Zobacz pełną wersję : Moje wrażenia po przesiadce z D70 na D80
Po miesiącu użytkowania D80 dostrzegam dużo zalet tego korpusu o których pisano tu wielokrotnie i nie chcę ich dublować. Cieszy mnie oczywiście jasny wizjer, duży i wysokorozdzielczy LCD, bardzo przyzwoite szumy przy wyższych czułościach matrycy, 11 polowy AF, ISO 100, przydatne w krajobrazach wejście na pilocika przewodowego, jakby większa dynamika obrazu, jeszcze lepsza ergonomia i funkcjonalność guzikologii (m.in. wybór trybu AF na korpusie oraz definiowany guzior z przodu). Pozostaje jedno ale... D70 robiłem duuużo ostrzejsze foty. Może były bardziej zaszumione - ale detale zdecydowanie lepiej mi się tam prezentowały. Redukcję szumów mam wyłączoną z myślą o nietraceniu szczegółowości obrazu. Ostrzenie zdjęć w PS przy wołaniu RAWu a nawet poprawianie go poprzez inteligentne wyostrzanie jakoś kurcze niewiele tu daje. Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma podobne refleksje? I jak sobie z tym problemem radzicie? Pozdrowienia!
Nie mam aż takiego doświadczenia z tym korpusem, ale zdjęcia, które dzieki uprzejmości kolegi miałem okazję wykonywac za pomocą D200 i D80 (matryca chyba ta sama), także wykazywały ta bolączkę. Ale jak mówie mało robiłem na starszych bratach D70 i moze to być już pewne przyzwyczajenie "pod" D70, więc niech się wypowiadają Ci posiadający korpus na codzień.
pozdrawiam!
Cos juz na temat bylo w tym samym dziale.
ja nie mam takiego odczucia co do ostrosci... byc moze po prostu Twoje szklo 'nie wyrabia'... przeciez ono tez decyduje o zdolnosci rozdzielczej tandemu body-obiektyw. Wiec na poczatek, zmniejszylbym zdjecie do rozmiarow fotek z D70 i wtedy porownywal... jezeli wyjdzie ze ostrosc jest porownywalna to zastanowilbym sie nad zmiana szkla ;) ale moze sie myle :) Ja tam na swoja puszeczke zlego slowa nie powiem... poza pomiarem matrycowym ;)
Ale moje szkła są raczej dobre: AFS-VR Nikkor 70-200/2,8 oraz AF Nikkor 50/1,8. Raz jeszcze powtarzam - z D70tką oba robiły makabrycznie ostre foty.
A ja mam pomysł, standardowy zresztą, wrzuć dwa zdjęcia: jedno to "masakrycznie ostre" z d70 a drugie z D80 ale nie nie jakieś skopane tylko w miare przyzwoite jeżeli chodzi o ostrość i zobaczymy w czym rzecz.
BugsBunny
24-12-2006, 17:05
Też chętnie zobaczę, bo ja mam odwrotne wrażenie. Najlepiej jakieś krajobrazy - one są dość wymagające dla sprzętu.
podeślij mi mailem jakieś NEFy które są Twoim zdaniem mało ostre - jutro postaram sie zrewanżowac czymś od siebie
Tu pojawi się pewien problem - D70tki już nie mam i nie mogę zrobić dwóch identycznych zdjęć w/w korpusami. Będą więc raczej nieporównywalne.
Też chętnie zobaczę, bo ja mam odwrotne wrażenie. Najlepiej jakieś krajobrazy - one są dość wymagające dla sprzętu.
podeślij mi mailem jakieś NEFy które są Twoim zdaniem mało ostre - jutro postaram sie zrewanżowac czymś od siebie
Dobrze - ale trochę późniejszym wieczorem. Pozdrawiam ;)
Witaj w klubie Marasm. Z D80 jestem całkowicie zadowolony, nawet pomiar matrycowy działa mi prawidłowo (!), ale do ostrości zdjęć, zwłaszcza w jpg mam wiele zastrzeżeń.
Witaj w klubie Marasm. Z D80 jestem całkowicie zadowolony, nawet pomiar matrycowy działa mi prawidłowo (!), ale do ostrości zdjęć, zwłaszcza w jpg mam wiele zastrzeżeń.
No właśnie...
Marasm czy problem ten występuje również w przypadku zdjęć robionych w RAW? Bo na dpreview tego nie było widać. D80 generował fotki ostrością porównywalne z 400D i Sonoltą ...
Witam!
Ja osobiście nie zauważyłem problemów z ostrością. Uważam,że jest na wysokim poziomie porównywalnym z 400D (kolega ma to się pobawiłem). Ostatnio robiłem kilka portretów koleżance, takich technicznych, a także zbliżenia oka - chcieliśmy zobaczyć, czy widać szkła kontaktowe. Mówię Wam zarówno 50-tką jak i Sigmą (ogniskowa70) zdjęcia były naprawdę ostre! Przy okazji wyszedł po raz kolejny problem braku zewnętrznej lampy - ale poczekam na opinie o nowym Metz'u!
Jeżeli chodzi o pomiar matrycowy (poruszył go pooley) to 3D Color Matrix II działa jedynie z obiektywami Nikona typu D i G. Jeżeli podpiąłeś Tamrona (z tego co zauważyłem ze stopki) to pomimo, że jest to obiektyw z procesorem, informacje o odległości nie są uwzględniane - działa pomiar Color Matrix II. Tak mi się wydaje!:-)
Pawel Pawlak
25-12-2006, 02:17
Ostrość każdego piksela jest większa w d70 niż w d80/d200. Ale ilość rejestrowanych detali przez d80 i d200 pomimo mniejszej "ostrości na piksel" jest wieksza i to znacząco. Jeśli wywołamy ten sam kadr z D80/d200 i d70 w odpowiednio dużym powiększeniu (np. 45x30) i zaczniem go oglądać pod kątem ilości detali, to zobaczymy wyzszość matrycy z d200/d80. Jednak obraz z d70 może się wydać bardziej plastyczny, trójwymiarowy a obraz z d200 (o obrazie z d80 się traz nie wypowiadam, bo nie testowałem go pod tym kątem) płaski, mdły. Jesli natomiast obraz z d200 (pewnie także z d80) odpowiednio przygotujemy (głównie zabawa z kontrastami lokalnymi), to będzie tak samo plastyczny i bardziej detaliczny niż ten z d70 :)
Zastanawiałem się nad tym co powiedziałeś Pawel Pawlak. Czy w ogóle można patrzeć na matrycę pod kątem "ostrości pixeli". Za bardzo się na tym nie znam, ale każdy pixel jako element światłoczuły zamienia światło na sygnał elektryczny. Czy ten sygnał może być bardziej ostry czy nie tego nie wiem! Jedynie co można zrobić to doprowadzić do tego aby w każdym punkcie matrycy światło padało prostopadle, aby zarejestrować jak najwięcej szczegółów bez zniekształceń. Wiem, że Olympus mocno nad tym pracował i optyka Zuiko jest specjalnie konstruowana pod tym kątem. Wydaje mi się, że obiektywnie o parametrach zdjęcia możemy rozmawiać tylko na podstawie plików RAW. Bo co firma to inne spojrzenie na obraz (jpg). Dlatego zdjęcia robione kompaktami są takie ostre i kolorowe :-). Ja poprzednio miałem Minoltę 5D, która była "miękka" jeżeli chodzi o ostrość, ale naturalność kolorów miała pewien urok. Nikon jest zupełnie inny. Zresztą dlaczego A100 zachowuje się całkiem inaczej (szczególnie jeżeli chodzi o szumy) skoro matryca jest ta sama jak w D80. Inna filozofia firm. Sony poszło w marketing! 10 mln pikseli, ale nie ma to przełożeia na zdjęciach!
czyli da sie tym d80 zrobic ladnego ostrego jpga czy nie? :wink:
Zbigniew
25-12-2006, 13:01
Ja dorzucę mały hint - sprawa ustawień. Może to jest oczywiste i to, co napiszę to zupełne banały, ale puszkę trzeba koniecznie skonfigurować po swojemu, gdyż przy ustawieniach domyślnych robi przy wyższych czułościach mydełko. Oprócz jakości Fine, trzeba zdjąć trochę odszumianie, poza tym można pomerdać ustawieniami samych zdjęć - ostrością, kontrastem, itd. (nie chodzi mi o gotowe zdjęcia, ale o ustawienia w aparacie). Ja używam kitowego 18-70 i 50/1.8 - nie mam większych zastrzeżeń, nawet do JPGów.
Pozdrowienia
Zbigniew
25-12-2006, 13:05
toms73 - też poprzednio użytkowałem KM 5D - kolory fajne, wszystko ładne, ale miałem zastrzeżenia do ostrości, których nie mam D80, pomimo braku antyszejka ;)
malisz - ostry JPEG to również sprawa obiektu zdjęciowego - najlepiej strzelać miecze samurajskie - ostrość gwarantowana :) :)
ostrość z D70 lepsza bez dwóch zdań ( i nie o JPG tu mowa.)
Ostrość każdego piksela jest większa w d70 niż w d80/d200. Ale ilość rejestrowanych detali przez d80 i d200 pomimo mniejszej "ostrości na piksel" jest wieksza i to znacząco. Jeśli wywołamy ten sam kadr z D80/d200 i d70 w odpowiednio dużym powiększeniu (np. 45x30) i zaczniem go oglądać pod kątem ilości detali, to zobaczymy wyzszość matrycy z d200/d80. Jednak obraz z d70 może się wydać bardziej plastyczny, trójwymiarowy a obraz z d200 (o obrazie z d80 się traz nie wypowiadam, bo nie testowałem go pod tym kątem) płaski, mdły. Jesli natomiast obraz z d200 (pewnie także z d80) odpowiednio przygotujemy (głównie zabawa z kontrastami lokalnymi), to będzie tak samo plastyczny i bardziej detaliczny niż ten z d70 :)
zgadzam się z tym. Sęk w tym, że część osób wydaje wyroki po ogladaniu zdjęc fragmentami na monitorach. Szkoda, że nie maja monitorów 80-calowych :) i nie moga ogladac takiego dużego pliku w całości.
Mogą, tylko nie chcą. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pełne kadry z obu matryc kolejno wyświetlać na całym ekranie monitora (dostaniemy obrazy wielkości większej niż 20x30) i je ze sobą porównywać, bo wtedy nie ma czego porównywać - mniejsza matryca z D70 zawsze przegrywa. Nie chcą zrozumieć, że crop 1:1 (niezależnie od tego z jakiej pochodzi matrycy) daje na monitorze rozdzielczość rzędu 70-80 dpi, a na papierze będzie to na przykład 300 dpi. Jesli zrobić zdjęcie z całego kadru z rozdzielczością 70 dpi to takie zdjęcie z D70 bedzie miało rozmiar 725x1090 mm, ale z D80 da już rozmiar 940x1405, czyli prawie dwa razy większy. I właśnie tu widać różnice na korzyść większych matryc. Wybaczcie, ale ocenianie cropa 1:1 ma monitorze nie jest zbyt rozsądne.
toms73 (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7198), o "ostrości" pojedynczego piksela nie można mówić z dwóch powodów. Po pierwsze wszystkie piksele na tych zdjęciach są interpolowane, czyli już z założenia są "rozmyte", a po drugie ostra to może być krawędź pomiędzy dwoma obszarami o różnych kolorach. Jeśli uznamy, że granice poszczególnych pikseli tworzą takie krawędzie, to wszystkie takie piksele będą ostre, jeśli tylko sąsiednie piksele mają inne kolory. Ale nie o to przecież chodzi w ocenie ostrości zdjęcia.
Po miesiącu użytkowania D80 dostrzegam dużo zalet tego korpusu o których pisano tu wielokrotnie i nie chcę ich dublować. Cieszy mnie oczywiście jasny wizjer, duży i wysokorozdzielczy LCD, bardzo przyzwoite szumy przy wyższych czułościach matrycy, 11 polowy AF, ISO 100, przydatne w krajobrazach wejście na pilocika przewodowego, jakby większa dynamika obrazu, jeszcze lepsza ergonomia i funkcjonalność guzikologii (m.in. wybór trybu AF na korpusie oraz definiowany guzior z przodu). Pozostaje jedno ale... D70 robiłem duuużo ostrzejsze foty. Może były bardziej zaszumione - ale detale zdecydowanie lepiej mi się tam prezentowały. Redukcję szumów mam wyłączoną z myślą o nietraceniu szczegółowości obrazu. Ostrzenie zdjęć w PS przy wołaniu RAWu a nawet poprawianie go poprzez inteligentne wyostrzanie jakoś kurcze niewiele tu daje. Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma podobne refleksje? I jak sobie z tym problemem radzicie? Pozdrowienia!
Zassałem trochę próbek z netu z 400D i D80. Moja opinia to lepsze detale na matrycy 400D. Ostrość zdjęć też jest lepsza w 400D. Niestety moja opinia jest czysto subiektywna. Gdybym miał w ręku te aparaty i osobiście wykonał te same ujęcia takim samym szkłem, to mógłbym się wypowiadać definitywne. Tak do końca nie wiadomo czy ktoś czegos w tych zdjeciach nie podciagał. Narazie moje spostrzeżenia sa takie, ze matryca Canona jest lepsza trochę od stosowanej przez pozostałą konkurencję. Powstaje tu więc mały problem. Przesiadając się z 6mpix na 10mpix wybrać nieco lepszą matrycę Canona, czy o epokę bardziej ergonomicznego Nikona D80 robiacego trochę gorsze jakościowo zdjęcia. Różnica tych zdjęć jak narazie w mojej ocenie jest nieduża, ale jednak jest. I mam łamigłówkę.
spytam bo mnie to ciekawi...ile ma na liczniku twoj d50?
Zassałem trochę próbek z netu z 400D i D80. Moja opinia to lepsze detale na matrycy 400D. Ostrość zdjęć też jest lepsza w 400D. Niestety moja opinia jest czysto subiektywna. Gdybym miał w ręku te aparaty i osobiście wykonał te same ujęcia takim samym szkłem, to mógłbym się wypowiadać definitywne. Tak do końca nie wiadomo czy ktoś czegos w tych zdjeciach nie podciagał. Narazie moje spostrzeżenia sa takie, ze matryca Canona jest lepsza trochę od stosowanej przez pozostałą konkurencję. Powstaje tu więc mały problem. Przesiadając się z 6mpix na 10mpix wybrać nieco lepszą matrycę Canona, czy o epokę bardziej ergonomicznego Nikona D80 robiacego trochę gorsze jakościowo zdjęcia. Różnica tych zdjęć jak narazie w mojej ocenie jest nieduża, ale jednak jest. I mam łamigłówkę.
ostrość, a ilośc detalu to nie jest dokładnie to samo.
jednak matryca o większej ilości MP pokazuje więcej detalu. Zakładam, że obiektyw jest na tyle dobry, że moze przekazać te szczegóły, a i inne warunki porównania nie są stronnicze.
SebastianE
25-12-2006, 16:47
Przeglądając na sieci RAWy z oby dwu aparatów (400D i D80, ta sama scena, warunki, porównywalne szkła) ciężko jest mi dostrzec różnice, a jeżeli już są to na prawdę minimalne (i nie powiedziane, że na niekorzyść nikona).
(niezależnie od tego z jakiej pochodzi matrycy) daje na monitorze rozdzielczość rzędu 70-80 dpi, a na papierze będzie to na przykład 300 dpi. Jesli zrobić zdjęcie z całego kadru z rozdzielczością 70 dpi to takie zdjęcie z D70 bedzie miało rozmiar 725x1090 mm, ale z D80 da już rozmiar 940x1405, czyli prawie dwa razy większy. I właśnie tu widać różnice na korzyść większych matryc. Wybaczcie, ale ocenianie cropa 1:1 ma monitorze nie jest zbyt rozsądne.
2x większe od 725x1090 to nie bedzie 940x1405. to jest raptem o ~1/3 większe.
dowcip polega na tym ze sam piksel na matrycy 6m jest większy fizycznie od takiego na matrycy 10M przy takich samych rozmiarach fizycznach matrycy. dlatego ta większa jest bardziej czuła na nieostrość. przy 6M lekkie niedoostrzenie i tak trafi na ten sam piksel i różnicy nie będzie. przy 10M jest większa szansa że trafi na 2 piksele i będzie już lekkie rozmycie.
dowcip polega na tym ze sam piksel na matrycy 6m jest większy fizycznie od takiego na matrycy 10M przy takich samych rozmiarach fizycznach matrycy.
Niekoniecznie.
SebastianE
25-12-2006, 21:54
2x większe od 725x1090 to nie bedzie 940x1405. to jest raptem o ~1/3 większe.
dowcip polega na tym ze sam piksel na matrycy 6m jest większy fizycznie od takiego na matrycy 10M przy takich samych rozmiarach fizycznach matrycy. dlatego ta większa jest bardziej czuła na nieostrość. przy 6M lekkie niedoostrzenie i tak trafi na ten sam piksel i różnicy nie będzie. przy 10M jest większa szansa że trafi na 2 piksele i będzie już lekkie rozmycie.
Raczej ~2/3, a nie 1/3. Poza tym każdy punkt zdjęcia jest obliczany na podstawie tego co sam konkretny punkt zarejestruje + to co zarejestrują punkty sąsiednie (poza takimi wynalazkami jak sigmowy foveon). Dla mnie domyślny poziom wyostrzenia w D80 jest zbyt miękki. Po przełączeniu na nef albo ustawieniu wyostrzenia jest lepiej.
Valwit (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7325), może poczytaj trochę o konstrukcji matryc Bayerowskich, o algorytmach interpolacji, itd. Dowiesz się czegoś i nie będziesz wypisywał dyrdymałów na temat "czułości na nieostrośc".
ale D70 za to raczylo nasz mora - ktora np. na lisciach byla cholernie trudna do usuniecia... w D80 filtr AA przed matryca jest ostrzejszy, dzieki czemu nie ma mory - ale delikatnie spadla ostrosc... proste
lubilem ostrosc D70 - ale czasem potrafil tak zapasowac paskudnie - np. garnitur, ze mialem duuuzo zabawy...
pewnie jutro napisze swoj tekst porownujacy D70 i D80
JK o "strości" odniosłem się do wypowiedzi PAWEL PAWLAK. Zgadzam się z SebastianemE, że po częsci sam aparat jest tak "zestrojony", że jest bardziej miękki (za to ma dwa stopnie podniesienia ostrości). Tak jak mówiłem wcześniej, miałem Minoltę, która w porównaniu z Nikonem była bardzo miękka. Zresztą zauważyłem, że najwięcej dyskusji jest na temat porównań ostrości (zresztą na granicy normalności), oraz czułości rzędu 1600, 3200. Są to przecież kosmiczne wartości bardzo rzadko używane. Jednak nieraz urasta to do rangi problemu decydującego o zakupie???. Ja jestem bardzo zadowolony z D80, szczególnie z intuicyjnego menu oraz bezpośredniego dostępu do podstawowych ustawień (mam porównanie z C400D). Aparat jest szybki, dobrze ostrzy i co najważniejsze zdjęcia robione w jpegach od razu są dobre (bo przecież nie każdy ma czas ślęczeć przed komputerem).
BugsBunny
26-12-2006, 12:11
oceńcie sami - D80 + 70-210D, NEF wołany i lekko wyostrzony C1 ( standard look, 70%, 3 ), kompresja PSE5. Ja się nie czepiam.
http://img215.imageshack.us/img215/9518/dsc0075aqb1.jpg
BugsBunny - a po co nam miniaturka? co mamy na jej podstawie ocenic?
wiesz... w sieci jest test 5d vs SonyEricson K800 - odbitki 10x15 ponoc wygladaja tak samo ;)
Przesiadając się z 6mpix na 10mpix wybrać nieco lepszą matrycę Canona, czy o epokę bardziej ergonomicznego Nikona D80 robiacego trochę gorsze jakościowo zdjęcia. Różnica tych zdjęć jak narazie w mojej ocenie jest nieduża, ale jednak jest. I mam łamigłówkę.
Ja gdybym opierał się na testach, też pewno kupiłbym C400D. Ale mój kolega był szybszy i miałem okazję pobawić się tym body! Jednak kiedy wziąłem do ręki D80, to zauważyłem kilka istotnych dla mnie różnic, poczynając od wielkości samego body, monochromatycznego wyświetlacza, a zakończywszy na jasności wizjera!!!. Jeżeli chodzi o same matryce to faktycznie C400D ze względu na inną technologię mniej szumi na wysokich iso (ale kto tak naprawdę używa czułości 1600 czy 3200 - są to sytuacje wyjątkowe). Za to w zakresie iso 200, 400 matryca D80 wykazuje lepsze parametry (a przecież tych czułości najczęściej używamy). Najlepiej samemu organoleptycznie sprawdzić, który aparat nam bardziej pasuje, a nie, który jest lepszy!
Nie bardzo rozumiem, o co Wam chodzi z tą ostrością? Używam D200 (to taka sama matryca jak w D80) i mam wyłączone wszystko co się da. I nie na "0", tylko na NONE. I odszumianie i kontrast i wyostrzenie i nasycenie, czyli wszystko co jest sztucznym (programowym) podbiciem parametrów obrazu zarejestrowanego przez matrycę. Możecie mi wierzyc, albo nie, ale często takie zdjęcia robione w formacie 20x30 prawie nie wymagają wyostrzaniana. Jeśli już, to tylko delikatnego podostrzenie po zakończeniu obróbki i przeskalowaniu. Każde wyostrzanie JPEGa (czy TIFFa) na wcześniejszym etapie powoduje utratę informacji o kolorze, o detalach. Takie podbijanie ostrości i kontrastu w aparacie mogę zrozumiec, ale tylko wtedy, gdy zdjęcie idzie do labu prosto z aparatu, bez otwierania na komputerze. Jeśli jest otwierane na komputerze w celu wykadrowania, czy zabawy krzywymi, to takie wstępne wyostrzanie w aparacie traci sens. Jeśli trzeba lekko wyostrzyc, to lepiej to robic na końcu - po zakończeniu obrobki. Efekt będzie lepszy niż po ustawieniu sharpness w aparacie na max.
BugsBunny
26-12-2006, 12:35
BugsBunny - a po co nam miniaturka? co mamy na jej podstawie ocenic?
wiesz... w sieci jest test 5d vs SonyEricson K800 - odbitki 10x15 ponoc wygladaja tak samo ;)
Masz rację - to nie dla porównań. Tak tylko poglądowo. Nie oglądam 100% bo nie mam sali kinowej - wiem że wtedy można zobaczyć różnice ale nie bardzo wiem po co. I tak nie zrobię tak wielkich odbitek.
Wstawiłem link do całego obrazka, tylko po kompresji.
W końcu na ostrość wpływa wiele czynników - wystarczy za bardzo przymknąć przysłonę i juz będzie gorzej.
a swoją drogą - skoro nie widać różnicy...;) - zaciekawiłeś mnie tym testem
Krzysiek29
26-12-2006, 16:53
....Pozostaje jedno ale... D70 robiłem duuużo ostrzejsze foty. Może były bardziej zaszumione - ale detale zdecydowanie lepiej mi się tam prezentowały. Redukcję szumów mam wyłączoną z myślą o nietraceniu szczegółowości obrazu. Ostrzenie zdjęć w PS przy wołaniu RAWu a nawet poprawianie go poprzez inteligentne wyostrzanie jakoś kurcze niewiele tu daje. Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma podobne refleksje? I jak sobie z tym problemem radzicie? Pozdrowienia!
Czyli w sumie to jesteś zdowolony czy nie??
To co wymieniłeś jako plusy na korzyść D80to są tylko narzędzia do uzyskania zadowalającej foty ale skoro fota Cię nie zadowala..
BugsBunny - ja pie*dole.. co to jest?
mocniejszego wyostrzania nie bylo?
wylacz wyostrzanie wogole... przeciez tego sie ogladac nie da...
krawedzie maja po 1.5 px i pewnie z 200%
D80 ma mocniejszy filtr AA i trzeba sie z tym pogodzic
jak komus nie pasuje, zawsze moze kupic za 40% ceny D80 - D70 :]
Czyli w sumie to jesteś zdowolony czy nie??
To co wymieniłeś jako plusy na korzyść D80to są tylko narzędzia do uzyskania zadowalającej foty ale skoro fota Cię nie zadowala..
Witam Ponownie! Jestem z tego korpusu zadowolony. Z nową "puszką" trzeba się trochę zapoznać. Muszę tutaj przyznać, że D70 też nie od razu robiłem bardzo satysfakcjonujące mnie zdjęcia. Nadal uważam, że obraz z D80-tki jest trochę jakby bardziej miękki, nawet kiedy mam włączone najsilniejsze wyostrzanie w aparacie. Mam nadzieję, że jutro wybiorę się na jakiś mały plenerek, chętnie wówczs zamieszczę jakieś zdjęcie, tylko za cholerę nie wiem jak to można tutaj zrobić. W FAQ jest to opisane trochę zbyt lakonicznie. Pozdrowienia!
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=1358
Valwit (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=7325), może poczytaj trochę o konstrukcji matryc Bayerowskich, o algorytmach interpolacji, itd. Dowiesz się czegoś i nie będziesz wypisywał dyrdymałów na temat "czułości na nieostrośc".
a mozesz konkretnie napisac co zle napisalem czy tak sie tylko czepiasz bo poprawilem twoje obliczenia? przy d70/50/40 nie bedzie widac na fotce jak nie wyostrzysz obiektywu w 100%, w d200/80 predzej to zauwazysz. to nie ma nic wspolnego z filtrem bayera, na foevonie bedzie dokladnie tak samo.
Konkretnie? Dużo by tego było jak na forumowy post, bo trzeba by pisać: o konstrukcji matrycy, o filtrze AA, o częstotliwości Nyquista, o zjawisku mory, o filtrze Bayera, o różnych znanych algorytmach interpolacji koloru, o rozdzielczości obiektywów, o dyfrakcji, o głębi ostrości i jeszcze o paru innych drobiazgach. Ale jak poszukasz w googlach, to znajdziedz setki ciekawych informacji. Na naszym forum też dużo tego było, ale trzeba chcieć poszukać, poczytać i zrozumieć. A co źle napisałeś? Napisałeś, że matryca jest "czuła na nieostrość". Czy już to nie wystarczy?
JK ma rację. Większe wymagania matryc o wyższej rozdzielczości w stosunku do precyzji ostrzenia to mit, podobnie jak konieczność stosowania krótszych czasów itp. Wystarczy wyostrzyć na odległość hiperfokalną i już ta cwana teoria bierze w łeb, bo precyzja ostrzenia przestaje mieć znaczenie, a różnice pozostają...
BugsBunny proponuje jeszcze ze dwa razy przeostrzyć to zdjęcie - wówczas będzie zupełnie skopane, bo teraz jest skopane tylko w połowie :(. Po co takie przeostrzenie za pomocą filtrów? Rozumiem jescze gdyby to było do druku offsetowego na słabej maszynie - wówczas takie silne wyostrzania się stosuje, a nawet większe cuda się czyni, ale... nie w momencie gdy coś chcesz nam na ekranie pokazać.
Valwit poprawiłeś "niedokładne" obliczenia JK (on napisał ze niemal 2 razy wieksze) na jeszcze badziej niepoprawne - ciekawy sposób poprawy. A reszta Twoich wywodów jakoś nie trafia do mnie - hmm, moze dlatego ze jest błędna.
Pozdrawiam
Erie
A co źle napisałeś? Napisałeś, że matryca jest "czuła na nieostrość". Czy już to nie wystarczy?
co mialem na mysli wynika z kontekstu. jesli tego nie jestes w stanie zrozumiec to smuteczek.
BugsBunny
27-12-2006, 12:45
Erie - no właśnie to zdjęcie wcale nie jest bardzo ostrzone ( zobacz podpis ) i już tak wygląda. Stąd moje zdziwienie, że komuś brakuje ostrości w D80, bo dla mnie fotki wychodzące z tego aparatu są więcej niż dobre i pod żadnym względem nie gorsze niż z D70s. Ale przyznam że rzadko oglądam 100% powiększenia na monitorze z 50cm. Do odbitek nie mam żadnych zastrzeżeń.
Valwit. No cóż. Rzeczywiście smuteczek. A znasz taki tekścik? Czytałeś to kiedyś?
Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:
A czasem był jak piorun jasny, prędki,
A czasem smutny jako pieśń stepowa,
A czasem jako skarga nimfy miętki,
A czasem piękny jak aniołów mowa...
Ale to jednak głowa musi rozpoczynać proces formułowania precyzyjnej wypowiedzi. A nad tym trzeba niestety długo i mozolnie pracować.
Valwit poprawiłeś "niedokładne" obliczenia JK (on napisał ze niemal 2 razy wieksze) na jeszcze badziej niepoprawne - ciekawy sposób poprawy. A reszta Twoich wywodów jakoś nie trafia do mnie - hmm, moze dlatego ze jest błędna.
ja tylko poprawilem ze to nie jest (prawie) 2x a bardziej 1/3 co jest spora roznica.
co do reszty: imo bledna nie jest. im wieksza matryca tym dokladniej obiektyw musi ustawic ostrosc. cienka kreska grubosci rzadka pikseli na matrycy d70 na matrycy d80/200 bedzie "zawadzac" o nastepny rzadek. przy lekkiej nieostrosci wynik bedzie taki d70 zrobi z tego kreske o grubosci piksela, a d80/200 zrobi o grubosci dwoch. piksel d70 jest o 1/3 (prawie 2um) wiekszy. wiec pomijajc defaultowe ustawienia elektorniki szansa na zrobienie nieostrej fotki identycznym obiektywem w d80 jest jakby wieksza niz w d70.
przy lekkiej nieostrosci wynik bedzie taki d70 zrobi z tego kreske o grubosci piksela, a d80/200 zrobi o grubosci dwoch. piksel d70 jest o 1/3 (prawie 2um) wiekszy.
Skoro w D70 piksel jest tylko o 1/3 większy, to skąd ci się nagle w D80 wezmą dwa piksele? Jeśli coś będzie nieostre, to tak samo będzie to widoczne na D70 jak D80 - nieostrość tu i tu spowoduje obniżenie kontrastu, a czy rozłoży się to na 3 czy na 4 piksele to akurat nie ma większego znaczenia.
Ja nabyłem świeżą puchę D80 i przyznam, że spodziewałem się też lepszej ostrości. Niestety sam doświadczeń z D70 nie miałem ale widziałem foty kolegi i przyznam, że nawet bez ostrzenia w Photoshop, wyglądały świetnie. Być może muszę lepiej poznać sprzęt i wtedy podzielę się dalszą opinią. (Mam nadzieję że pozytywną).
Skoro w D70 piksel jest tylko o 1/3 większy, to skąd ci się nagle w D80 wezmą dwa piksele?
stad ze czesc pada na sasiedni piksel. przy cz-b motywie sasiedni piksel w d80 zamiast dostac 100% bialego dostanie 1/3 czarnego i w efekcie zapisze szary piksel zamiast bialego. zamiast ostrej granicy na zdjeciu bedzie rozmycie.
Jeśli coś będzie nieostre, to tak samo będzie to widoczne na D70 jak D80 - nieostrość tu i tu spowoduje obniżenie kontrastu, a czy rozłoży się to na 3 czy na 4 piksele to akurat nie ma większego znaczenia.
to zalezy jak bardzo nieostre.
stad ze czesc pada na sasiedni piksel. przy cz-b motywie sasiedni piksel w d80 zamiast dostac 100% bialego dostanie 1/3 czarnego i w efekcie zapisze szary piksel zamiast bialego. zamiast ostrej granicy na zdjeciu bedzie rozmycie.
to zalezy jak bardzo nieostre.
poczytaj jak działa matryca bayerowska, a potem stwierdz coś o powstawaniu obrazu - Twoj wywód byłby prawdziwy jakby każdy piksel miał informację o wszystkich barwach (czyli dla np. Foveona), ale już nie jest poprawny dla D70/ D80 które mają matryce mozaikowe - jak wrócę z zakupów to postaram się przygotować odpowiednią graficzkę tłumaczącą działanie (o ile jeszcze będziesz jej potrzebował)
poczytaj jak działa matryca bayerowska, a potem stwierdz coś o powstawaniu obrazu - Twoj wywód byłby prawdziwy jakby każdy piksel miał informację o wszystkich barwach (czyli dla np. Foveona), ale już nie jest poprawny dla D70/ D80 które mają matryce mozaikowe - jak wrócę z zakupów to postaram się przygotować odpowiednią graficzkę tłumaczącą działanie (o ile jeszcze będziesz jej potrzebował)
wiem jak dziala matryca bayerowska. problem pozostaje ten sam, kwestia przerowadzanej interpolacji. przez odpowiedni algorytm mozna to zjawisko zredukowac o ile pary czy czworki realnych pikseli na matrycy nie sa polozone dokladnie obok siebie w rzadkach. nie wiem nieststy w jakis sposob nikon interpoluje dane z matrycy ani w jaki sposob ustawienia ostrosci na to wplywaja.
Ten wywód byłby prawdziwy dla bardzo znaczących różnic w rozdzielczości (i to też nie do końca), a różnica między 6 a 10MP jest nikła. W wielkim uproszczeniu - zakładając że lekko rozostrzonym obiektywem fotografujemy czarną kreskę o szerokości 1 piksela matrycy D70 (pomijając interpolację oraz OLPF), zauważymy spadek ostrości w ten sposób, że kreska owa stanie się szara. To że na matrycy o nieco większej rozdzielczości zostawi ślad na większej ilości pikseli nie ma większego znaczenia, w jednym i drugim przypadku uzyskamy obserwowalną różnicę polegającą na spadku kontrastu.
w jednym i drugim przypadku uzyskamy obserwowalną różnicę polegającą na spadku kontrastu.
w jednym mniej, w drugim bardziej i to jest to co ZU uzna za mniejsza ostrosc.
w jednym mniej, w drugim bardziej i to jest to co ZU uzna za mniejsza ostrosc.
Spadek będzie taki sam. W przypadku wyższej rozdzielczości rozłoży się na piksel jaśniejszy i ciemniejszy, w przypadku niższej - na jeden o średniej tych dwóch wartości (w uproszczeniu).
W przypadku wyższej rozdzielczości rozłoży się na piksel jaśniejszy i ciemniejszy, w przypadku niższej - na jeden o średniej tych dwóch wartości (w uproszczeniu).
i wlasnie o ten rozklad mi chodzi. im mniej pikseli na przejsciu miedzy dwoma obszarami tym ostrzej dana fotka bedzie wygladac.
Oj panowie, panowie. Jeśli już tak rozumujecie, to matryca o wiekszej rozdzielczości ma dużo wieksze szanse oddania rzeczywistego koloru tej waszej linii niż matryca o mniejszej rozdzielczości. Żeby po interpolacji Bayera przynajmniej kolor na osi pionowej linii był rzeczywisty (o ile to w ogóle możliwe), to ta fotografowana linia musi mieć grubość co najmniej 7 sensorów matrycy, czyli dla D80 około 47,5 mikrona, a dla D70 aż 54,9 mikrona. Widać widać z tego wyrażnie, że na matrycy D80 linia o grubości 47,5 mikrona choć częściowo uzyska swój oryginalny kolor (dajmy na to kolor czarny), a taka sama linia zarejestrowana przez matrycę D70 będzie tylko ciemno szara, ale nigdzie nie wystąpi kolor czarny. Co więcej, linia o grubości 54,5 mikrona da na matrycy D70 tylko jeden piksel o rzeczywistym kolorze na swojej osi, a na matrycy D80 będą już dwa takie piksele o rzeczywistym kolorze. Wniosek? Wniosek jest prosty. Matryca D80 musi lepiej oddawać kolory, a po powiększeniu obrazu do takiego samego rozmiaru musi dawać ostrzejszy obraz niż matryca D70. To chyba oczywiste?
SebastianE
27-12-2006, 19:58
Oj panowie, panowie. Jeśli już (...) D80 musi lepiej oddawać kolory, a po powiększeniu obrazu do takiego samego rozmiaru musi dawać ostrzejszy obraz niż matryca D70. To chyba oczywiste?
Zgadzam się z JK.
robin102
27-12-2006, 20:07
. Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma podobne refleksje? I jak sobie z tym problemem radzicie? Pozdrowienia!
Mam dwa body tzn D80 i D70s nowe i to od niedawna. Z moich obserwacji wynika ,ze zdecydowanie lepiej dziala AWB w D80 ora wybarwienie jest naturalniejsze naprawde kolorki sporo ciekawsze niz z D70s co do dynamiki To trudno rzec . Jadę zazwyczaj jednym i drugim na wysokim wzmocnieniu sygnału wiec dynamika traci , ale nie powiem zeby w D80 jest lepiej ???. Ergonomia za to W D70s dużo lepsza bo wiekszy. Co do ostrosci to nie powiem zeby z D70s byly fotki ostrzejsze w odbiorze . Może raczej odwrotnie ? Troche porównywałem robiąc rodzinne zdjecia przy użyciu 2 korpusow szkłem 50mm .
JK - przyjmujemy pewne uproszczenia. Jeśli już będziemy tacy drobiazgowi, to musimy jeszcze wziąć pod uwagę OLPF mający zapobiec osiągnięciu przez matrycę rozdzielczości Nyqista (o tak naprawdę nieznanej sile, ponieważ nikt nie podaje parametrów tego układu optycznego), a idąc jeszcze dalej MTF konkretnego obiektywu, która nawet dla b. niskich rozdzielczości nie osiąga wartości 100-procentowych.
i wlasnie o ten rozklad mi chodzi. im mniej pikseli na przejsciu miedzy dwoma obszarami tym ostrzej dana fotka bedzie wygladac.
Wg. mnie przy różnicy rozdzielczości tego rzędu jest to różnica (o ile wogóle jest) nie do zauważenia i niepoddająca się empirycznej ocenie. Jest szereg czynników mających w tym miejscu większe znaczenie, nie sądzę zatem żeby w praktyce mogło to być wychwytywalne.
robin102
27-12-2006, 20:31
czyli da sie tym d80 zrobic ladnego ostrego jpga czy nie? :wink:
Chyba to nie sprzęt do pykania w jpg ???
Chyba to nie sprzęt do pykania w jpg ???
ależ owszem - jak sobie ktoś dobrze (znaczy pod siebie) ustawi parametry aparatu to można pstrykać w JPG, nie rozumiem dlaczego miałoby być inaczej, skoro nawet w profesjonalnych aparatach jest taka możliwość i ludzie z niej korzystają, to dlaczego w lekko bardziej zaawansowaym amatorskim korpusiku mieliby korzystać tylko z NEFów (mimo iż sam je lubię :D )
nikoniara
27-12-2006, 21:02
ja jestem zmuszona robić w jpg , bo wymagania sprzętowe mojego kompa nie pozwalają mi korzystać z oprogamowań do obróbki nef-ów , szkoda dla mnie nerwów i czasu :/
Skoro matryca ma wysoką rozdzielczość i mocny OLPF, to następuje spadek lokalnego kontrastu. Skoro następuje spadek lokalnego kontrastu to trzeba go podnieść - czyli przypieprzyć sharpening na maksa, i zaraz będą śliczne ostreńkie jpegi - proste jak banany w UE. Byle to wyłączyć na wysokich ISO, bo wzmocni się ziarenko...
ja jestem zmuszona robić w jpg , bo wymagania sprzętowe mojego kompa nie pozwalają mi korzystać z oprogamowań do obróbki nef-ów , szkoda dla mnie nerwów i czasu :/
może niekoniecznie chodzi o Twój komputer - może po prostu nie tego programu próbowałaś używać?;)
Sorry za OT
nikoniara
27-12-2006, 21:36
nie niby działą wszystko i NEF-y ładuje , ale ile to trwa łoooo .....
nie niby działą wszystko i NEF-y ładuje , ale ile to trwa łoooo .....
to ja właśnie o tym mówię... na początku miałam solidną załamke widząc jak wolno to działa ale zamiast firmowego oprogramowania spróbowałam capture one - i szło wyraźnie szybciej;)
Żeby oddać całą prawdę powiem, że komputer po jakims czasie dostał zastrzyk RAMu ale nawet bez tego C1 działał dużo żwawiej niż to co zastałam w pudełku z aparatem... Możesz spróbować też silkypix - w moim odczuciu też jest szybszy:)
robin102
27-12-2006, 21:58
Capture nie otwiera NEFów z D80
nikoniara
27-12-2006, 22:31
silkypix ? ostatnio ściągałam ale mi błąd podcza otwierania wyskakiwał :/ i nie chciał się włączać :( . Masz może linka skąd ściągałąś ten program ? Właśnie chodzi mi o coś małego , bezpłatnego i prostego , ale takie rzeczy to przecież tylkow erze ..
ja jestem zmuszona robić w jpg , bo wymagania sprzętowe mojego kompa nie pozwalają mi korzystać z oprogamowań do obróbki nef-ów , szkoda dla mnie nerwów i czasu :/
To zupełnie tak jak ja. Miło, że nie jestem sam.
Cytat:
Napisał robin102
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=183206#post183206)
Chyba to nie sprzęt do pykania w jpg ???
ależ owszem - jak sobie ktoś dobrze (znaczy pod siebie) ustawi parametry aparatu to można pstrykać w JPG, nie rozumiem dlaczego miałoby być inaczej, skoro nawet w profesjonalnych aparatach jest taka możliwość i ludzie z niej korzystają, to dlaczego w lekko bardziej zaawansowaym amatorskim korpusiku mieliby korzystać tylko z NEFów (mimo iż sam je lubię :grin: )
No właśnie!
czyli da sie tym d80 zrobic ladnego ostrego jpga czy nie? :wink:
Odpowiedź powinna paść już dawno. Da się!!! (I cała dyskusja niepotrzebna :))
A jak komuś brakuje ostrości to niech przymknie szkło do 5.6 lub 8.
Ja robię w JPGach i na ostrość nie narzekam, puszka mi nic nie przepala (a na spacerze świątecznym celowo robiłem fotki wiejskiej dróżki pod słońce - większego kontrastu to chyba nie ma), a kolorów to mi nawet pralka nie wypiera, są takie jak trzeba - PRAWDZIWE.
W takim razie chyba jakiś dziwny jestem :shock:
wrrrum bo Ty nie umiesz nawet dobrze ustawić D80, aby Ci robił nieostre zdjęcia i przepalone ;)
Capture nie otwiera NEFów z D80
zależy jaki capture. NC nie, ale NX tak
No i przede wszystkim - Capture One - też otwiera, i to z upiorną prędkością :D
tak i to jet najlepszy wybór.
legalnie mozna miec go praktycznie za darmo, bo sie kupuje kartę Sandisk III i dostaje się także licencje Na C1 LE w cenie karty pamięci.
Capture nie otwiera NEFów z D80
Capture One otwiera i wywołuje NEFy z d80 - tym stwierdzeniem dementuję wszelkie plotki jakoby było inaczej!
"silkypix ? ostatnio ściągałam ale mi błąd podcza otwierania wyskakiwał :/ i nie chciał się włączać :sad: . Masz może linka skąd ściągałąś ten program ? Właśnie chodzi mi o coś małego , bezpłatnego i prostego , ale takie rzeczy to przecież tylkow erze .."
a jasne - mogę i powiem więcej ta najnowsza darmowa wersja nie jest tak poobcinana jak poprzednia - przynajmniej ja się załapałam na taką pełną bezpłatną:)
oto linka do strony:
http://www.isl.co.jp/SILKYPIX/english/
zawsze można też użyć ufraw, darmowy i tez ładnie działa.
jeśli przyjąc że w obu przypadkach używa się idealnego obiektywu to tak
Ponieważ wszcząłem ten wątek, winien jestem dwa słowa wyjaśnienia. Oficjalnie zwracam honor mojej D80-tce. Dziś zrobiłem kilka plenerowych zdjęć (dobre światło, niższe ISO). Są ostre jak żyleta!
Ponieważ wszcząłem ten wątek, winien jestem dwa słowa wyjaśnienia. Oficjalnie zwracam honor mojej D80-tce. Dziś zrobiłem kilka plenerowych zdjęć (dobre światło, niższe ISO). Są ostre jak żyleta!
Może byś coś pokazał...
Wrzucam pierwszą fotę. Z tego co widzę, to tutaj nie da się wrzucać plików o dużych rozmiarach i bez kompresji. No trudno: http://img280.imageshack.us/img280/4554/dsc0547hml3.jpg Parametry: ISO 200, f9, obiektyw Nikkor 70-200/2,8 vr
Wrzucam pierwszą fotę. Z tego co widzę, to tutaj nie da się wrzucać plików o dużych rozmiarach i bez kompresji. No trudno: http://img280.imageshack.us/img280/4554/dsc0547hml3.jpg Parametry: ISO 200, f9, obiektyw Nikkor 70-200/2,8 vr
Obrazek mały ale widać, że raczej jest ostry.
Test zakończony-d80 potrafi robić ostre fotki.
Wiecie co? Fajnie czasem poczytać takie wątki jak ten. Można się pośmiać. Przypomina mi on pewną reklamę:
- Podobno w Kolumbii rozlewa się Hoop Colę. Sprawdźcie to!
... (tu akcja spotu)
- To nieprawda, że w Kolumbii rozlewa się Hoop Colę!
:lol:
Marasm, wstawiles linka do malej foty, ktora i tu zmiescilaby sie spokojnie
poza tym w zaden sposob nie mozna ocenic czy jest ostra, ale wierze ci na slowo ;-)
nalezy mieć nadzieje i ufac, ze nikon robi ostre zdjecia :-D
Sarkazmu nigdy na tym forum dosyć prawda? Na moje zapytanie w tym wątku jak mam wstawiać zdjęcia jeden z forumowiczów zamieścił link z odpowiedzią: Jak umieścić zdjęcie: http://forum.nikon.org.pl/faq.php#36 (http://forum.nikon.org.pl/faq.php#36) Postąpiłem zgodnie z tą instrukcją.
To nie sarkazm, tylko spostrzeżenie. To już kolejny wątek (a D80 ma do nich wyjątkowego pecha) gdzie tłucze się temat, po czym okazuje się, że parę stron dyskusji to bicie piany. Nie dotyczy to tylko Ciebie, ale również pozostałych dysputantów (ja sam też w tym uczestniczyłem). Twój post akurat był najlepszym, co ten wątek mogło spotkać. Sam zrobiłeś test i definitywnie zakończyłeś dyskusję. I chwała Ci za to, bo temat nie poszedł śladem "przepałów".
A co spostrzeżenia, to samo mi się nasunęło, bo i tu, i tu kategoryczne stwierdzenie kończy problem. Jeśli uznałeś to za sarkazm, to dziękuję :). Bo oznacza to, że jednak mam choć trochę poczucia humoru.
A co do umieszczania zdjęć, to tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6524) masz opis. Sorry ale dodawanie zdjęć jest wałkowane zbyt często, aby przyjmować to "na chłodno".
no to teraz na ostudzenie gorącej dyskusji powiem, że spotkałem ostatnio parę osób, które zauważają tylko taką różnicę między d70 a d80, że ten drugi ma więcej pikseli i można poszpanować przed znajomymi, którzy zapytają "a ile masz tam pikseli?", albo przed laskami na ulicy "o, jaki czarny, duży... aparat" - ten to musi być profesjonalista. A nie zdarzyło im się jeszcze zrobić innego zdjęcia niż na programie tematycznym. Myślę, że spory procent nikonów sprzedanych w Polsce w ostatnim czasie to efekt zjawiska "a bo pan w sklepie powiedział, że to dobry aparat". Chyba to taki rodzaj fotograficznego "disco polo". :)
no to teraz na ostudzenie gorącej dyskusji powiem, że spotkałem ostatnio parę osób, które zauważają tylko taką różnicę między d70 a d80, że ten drugi ma więcej pikseli i można poszpanować przed znajomymi, którzy zapytają "a ile masz tam pikseli?", albo przed laskami na ulicy "o, jaki czarny, duży... aparat" - ten to musi być profesjonalista. A nie zdarzyło im się jeszcze zrobić innego zdjęcia niż na programie tematycznym. Myślę, że spory procent nikonów sprzedanych w Polsce w ostatnim czasie to efekt zjawiska "a bo pan w sklepie powiedział, że to dobry aparat". Chyba to taki rodzaj fotograficznego "disco polo". :)
Dokladnie tak! wlasnie mialem cso takiego napisac, ze liczba tych "pianowatych" watkow spowodowana jest zapewne liczba "nowych" uzytkownikow. Nowych na tyle, ze jak napisales on/off i zielony program to zaawansowanie.
Z gory przpraszam jezeli ktros poczol sie dotkniety, ale generalizujac cos musi byc na rzeczy..
Pozdrawiam
Bartek
Brachson
03-01-2007, 10:14
no to teraz na ostudzenie gorącej dyskusji powiem, że spotkałem ostatnio parę osób, które zauważają tylko taką różnicę między d70 a d80, że ten drugi ma więcej pikseli i można poszpanować przed znajomymi, którzy zapytają "a ile masz tam pikseli?", albo przed laskami na ulicy "o, jaki czarny, duży... aparat" - ten to musi być profesjonalista. A nie zdarzyło im się jeszcze zrobić innego zdjęcia niż na programie tematycznym. Myślę, że spory procent nikonów sprzedanych w Polsce w ostatnim czasie to efekt zjawiska "a bo pan w sklepie powiedział, że to dobry aparat". Chyba to taki rodzaj fotograficznego "disco polo". :)
jeżeli według kogoś różnica pomiędzy D70 i D80 to 4 miliony pixeli no to faktycznie smutne to jest, sam wizjer to różnica jak patrzenie przez okno albo dziurke od klucza...o LCD nie wspominam (reszta to kwestia gustu)
To nie sarkazm, tylko spostrzeżenie. To już kolejny wątek (a D80 ma do nich wyjątkowego pecha) gdzie tłucze się temat, po czym okazuje się, że parę stron dyskusji to bicie piany. Nie dotyczy to tylko Ciebie, ale również pozostałych dysputantów (ja sam też w tym uczestniczyłem). Twój post akurat był najlepszym, co ten wątek mogło spotkać. Sam zrobiłeś test i definitywnie zakończyłeś dyskusję. I chwała Ci za to, bo temat nie poszedł śladem "przepałów".
A co spostrzeżenia, to samo mi się nasunęło, bo i tu, i tu kategoryczne stwierdzenie kończy problem. Jeśli uznałeś to za sarkazm, to dziękuję :). Bo oznacza to, że jednak mam choć trochę poczucia humoru.
A co do umieszczania zdjęć, to tutaj (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6524) masz opis. Sorry ale dodawanie zdjęć jest wałkowane zbyt często, aby przyjmować to "na chłodno".
Wrrum - rzuciłeś okiem na link w mojej odpowiedzi? Przecież to dokładnie to samo! Niechże mi wreszcie ktoś uczony w piśmie łaskawie udzieli światła swej wszechwiedzy: jakże mam wstawić wieeelką fotę po której wszyscy arbitralnie stwierdzą ostre-nieostre, skoro napisano tam, że zdjęcie po obróbce mam zmniejszyć do rozmiarów 750 na 800 pixeli?
Wrrum - rzuciłeś okiem na link w mojej odpowiedzi? Przecież to dokładnie to samo! Niechże mi wreszcie ktoś uczony w piśmie łaskawie udzieli światła swej wszechwiedzy: jakże mam wstawić wieeelką fotę po której wszyscy arbitralnie stwierdzą ostre-nieostre, skoro napisano tam, że zdjęcie po obróbce mam zmniejszyć do rozmiarów 750 na 800 pixeli?
mozesz zostawic kawalek 750x800 bez powiekszania pomniejszania.
mozesz zostawic kawalek 750x800 bez powiekszania pomniejszania.
Racja - nie pomyślałem o tym.
Hmm, rzuciłem...
Twój link: http://forum.nikon.org.pl/faq.php#36
Mój link: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6524
Wydawało mi się, że są inne, dlatego chciałem pomóc. Tym bardziej, że Twój link prowadzi (przynajmniej mnie) do strony FAQ, na której oprócz okienka "szukaj" nie ma nic. Z Twojej wypowiedzi zrozumiałem, że nie możesz instrukcji znaleźć, a nie, że nie wiesz jak wkleić fotkę 4MB.
Hmm, rzuciłem...
Twój link: http://forum.nikon.org.pl/faq.php#36
Mój link: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=6524
Wydawało mi się, że są inne, dlatego chciałem pomóc. Tym bardziej, że Twój link prowadzi (przynajmniej mnie) do strony FAQ, na której oprócz okienka "szukaj" nie ma nic. Z Twojej wypowiedzi zrozumiałem, że nie możesz instrukcji znaleźć, a nie, że nie wiesz jak wkleić fotkę 4MB.
Faktycznie - chyba przeklejałem coś błędnie. Już mi się nie chce grzebać setny raz w tym wątku. Przepraszam i pozdrawiam.
Nie ma sprawy.
W końcu Tobie zawdzięczamy rozwiązanie problemu :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.