Zobacz pełną wersję : LR3 strasznie muli.
mateo912
09-09-2010, 15:27
Witajcie.
Używam LR3 od kilku miesięcy i od kilkunastu dni zaczął bardzo mulić, bardzo wolno wczytuje utworzone podglądy do zaimportowanych zdjęć, wolno reaguje na ruchy suwaczkami itp.
Na samym początku śmigał na starym dysku IDE wd 160 gb(jakieś 6-7 lat ma obecnie) na którym było wszystko czyli system+zdjęcia+ cache LR i reagował niemal natychmiast a od dłuższego czasu jest coraz gorzej.
Teraz mam 3 dyski:
1- system(WD 64mb cache 1TB Sata2)
2 cache + folder LR(stary 160gb)
3 zdjęcia(WD 64mb cache 1TB Sata2)
System regularnie czyszczony ze śmieci CCleaner, defragmentowany Perfect Disk, skanowany eset smart secruity 4(taki był od początku jeszcze za "dobrych" czasów)
Co mogło być przyczyną?
mam to samo :/ i nie wiem co jest przyczyną. system świeży, nie obciążony. przed formatem na 3beta nie miałem takich problemów :/
te WD nie są przypadkiem GREEN?
mateo912
09-09-2010, 23:36
chyba są. A jakie to ma znaczenie?
Wiem że są one wolniejsze od zwykłych ale niemożliwe żeby były tak wolne że po rozbiciu wszystkiego na 3 dyski nadal było kiepsko.
Niedobrze,
te dyski są na 5400 obr/min, to znaczy że są wolniejsze i to sporo od starego WD160. Zarówno jeżeli chodzi o transfery, jak i przede wszystkim czas dostępu.
Na takim dysku siedzi u Ciebie system i programy, w tym LR. Jako systemowy taki dysk jest słabiutki , przede wszystkim z uwagi na czas dostępu.
Poza tym na drugim przechowujesz RAW-y. Niby jako magazyn taki dysk jest OK, ale jeżeli używasz powiększenia 100% lub przechodzisz do modułu Develop - ładujesz za każdym razem pełnego RAWA i idzie to wolniej.
WD160 do przechowywania podglądów i katalogu LR może być jeżeli nie jest zapchany innymi danymi. W takim wypadku wypadałoby wydzielić na początku dysku partycję 20-40GB tylko dla LR i zadbać by na reszcie znalazły się inne dane - nie używane w czasie pracy z LR.
Może pomoże przeniesienie cache LR na inny dysk, ale też na pierwszą partycję położoną na skraju dysku (szybszy odczyt, mniejsze czasy dostępu).
Generalnie zakup dysków green nie jest najlepszym pomysłem, chyba że na magazyn wyeksportowanych JPEG-ów czy TIFF-ów.
Ja z tego powodu kupiłem włąśnie 2 Samsungi F3 500 i 1000GB, tańsze nieco, i dużo szybsze.
napisz jaką masz płytę, procesor, czy dyski SATA są na płycie, czy pod kontrolerem, czy WD160 jest na ATA czy SATA?
mateo912
10-09-2010, 00:13
wg specyfikacji wd1TB mają 7200 obr/min
http://www.komputronik.pl/index.php/product/92282/Podzespo_y_PC/Dyski_twarde/WD_Caviar_Green_1TB_WD10EARS_64MB_cache_SATA_II.ht ml
sprawdzałem czasy dostępu itp programem hdtach i wd1tb są szybsze od wd160.
MB to asrock p4i65gv
proc intel pentium 4 2800@3100 mhz
wd160 jest ATA a oba 1tb są podpięte do płyty dysk systemowy do sata1 a magazyn do sata 2
Suche dane mogą być złudne. Poczytaj opinie użytkowników w tym samym linku.
Te dyski mają dynamicznie zmienną prędkość: 5400 na stałe, do 7200 przy ciągłym zapisie/odczycie. Nie bez powodu nazywają się Green, były optymalizowane pod kątem zużycia energii, a nie wydajności.
Pobieżne testy dają nawet niezłe wyniki wydajności ale dla odczytów ciągłych, jeśli dysk widzi że jest nieobciążony (jak magazyn) - zwalnia do 5400 obr, jak ma odczytać dużą ilość danych - przyspiesza, ale zajmuje mu to dłuższą chwilę. Wtedy wyciągają te 90MB/s na początku dysku i średnio jakieś 70-75. To się sprawdza tylko jeżeli masowo przenosisz duże foldery z dużymi plikami. jak odczytujesz jednego RAW-a 10-30MB dysk musi przyspieszyć, oddaje dane, a później znowu zwalnia (tak jest przy ładowaniu pliku do obróbki).
Praca jako dysk systemowy wypada jeszcze gorzej: dysk jest co prawda prawie zawsze obciążony, czyli rzadko zwalnia, ale ta seria GREEN na długie czasy dostępów, najgorsze jest to że ce****e się bardzo małymi transferami przy nieciągłym odczycie i zapisie małych plików (tak działa "czytanie" systemu, aplikacji, a zwłaszcza swapu systemowego (Windows ciągle przerzuca dane z RAM do swapu - na dysk).
Czytając pobieżne testy można wpaść w pułapkę: podają prawdziwe dane, ale niekompletne: zapis i odczyt dużych i ciągłych plików nie stanowi jeszcze o wydajności dysku, jak poczytasz testy dokładniej - znajdziesz wyniki w realnej pracy jako dysk systemowo -programowy, np PCMark05:
http://www.chip.pl/testy/pamieci-masowe/dyski-twarde-wewnetrzne-35-cala/western-digital-caviar-green-wd10ears-1000-gb/specyfication
Zwróć uwagę na :
HDD - XP Startup [MB/s] 3.14
HDD - Application Loading [MB/s] 3.32
HDD - General Usage [MB/s] 2.91
te wyniki są fatalne dla tego dysku, cała seria Green ma słabe wskaźniki PCMark05,
ale np. ten sam dysk z buforem 32MB (czyli jednak nie taki sam) ma:
HDD - XP Startup [MB/s] 13.18
HDD - Application Loading [MB/s] 9.65
HDD - General Usage [MB/s] 9.48
czyli dużo lepiej,
Dala porównania: Samsung F3 1TB:
HDD - XP Startup [MB/s] 13.33
HDD - Application Loading [MB/s] 8.83
HDD - General Usage [MB/s] 8.5
Dla porównania: WD Caviar Black 1000GB:
HDD - XP Startup [MB/s] 16.04
HDD - Application Loading [MB/s] 12.0
HDD - General Usage [MB/s] 12.6
Generalnie: źle wybrałeś dysk systemowy: Windows i programy pracują wolno i z oporami, wolno ładują dane, wolno dane z pamięci są zwalniane do swapa, i prawdopodobnie to jest przyczyną powolnego ładowania podglądów. Poza tym urosła Ci baza danych LR.
Ja bym próbował zamienić dyski systemowy na szybszy, może być mniejszy.
Jeżeli to niemożliwe - koniecznie na systemowym załóż partycje w tej kolejności: 10-15GB na system, oddzielną partycję 4GB na SWAP Windows, następną partycję 10-30 (wg potrzeb ) na programy i tu koniecznie przekierować trzeba dane typu: dokuments and settings, następna partycja na inne dane (ale nie na zdjęcia). Dane z tej partycji nie powinny być odczytywane w czasie pracy LR. Taki układ zapobiegnie fragmentacji Windowsa, SWAP nie będzie się mieszał z innymi danymi i wydajność powinna być jako taka.
Drugi dysk: partycja 20-40GB (zależy ile masz zdjęć i jak duże ustawione masz podglądy) na podglądy LR i katalog, na następnej partycji inne różności nie używane razem z LR.
Trzeci dysk: pierwsza partycja 5-10GB na cache LR , druga partycja na RAW-y (tu nie zapisuj nic innego i nic nie kasuj, a jeśli musisz kasować zdjęcia-rób to przed zapisem następnych -będzie porządek), trzecia partycja na eksportowane zdjęcia.
W ogóle przydałby się dysk na cache: może jakieś SSD z rozbiórki laptopa (sam o tym myślę).
I jeszcze bardzo ważne: sprawdź zasilacz, może masz za słabą linię 5V i 12V i napięcia mogą spadać po podłączeniu dwóch nowych dysków.
mateo912
10-09-2010, 11:11
no to generalnie jest tak zrobione
1 dysk system i LR (ale bez jego katalogu z podglądami itp)
2 dysk katalog LR + cache
3 dysk magazyn=zdjęcia
kupno nowego dysku na razie odpada za jakiś czas kupuje całkiem nowego kompa na i5(4rdzenie)lub i7 4gb ram(lub 8 jesli znajdę gdzieś ddr3 2x4 gb w normalnej cenie) dysk(myślałem właśnie nad tym F3 ) i być może kupie tez ssd 30 gb cache
rozumiem, że na dysku 3 masz tylko zdjęcia.
Ale czy na pewno na dyskach 1 i 2 nie masz innych danych? Coś nie wierzę.
Jest duża różnica wydajności jeżeli poszczególne dane są na oddzielnych partycjach (np: C - Wimdows, SWAP, Programy, inne dane) w stosunku do sytuacji kiedy są na jednej partycji. Jeżeli masz na jednej- wszystko się miesza, w dodatku szybko fragmentaryzuje.
mateo912
10-09-2010, 13:33
mam tak:
1 dysk 1tb:
C: windows+ programy(lr tez)
d: swap
2 dysk 160gb(cały dysk to jedna partycja)
cache+ katalog LR
3 dysk 1tb
zdjęcia
Niby nie jest źle,
jeśli Windows i LR ładują się długo, to problem jest po stronie czasów dostępu dysku systemowego (jeszcze raz popatrz na wyniki testów Twojego dysku w kategorii General Usage). Raczej nie do poprawienia na dysku GREEN. Windows czy chcesz czy nie z czasem zwiększa ilość własnych małych plików. Czyszczenie pomaga częściowo.
Jeśli problem polega na długim ładowaniu podglądów - może pomoże wydzielenie partycji na drugim dysku na Cache LR, przy okazji można je znacznie powiększyć. Możliwe że dane Cache mieszają się z podglądami i katalogiem LR i następuje fragmentaryzacja.
Spróbowałbym również testu integralności katalogu - porządkuje dane w katalogu. Istotne zwłaszcza jeżeli usuwałeś zdjęcia, lub znaczna ich część poddana została obróbce.
Jeżeli spadek wydajności nastąpił szybko - popatrzeć na aktualizacje programów, może antywirusa, warto sprawdzić jakie procesy zajmują pamięć i procesora równolegle do obróbki (np. swojego czasu F-secure miał aktualizację mocno obciążającą system).
mateo912
10-09-2010, 15:58
akurat na ładowanie windy i innych programów (w tym LR) nie narzekam- jest szybciej niż gdy było wszystko na 1 dysku.
problem jest tylko z ładowaniem zdjęcia i podczas jego edycji. Podglądy zdjęć mam ustawione na 1:1 a cache LR na 15 gb
Co prawda LR nie uzywam, ale co jakis czas pyta mnie ktos o takie samo dziwne zachowanie Bridge'a (koszmarnie zwalnia po jakims czasie, generowanie i zarzadzanie miniaturkami). Zawsze pomaga wyczyszczenie cache'u. Moze Twojego LR tez boli nadmiar zdjec w bibliotece? Moze by ja na chwile odlaczyc, nie wiem -- stworzyc nowa, czy cos, zeby to sprawdzic...
Pewnym wytłumaczeniem może być to że masz podglądy 1:1, pewnie na stałe.
Jeżeli nie jest zaznaczone w opcjach LR aby były zmniejszane np. po 30 dniach od utworzenia - wszystkie pozostają w dużym rozmiarze i pewnie brakuje cache, jeżeli przy przeglądaniu wracasz do starych zdjęć.
Proponowałbym powiększyć cache i wydzielić dla niego oddzielną partycję na początku dysku 2.
Dobrze dla wydajności przeglądania starych zdjęć byłoby ustawić aby podglądy 1:1 kasowane były po 30-60 dniach i pozostawały tylko np. 1440px. Stare zdjęcia powinny ładować się szybciej, szybko działałoby powiększenie do pełnej szerokości ekranu, dopiero powiększenia 1:1 wymagałyby odczytu Raw-a. Do tego czasu te ważne miałbyś obrobione więc szybki podgląd 1:1 nie byłby tak potrzebny, a pliki podglądu byłyby mniejsze i szybciej by się czytały.
Najlepiej byłoby pożyczyć jakiś dysk na ATA, przenieść cache LR i zobaczyć jaki jest efekt.
Sprawdziłbym jeszcze pamięć operacyjną, czy jakaś kość nie pada, a w ogóle ile jej masz?
mateo912
10-09-2010, 17:10
mam ustawione 1:1 i usuwanie ich po 30 dniach.
ramu mam 2x 512 (i od kupna kompa nic się nie zmieniło czyli to raczej nie ich wina) obie kości sprawne
podłączenie kolejnego dysku nie wchodzi w gre bo nie mam już wolnych molexow( i tak już dvd i nagrywarka dvd są podłączone przez przejściówkę molex->2xmolex)ty
test integralności katalogu robiony jest codziennie( i jego optymalizacja) podczas backupu katalogu
mam ustawione 1:1 i usuwanie ich po 30 dniach.
ramu mam 2x 512 (i od kupna kompa nic się nie zmieniło czyli to raczej nie ich wina)Ale byc moze to wina ilosci. Moze Ci sie system zaktualizowal o jakies pamieciozerne bzdety i po prostu nowemu LR nie wystarcza pamieci na rozbujanie sie, wiec zarzyna powolny dysk. W tej kwestii Waldo ma racje -- dyski green tylko na magazyn (archiwum) -- do pracy sie nie nadaja. Sam mam WD 2 TB green i trzymam na nim jedna kopie archiwum. Wiem, jaki to potrafi byc mul.
mateo912
10-09-2010, 17:45
Ale problem w tym że na początku LR3 chodził bardzo dobrze i na pojedynczym dysku ATA 160 a późnij po kupnie dodatkowych 2 dysków i "porozrzucaniu" folderów i ustawień na różne dyski też było ok.
Dopiero od jakiś 2-3 tyg zaczęło być słabo.
No nic jeszcze miesiąc czy 2 się pomęczę tak jak jest a później na nowym blaszaku powinno być lepiej:)
edit: co ciekawe na netbooku na atomie n450 1,66 ghz 1x1gb ram z dyskiem 5400 obr chodzi znośnie ;)
ramu mam 2x 512 (i od kupna kompa nic się nie zmieniło czyli to raczej nie ich wina) obie kości sprawne
u
no i wyszło szydło z worka:
Wymagania systemowe dla wersji LR3: Procesor P4, RAM 2GB. I to raczej minimum do płynnej pracy.
Masz za mało RAM. Póki zdjęć było mało (a i system był pewnie świeży) jako-tako działało. Teraz się tnie. I będzie.
Wsadź na płytę tyle ile wejdzie RAM-u (pewnie 2GB).
Natomiast dysk systemowy mz będzie powodował problemy tym większe im Windows będzie starszy.
Ale problem w tym że na początku LR3 chodził bardzo dobrze i na pojedynczym dysku ATA 160 a późnij po kupnie dodatkowych 2 dysków i "porozrzucaniu" folderów i ustawień na różne dyski też było ok.
Dopiero od jakiś 2-3 tyg zaczęło być słabo.No i dlatego mozna podejrzewac, ze cos Ci sie zainstalowalo (lub zainstalowales i nie pamietasz), co lapczywie pozera pamiec lub moc. Sprawdz jeszcze takie rozwiazanie; odlacz wszystkie zbedne do dzialania urzadzenia: CD, DVD, peny, czytniki i inne cuda. Odlacz kompa od sieci, wylacz wszystko co sie uruchamia po starcie (anty-vira, jakies monitory programowe, komunikatory i inne duperele -- slowem; wszystko co mozesz). Zajrzyj tez do uslug systemowych i powylaczaj wszystko co zbedne, serwery, srery, indeksacje i inne badziewia (oczywiscie zrob sobie jakies zrzuty ekranowe, dzieki ktorym bedziesz mogl wrocic do poprzedniego stanu). Odepnij (jesli cos takiego mozna zrobic) aktualna baze od LR (tudziez stworz nowa, na ktorej bedzie pracowal). Wylacz normalnie komputer, pozniej wlacz i bez uruchamiania zadnych innych programow, sprawdz jak sie LR bedzie bujal. Jesli ok, to pozostaje metoda eliminacji -- wlaczanie spowrotem poszczegolnych rezydentow, uslug, urzadzen, itd. W koncu powinienes trafic na winowajce.
edit: co ciekawe na netbooku na atomie n450 1,66 ghz 1x1gb ram z dyskiem 5400 obr chodzi znośnie ;)Na pustej bazie, czy na przeniesionej z tego stacjonarnego? :)
mateo912
10-09-2010, 18:08
na tej ze stacjonarnego ;)
bo obrabiam foty na blaszaku a na noc synchronizuje katalogi LR z netbookiem importuje zdjęcia te co obrabiałem i zostawiam na noc aby sie zapisywały do jpg/tiff/psd ;)
Ten Atom obsługuje jednak 2 wątki, taki całkiem słaby więc nie jest. Pamięć L2 512kB jest taka sama jak w Twoim stacjonarnym P4, RAM 1GB jest DDRII, więc co nieco mimo wszystko potrafi. I pewnie ma w miarę świeży system. I pewnie mało usług w tle.
W stacjonarnym szukaj procesów w menadżerze zadań, tak jak mówił Stig: co obciąża procesor, oraz co ważniejsze: co rezerwuje RAM (i ile). Nie kieruj się tym że pamięć fizyczna może być wykorzystana w 60% max. To nie znaczy że jest OK. To tylko znaczy że wiele procesów jest przesuniętych do pamięci wirtualnej. XP nigdy nie pozwoli wykorzystać fizyczny RAM do końca (chyba że przez krótką chwilę) - zawsze przewiduje że użytkownik uruchomi nowe procesy, lub aktywne zwiększą zapotrzebowanie na RAM, więc gdy jego wykorzystanie jest większe niż 50% - przenosi wiele danych z RAM do pliku wymiany. Taka uroda XP. Dlatego aplikacje zwalniają bo korzystają często ze swapa.
Generalnie do płynnej pracy RAMu masz za mało. Zwłaszcza jeśli rośnie liczba procesów w tle.
No i dysk systemowy - w przyszłości raczej do wymiany. On naprawdę wolno czyta małe pliki systemu, programów, i tego nieszczęsnego swapa ( porównaj: 80MB/s wydajności dla dużych plików, 3 MB/s dla plików programowych (dla swapa pewnie też).
Jedynym ratunkiem jest rozbudowa RAM do 2GB.
mateo912
10-09-2010, 19:20
a więc tak:
na netbooku mam 7 startera który żre ramu w cholerę ;) a na blaszaku xp sp3 postawionego może 1,5 miesiąca temu (7 od kwietnie gdy go kupilem nie ruszane nic w systemie)
LR odpala sie domyślnie większym priorytetem w systemie (powyżej normalnego) i podczas pracy używa 500-600mb ramu i ~99% proca.
A no i poza LR nie ma nic włączonego innego:)
Ramu ani dysku w obecnej sytuacji nie ma co ruszać ;)
Takie pytanie średnio związane z tematem lepiej kupić szybsze ramy ale mniej czy więcej ale wolniejsze? Tzn 2x2gb 1600mhz czy 2x4 1033mhz?
a więc tak:
LR odpala sie domyślnie większym priorytetem w systemie (powyżej normalnego) i podczas pracy używa 500-600mb ramu i ~99% proca.
A no i poza LR nie ma nic włączonego innego:)
Jeżeli tyle zużywa po starcie - masz po prostu dużą bazę danych.
Nie masz innych aplikacji, ale procesów w tle jest masa i one też swoje biorą.
Żeby zobaczyć ile naprawdę procesy biorą pamięci fizycznej i wirtualnej w menadżerze zadań wybierz: widok->wybierz kolumny i zaznacz: rozmiar pamięci wirtualnej. Zobaczysz wtedy jak dużo danych zostało przekierowanych do swapa.
Takie pytanie średnio związane z tematem lepiej kupić szybsze ramy ale mniej czy więcej ale wolniejsze? Tzn 2x2gb 1600mhz czy 2x4 1033mhz?
Ale to już chyba na nową płytę?, pamięci trzeba dobrać do płyty i procesora, generalnie jeżeli będzie chodzić pod W7 to im więcej tym lepiej.
mateo912
10-09-2010, 20:14
Tak tak do nowego kompa.
tyle używa przy tworzeniu podglądów i edycji zdjęcia :)
przy "spoczynku" ~1% proca i 230mb ramu
XP nigdy nie pozwoli wykorzystać fizyczny RAM do końca (chyba że przez krótką chwilę) - zawsze przewiduje że użytkownik uruchomi nowe procesy, lub aktywne zwiększą zapotrzebowanie na RAM, więc gdy jego wykorzystanie jest większe niż 50% - przenosi wiele danych z RAM do pliku wymiany. Taka uroda XP.
Czy Windows 7 też tak ma?
I kolejne pytanie - czy "7" też ma tendencje do "zwiększania swojej objętości na dysku", tak jak XP? Czyli po ludzku, czy po jakimś czasie też zaczyna być bardziej mulasta i wymaga przeinstalowywania?
Ja powiem że mam 4GB RAM procek i5 i i tak jak wygładzam skórę itp to strasznie się tnie, a to już wina softu a nie kompa. Niestety LR3 widocznie tak ma.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.