Zobacz pełną wersję : Z Warszawy do Wilna - aktualne info
ciężko znaleźć aktualne informacje, a że tu brać wielka i wie wszystko to:
- gdzie przekraczać granice ... Ogrodniki, Berżniki? (jadąc z Warszawy autem)
- gdzie wymienić pieniądze najtaniej, same Wilno czy gdzieś przy granicy?
- inne spostrzeżenia drogowe dotyczące jazdy do Wilna (że drogie mandaty na Litwie to wiem)
Kasandra
01-09-2010, 09:57
Nie przekraczaj prędkości, wiem ciężko, bo mają dobre, proste po horyzont drogi, i puste, ale...
Skubańcy autentycznie czyhają na Polaków z lornetkami i swoich nie zatrzymują.
W łapę biorą jak coś, no ale...
Macienty
01-09-2010, 10:15
Jedź przez Suwałki i najlepiej (najszybciej i najbezpieczniej) jak przekroczysz granicę na Budzisku. Na Ogrodnikach strasznie trzepią - i granicznicy, i drogówka. Pieniądze najtaniej wymienisz na przejściu, ew. w kantorze w Suwałkach przy ul. Pułaskiego - jak jedziesz w stronę Budziska będziesz miał ten kantor po prawej stronie przy nowej poczcie. Co do prędkości - mnie ściągnęli do boku mimo, że jechałem 70 na 90 i twierdzili, że jechałem 130 pokazując suszarkę. 20 litów załatwiło problem odchyłki pomiarowej. Niestety litewska policja to straszne łajzy i ścigają Polaków jak snajperzy. Jeśli masz jeszcze jakieś pytania - atakuj, po sąsiedzku z Litwinami jestem ;)
Macienty
01-09-2010, 10:17
I jak chcesz bardzo dużo % przewieźć (a polecam Lithuanię czerwoną i złotą, bardzo dobre czyste) to nie woź tego ostentacyjnie w bagażniku, bo panowie granicznicy zdają się nie znać przepisów i nadal mają o to pretensje... (taa, szengen, akurat...)
wolnyslimak
01-09-2010, 10:32
Jechałem tą trasą jakieś 1,5miesiąca temu. Ja wybrałem szybką trasę przez Suwałki i Budzisko. Później Mariampole i tu są dwa warianty. Albo dalej w kierunku autostrady A1 albo odrazu na Wilno drogą A16. Jak pojedziesz A16 to tuż przed Wilnem będziesz mógł zobaczyć Troki. Ja akurat policji bym tak bardzo się nie obawiał. Przejechałem po Litwie jakieś 1000km i spotkałem jeden czyhający radiowóz. Za to wszędzie gdzie zobaczysz znak o fotoradarze to zwolnij. Przy przekroczeniu prędkości fotki gwarantowane. Pieniądze wymień na Litwie, zrobisz to bez żadnego problemu.
vuki wczoraj wróciłem z Wilna:)
- śmigaj na Ogrodniki, nic nie trzepią, zero drogówki na trasie do samego Wilna, wyjątek 2 motocykle jadące w przeciwnym kierunku
- Lity po 1.16zł w kantorze przy granicy
- parkomaty lub parkingi 10 litów za cały dzień, miejsce znajdziesz
- uważaj na trasie bo oni nie używają kierunków przy zmianie pasa
ps. miasto ma moc:), jedzonko moc, koszty całkiem spoko:)
Kasandra
01-09-2010, 13:13
A my dwa razy na tej drodze do Wilna mandacik płacili.
Macienty
01-09-2010, 13:30
początek września - mimo wszystko na Ogrodniki UCZULAM... ;)
Berżniki sobie odpuść - droga gruntowa przez las, pełno dziur a po ostatnich deszczach niezłe błotko.
Jeżeli lecisz z Warszy, to polecam trasę: Radzymińska - Obwodnica Wyszkowa - Obwodnica Ostrowii - Zambrów - Łomża - Augustów - Sejny - Ogrodniki - | - Lazdijaj - Alytus - Vilnius. Przez Alytus masz dobrą drogę i brak tirów. Od granicy około 150km do Wilna.
Szalenie uważaj na policję. Potrafią stać w środku lasu i suszyć albo gonić. Na granicy Litwini na 50% Cię zatrzymają i będą sprawdzać bagażnik itp. Mnie ostatnio zatrzymał po naszej stronie pogranicznik ale zapytał tylko czy mamy dokumenty i wio. Teraz w Ogrodnikach po stronie polskiej nie ma już żadnych budek kontrolnych. W miejscowości blisko granicy (nie pamiętam nazwy) uważaj na garby ;) tak tak, droga krajowa ale garby lezą. Fotoradary są oznaczone inaczej niż u nas. Na znaku masz rysunek samochodu i motocykla oblewanych przez "fale" radaru ;) Radzę stosować się do ograniczeń prędkości, chociaż nocą można sobie pozwolić na nieco szybszą jazdę. I koniecznie musisz odwiedzić Troki - blisko Wilna :) Jeszcze jedna uwaga - w Wilnie za parking płacisz od poniedziałku do soboty.
Kasę radzę Ci wymienić w kantorze po lewej stronie tuż przed granicą (jadąc w stronę Wilna).
Jeżeli chcesz, to mogę Ci podać namiar na fajny parking w Wilnie. Poza tym w większości knajp kelnerki lepiej lub gorzej ale mówią po polsku. Koniecznie spróbuj kołdunów z mięsem w śmietanie a na deser porządnego kibina ;)
a polecam Lithuanię czerwoną i złotą
i ta wypowiedz jest najcenniejsza;)
zastanawiałem się czy maja jakieś ciekawe wódeczki na poczęstowanie znajomych w Polsce
za inne informację bardzo dziękuję, za chwilę lecę do Warszawy a jutro rano atak na szczyt - Wilno
sudie;)
a ja polecam ziołóweczkę 999
a ja polecam ziołóweczkę 999
potwiedzam. 999 zielona - bardzo dobre lekarstwo ;) http://vito.org.pl/sklep/product_info.php?products_id=171
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.