność, budowa, szybkość i precyzja AF zdecydowanie na korzyść Sigmy. Nawet tak powszechnie krytykowana kombinacja 150/2.8 (http://farm5.static.flickr.com/4091/4993533700_23edd8e30b_b.jpg) jest używalna.
Jeżeli ktoś robi tylko portrety, same super-statyczne kadry, odpowiada mu ta ogniskowa (dla mnie momentami była za wąska na cropie, ale to tylko moje odczucie) i toleruje stałki to polecam 85/1.8.
Jeżeli jednak portrety to tylko część fotograficznych zainteresowań, a jest zapotrzebowanie na coś dłuższego i jasnego, polecam 50-150 f/2.8.
Pozdrawiam.
Zdarzają się i za 1458 (http://allegro.pl/sigma-50-150-2-8-i1182004012.html), 1500 (http://allegro.pl/sigma-50-150-stan-idealny-i1195410836.html), chociaż cena minimalna nie została osiągnięta i nie wiadomo czy transakcja doszła do skutku.
Ale za 1600 (http://allegro.pl/sigma-apo-50-150-2-8-ex-dc-i1199713108.html) już tak.
Będę marudny, ale jakoś nie przepadam za używkami, żeby chociaż resztki gwarancji. Nie wiem, tak kombinuję, żeby sprzedać N - 18 - 105 i dołożyć do N 85, chciałbym go przypiąć i już nie odpinać, może to głupia logika, ale żadna inna ogniskowa jakoś mi nie podchodzi. Naczytałem się na temat tego N 85, że super, ale że głównie do portretu, ale wybitnym portrecistą to ja nie jestem, chciałem go używać, że tak powiem, bardziej wszechstronnie. Nic, dzięki za wszelką pomoc, jak znam życie to wyląduje z jakimś tele, prawdopodobnie nowym Tamronem. Żeby tak w totka wygrać:) dzięki i pozdrawiam
kptYossarian
17-09-2010, 09:28
Będę marudny, ale jakoś nie przepadam za używkami
Powiem tak - jakbym kupował nówkę, to bym przepłacił mnóstwo pieniędzy i dostał model z FF/BF.
Kupiłem używkę, nie dość, że taniej, to jeszcze pozbawioną ww. wad (poprzedni właściciel kalibrował w serwisie) i z kilkumiesięczną gwarancją.
Polecam Ci kupić używane 85/1.8 w sensownej cenie - pobawisz się, ocenisz, czy to jest to czego szukasz. Jeżeli nie - sprzedasz z niewielką stratą.
Ja mam też większość szkieł używanych - nówki w przypadku obiektywów to o wiele większa loteria niż dokładnie opisany egzemplarz z dobrego źródła. To trochę tak, jakbyś jechał do lasu na grzyby. Bierzesz mapę i losowo palcem strzelasz - "o tu! ten rejon!", a potem zacieśniasz rewir: "o tu! ten las!". No i skonfrontuj to ze zbieraniem w miejscach znanych lub polecanych przez innych. Obawiam się, że pierwsza metoda, choć bardziej "dziewicza", będzie zawodzić w ogromnej ilości przypadków. I tylko się najeździsz i nachodzisz niepotrzebnie. Kupując monitor LCD dostałem model z wystawy, czyli używany - bardzo chętnie na to przystałem. Dlaczego? Ano dlatego, że sprawdziłem sobie jak działa, czy nie ma hot-pikseli i po kilku latach nadal działa idealnie. Był za to na wystawie "wygrzany", sprawdzony - jak bym dostał coś nieznanego z nieotwieranego pudełka, to mógłbym być niemile zaskoczony - jak wiele osób próbujących reklamować sprzęt z jednym lub dwoma świecącymi punktami, akceptowanymi przez założenia producenta. Załóżmy, że znana jest jakaś wada obiektywu, która się powtarza, na przykład bf/ff lub nierówna ostrość między lewą i prawą stroną kadru. Kupując nowy obiektyw i nie znając się na sposobie oceny defektu - otrzymujesz coś nieokreślonej jakości. I możliwe, że z wadami, o których przekonasz się dopiero w jakichś specyficznych warunkach, może po miesiącach użytkowania. Kupując używkę, bywa że sprzedający jest o wiele bardziej świadomym użytkownikiem i już to sprawdził. No i kolejna rzecz, którą podkreślam często - używany obiektyw nie traci na wartości praktycznie. Cena zależy od stanu i dodatków może nawet bardziej niż od wieku.
Rozumiem Wasze argumenty, ale jak przeglądałem oferty na tym forum, to na przykład N 70 - 300 VR dwu letni 1300 to nie lepiej dopłacić 350 zeta i mieć gwarancję i ewentualnie za darmo naprawić sprzęt? moim zdaniem lepiej
Jacenty Z.
18-09-2010, 00:47
lucas79, ja z kolei rozumiem Twoje obawy: tak jak nowe egzemplarze szkieł zdarzają się lepsze i gorsze, tak samo ludzie handlujący używkami mogą zdarzyć się różni, a gwarancja "na słowo" to nie zawsze to samo...
Ale tak nawiązując do dwóch Twoich postów w tym wątku: co można - oprócz portretu - tak naprawdę fotografować 85 mm na DX (co daje odpowiednik ok. 130 mm na pełnej klatce)? Do krajobrazu stanowczo za wąski. Do przyrody trochę za krótki. Czy więc tylko do umiarkowanych zbliżeń? Chyba, że Twój styl fotografowania jest właśnie taki, że masz sporo przestrzeni, działasz zwykle z pewnej odległości i dużo operujesz "pośrednimi planami"...
Pytam, bo analizowałem czasem swoje potrzeby i wychodzi, że dwie ogniskowe bez których nie mógłbym żyć to 50 (75) i 70 (105) mm; kolejna bez której byłoby ciężko, to 16 (24) lub 18 (28) mm; no i 200-400 (300-600) mm, które też bardzo się przydają w niektórych sytuacjach. Podobają mi się takie obiektywy jak 85/1.8 czy 150/2.8, ładnie rysują i pięknie rozmywają tło - jednak problemem podstawowym pozostaje: jeśli nie do portretu, to do czego ich używać?
Jeśli wiem coś na pewno, to że nie lubię robić widokówek:) ale na poważnie Dzięki za wskazówki, gdzieś wyczaiłem ofertę używanego Tamrona 70 - 200, sprzedawca udziela 3 miesięcznej gwarancji i powiem, że się głęboko zastanawiam, cena 1900, jedynie co mnie trochę zniechęca to opinie o AF, co test to co innego piszą, raz że tragedia, raz że ujdzie. Zdaje sobie sprawę, że w N 70 - 300 VR będzie dużo szybciej, ale ogniskowa 200 ze światłem 2.8 o Matko:)
kptYossarian
18-09-2010, 11:36
Cześć,
AF w 85/1.8 w puszkach D80-D90 do demonów szybkości też nie należy, podobnie z precyzją przy ostrzeniu ciągłym (AF-C).
W podobnej cenie znajdziesz jeszcze Sigmę 70-200 HSM z dużo lepszym autofocusem.
Nad N 70-300 VR raczej bym się nie zastanawiał skoro myślisz o portrecie :)
pioter m
18-09-2010, 12:56
Jeśli wiem coś na pewno, to że nie lubię robić widokówek:) ale na poważnie Dzięki za wskazówki, gdzieś wyczaiłem ofertę używanego Tamrona 70 - 200, sprzedawca udziela 3 miesięcznej gwarancji i powiem, że się głęboko zastanawiam, cena 1900, jedynie co mnie trochę zniechęca to opinie o AF, co test to co innego piszą, raz że tragedia, raz że ujdzie. Zdaje sobie sprawę, że w N 70 - 300 VR będzie dużo szybciej, ale ogniskowa 200 ze światłem 2.8 o Matko:)
Do portretu AF tamronika ujdzie i optyka zacna. Jedynie co mozna zarzucic to jakosc samego wykonania i serwis.
Obstawialbym sigme, ale za taka cene - tylko brac. Tylko dokladnie sprawdz go.
navigator_s9
18-09-2010, 12:58
ponoc Nikkor 80-200 f2.8 jest też świetny a mając do wydania 1600zł (i zastanawiajac sie nad tamronem za 1900) mozna spokojnie znalezc 80-200
lukaszD1x
18-09-2010, 13:10
Nie kupuj tylko Sigmy 135-400 bendziesz żałował Ja na początku swojej przygody z fotografia miałem sigme 70-300 potem zmieniłem ją na 135-400 i to był błąd.Na twojm miejscu kupił bym 85mm jest super!!!(Ja osobiście czekam na samyanga 35mm f/1.4ale to zupełnie inne szkła)
Miałem tę sigmę używałem jej z alfa 700. szukałem wtedy czegoś do samolotów i trochę nie dawała rady, wolny Af ale od f.8 była całkiem, całkiem. Inna rzecz że Alfa też miała wolny AF, ale to zacny aparat i złego słowa o niej nie dam powiedzieć:)
August68
19-09-2010, 19:02
lucas79 przejrzyj sobie w exifach jakiej ogniskowej najczęściej używasz, możesz się ciekawych rzeczy o sobie dowiedzieć...
ja akurat się przymierzam do zakupu tego 70-300 i nie mam wątpliwości że to jest to czego potrzebuję. Ale portret i wnętrza mnie akurat wcale nie bawią, poza tym akurat mam używane 80-200/2.8 i wystarczy. Te 200mm to moje najdłuższe szkło - mam do niego TCx2 i wydawać by się mogło, że mając 400/5.6 powinienem być zadowolony. Tylko jak idę w góry i muszę tachać tą armatę z telekonwerterm, to....
70-300 to świetny spacerzoom na wycieczki a i do krajobrazu ze statywu się pięknie nada. Mam tez kolegów co śliczne fotki ptaszkom tym szkłem (z D90) robią.
Może to głupio zabrzmi, ale taka historyjka, byłem dzisiaj w lesie po południu, wiadomo ostatnia niedziela lata, zabrałem aparacik, 18 - 105 takie leśne klimaty:) iso 800 i niestety brakowało już światła. August Ty masz 80 - 200 2.8 to o czym my tu rozmawiamy:)
Witam. "Tak krawiec kraje jak mu..." - ile ma pieniędzy, - bierz coś systemowego z Nikona , - im jaśniej tym lepiej, - dobrze przemyśl co Ci jest potrzebne.
August68
20-09-2010, 18:30
lucas79 a ile zysku da Ci to 2.8? 2 działki przesłony? To niezbyt wiele. Na ciemny las jest tylko jedno lekarstwo - STATYW!
Bez tego do lasu nawet z najjaśniejszym szkłem nie ma co się ruszać. Może więc zacznij zakupy od statywu, o ile nie masz.
Jeszcze raz napiszę 80-200/2.8 to super szkło, ale nie na spacery po górach...ileż w końcu można dźwigać.
Dzięki, za wszystkie opinie, coś mi się w głowie układa:) chodziło mi o najmniejszy z możliwych kompromisów i najlepszą równowagę pomiędzy uniwersalnością i jakością, N 85 już wyeliminowałem, Tamron 70 - 200 też chyba za względu na AF, czekam na test Tamrona 70 - 300 USD, gdyby się udało sprzedać N 18 - 105 to w grę wchodzi jeszcze Sigma 50 - 150 II
Jacenty Z.
20-09-2010, 21:28
...ileż w końcu można dźwigać.
Każdy z nas musi czasem dokonywać takich wyborów - czy dźwigać sam obiektyw, czy jeszcze np. statyw ;)
Dobrze się zastanów nad sprzedażą 18-105. Ja w pewnym momencie zostałem bez szerokiego kąta i to bardzo mi doskwierało. Zatem najtańszy, byle jaki, ale aby był. Bo czasem ktoś znienacka prosi o sfotografowanie mieszkania, grupki osób, może chciałbyś jakiś krajobraz machnąć... I wtedy to boli. Najlepszym dodatkiem do 18-105 jest 70-300 - ale to jest dodatek, który ma za zadanie stworzyć zestaw możliwie uniwersalny. Ale na wstępie odżegnywałeś się trochę od uniwersalności, więc sam już nie wiem. Równowagi najlepszej nie oceni nikt prócz Ciebie. Gdyby ktoś mnie pytał o jeden jedyny stałoogniskowy obiektyw do DX, to odparłbym, że okolice 35mm byłyby niezłym wyborem. Wszystko poza tą sytuacją, w szczególności gdy tę ogniskową mamy, to już lawirowanie. Proponuję wątek "Dlaczego sprzedałeś...?" - widać jak ludzie się motają i ile nietrafionych decyzji podejmują. Jest szansa, że ktoś akurat trafi w Twoje gusta, ale pytanie jaka szansa, że posłuchasz akurat tej osoby? :)
Zdarzają się i za 1458 (http://allegro.pl/sigma-50-150-2-8-i1182004012.html), 1500 (http://allegro.pl/sigma-50-150-stan-idealny-i1195410836.html), chociaż cena minimalna nie została osiągnięta i nie wiadomo czy transakcja doszła do skutku.
Ale za 1600 (http://allegro.pl/sigma-apo-50-150-2-8-ex-dc-i1199713108.html) już tak.
1500 to już niezła cena jak za szkło z gwarancją (czyli w zasadzie z darmową ewentualną kalibracją).
Ja kupiłem za 1700 z 1.5 roczną gwarancją. Po kalibracji jest już ok (przedtem był frontfocus).
Nowy Tamron 70-300 zbiera dość dobre opinie:
http://www.canon-board.info/showthread.php?p=870010
Filmik pokazujący jakość stabilizacji: http://www.youtube.com/watch?v=5VRRv15Yoe4
Jestem ciekaw jaki będzie w porównaniu do Nikkora 70-300, ten filmik daje do myślenia :)
Sorry, że tak truję. Już prawie się zdecydowałem na nowego Tamrona, jeśli testy nie potwierdziłyby jego dobrej jakości, miałem brać nowego N 70 - 300 VR, ale teraz znalazłem gdzieś Sigmę 70 - 200 HSM Macro wersję I, zmieściłbym się w 1600. I znowu delemat, trochę krótszy ale ma niezłe światło, nie ma VR ale ma to światło, nie wiem, niech ktoś doświadczony przemówi, dzięki. Używałbym jej trochę do portretu, do pociągów i może takie mini tele na airshow, dzięki za ewentualną pomoc
pioter m
26-09-2010, 17:19
Obadaj ja. Jesli wszystko OK, to nawet sie nie zastanawiaj.
Jacenty Z.
26-09-2010, 21:44
U mnie podstawowym szkłem do pociągów przedtem było 70-300, a później stało się 50/1.4. To 50 mm na matrycę DX to taki "zdrowy kompromis" - czasem trzeba focić z bardzo bliska i wtedy przydałoby się nawet 35/1.8, z kolei na 70 mm bywa trochę ciasnawo, ale pod dobrze dobranym kątem i z odpowiedniej odległości nawet między peronami zdjęcie da się zrobić.
Może się zdarzyć, że będziesz chciał używać głównie na f/4 - z powodu głębi ostrości. Nawet przy 50/2.8 często przód składu jest ostry, ale już kilka metrów dalej wszystko tonie w przyjemnych nieostrościach (lub, co gorsza, przód ucieka z obszaru ostrości), więc przy dłuższych ogniskowych liczyłbym się z tym nawet bardziej. Natomiast długie wieczory idą i jeśli bez przymykania, to rezerwę jasności zawsze można też spożytkować na obniżenie czułości lub bezpieczniejszy czas naświetlania.
Co do tego konkretnego szkła, mój kontakt z nim był trochę za krótki i za mało wszechstronny żebym mógł doradzać...
Cholera jasna:) ten nowy tamron naprawdę jest bardzo obiecujący, sigma co prawda ma światło, ale tamron ma stabilizację, lepszą ostrość, kontrast i zakres. Nigdy nie używałem szkieł z takim światłem, może ktoś wytłumaczy w kilku zdaniach na czym polega ich wyższość nad zwykłym tele. Sorry, że tak wiercę ten temat, ale ta oferta sigmy jest jeszcze parę dni ważna, nie chciałbym żeby okazją przeszła koło nosa. dzięki
Stabilizacja jest remedium na trzęsące się ręce. Czyli do nieruchomych obiektów, jak widoczki w kiepskich warunkach.
Jasny obiektyw pozwala skrócić czas, czyli zamrozi ruch obiektu (jak również poruszenia aparatu). Czyli do sportu, zwierząt w ruchu itp. Ale nawet biegnące dziecko wymaga czasu min 1/100s.
Poza tym portret, który zwykle robi się na jak najmniejszej przysłonie.
Kupi Sigmę 70-200/2.8, a jak Ci zabraknie ogniskowej, to TC x1.4. Wyjdzie wtedy 100-300/4, dalej jaśniej niż Tamron.
Napisał mądry, który ma 70-300/4.5-5.6VR ;)
Ale ja zbieram na Sigmę 50-150/2.8, ze względu na wymiary.
Wiesz co, jest na allegro wersja I tej sigmy, jakieś 1500 dają 3 miesiące gwarancji, może Cię to zainteresuje
kptYossarian
27-09-2010, 16:39
Witam,
skomplikuję Wam sprawę :)
Od czasu pierwszego postu w tym temacie przewinęła mi się jedna mini-sesja i trochę zdjęć z psem. Miałem ze sobą 2 szkła.
Jaki wniosek ? Może to żadna niespodzianka, ale przy statycznych scenach i dużym polu manewru, 85tka jest niezastąpiona, nawet na wyższych przysłonach typu f/2.5. Obrazek z tej stałki dużo bardziej przypadł mi do gustu, chociaż do tego z telezooma pod względem np ostrości też nie mam nic do zarzucenia ;)
pioter m
27-09-2010, 17:40
Nie tylko tobie. :)
Rzecz jednak w tym, ze szklo wybiera sie pod katem konkretnych zastosowan.
Jacenty Z.
28-09-2010, 22:52
Cholera jasna:) ten nowy tamron naprawdę jest bardzo obiecujący, sigma co prawda ma światło, ale tamron ma stabilizację, lepszą ostrość, kontrast i zakres. Nigdy nie używałem szkieł z takim światłem, może ktoś wytłumaczy w kilku zdaniach na czym polega ich wyższość nad zwykłym tele. Sorry, że tak wiercę ten temat, ale ta oferta sigmy jest jeszcze parę dni ważna, nie chciałbym żeby okazją przeszła koło nosa. dzięki
Rzeczywiście, trochę się już z tego robi marudzenie ;)
Gdy fotoamator zaczyna rozważać wybór teleobiektywu zmiennoogniskowego, często zastanawia się, czy lepszym wyborem będzie dla niego sprzęt klasy tanich modeli 55-200 mm, czy też może trochę droższych, ale dających zwykle większe możliwości, instrumentów 70-300 mm. Po dokonaniu zakupu i wykonaniu kilkuset czy kilku tysięcy zdjęć, często przychodzi chwila, w której jakość obrazu i światło dawane przez zoomy tej klasy przestają wystarczać. [cytat z testu Sigmy 70-200/2.8 EX APO DG HSM Macro na optyczne.pl]
Tak przynajmniej było do tej pory... Nadejdzie pewnie czas, że obiektywy mniej profesjonalne i ciemne zaczną podkopywać pozycję szkieł dużych, ciężkich i jasnych - ale czy to już? - trudno powiedzieć. Ja osobiście nie wierzę, że np. wyniki testów rozdzielczości "naleśnikowych" szkieł do Sony NEX czy Panasonic serii G rzeczywiście przekładają się na jakość zdjęć lepszą niż z przyzwoitych pełnowymiarowych obiektywów.
Obiektywy typu 70-200/2.8 są większe, cięższe (tu prawie dwukrotnie, stąd też łącznik do statywu), mają większą średnicę filtra (a różnica 1 czy 1,5 cm może czasem decydować, czy UV lub polara kupisz za 150-200 czy za 300-400 zł). Tyle z wad.
Co do zalet (będących jednocześnie wadami konkurentów). Amatorskie zoomy 70-300 często mają budowę otwartą - zmiana ogniskowej powoduje wysunięcie tubusa (= ewentualne większe narażanie na uszkodzenie lub zanieczyszczenie), część z nich także "kręci mordką podczas ostrzenia (co nie ułatwia używania filtrów typu polar, połówka). Z moich niewielkich doświadczeń szkła większe i jaśniejsze (Sigma 50/1.4, 24-70/2.8, 70-200/2.8, 150/2.8 ) lepiej "dopieszczają" obraz. Jeżeli ważne jest dla Ciebie w jaki sposób obiektyw oddaje nieostrości czy źródła światła, powinieneś być to w stanie zauważyć. Inne różnice można poczuć fotografując bez statywu w sztucznym świetle lub o zmroku (to tylko moja osobista opinia, ale wolę szkło jasne bez stabilizacji niż ciemne ze stabilizacją).
Z używalnością zakresu 200-300 mm w ciemnych zoomach różnie bywa (w mojej Sigmie 70-300 powyżej 200 mm robi się miękko, w N 70-300 VR ponoć wzrastają wtedy aberracje). Żeby uzyskać ten zakres w 70-200 musisz dołożyć telekonwerter (który też, rzecz jasna, kosztuje) - lecz z której opcji wynik jest lepszy, tego nie wiem.
Sigma 70-200/2.8 jest szkłem co wad i zalet dość znanym i opisywanym (choć w licznych wersjach pogubić się łatwo). Tamron 70-300 USD z opowieści wygląda dość zachęcająco - ale czy są to testy i doświadczenia, czy póki co tylko marketing? Wybór należy do Ciebie ;)
Ostatnie pytanie:) znalazłem kilka ofert Sigm 70 - 200, wersja I chodzi tak około 1500 - 1600, wersja II, 2200-2400 ( tu jest jeszcze gwarancja, bo rozumiem że na EX sigma daje 3 lata), mam pytanie warto dopłacać te 700 różnicy do wersji II
mateo912
29-09-2010, 18:30
jeśli nie masz puszki z korekcją AF to za ewentualna kalibracje zapłacisz coś koło 200zł.
wersja II ma podobno troche szybszy silnik AF
Szukaj szkła z gwarancją. Ja dwa razy swoje kalibrowałem...
Temat tego postu może głupio sformułowany, ale... używam D 90 z n 18 - 105, jest ok, pomyślałem że dokupię jeszcze N 70 - 300 VR i będę spełniony, ale: byłem teraz na wyjeździe i używałem tylko ogniskowej 85 i bardzo mi ona odpowiadała i zacząłem myśleć o n 85 1.8 D, ta ogniskowa i światło. N 70 - 300 VR to inne przeznaczenie wiem, ale to jakiś kompromis dobry AF, ostrość i cena, minus światło ( ostatecznie to do samolotów i ptaków to jednak za krótko przynajmniej moim zdaniem). I tu pytanie, zamiast bawić się w kompromisy zapomnieć o N 70 - 300 VR i brać N 85 1.8 solidną stałkę o bardzo dobrych parametrach? dzięki, zdaję sobie sprawę, że to porównywanie obiektywów o różnym przeznaczeniu ale może ktoś ma coś do powiedzenia
85/1,8 a 70-300 VR?
Moim zdaniem te szkła zupełnie się nie zazębiają. 85 jest do czego innego, 70-300 do czego innego. Sam musisz zdecydować co wolisz focić - samoloty czy portrety. Kompromis? Żaden kompromis. Moim zdaniem (z którym przecież nie musisz się zgodzić) dla Ciebie tylko 70-300. Lubisz 85? Masz 85 w zakresie. Światło? Masz wydajny VR, w ostateczności podbijesz ISO o 2-3 EV gdy Ci światła braknie a jak podbijesz ogniskową w 85 gdy się okaże, że potrzebujesz przybliżyć bez podchodzenia?
Jak dla mnie 85 to szkiełko do bardzo konkretnych zastosowań. Bierzesz je, gdy DOKŁADNIE wiesz do czego zamierzasz go użyć.
No, ale to Twoje pieniądze i Twój wybór.
Przeczytałem ostatnio sporo, już dzwoniłem nawet w sprawie zamówienia Tamrona 70 - 200, ale nawet sprzedawca odradzał mi go, biorąc pod uwagę moje zainteresowania. Sigmę 70 - 200 II też odrzuciłem bo wydaje mi się, że jest za miękka na 200, a mnie bardziej zależało na dobrej ostrości na długim końcu przy 2.8. Przeczytałem testy tamrona 70 - 300 USD i po początkowym zachwycie, okazało się, że obiektyw ma mały kryzys przy 135 mm i trzeba go przymykać do f.8 i af wolniejszy niż w nikkorze 70 - 300 VR, dlatego pomyślałem, że jeśli już to jednak szkło systemowe. I tak wróciłem do punktu wyjścia :)
85/1,8 a 70-300 VR?
Moim zdaniem (z którym przecież nie musisz się zgodzić) dla Ciebie tylko 70-300. Lubisz 85? Masz 85 w zakresie. Światło? Masz wydajny VR, w ostateczności podbijesz ISO o 2-3 EV gdy Ci światła braknie a jak podbijesz ogniskową w 85 gdy się okaże, że potrzebujesz przybliżyć bez podchodzenia?
No, ale to Twoje pieniądze i Twój wybór.
chcesz rozmyć tło przy 85mm to przecież sobie rozmyjesz w postprocesie, chcesz dodać plastykę to plugin w PSie:) (plugin się nazywa My CANON:):) )
heh...
Ja bym nie rezygnował z 85 - ten obiektyw od 2.8 w górę produkuje jeden z najostrzejszych obrazków, jakie oglądałem. Miałem już 3 85/1.8, zawsze sprzedaje przy okazji jakichś większych zakupów, a potem odkupuje ;) Teraz go nie mam, i znów mi go brakuje pomimo, że tym ostatnim większym zakupem był 70-200 VRII (który jest tak duży i ciężki, że zgadnij, jak często zabieram go na spacery...). Ba, na DX chyba nawet trochę bardziej lubiłem ten obiektyw niż na FX - 127 to wbrew pozorom dość wszechstronna ogniskowa (jak na tele). Jeśli naprawdę nie potrzebujesz w tym zakresie zooma i 200/300 mm, to 85 będzie największym skokiem jakościowym.
chcesz rozmyć tło przy 85mm to przecież sobie rozmyjesz w postprocesie, chcesz dodać plastykę to plugin w PSie:) (plugin się nazywa My CANON:):) )
heh...
Zobacz sobie do czego ma być to szkło :)
August68
30-09-2010, 19:51
znowu się tu pojawiam i dodam swoje trzy grosze, tyle że już z doświadczeniem z N70-300VR.
I napiszę, że to fantastyczne szkiełko jak za tą cenę. Af bardzo porządny i celny, rysuje pięknie i bokeh tez ma miły dla oka. Ostre już przy pełnej dziurze (może nie żyleta ale też nie mydełko) a po lekkim przymknięciu - bez zastrzeżeń. Brakuje tej "dziury" żeby dobrze rozmyć tło, ale na to już się nie poradzi bez postprocesu.
Nie jest to szkło do portretu ale do pozostałych zastosowań jak najbardziej. Ja osobiście kocham ogniskową 135mm (200 po cropie - mam to po stałce m42 Albicona) i ten Nikkorek bardzo mi pasuje.
85 na pewno jest świetnym szkłem - tylko pomyśl do czego będziesz ją wykorzystywał?
Czytam Twoje dywagacje na temat jakości , plusów i minusów szkieł i zastanawiam się , czy Ty w ogóle robisz jakieś zdjęcia ? Mam wrażenie , że utknąłeś na czytaniu coraz to nowych (innych) opinii i niekończących się rozważaniach.
Masz jako taki uniwersalny zoom . Dokup Sigmę 70-200/2.8 HSM Macro - mimo wszystko jest lepsza od wersji wcześniejszej. "85" ustawiona w Sigmie jest tylko 1 działkę i troszkę ciemniejsza od Nikkora . Przy tym ustawieniu praktycznie nie ustępuje jej jakością (wiem z doświadczenia), a wagą kilkukrotnie ją nawet przewyższa;).
I przestań p......ć o miękkim końcu na 200. Zrób zdjęcia i wtedy oceń. Ostatecznie cofniesz na 180-185 i nie będziesz miał uwag.
Przepraszam , że tak "ostro" , ale ileż można ...
Pozdrawiam.
JB.
PS
A może mógłbyś się umówić z kimś w okolicy na wypróbowanie ?
Po co te nerwy. Może i to było p......nie, z góry za nie przepraszam. To tylko pytania do ludzi, którzy mają jakieś doświadczenia z tymi szkłami i tyle. W Radomiu nie za bardzo jest gdzie sprawdzić szkło, albo przynajmniej ja znam tylko sklep fotojokera. Tam sobie mogę dużo sprawdzić, dobra koniec, dzięki za wszystko, będzie co ma być. pozdrawiam
To nie było nerwowe .
Życzę zadowolenia z dokonanego wyboru.
Wszystkim udzielającym się było by miło , gdybyś napisał , na co ostatecznie się zdecydowałeś.
Pozdrawiam.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.