Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Kamusznik na 50 mm
Kamusznik - wersja juwenalna, złapany tamronem 17-50 w pochmurny dzień, prawie o zmierzchu, w czasie plażowego rodzinnego spaceru.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img594.imageshack.us/i/kamusznik.jpg/)
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/i/kamusznik1.jpg/)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/i/kamusznik3.jpg/)
4.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img26.imageshack.us/i/kamusznik2.jpg/)
Dwójka jest najlepsza. Zgrana perspektywa z ostrością i dobrym tłem tworzy właśnie takie zdjęcia! :) I te 50mm...:D
A widziałeś jaki on ma napis na zadku:"Jeśli możesz zrobić takie zdjęcie,to jesteś za blisko!".
Musiałeś być naprawdę blisko.
Czwóreczka najlepsza.
A widziałeś jaki on ma napis na zadku:"Jeśli możesz zrobić takie zdjęcie,to jesteś za blisko!".
Musiałeś być naprawdę blisko.
Czwóreczka najlepsza.
To nie ja zbliżałem się do kamusznika , ale kamusznik do mnie , tak jak do wielu innych plażowych spacerowiczów. Pierwszy raz widziałem takiego ptaka, który aż tak kompletnie ignorował wszystko, to co się wokół niego dzieje. Jedynym zajęciem, które go całkowicie pochłaniało, było wybieranie ptasich plażowych łakoci. Jego brak instynktu samozachowawczego może wynikać bądź z braku doświadczenia, bądź z desperackiej konieczności zgromadzenia tłuszczyku przed długa podróżą. Nie wydaje mi się też żeby ptak był chory, przynajmniej nic na to nie wskazywało. A co się tyczy cytatu kolegi odnośnie napisów na zadku – to śpieszę wyjaśnić, że nie zaglądałem mu pod ogon i generalnie ze względów estetycznych unikam ujęć ptaków od d..y strony.
No popatrz jakie to dziwne,ciągle to tutaj słyszę-jakieś reguły tzw. szlachetnego fotografowania,czy co.A panienki to wszyscy chętnie od tej strony fotografują.
Co do braku dystansu do ludzi - może oswojony(karmiony).
Na każdym kadrze z tą głębią ostrości bardzo przyjemnie ogląda mi się te zdjęcia.:smile:
Co do braku dystansu do ludzi - może oswojony(karmiony).
To jest typowy gatunek tundrowy. Jako, że jest to młody egzemplarz to prawdopodobnie do tej pory nie miał jeszcze kontaktu z człowiekiem - stąd takie zachowanie.
w życiu nie przypuszczałbym, że to 17-50 :) Fajne :)
do tej pory nie miał jeszcze kontaktu z człowiekiem - stąd takie zachowanie.
Ja się na tym nie znam,ale sądzę że najczęściej bywa zupełnie odwrotnie-jeśli zwierzę miało kontakty z człowiekiem i ich efekt był dla niego miły(żarcie gratis) to się go nie obawia.Naturalny instynkt każdemu dzikiemu stworzeniu nakazuje dystans.
jeśli zwierzę miało kontakty z człowiekiem
Jeżeli takie jak w przypadku naszych krzyżówek i łabędzi to racja, ale gwarantuję Ci, że ten młody kamusznik nigdy jeszcze człowieka nie widział.
Naturalny instynkt każdemu dzikiemu stworzeniu nakazuje dystans.
Jak się okazuje - nie każdemu. Siewki do których należy ten kamusznik to niezbyt inteligentne stworzenia (szczególnie młode). Rok temu podchodziłem biegusy zmienne bez siatki maskującej i kompletnie mnie ignorowały. Czasami dystans między nimi wynosił mniej niż metr - mimo tego - zero reakcji. Większość tego typu zachowań właśnie wynika z tego, że te ptaki wcześniej nie miały kontaktu z człowiekiem i nie postrzegają go jako zagrożenie. Podobnie jest przecież ze zwierzętami w takich odludnych miejscach jak np. Nowa Zelandia - tam nic nie boi się człowieka.
Sekta - wielkie dzięki za wyjaśnienia. Jesteś dla nas na forum dyżurnym ornitologiem i prawdziwą skarbnicą wiedzy o ptakach. Pozdrawiam
jajacek44
05-09-2010, 21:08
Gratuluję spotkania. W życie czegoś takiego nie widziałem (może nie pamiętam, bo dopiero od dwóch czy trzech lat to mnie interesuje). Podzielam zdanie o Koledze Mateuszu (sekta)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.