PDA

Zobacz pełną wersję : ?? VAN, MPV, SUV, 3-4 letni, jaki?



mjr
02-09-2010, 12:55
Cześć.

Może mi podpowiecie.
Planuję zakup używanego auta.
Jednym z kluczowych warunków jest to, by tylne oparcie były regulowane, pod jak największym kontem.
Zależy mi by moje dzieci z tyłu jadąc mogły spać w drodze, tak jak ktoś np na przednim siedzeniu.

Od jakiegoś pół roku przymierzam się do owej zmiany i teraz na 100% muszę jej dokonać.

Oczywiście jako drugi bardzo waży czynnik, to są koszty.
I to nie tylko nabycia auta, ale późniejszej eksploatacji.
Bo zazwyczaj będę woził powietrze, więc nie chciał bym płacić za 20L/ 100km benzyny.
__________________________________________________ ______________________________________

Ja od wielu lat jeżdżę Peugeotami i nie miałem z nimi nigdy problemu.
Może dlatego, że regularnie je serwisuje i trochę się sam znam na mechanice (ale to nie ważne).

Za to w pracy mam kilka VW.

Jest to mój odnośnik, co do mitu aut francuskich w stosunku z niemieckimi.
Tu jednak tego nie będę roztrząsał.


Ale wracając do aut, które rozważam .......

1. To jest Espace po 2006r, z 2.0 turbo dieslem.
Z tego co się orientuje, to jest obecnie wyśmienity silnik.
Konstrukcja na łańcuchu, zupełnie inna konstrukcja tłoków i wiele pozytywnych czynników.

2. Mazda 5 - po prostu Japończyk, z kilkoma wyśmienitymi rozwiązaniami.

3. Citroen C4 Picasso - auto jakby z tego samego koncernu co Peugeot, więc mam 100% pewności co do niego.

4. Toyota Verso. z tym, że nie wiem czy ma tylne oparcia regulowane, a na dodatek nie widziałem jej z 2,0 dieslem.

5. Renault Grand Scenic (koniecznie Grand), tu również z 2,0 dieslem.

....

6. To już wyższa szkoła jazdy, czyli produkty USA, jak Toyota Sienna, Nissan Quest ... i inne które trzeba za GAZować.

....

Jak macie jakiekolwiek doświadczenie z podobnymi autami, to będę wdzięczny za wszelką podpowiedź.

M2SC
02-09-2010, 19:42
Mi sie wydaje że renault escpace jest tutaj samochodem troche niepasujacym do reszty gdyz jest on wiekszy i o klase wyzej, mysle ze skoro duzo dobrego slyszales o silniku to tym bardziej. Znajomy ma espace ale z silnikiem 2.2 dci i sprawuje sie wysmienicie a jezdzi dosc duzo. Skoro diesel to raczej nei bedzie palil 20 l. Przed zakupem jeszcze dowiedz się czy samochod jest wyposazony w filtr czastek stalych bo jesli kupujesz uzywany to najlepiej od kogos komu mozesz zaufac, kumpel zaufal nieznajomemu , przejechal 1000 km i filtr DPF do wymiany a to tania rzecz nie jest. Poza tym poczytaj jak z turbosprężarkami w tym silniku - kiedys czytalem ze to bolączka chocby renault lagun wiec moga byc jakies powiazania.
ps w autroswiecie ostatnio robili ranking najmniej awaryjnych aut to w mpv wygral Vw Touran

M_B
02-09-2010, 20:03
2.0dCi to super konstrukcja. Ja mam renaulty (2), nie są mega zadbane, ale też ich nie olewam i spisują się lepiej od toyoty, jestem bardzo zadowolony. Jak trafisz na zadbanego dCi to bierz śmiało. Polecam śmiało, tylko jak coś będzie nie tak, to żeby nie było na mnie... :)

prz3mo
02-09-2010, 20:52
ps w autroswiecie ostatnio robili ranking najmniej awaryjnych aut to w mpv wygral Vw Touran

To chyba VW wziął sobie do serca opinie o poprzedniku, czyli Sharanie. Kiedyś widziałem podsumowanie modelu Sharan - "to auto, w którym psuje się wszystko co może się w aucie zepsuć".

Mamrot
02-09-2010, 20:53
Wszystkie twoje kryteria spełnia S-Max
Diesel jest od PSA a więc to do czego masz zaufanie,
dynamiczny, oszczędny, najlepsza trakcja ze wszyskich vanów.
Fotele się kładą, ale do pełnej regulacji trzeba zdjąć osłonę.
Moje dzieci są zachwycone.

wywar
02-09-2010, 21:04
(..)Kiedyś widziałem podsumowanie modelu Sharan - "to auto, w którym psuje się wszystko co może się w aucie zepsuć".
A ja kiedyś widziałem szóstkę w lotka, ale po obudzeniu za chiny nie mogłem sobie jej przypomnieć :D

prz3mo
02-09-2010, 21:08
A ja kiedyś widziałem szóstkę w lotka, ale po obudzeniu za chiny nie mogłem sobie jej przypomnieć :D

Nie kumam aluzji, ale spoko.

wywar
02-09-2010, 21:23
Nie kumam aluzji, ale spoko.
Piszesz opnie zasłyszane gdzieś (sam nie wiesz gdzie-bo jakbyś wiedział gdzie to byś napisał - więc może ci się to przyśniło - stąd moja aluzja) i jeszcze ktoś w to uwierzy.
A ja słyszałem ,że:
- Ford jest gó.no wort,
- BMW (BędzieszMiałWydatki),
- alfiarze codziennie się witają w serwisie, (a prawdziwy facet w życiu powinien mieć przynajmniej jedną alfę - inaczej nie jest prawdziwym facetem),
- włoskie auta są za delikatne na nasze drogi,
- w oplu lecą blachy,
- we francuzach wali się elektronika...
itd... itd...

prz3mo
02-09-2010, 21:36
Piszesz opnie zasłyszane gdzieś (sam nie wiesz gdzie-bo jakbyś wiedział gdzie to byś napisał - więc może ci się to przyśniło - stąd moja aluzja) i jeszcze ktoś w to uwierzy.
A ja słyszałem ,że:
- Ford jest gó.no wort,
- BMW (BędzieszMiałWydatki),
- alfiarze codziennie się witają w serwisie, (a prawdziwy facet w życiu powinien mieć przynajmniej jedną alfę - inaczej nie jest prawdziwym facetem),
- włoskie auta są za delikatne na nasze drogi,
- w oplu lecą blachy,
- we francuzach wali się elektronika...
itd... itd...

Dobrze, specjalnie dla Ciebie napiszę gdzie tę opinie słyszałem. Był to program z testem używanego Sharana na TVN Turbo. Oczywistym jest, że każdy test jest niejako subiektywny etc... Jednakże takie podsumowanie tam padło i jakoś tak mi się skojarzyło z tym wpisem o Touranie i tyle.

leonID
02-09-2010, 22:03
...
ps w autroswiecie ostatnio robili ranking najmniej awaryjnych aut to w mpv wygral Vw Touran

A jaki inny mógł wygrać w niemieckim Auto-Śmieciu ? No może jeszcze Skoda, ostatecznie Audi. Bo na pewno nie Reno, czy Peżo.

navigator_s9
02-09-2010, 22:16
do Twoich wymagań dobrze by pasował Chrysler Pacifica :) bardzo przyjemny samochód 6 foteli z czego 4 osobne (lotnicze) rozkładane itd. Auto można kupić w dobrej cenie a wewnątrz jest mnóstwo miejsca i w niektórych wersjach fajne bajery np. DVD. W aucie jest mnóstwo przestrzeni dzięki czemu bardzo wygodnie się podróżuje ;) jedyny minus co to spalanie w mieście jakieś 15-16 ale przy silniku benzynowym 3.5L 250 KM to nie dziwi.

aTomek
02-09-2010, 22:18
...Zależy mi by moje dzieci z tyłu jadąc mogły spać w drodze, tak jak ktoś np na przednim siedzeniu...

Mam nadzieję, że będą spać na postoju, bo jak w czasie jazdy, to nawet przy delikatnej stłuczce może nie być ciekawie.

Al Koholik
02-09-2010, 22:42
Ja się podepnę pod temat :wink: Macie jakieś doświadczenia z "hajundajem" :wink: trajetem? Jak z jego funcjonalnością, trwałością i wygodą (oczywiście pytam o ropniaka)?

Szukam czegoś większego czym by można prze pół Europy przejechać, a i trochę gratów do niego napchać włącznie z wózkiem dla dzieciaka.

mjr
03-09-2010, 09:04
Al Koholik, z KIĄ mam do czynienia od 3 lat i nie mam problemu, ani z silnikami, ani z elektroniką, ani blachami.
Za to nie każdy lubi jak w środku deska wygląda jak obciosana za pomocą siekiery i poskrzypywania.
A skoro Kia sprawuje się dobrze, to na 100% Hyundai będzie dobrym wyborem, skoro Kia jest wchłonięta przez Hyundaia.
Mnie trochę przeraża, że tam w nim są silniki 2,9TD(i) i chyba 2,5TDi w nowszym modelu.


.

Woldemorth, właśnie zapomniałem na 2 miejscu przed Mazdą dodać C-maxa !!!!!!!!
Bardzo mi się to auto podoba z wyglądu.
Pamiętam, że jedynym problemem było to, że siedzenia się mało rozkładały !!
To mówisz, że coś tam się zdejmuje i jest pełna regulacja ?

A i faktycznie mają silniki z grupy PSA, to i problem bym znał.
Mój ojciec w 2002 r kupił (po mojej namowie :( ), mondeo TDCi 130KM Trend.
To bardziej usterkowego auta nie mieliśmy.
Owszem silnik na początku był fantastyczny, bo na 5b. elastyczność była od 50km/h, do 230km/h !!
Ale korozja wyszła w 13 miesiącu i nikt jej już nie naprawił na gwarancji, a silnik miał 2x wymieniane wtryski na przebiegu 300tys km.

Także trochę się obawiam Forda.
Za to oglądając kilka modeli nowego Mondeo nie widziałem korozji, a i jak sam piszesz silniki są już inne.

Także S-Max - 2 pozycja po Espace !!

.


navigator_s9, co do Pacyfiki, to mam mieszane uczucia.
Jak do Voyager i tym podobnych aut.
Do tego nie lubię tak kiepskiego wykończenia deski jak mają auta "made in USA".


.

Jakie auta mają jeszcze regulowane tylne oparcie ?

M2SC
03-09-2010, 09:19
A jaki inny mógł wygrać w niemieckim Auto-Śmieciu ? No może jeszcze Skoda, ostatecznie Audi. Bo na pewno nie Reno, czy Peżo.

No to muszę Cie zmartwic gdyż w innych kategoriach czesto nie wygrywały samochody niemieckie.

Co do Sharana to opinia ta równiez była w autoswiecie w raporcie TUV - było ostatni w jakiejs kategorii i mocno odstawał

david
03-09-2010, 10:07
Jednym z kluczowych warunków jest to, by tylne oparcie były regulowane, pod jak największym kontem.
Zależy mi by moje dzieci z tyłu jadąc mogły spać w drodze, tak jak ktoś np na przednim siedzeniu.


Witam, nie polecam takiego ustawienia foteli, jest to bardzo niebezpieczne, jeżeli Twoje dzieci jeżdżą jeszcze w fotelikach samochodowych to przy takim ustawieniu fotela samochodowego będą one zamontowane nieprawidłowo. Jeżeli jeżdżą już bez fotelików to przy czołówce wysuną się pod pasami. Pas barkowy powinien przechodzić przez środek ramienia i do niego przylegać przy pochyleniu siedzenia prawdopodobnie pas będzie mocno odstawał.

Wiem, że wszyscy mówią, że jeżdżą bezpiecznie więc skąd się biorą ofiary śmiertelne
.... i jeszcze a propos mniejszych dzieci które powinny jeździć jeszcze w fotelikach czy wiecie, że nieprawidłowo zamocowane foteliki i i za słabo napięte pasy własne fotela są najczęstszą przyczyną obrażeń śmiertelnych.

W przypadku mocnego pochylenia oparcia ŻADEN fotelik nie będzie prawidłowo zamontowany.

Mam pewną wiedzę na te tematy jeżeli macie pytania to chętnie pomogę.

Sorki za OT

Al Koholik
03-09-2010, 10:20
Al Koholik, z KIĄ mam do czynienia od 3 lat i nie mam problemu, ani z silnikami, ani z elektroniką, ani blachami.
Za to nie każdy lubi jak w środku deska wygląda jak obciosana za pomocą siekiery i poskrzypywania.
A skoro Kia sprawuje się dobrze, to na 100% Hyundai będzie dobrym wyborem, skoro Kia jest wchłonięta przez Hyundaia.
Mnie trochę przeraża, że tam w nim są silniki 2,9TD(i) i chyba 2,5TDi w nowszym modelu.


Jeżeli chodzi o silnik to w trajetach jest zaledwie 2,0 (co podobno mało). Tego hyundaia to wypatrzyłem na tutejszych (Irlandia) drogach. Jeżeli chodzi o rodzinne auta to tu króluje Zafira, Ford Galaxy i własnie Trajet. Zafira wydaje mi się mała, a Ford to Ford (blachy to chyba mają z odzysku z polonezów :wink:) zostaje trajet. Oni tu chyba lubią te koreańce. Bo taki Santa Fe to chyba co trzeci w swojej kategorii :)

mjr
03-09-2010, 10:23
Dzięki david, za podpowiedź.
To zapytam jeszcze raz:
- czy ktoś się orientuje, które samochody mają regulowane tylne oparcie BY PRZEWIEŹ KOMFORTOWO 5 DOROSŁYCH osób, które nie wysuną się z pod pasa i nie będą miały problemu z siedzeniem w fotelikach dziecięcych ?
Oczywiście proszę pominąć auta tylu, MB S-klassa, BMW7, itp.

Np wiem, że obecne Subaru Legacy ma taki układ tylnych siedzeń, że można regulować oparcie, ale to jest nowy samochód.

mjr
03-09-2010, 10:31
Al Koholik, faktycznie masz rację, 2.0D.
Ja pomyliłem z KIĄ Carnival.

Przypomniałem sobie, że jechałem z kolegą mojego Teścia Hyundaiem Tuscon.
Auto miało ponad 2 lata.
Oczywiście jako "samochodziarz" nie omieszkałem zapytać o samochód i "kolega Teścia" był bardzo zadowolony.
A jak pamiętam, to poprzednio jeździł Vectrą.

Wg mnie jak Ci się podoba owy car, to go kupuj.
Mnie przeszkadza wnętrze.

Ps:
Co do Galaxy, to jest model produkowany z Sharanem i nie powinno być problemów z korozją.
Za to z zawieszeniem i owszem.
A do tego dojdą problemy z klimatyzacją i urządzeniami elektrycznymi, które na potęgę w tej serii padają.
Wiem, bo mam w pracy Sharana 2,0 115KM benzynę.

mazilis
03-09-2010, 10:57
to ja dorzucę, Honda FRV w 2,2 diesel

mjr
03-09-2010, 11:04
Niestety nie ma FRV tylnych regulowanych oparć.
Przynajmniej nie zauważyłem by miała.

freefly
03-09-2010, 11:20
Dzięki david, za podpowiedź.
To zapytam jeszcze raz:
- czy ktoś się orientuje, które samochody mają regulowane tylne oparcie BY PRZEWIEŹ KOMFORTOWO 5 DOROSŁYCH osób, które nie wysuną się z pod pasa i nie będą miały problemu z siedzeniem w fotelikach dziecięcych ?
Oczywiście proszę pominąć auta tylu, MB S-klassa, BMW7, itp.


Miałem Scenica Megane 2,0 z 2006 roku i miał regulowane tylne oparcia. Tylna kanapa składała się z trzech niezależnych siedzeń z zagłówkami Siedzenia można było również przesuwać, żeby zrobić więcej miejsca na nogi, a również złożyć (każde niezależnie), żeby powiększyć bagażnik. Mięć dorosłych osób podróżowało komfortowo. Ci z tyłu również. Przednie siedzenia miały z tyłu składane półko-stoliki z dziurą na kubek (podobne do tych w samolotach)

darko
03-09-2010, 11:48
Krzysku z wysuwaniem się spod pasa będzie zawsze problem przy położonych oparciach, zobacz jakie masz ułożenie pasów w pozycji siedzącej i jak połozysz sobie oparcie, w tym wariancie pas masz jakby nad sobą i po prostu wyjeżdzasz dołem :), trzeba by załozyć pasy szelkowe jak mają rajdowcy tylko wtedy gorzej z przyrodzeniem :), zobacz że oni zawsze w bardzo pionowej pozycji jeżdzą.

Polsar74
03-09-2010, 13:20
W przypadku mocnego pochylenia oparcia ŻADEN fotelik nie będzie prawidłowo zamontowany.
Mam pewną wiedzę na te tematy jeżeli macie pytania to chętnie pomogę.
Sorki za OT

to ja mam pytanie - mój fotelik Chicco (modelu nie pamiętam) oferuje pochylenie oparcia poprzez wyciagnięcie
z tyłu takiego wspornika który odpycha niejako fotelik od oparcia auta na bodajze max 10 cm. I teraz tak - co mogę jeszcze zrobić by dzieciak mi zasypiając nie zginał główki(brody) do piersi ? (a powiem tylko że auto bardzo szybko mi usypia pociechę)

też sorry za OT

mjr
03-09-2010, 13:22
Darek, proszę nie roztrząsajmy kwestii bezpieczeństwa, bo ja jestem na jej punkcie "walnięty".
Także zdaje sobie sprawę z konsekwencji.
Za to wiem czego oczekuję i mam nadzieje, że taki samochód kupię.

A co do pasów 6 punktowych, to ostatnio jeździłem w Nowym Mieście Lubawskim tym:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img190.imageshack.us/img190/7788/escort1c.jpg)

mjr
03-09-2010, 13:26
Polsar74, nie przepraszaj za OT.
Twoje pytanie jest związane z autami, także jest OK.

Wydaje mi się, że jedynym sposobem jest taki układ zagłówka fotelika, by jak najszczelniej utrzymywał głowę dziecka.
U mnie starsza jeździ na taki co faktycznie zwęża się w kształcie trapezu.
Dzięki temu ma w miarę prosto głowę.
Jednak i tak w drodze ją pochyla, bo nie da się non stop spać z tak ułożoną głową.

darko
03-09-2010, 14:02
Ale ja nie chcę nic rozstrząsać, tylko standardowe pasy są tak zamocowane że jak pochylisz siedzenia to się z nich wyślizgniesz. Jestem ciekaw czy są jakieś inne patenty zpobiegające wyślizgnięciu.

Co do tematu Bartek Gdstave jeździ (jeździł) scenicem pewnie coś Ci o tym aucie może opowiedzieć.
Miałem kiedyś okazję pojeździć chwilę s-maxem z 2 litrowym diselkiem i przyznam że całkiem miłe auto
nie czuć tych gabarytów, dużo miejsca a bagażnik to piwnica no i bdb właściwości jezdne.
Jak z kosztami to już nie powiem

david
03-09-2010, 15:13
to ja mam pytanie
Odpisałem na PW żeby nie zaśmiecać.

mrpawcio
03-09-2010, 15:47
Opel Zafira może.

Mamrot
04-09-2010, 00:52
Pamiętam, że jedynym problemem było to, że siedzenia się mało rozkładały !!
To mówisz, że coś tam się zdejmuje i jest pełna regulacja ?

Pełnej regulacji nie ma, ale się kładzie do kąta 45*
Trzeba zdjąć belkę zasłony bagażnika, lub wysunąć fotel 20cm do przodu.




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img413.imageshack.us/img413/9264/dsc0921w.jpg)




Z tym rdzewieniem to było dawno temu, chyba tylko dotyczyło drzwi w Mondeo.
Miałem Mondeo z 2004 2.0TDCi, mam Fusiona od pięciu lat i S-Maxa 2.0TDCi 140kM od dwu i pół roku.
Zero korozji. W Maxsie dobijam 90k i nic nie padło, w Fusionie żony też nic, ale ona ma małe przebiegi.
Jedyna usterka to w Mondeo wymiana uszczelki silnika przy drążku i padnięcie zaworu EGR.
Natomiast najbardziej zawodnym wozidłem jakie miałem był Peugeot 406 benzyna, czyli zupełnie inaczej niż u ciebie.
Tak więc reguły nie ma.

PS 26-28 będę w Gdańsku, to mogę ci udostępnić Maxa na jazdę próbną i przymiarkę przez dzieci.

Rafał_Sz
04-09-2010, 08:14
Ale ja nie chcę nic rozstrząsać, tylko standardowe pasy są tak zamocowane że jak pochylisz siedzenia to się z nich wyślizgniesz. Jestem ciekaw czy są jakieś inne patenty zpobiegające wyślizgnięciu.

Są. To pirotechniczne napinacze pasów. W niektórych modelach lepiej mieć pusty pęcherz jak dojdzie do odpalenia poduszek. Inna sprawa, że wielopunktowe pasy rodem z aut rajdowych są o niebo skuteczniejsze.

Abaddon84
04-09-2010, 09:49
A myślałeś może o Xsara Picasso sam osobiście posiadam te autko i jestem z niego bardzo zadowolony. Do tego ciągle można je kupić jako nowe w salonach. Posiadają regulowane siedzenia z tyłu do tego każdy jest przesuwny (przynajmniej w mojej wersji nie wiem jak inne). Co do silników to niskie spalanie to tylko diesel, sam posiadam 1,8 benzynę i spalanie w tym aucie to 10 litrów w mieście, a na trasie potrafi zejść do 7,5 l (wg komputera). Dodam że praktycznie każde Picasso jest dobrze wyposażone min climatronic 4 el szyby lusterka, 4 poduszki itp. Bagażnik tez jest spory bo przy najdalej wysuniętych siedzeniach to 550l. Pozdrawiam

mjr
04-09-2010, 21:24
Woldemorth, dzięki za podpowiedź.
Spotkać się mogę, ale z jazdy nie skorzystam, bo spokojnie mogę pojechać do salonu i tam objeździć.
A z chęcią bym porozmawiał ile km już masz przejechane S-MAXem i co wymieniałeś.

Abaddon84, C4 Picasso najlepiej w krótkiej wersji, bardzo mi się podoba.
Trochę drażni mnie przeładowana kierownica.

Darek, już jestem umówiony z Bartkiem na jazdę próbną :)

mrpawcio, Zafira, nie specjalnie.
Raczej propozycja jedna z końcowych.

Mamrot
04-09-2010, 22:00
A z chęcią bym porozmawiał ile km już masz przejechane S-MAXem i co wymieniałeś.

90000 i jak do tej pory odpukać, żadnej usterki.
Jedyna wada tego modelu, jak dla mnie, to kiepski promień skrętu i wolna klima.

polo
04-09-2010, 22:31
gdzieś wyżej padło o sharanie, jeżdżę szarikiem rocznik 2007 ponad 2 lata(kupiony pół roczny) z 2 litrowym dieselkiem 140 km.
Problemy były 2.
1 to padło koło dwumasowe ( po 22 tys ale niemcy wymienili na gwarancji)
2. to po około 54 tys km zawór przepustnicy niestety po gwarancji koszt 300 euro
latam co jakiś czas w trasy po 1500-2000 km bez strachu że zdechnie po drodze, nawet po 10 godzinach za kólkiem nic nie strzyka w kościach tak mnie jak i pasażerów.
kilku moich znajomych posiada takie auta ze straszych roczników ( 97-2008) i są bardzo zadowoleni z bezawaryjności aut.
Opinia z tvn turbo no cóż jest po części słuszna bo szukając auta w niemczech widzę w ogłoszeniu rocznik 2005 przebieg 220 000 za tydzień to samo auto ba te same foty są na allegro i auto cudownie młodnieje o 80-100 tys !
myślę że tu leży błąd w teorii awaryjności bo handlarze muszą swoje w kieszeń wsadzić, psuje się każde bez względu na markę a Sharan jest naprawdę wygodnym i przestronnym autem nawet na dłuższe podróże z 5 dorosłymi osobami + bagaż, 7 osób to już przesada bo bagażnik znika. Swojego będe niedługo sprzedawać i czekam na nową wersję sharana który jest drugi w moim wyborze następnego auta zaraz za mazdą cx-9

mjr
05-09-2010, 15:20
polo, a ja mam odkupione od Niemca 2 lata temu Sharana 2.0b. z 1996r, z dokumentami i wiem, że jest odwrotnie jak u twoich znajomych.
Bardzo często nie zamyka centralny, szyber dach odmawia współpracy, wypadają lampki, siedzenia ciężko zapiąć po odchyleniu, a do tego to koszmarne zawieszenie.
Co do siedzeń, to nie wiem jak po FL, ale u mnie po 200km, mnie wszystko boli i na dodatek powyżej 120km/h nie da się dłużej jechać, bo wiatr zagłusza wszelką rozmowę.

Tak że porównując go do innych dużych VANów, to Sharan jest porażką.

Ma za to jedną kluczową zaletę !!!!
Tanie części i każdy "kowal" po drodze go naprawi.

polo
05-10-2010, 01:14
dopiero teraz miałem chwilkę i odszukałem ten wątek:
mjr o czym mamy dyskutować auto z roku 1996 to stary ogór żeby nie powiedzieć złom produkowane od 1994 a wiec ten który kupiłeś z początków produkcji przebieg nawet jak na niemca 200 kkm to raczej lipa drugie tyle zapewne ma w pamięci ;).
moj szarik ma najechane 61 tys jest z roku 2007 jak kupowałem to znajomi mający golfy i passaty (około 10 latki) zgodnym chórem piali co 10 tys końcówki drążków i tuleje wahaczy jakoś przelatałem te kilometry głównie po polskich drogach i zawieszenie wzorcowe (przegląd był w lipcu) latam nim ile fabryka dała 205 km/h i jakoś mi wiatr głowy nie urywa w środku. Kupując auto kóre ma więcej niż 10 lat niemożesz oczekiwać komfortu s-klasy z salonu jak i bez awaryjnej jazdy. Ostatnio jeden z kolegów sprzedał swoje volvo v 50 z roku 2006 i kupił szarika z 2008 teraz pieje z zachwytu ze takie zarąbiste auto. Kończąc wcale nie bronię vw że jest super zarąbiste itd też widzę pewne braki które moze usuną w nowej wersji sharana którą chętnie obejrzę bo wymiana auta zbliża się szybko i trzeba się ostro rozglądać za jakimś konkretnym wózkiem na razie to ten model jest faworytem http://www.mazdausa.com/MusaWeb/displayPage.action?pageParameter=modelsMain&vehicleCode=CX9#/exterior

mjr
05-10-2010, 08:46
CX9, bardzo fajne autko.
Jedno małe ale - GŁOŚNE w środku!!
Generalnie większość "japonczyków", jest gorzej wygłuszone w środku niż auta europejskie.

Ale wracając do "szaricak", to byłem w warsztacie znajomego i pytałem o godnego uwagi VANa.
I mnie zaskoczył - Sharan/Galaxy/Alhambra !!!
Powiedział, że po 2001 roku była tak duża modernizacja, że auto jest zupełnie inaczej budowane.
Do tego polecił mi z 1,9TDi (nie przepadam za jego klekotem), ale jest długowieczny i bardzo odporny na przeciążenia.

Tak że mam zgryz, bo z jednych z ostatnich pozycji, grupa Sharana i bracia wrócili do czołówki.
Jeszcze nie jeździłem tym nowym, ale jak będzie równie cichy jak C4 Picasso, to na 100% będzie moim faworytem po C4.

Tak że dzięki za twoją opinię.

Pozdrawiam.