Zobacz pełną wersję : Nikkor do czyszczenia
Tom_Killer
07-09-2010, 12:03
Witam
Wiem serwis i te sprawy, ale może ktoś poleci kogoś zaufanego i sprawdzonego w okolicach Torunia
komu można dać do wyczyszczenia obiektyw. Mam paprocha na pierwszym szkle - niestety od wewnątrz, gruszka, sprężone powietrze niestety nieskuteczne.
Pozdro
Tom
jakie to szklo? niestety kolo Torunia nie ma nikogo godnego zaufania. jesli to jakies niezbyt skomplikowane szklo to moze warto samemu sie tym zajac?
Tom_Killer
07-09-2010, 13:02
nikkor 18-70 mm F3.5-4.5 ED, DX
Przymierzałem się ale, nie bardzo umiem odczepić taśmę od elektroniki,
a wiem ze można ten element łatwo uszkodzić, po wtóre nie wiem czy nie naruszę soczewek - czy można do tej ostatniej dość bez ruszania tych pomiędzy itd wiele obaw a kasy na nowy niet :).
Pozdro
wasilewk
07-09-2010, 14:11
Ten obiektyw jest znanym odkurzaczem. Ja bym się jednym paprochem (nawet kilkoma) nie przejmował. Rób zdjęcia i zobaczysz, że to nieważny szczegół.
Pzdr.
tutaj (http://www.flickr.com/groups/nikon18-70dx/discuss/72157613927526978/) masz tutka jak wyczyścić (ofkoz na własne ryzyko)
Tom_Killer
08-09-2010, 14:17
Przymierzałem się zabrać od "tyłu" i zatrzymałem się przed soczewkami, przedmuchałem i nic,
dziś spróbuje zabrać się do niego od "przodu" dzięki za wskazówki. Ta metoda wydaje się być mniej inwazyjna
w ustawienia soczewek i może pomoże. Dam znać czy pobiegłem po nowy obiektyw :)
Dzięki
http://gexikowo.blogspot.com/2010/04/naprawa-nikkor-18-70-diy.html
żeby się dobrać do ostatniej soczewki nie trzeba odłączać żadnej taśmy
Tom_Killer
08-09-2010, 23:07
Dobra to po operacji, pacjent przeżył i będzie żył.
Poprosiłem Żone aby kupiła mi przenośnik w sklepie papierniczym (to cyrkiel z dwoma ostrzami)
Mogę podzielić się swoimi uwagami.
Odklejenie taśmy to fakt bardzo delikatna sprawa, ale poszedłem tym krokiem i jak się okazało odklejenie jej to było najtrudniejsze zadanie.
Reszta to już bułka z masłem, trzeba zidentyfikować dwa przeciwległe (nie otwory) a rowki na kole ostatniego szkła i umieścić tam przenośnik (przed
użyciem należy mocno przykręcić ostrza (szpilki)). I odkręcamu, tu trzeba uważać i mocno docisnąć aby spilki nie wyskoczyły ze szczelin - bo to kłopoty.
Potem sprężone powietrze, płyn do czyszczenia monitorów LCD, szmatka okulistyczna i "hajda" - dmuchanie, pucowanie, dmuchanie, skręcanie.
Przy skręcaniu należy pierw kilka obrotów zrobić jakby chciało się odkręcić - zeby samo wszystko sie dobrze ułożyło, i palcami po zwenętrznej stronie szkła dokręcamu - tu już nie trzeba przenośnika. Teraz znowu pucowanko i przyklejamy taśmę, na razie w moim przypadku ten klej co był to nadawał się jeszcze, za kolejnym razem będzie trzeba coś poszukać do przyklejenia i może nową tasiemkę - a pod taśmą był taki syf że głowa mała - kto wie czy czołem paprochy się nie dostały do środka.
Co do sposobu arka-hs - takie rozebranie będzie pewnie mniej widoczne na obiektywie, ale zeby dojść do końca obiektywu przez całą elektronikę, taśmy, zestaw soczewek - to trzeba mieć troszeczkę wiecej wiedzy, umiejętności i jak to widać na foto z Twojego postu narzędzi - ale to moje takie skromne zdanie.
Mi się udało, nikkorek jest czysty jak kropla rosy porannej i nie mam już wkurzających paprochów na czystym słonecznym niebie.
Dzięki za pomoc.
Pozdro
Tom
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.