PDA

Zobacz pełną wersję : Obiektywy w podroz - gory



monter
08-09-2010, 11:23
Cze Wszyskim,

w niedalekiej przyszlosci wybieram sie w Tatry, jestem posiadaczem obiektywu 17-50 tamron + d90. Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele. Bede wdzieczny za rady!!!

Dzieki

TOP67
08-09-2010, 13:11
Pewnie częściej się przyda ultra szeroki. Ale ponieważ góry są mało ruchliwe, to można poskładać szerokie kadry jak panoramy.
Dlatego w pierwszej kolejności bym zabrał coś dłuższego i statyw.

darko
08-09-2010, 13:21
Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele.
Zależy co kto woli, w miarę szeroko już masz więc ja bym za jakimś tele, np nikonowym 70-300 VR

monter
08-09-2010, 13:55
w sumie o panoramie nie pomyslalem dobry pomysl :-). Tele wlasnie tylko jaki, za dobre 2 tyg ma wejsc na rynek 24-130 f4 nikkor jest to calkiem rozsadny tele przy crop. Tylko cena pewnie min 3tys i tu juz zaczynaja sie schody. 70-300 jest ok pod wzgledem ostrosci do 200 natomiast swiatlo troche slabe zeby zastosowac do zdjec chociazby sportowych. Zastanawialem sie jeszze nad 85 f 1,8 mozna jeszcze zastosowac do portretu tylko ze zoom w gorach bardziej elastyczny

Grzybu
08-09-2010, 14:15
w sumie o panoramie nie pomyslalem dobry pomysl :-). Tele wlasnie tylko jaki, za dobre 2 tyg ma wejsc na rynek 24-130 f4 nikkor jest to calkiem rozsadny tele przy crop. Tylko cena pewnie min 3tys i tu juz zaczynaja sie schody. 70-300 jest ok pod wzgledem ostrosci do 200 natomiast swiatlo troche slabe zeby zastosowac do zdjec chociazby sportowych. Zastanawialem sie jeszze nad 85 f 1,8 mozna jeszcze zastosowac do portretu tylko ze zoom w gorach bardziej elastyczny
W takim razie musisz przemyśleć do czego tak na prawdę ten obiektyw będzie Ci potrzebny. Jeśli ma być również sport i portret to weź 70-200 VR tylko już w góry nie bardzo z taką wagą. 70-300 od biedy do sportu też się nada, chyba lepiej niż 85, a do portretu?? ale tak na prawdę to co ma sport i portret do obiektywu w góry? Jeśli chodzi o 24-120 f4 to MZ przy tym co masz to nie bardzo się nadaje. Zakres za bardzo się nakłada, a z kolei 120 to trochę mało. Jeśli faktycznie potrzebujesz dłuższej rurki to MZ 70-300 będzie na prawdę odpowiednie. Poza tym gdy trochę się zmęczysz to ciężko utrzymać stabilnie dłuższe ogniskowe, dlatego VR to fajna sprawa.

darko
08-09-2010, 14:24
To góry, sport czy portret ?
trochę różne oczekiwania od szkła ale jest jeden który to łączy: 70-200 VRII :mrgreen:
To jeżeli chcesz wydać 3 tysie to akurat na 70-300 VR i na 85-tkę f1,8 albo sigma 70-200

monter
08-09-2010, 14:41
z braku finansow chcialbym jak najbardziej uniwersalny obiektyw. Liczylem na nowa sigme 70-200, ale za 6tys... myslalem o 85 bo po kropie to 120 i to juz jakies male tele a do portretow miod malina. 70-200 nikkor brak mozliwosci :-(

Doe
08-09-2010, 14:46
W górach sprawdza się dobrze każde szkło. A jak nie będzie ważyć tyle co zapas wody na ostre podejście to sprawdzi się jeszcze lepiej.

darko
08-09-2010, 15:20
Liczylem na nowa sigme 70-200,
ja też ale zostaję przy swojej 70-200 II którą mam a jak zmienięto już na 70-200 VRII
rozejrzyj się za tą tą sigmą w portrecie się dobrze sprawdza, w sporcie też w górach też mi się sprawdziła, największą jej wagą jest to że nie jest to VR II
Tu masz kilka przykładów z sigmy: http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=157221

marciing
08-09-2010, 15:28
ja w góry biorę tylko jedno szkło! 24 mm 1,8. Nic innego mi tam nie potrzeba!

darko
08-09-2010, 15:33
ja w góry biorę tylko jedno szkło! 24 mm 1,8. Nic innego mi tam nie potrzeba!
dlatego własnie napisałem

Zależy co kto woli
mój zestaw to sigma 15-30 i 70-200 oraz dodatkowo tcx2 - niestety czuć to na plecach

monter
08-09-2010, 15:37
Darko a na 200? nie jest za mydlasta? ciezko mi teraz ocenic zdjecia, wyglada ze ok ale w duzym formacie? .... hm

darko
08-09-2010, 15:53
na 2,8 jest ale ja już z przyzwyczajenia jak dojadę do 200mm to leciutko cofam tak na 180-190 mm

LordRamzes
08-09-2010, 16:23
Cze Wszyskim,

w niedalekiej przyszlosci wybieram sie w Tatry, jestem posiadaczem obiektywu 17-50 tamron + d90. Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele. Bede wdzieczny za rady!!!

Dzieki

i wystarczy :) sam jak idę w góry biorę d80+t17-50 i jest jakieś tele a jak brakuje szerokości to panoramka :) , sporadycznie 70-300VR ale b rzadko gdyż każdy kg to "za dużo"

monter
08-09-2010, 18:05
17-50 to pewnie 90% zdjec ale jeszcze zostaje 10% :-). Napewno 70-300 jest lzejszy chociazby od sigmy 70-200 ale sigma do zdjec sportowych bardzie mysle o swietle 2,8 tylko wszyscy babola ze jest mydlo. Darko wspominasz ze na 180-190 jest lepiej? duzo lepiej? :-)

rooner
08-09-2010, 19:44
Widać każdy musi to przejść:)
Musisz po prostu, już po dokonanych zakupach, obojetnie czego, raz przejść się w góry z całym majdanem.
Gwarantuję, że od razu będziesz lepiej wiedział, czego Ci trzeba, jakie szkło przede wszystkim..
Oczywiście, nie mówię o trasie typu Mount Gubałówka;)

Grzybu
08-09-2010, 20:32
Ja tam chodzę z całym majdanem. No może statyw czasem (ostatnio coraz częściej) odpuszczam i zostawiam w samochodzie. A co noszę?? d300 T12-24 N18-70 i N70-210 czyli nie jest lekko. Z całego tego majdanu to najczęściej jednak używam ogniskowych 12-70. Na dłuższe już mi się za bardzo ręce trzęsą.

darko
08-09-2010, 20:48
Darko wspominasz ze na 180-190 jest lepiej? duzo lepiej? :-)
Czy dużo? widać ale bym tego nie demonizował
Jeżeli chcesz aby było ostrzej, weź tamrona 70-200 tylko w nim AF jest wolniejszy
masz jeszcze 80-200 AF-D dwupierścieniowy, jak nie chcesz wydawać więcej kasy to innych opcji nie masz

krolewicz
08-09-2010, 21:01
Ja tam chodzę z całym majdanem. No może statyw czasem (ostatnio coraz częściej) odpuszczam i zostawiam w samochodzie. A co noszę?? d300 T12-24 N18-70 i N70-210 czyli nie jest lekko. Z całego tego majdanu to najczęściej jednak używam ogniskowych 12-70. Na dłuższe już mi się za bardzo ręce trzęsą.


jakie cieżko, przecież te wszystkie trzy obiektywy ważą tyle co 80-200 2.8 :D

kurp
08-09-2010, 21:12
Witam. W góry i nie tylko, jeżeli coś uniwersalnego, to ja zabieram Nikkor 18-70. Dobry zakres ogniskowych, dość odporny przy intensywnym ,plenerowym użytkowaniu i przeważnie "łyknie" wszystko, a tam liczy się każdy kilogram.

Jacek Wrzesińsk
09-09-2010, 18:45
Cze Wszyskim,

w niedalekiej przyszlosci wybieram sie w Tatry, jestem posiadaczem obiektywu 17-50 tamron + d90. Zastanawiam sie jaki obiektyw moze sie sprawdzic dodatkowo, czy szerokokontny czy moze tele. Bede wdzieczny za rady!!!

Dzieki Ja chodzę po górach tylko z tym tamronem i starcza w zupełności. Kiedyś jak miałem 70-300 vr wziąłem go w góry i zrobiłem nim dosłownie tylko kilka zdjęc ,więc stwierdziłem w końcu że nie ma sensu a w to miejsce do plecaka lepiej zapakowac tyskie:lol:. Na twoim miejscu dokupiłbym tyko dobrego polara, z tego w górach będziesz miał większy pożytek:smile:

monter
10-09-2010, 14:35
pewnie tak bedzie ze zostane jeszcze przy tam. Dzieki wszystkim za rady mam nadzieje ze uda sie wprowadzic w zycie :-) pozdro

prosiakt
10-09-2010, 20:43
kilka miesiecy temu jak kupowałem D90 , w zestawie miałem nikkora 18-105 , dokupiłem do tego nikkora 70-300 .
W Norwegi w sumie użyłem go tylko kilkanascie razy , ale jednak ważył swoje . jakby by nie było 800 gramów - prawie kilogram .
kolejnym razem już go nie brałem , i w sumie może by mi sie przydał kilka razy , ale dużej straty nie było .
Teraz kupiłem na wyjazd tamron 18-270 i bede go testował w górach słowenii .
bedziemy chodzić z plecakami prawde mówiąc prawie każdy gram sie liczy , już za dużo nadzwigałem sie ciezkich plecaków ;) i czasem jednak zerkam z utesknieniem na hybrydę fuji s9500 albo s200EXR , jednak ważyły o wiele mniej niż zestaw D90+T18-270. Do tego uchwyt do paska B-Grip , za ciezkie to żeby nosić cały dzień na karku , a lubię mieć aparat pod reką .
Jak wróce za 2 tygodnie to może zdam relację jak sie sprawdził Tamron .

lesiuc
11-09-2010, 20:51
Osobiście, na takie okazje trzymam specjalnie 18-105VR.
Na codzień głównie leży w szufladzie a znęcam się nad 35/1.8 lub sigmą apo 400/5.6,
ale kiedy przychodzi czas na relaks zapinam go wraz z adapterem sys. cokin i właściwie nie zdejmuje do powrotu.
Spisuje się to świetnie. Osobiście w górach preferuję raczej skrót perspektywy i używam górnego zakresu,
ale kiedy potrzeba szerzej to też jest i za to go lubię. A kiedy ręce się telepią po dłuższym podejściu VR spisuje się na medal.
Również całkiem nieźle potrafi zastąpić statyw jak zajdzie potrzeba kiczowatego ;)
rozmycia strumyka na szerokim (jeśli strumyk jest odpowiednio wartki to tak do 1/2s daje awaryjnie radę nie poruszyć).
Do tego naprawdę świetna ostrość, niska waga i pomijając bagnet -w miarę solidna konstrukcja.
Mój przez to całe telepanie po szlakach nie złapał żadnych luzów a i szkiełka od wew. czyste.
Tylko tulipana posiałem wiosną gdzieś w Olczyskiej.

jurekb
11-09-2010, 22:15
70-300 w górach będzie mało przydatny, chyba że chcesz się zasadzić na świstaki kozice lub niedźwiedzie. Ja biorę zazwyczaj N18-200 VR i Samyang 8. Do portretu mam Falcona 85 1,4. Jasny obiektyw w góry nie jest potrzebny ze względu na to, że i tak będziesz go musiał przymykać ze względu na GO.