Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D60 hot pixel. Warto serwisować?



DiodakXP
09-09-2010, 21:22
Jakiś czas temu zauważyłem wypalony piksel. Na początku był mało widoczny ale po jakiś 100 zdjęciach osiągnął apogeum. Szczęście, że się ten rak po matrycy nie rozrasta ;)
Powiększony wygląda tak:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img843.imageshack.us/i/hotpiksel.jpg/)

Mam do Was zapytanie. Czy warto oddawać aparat do serwisu? Słyszałem o nim takie opowieści, że chyba wolałbym już do Mordoru pójść niż do serwisu :razz: Aparat jest jeszcze na gwarancji. Przebieg to około 14000 zdjęć.
A zastanawiam się bo w sumie to jest jedno kliknięcie w programie graficznym. Czy jeden wypalony piksel zwiastuje, że niedługo posypie się cała matryca?

unicode
09-09-2010, 21:35
Hot piksel to nie jest to samo co martwy piksel. Nawet jak wyślesz aparat do serwisu to oni Ci nie usuną tego piksela tylko wykonają tzw. mapowanie pikseli, a polega to na tym, że elektronika aparatu nie będzie pobiera danych z uszkodzonych pikseli tylko przelicza ich zawartość z zawartości pikseli sąsiadujących.

Jeżeli liczysz na wymianę matrycy to Cię rozczaruje bo jeden piksel nie podlega reklamacji, musiałoby być ich kilka i to w określonej przez producenta odległości.

LordRamzes
09-09-2010, 21:40
Jakiś czas temu zauważyłem wypalony piksel. Na początku był mało widoczny ale po jakiś 100 zdjęciach osiągnął apogeum. Szczęście, że się ten rak po matrycy nie rozrasta ;)
Powiększony wygląda tak:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img843.imageshack.us/i/hotpiksel.jpg/)

Mam do Was zapytanie. Czy warto oddawać aparat do serwisu? Słyszałem o nim takie opowieści, że chyba wolałbym już do Mordoru pójść niż do serwisu :razz: Aparat jest jeszcze na gwarancji. Przebieg to około 14000 zdjęć.
A zastanawiam się bo w sumie to jest jedno kliknięcie w programie graficznym. Czy jeden wypalony piksel zwiastuje, że niedługo posypie się cała matryca?

pewnie ,że warto choćby dla Własnego zdrowia i samopoczucia :) , tak to zawsze będziesz go widział :), sam po kupnie d80 od razu go oddałem do mapowania bo miał chyba 5 a teraz już nie zwracam uwagi i nie wiem czy są czy nie bo i tak robię w RAW więc przy wywoływaniu soft je likwiduje :)

bogdi64
09-09-2010, 21:44
na mojej matrycy oprócz mnie nikt jeszcze nie zauważył 5 szt

Marcin Borkowski
09-09-2010, 21:59
a po co nam on powiększony?
jak ci bardzo przeszkadza to oddaj, sam mam kilka i nie narzekam:)

krzysztofz24
09-09-2010, 21:59
Spokojnie matryca sie nie posypie:-), z Wawy jestes to jak ci przeszkadza to mozesz dac na mapowanie, ktore robia na Postepu za free i od reki(ale nie zaszkodzi sie umowic telefonicznie), ja tam robie w raw to soft mi je likwiduje z automatu. Jak kiedys robilem w JPG to chyba mialem pare hotow...zreszta sam napisales ze to jedno klikniecie w programie graficznym;-).

DiodakXP
09-09-2010, 22:33
dzięki za wszystkie informacje! :)

DiodakXP
09-09-2010, 23:17
Spokojnie matryca sie nie posypie:-), z Wawy jestes to jak ci przeszkadza to mozesz dac na mapowanie, ktore robia na Postepu za free i od reki(ale nie zaszkodzi sie umowic telefonicznie), ja tam robie w raw to soft mi je likwiduje z automatu. Jak kiedys robilem w JPG to chyba mialem pare hotow...zreszta sam napisales ze to jedno klikniecie w programie graficznym;-).

Po zrobieniu zdjęcia z deklem na długim czasie dopatrzyłem się już 4. Ten serwis to Postępu 14?

ozi1024
13-09-2010, 16:53
Po zakupie D90 miałem około 8 hotów, na drugi dzień miałem nowy aparat od sprzedawcy bez wad. Teraz mam to D90 rok i ma kilka hotów, ale nie przejmuję się tym, nadal robię zdjęcia:) Matryca to nie produkt idealny, niestety raczej prędzej czy później coś wyjdzie. Chociaż, w moim D40 z przebiegiem ponad 25k jakoś nic jak dotąd nie widzę...

coder
13-09-2010, 22:47
Jak jest na gwar i Ci to przeszkadza, odrazu serwis.