PDA

Zobacz pełną wersję : Pierścienie odwrotnego mocowania co lepsze?



Moff
01-09-2010, 18:58
Witam

Mam pytanie związane o fotografowaniem przy odwrotnym mocowaniu. Jaka opcja jest lepsza? Użycie jednego, odwróconego obiektywu, czy może fotografowanie za pomocą dwóch połączonych ze sobą obiektywów?

Z góry dziękuję za rady.

Moff
03-09-2010, 12:01
Żadnych sugestii?

pioter m
03-09-2010, 19:16
Pierscienie posrednie sobie kup, jesli nie masz na obiektyw makro.

Moff
06-09-2010, 13:31
A jakie pierścienie były dobre i do którego z moich obiektywów (patrz stopka)?

dzej
06-09-2010, 13:35
Manualne z allegro za ok 50zl, beda do heliosa i jupitera.

Moff
06-09-2010, 13:37
I z tymi obiektywami (dostępnych w moim repertuarze) najlepiej bawić się w makro?

Galen
07-09-2010, 14:41
Wypowiem się czysto teoretycznie, bo mój pierścień odwrotnego mocowania dopiero idzie pocztą. Myślę, że całkiem przyzwoity efekt uzyskasz łącząc kit'a z heliosem za pomocą pierścienia 52mm-52mm.

z__z
09-09-2010, 21:35
Ja używałem pierścienia odwrotnego mocowania (bagnet -> gwint filtra) z takumarem 28mm - przybliżenie fantastyczne, jakość też, za to odległość ostrzenia ok 5 cm z tego co pamiętam. Musisz też pamiętać o tym, że aby ostrzyć, musisz wtedy poruszać cały aparatem z obiektywem - odsuwać się i dosuwać. Żeby chronić dupkę obiektywu, w przypadku obiektywów nikona możesz kupić przejściówkę odwrotnego mocowania gwintu filtra - i nakręcić dowolny filtr. W przypadku obiektywów m42 może istnieje coś podobnego.

z__z
09-09-2010, 21:37
Pamiętaj też, że im więcej szkieł połączysz - tym gorszą jakość uzyskać. Ja proponuję pobawić się jednym obiektywem podłączonym odwrotnie, z heliosem powinieneś osiągnąc większe powiększenie, ewentualnie kit na ogniskowej 17. Pierścienie makro na m42 też są dobrą opcją, wtedy chyba lepiej używać 135 - będziesz miał większą odległość ostrzenia

Kadziu55
16-05-2013, 17:08
A jak myślicie czy warto kupować pierścień odwrotnego mocowania do obiektywów N12-24 F/4 (77mm) a N 80-200mm F/2,8 (77mm)
będą z tego jakieś zdjęcia makro?

warpman
19-05-2013, 01:50
Im większy i cięższy obiektyw tym gorzej, bo na gwincie filtra musi się przecież utrzymać cały jego ciężar.

Na początek - jak musisz - najlepiej spróbuj z jakimś szkłem o ogniskowej około 50 mm.
Jak słusznie podpowiadali przedmówcy, może być nawet stary Helios od Zenka albo Practikar, oba na gwincie 52 mm. Można tanio kupić albo pożyczyć.

Może też być Nikkor 50 mm D lub G, odpowiednio z gwintem 52 mm dla serii D lub 58 mm dla G.


Zawsze lepiej jednak pierścienie, mieszek do makro albo konwerter, a najlepiej oczywiście dedykowane szkło makro.

Tu masz wątek na ten temat:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=209286&highlight=makro
i tu:
http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=191264&highlight=makro

Jak poszperasz to znajdziesz jeszcze parę innych wątków ;)

Pozdrawiam.

pavulonix
24-05-2013, 04:56
fakt faktem, osobiście jestem zwolennikiem pierścieni+szkło, ale odwrotny montaż najlepiej hulał z przebudowanym heliosem (wypruta część szkła, bo głębia ostrości rzędu 1mm to trochę za mało ;) ). Jak najbardziej, zgodzę się z przedmówcą, że im więcej szkła nałożysz, tym gorszy efekt uzyskasz - suma wszystkich wad optyki a i problemy ze światłem rosną w kosmos. Nie ma co kombinować. W przypadku pierścieni Helios rządzi, ale polecam też Industar 61L/3MC 50mm 2.8, ma płynną przyszłonę, więc przy nieco zluzowanych (patrz: często przekonfigurowywanych) pierścieniach mniej irytuje ciągłym rozkręcaniem zestawu :) Jakościowo... no tu bym się powstrzymał przed wielkim hurra, ale też daje radę.

http://www.flickr.com/photos/96319051@N08/8807376138/lightbox/

warpman
03-06-2013, 00:54
Osobiście pierścienia odwrotnego montażu używam obecnie tylko z N 50/1.8 AF-D.
Komfort pracy jest żaden, ciemno i GO minimalna. Ci, co pamiętają makro z M42 nie powinni jednak się zrazić :-)
Zaleta - taniość i możliwość ręcznego ustawiania przysłony w przypadku w/w obiektywu, w odróżnieniu od serii G.
Więcej tutaj. (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=30649)

Istnieje jeszcze jedno rozwiązanie, koszt jego jest niewiele wyższy (http://www.skapiec.pl/site/cat/57/comp/90713) niż pierścieni pośrednich z automatyką.
Na imię ma Raynox DCR-250 (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=222733). Do stosowania z obiektywami o ogniskowej od 75 mm dla FX/35mm (czyli od 50 mm dla DX).

Jest wiele modeli tego samego producenta (http://raynox.co.jp/english/digital/d_slr/index.html), ale ten wydaje się być najpopularniejszy na tym forum.

Jest wygodniejszy w użyciu od pierścienia odwrotnego montażu, GO zależy od zastosowanego obiektywu.
Nie należy używać go z N 18-105 - winietuje na całym zakresie ogniskowych.