shadowArt
23-12-2006, 17:37
Czy ktoś z szanownych forumowiczów spotkał się już z problemem niepoprawnego działania lampy zewn??
Otóż założyłem do d50 lampę MINO JH-28A (opis tutaj (http://www.eltec.alpha.pl/produkt.php?id=335)). Jest to jedna z najprostszych lamp na rynku (2 tryby auto i manual).
Wiem, że nie jest to "najnowszy krzyk technologi" ale w niektórych wypadkach lepsze to niż lampa wbudowana.
Jako, że czytałem o przypadkach popsucia aparatu przez zbyt wysokie napięcie na stopce lampy to najpierw zapytałem sprzedawcy czy można. Człowiek w sklepie powiedział, że nie ma problemu, że będzie działał z d50, że już kilkoro ludzi używa. W sklepie więc założyłem lampę do aparatu, strzeliłem kilka razy i GIT.
Dziś (po 2 dniach) okazuje się, że lampa błyska "od czasu do czasu", czyli kiedy ma na to chęć albo z innego powodu. W każdym razie nie błyska za każdym "cyknięciem".
Dodam, że z pewnością nie jest to zabezpieczenie termiczne - przyciskiem można zwalniać błysk doć często.
Ponadto lampę przetestowałem na analogowym aparacie - błysk jest za każdym razem.
I tu można by rzec, że to wina aparatu, że serwis (panicznie się go boję po tekstach na tym forum) i wogóle.
Jednak pokusiłem się o kolejny test. Mianowicie zmierzyłem czy aparat zwiera styki stopki, okazuje się, że zwiera i to za każdym razem, czyli błysk powinien być wywoływany.
W kolejnym teście błyskałem lampą, ręcznie zwierając jej styki - też błyskała.
Narazie - to wygląda to tak jakby się nie lubiła z moim d50.
Jakieś pomysły jak zaradzić na mój problem??
Otóż założyłem do d50 lampę MINO JH-28A (opis tutaj (http://www.eltec.alpha.pl/produkt.php?id=335)). Jest to jedna z najprostszych lamp na rynku (2 tryby auto i manual).
Wiem, że nie jest to "najnowszy krzyk technologi" ale w niektórych wypadkach lepsze to niż lampa wbudowana.
Jako, że czytałem o przypadkach popsucia aparatu przez zbyt wysokie napięcie na stopce lampy to najpierw zapytałem sprzedawcy czy można. Człowiek w sklepie powiedział, że nie ma problemu, że będzie działał z d50, że już kilkoro ludzi używa. W sklepie więc założyłem lampę do aparatu, strzeliłem kilka razy i GIT.
Dziś (po 2 dniach) okazuje się, że lampa błyska "od czasu do czasu", czyli kiedy ma na to chęć albo z innego powodu. W każdym razie nie błyska za każdym "cyknięciem".
Dodam, że z pewnością nie jest to zabezpieczenie termiczne - przyciskiem można zwalniać błysk doć często.
Ponadto lampę przetestowałem na analogowym aparacie - błysk jest za każdym razem.
I tu można by rzec, że to wina aparatu, że serwis (panicznie się go boję po tekstach na tym forum) i wogóle.
Jednak pokusiłem się o kolejny test. Mianowicie zmierzyłem czy aparat zwiera styki stopki, okazuje się, że zwiera i to za każdym razem, czyli błysk powinien być wywoływany.
W kolejnym teście błyskałem lampą, ręcznie zwierając jej styki - też błyskała.
Narazie - to wygląda to tak jakby się nie lubiła z moim d50.
Jakieś pomysły jak zaradzić na mój problem??