Zobacz pełną wersję : Obiektywy w podroz - gory
Cze Wszyskim,
w niedalekiej przyszlosci wybieram sie w Tatry, jestem posiadaczem obiektywu 17-50 tamron + d90. Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele. Bede wdzieczny za rady!!!
Dzieki
Pewnie częściej się przyda ultra szeroki. Ale ponieważ góry są mało ruchliwe, to można poskładać szerokie kadry jak panoramy.
Dlatego w pierwszej kolejności bym zabrał coś dłuższego i statyw.
Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele.
Zależy co kto woli, w miarę szeroko już masz więc ja bym za jakimś tele, np nikonowym 70-300 VR
w sumie o panoramie nie pomyslalem dobry pomysl :-). Tele wlasnie tylko jaki, za dobre 2 tyg ma wejsc na rynek 24-130 f4 nikkor jest to calkiem rozsadny tele przy crop. Tylko cena pewnie min 3tys i tu juz zaczynaja sie schody. 70-300 jest ok pod wzgledem ostrosci do 200 natomiast swiatlo troche slabe zeby zastosowac do zdjec chociazby sportowych. Zastanawialem sie jeszze nad 85 f 1,8 mozna jeszcze zastosowac do portretu tylko ze zoom w gorach bardziej elastyczny
w sumie o panoramie nie pomyslalem dobry pomysl :-). Tele wlasnie tylko jaki, za dobre 2 tyg ma wejsc na rynek 24-130 f4 nikkor jest to calkiem rozsadny tele przy crop. Tylko cena pewnie min 3tys i tu juz zaczynaja sie schody. 70-300 jest ok pod wzgledem ostrosci do 200 natomiast swiatlo troche slabe zeby zastosowac do zdjec chociazby sportowych. Zastanawialem sie jeszze nad 85 f 1,8 mozna jeszcze zastosowac do portretu tylko ze zoom w gorach bardziej elastyczny
W takim razie musisz przemyśleć do czego tak na prawdę ten obiektyw będzie Ci potrzebny. Jeśli ma być również sport i portret to weź 70-200 VR tylko już w góry nie bardzo z taką wagą. 70-300 od biedy do sportu też się nada, chyba lepiej niż 85, a do portretu?? ale tak na prawdę to co ma sport i portret do obiektywu w góry? Jeśli chodzi o 24-120 f4 to MZ przy tym co masz to nie bardzo się nadaje. Zakres za bardzo się nakłada, a z kolei 120 to trochę mało. Jeśli faktycznie potrzebujesz dłuższej rurki to MZ 70-300 będzie na prawdę odpowiednie. Poza tym gdy trochę się zmęczysz to ciężko utrzymać stabilnie dłuższe ogniskowe, dlatego VR to fajna sprawa.
To góry, sport czy portret ?
trochę różne oczekiwania od szkła ale jest jeden który to łączy: 70-200 VRII :mrgreen:
To jeżeli chcesz wydać 3 tysie to akurat na 70-300 VR i na 85-tkę f1,8 albo sigma 70-200
z braku finansow chcialbym jak najbardziej uniwersalny obiektyw. Liczylem na nowa sigme 70-200, ale za 6tys... myslalem o 85 bo po kropie to 120 i to juz jakies male tele a do portretow miod malina. 70-200 nikkor brak mozliwosci :-(
W górach sprawdza się dobrze każde szkło. A jak nie będzie ważyć tyle co zapas wody na ostre podejście to sprawdzi się jeszcze lepiej.
Liczylem na nowa sigme 70-200,
ja też ale zostaję przy swojej 70-200 II którą mam a jak zmienięto już na 70-200 VRII
rozejrzyj się za tą tą sigmą w portrecie się dobrze sprawdza, w sporcie też w górach też mi się sprawdziła, największą jej wagą jest to że nie jest to VR II
Tu masz kilka przykładów z sigmy: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=157221
marciing
08-09-2010, 15:28
ja w góry biorę tylko jedno szkło! 24 mm 1,8. Nic innego mi tam nie potrzeba!
ja w góry biorę tylko jedno szkło! 24 mm 1,8. Nic innego mi tam nie potrzeba!
dlatego własnie napisałem
Zależy co kto woli
mój zestaw to sigma 15-30 i 70-200 oraz dodatkowo tcx2 - niestety czuć to na plecach
Darko a na 200? nie jest za mydlasta? ciezko mi teraz ocenic zdjecia, wyglada ze ok ale w duzym formacie? .... hm
na 2,8 jest ale ja już z przyzwyczajenia jak dojadę do 200mm to leciutko cofam tak na 180-190 mm
LordRamzes
08-09-2010, 16:23
Cze Wszyskim,
w niedalekiej przyszlosci wybieram sie w Tatry, jestem posiadaczem obiektywu 17-50 tamron + d90. Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele. Bede wdzieczny za rady!!!
Dzieki
i wystarczy :) sam jak idę w góry biorę d80+t17-50 i jest jakieś tele a jak brakuje szerokości to panoramka :) , sporadycznie 70-300VR ale b rzadko gdyż każdy kg to "za dużo"
17-50 to pewnie 90% zdjec ale jeszcze zostaje 10% :-). Napewno 70-300 jest lzejszy chociazby od sigmy 70-200 ale sigma do zdjec sportowych bardzie mysle o swietle 2,8 tylko wszyscy babola ze jest mydlo. Darko wspominasz ze na 180-190 jest lepiej? duzo lepiej? :-)
Widać każdy musi to przejść:)
Musisz po prostu, już po dokonanych zakupach, obojetnie czego, raz przejść się w góry z całym majdanem.
Gwarantuję, że od razu będziesz lepiej wiedział, czego Ci trzeba, jakie szkło przede wszystkim..
Oczywiście, nie mówię o trasie typu Mount Gubałówka;)
Ja tam chodzę z całym majdanem. No może statyw czasem (ostatnio coraz częściej) odpuszczam i zostawiam w samochodzie. A co noszę?? d300 T12-24 N18-70 i N70-210 czyli nie jest lekko. Z całego tego majdanu to najczęściej jednak używam ogniskowych 12-70. Na dłuższe już mi się za bardzo ręce trzęsą.
Darko wspominasz ze na 180-190 jest lepiej? duzo lepiej? :-)
Czy dużo? widać ale bym tego nie demonizował
Jeżeli chcesz aby było ostrzej, weź tamrona 70-200 tylko w nim AF jest wolniejszy
masz jeszcze 80-200 AF-D dwupierścieniowy, jak nie chcesz wydawać więcej kasy to innych opcji nie masz
krolewicz
08-09-2010, 21:01
Ja tam chodzę z całym majdanem. No może statyw czasem (ostatnio coraz częściej) odpuszczam i zostawiam w samochodzie. A co noszę?? d300 T12-24 N18-70 i N70-210 czyli nie jest lekko. Z całego tego majdanu to najczęściej jednak używam ogniskowych 12-70. Na dłuższe już mi się za bardzo ręce trzęsą.
jakie cieżko, przecież te wszystkie trzy obiektywy ważą tyle co 80-200 2.8 :D
Witam. W góry i nie tylko, jeżeli coś uniwersalnego, to ja zabieram Nikkor 18-70. Dobry zakres ogniskowych, dość odporny przy intensywnym ,plenerowym użytkowaniu i przeważnie "łyknie" wszystko, a tam liczy się każdy kilogram.
Jacek Wrzesińsk
09-09-2010, 18:45
Cze Wszyskim,
w niedalekiej przyszlosci wybieram sie w Tatry, jestem posiadaczem obiektywu 17-50 tamron + d90. Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele. Bede wdzieczny za rady!!!
Dzieki Ja chodzę po górach tylko z tym tamronem i starcza w zupełności. Kiedyś jak miałem 70-300 vr wziąłem go w góry i zrobiłem nim dosłownie tylko kilka zdjęc ,więc stwierdziłem w końcu że nie ma sensu a w to miejsce do plecaka lepiej zapakowac tyskie:lol:. Na twoim miejscu dokupiłbym tyko dobrego polara, z tego w górach będziesz miał większy pożytek:smile:
pewnie tak bedzie ze zostane jeszcze przy tam. Dzieki wszystkim za rady mam nadzieje ze uda sie wprowadzic w zycie :-) pozdro
prosiakt
10-09-2010, 20:43
kilka miesiecy temu jak kupowałem D90 , w zestawie miałem nikkora 18-105 , dokupiłem do tego nikkora 70-300 .
W Norwegi w sumie użyłem go tylko kilkanascie razy , ale jednak ważył swoje . jakby by nie było 800 gramów - prawie kilogram .
kolejnym razem już go nie brałem , i w sumie może by mi sie przydał kilka razy , ale dużej straty nie było .
Teraz kupiłem na wyjazd tamron 18-270 i bede go testował w górach słowenii .
bedziemy chodzić z plecakami prawde mówiąc prawie każdy gram sie liczy , już za dużo nadzwigałem sie ciezkich plecaków ;) i czasem jednak zerkam z utesknieniem na hybrydę fuji s9500 albo s200EXR , jednak ważyły o wiele mniej niż zestaw D90+T18-270. Do tego uchwyt do paska B-Grip , za ciezkie to żeby nosić cały dzień na karku , a lubię mieć aparat pod reką .
Jak wróce za 2 tygodnie to może zdam relację jak sie sprawdził Tamron .
Osobiście, na takie okazje trzymam specjalnie 18-105VR.
Na codzień głównie leży w szufladzie a znęcam się nad 35/1.8 lub sigmą apo 400/5.6,
ale kiedy przychodzi czas na relaks zapinam go wraz z adapterem sys. cokin i właściwie nie zdejmuje do powrotu.
Spisuje się to świetnie. Osobiście w górach preferuję raczej skrót perspektywy i używam górnego zakresu,
ale kiedy potrzeba szerzej to też jest i za to go lubię. A kiedy ręce się telepią po dłuższym podejściu VR spisuje się na medal.
Również całkiem nieźle potrafi zastąpić statyw jak zajdzie potrzeba kiczowatego ;)
rozmycia strumyka na szerokim (jeśli strumyk jest odpowiednio wartki to tak do 1/2s daje awaryjnie radę nie poruszyć).
Do tego naprawdę świetna ostrość, niska waga i pomijając bagnet -w miarę solidna konstrukcja.
Mój przez to całe telepanie po szlakach nie złapał żadnych luzów a i szkiełka od wew. czyste.
Tylko tulipana posiałem wiosną gdzieś w Olczyskiej.
70-300 w górach będzie mało przydatny, chyba że chcesz się zasadzić na świstaki kozice lub niedźwiedzie. Ja biorę zazwyczaj N18-200 VR i Samyang 8. Do portretu mam Falcona 85 1,4. Jasny obiektyw w góry nie jest potrzebny ze względu na to, że i tak będziesz go musiał przymykać ze względu na GO.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.