Zobacz pełną wersję : [ Reportaż ] Moja Pani vs 50 mm
puchbeary
23-12-2006, 14:55
Pierwsze nieśmiałe próby z nowym nabytkiem. (Tak po prawdzie - spontaniczne pstrykanie nowo zakupioną 50-tką. :D )
1.
http://img128.imageshack.us/img128/4083/dsc0085jv6.jpg
2.
http://img100.imageshack.us/img100/9792/dsc0114hh5.jpg
nic specjalnego .... 2 za jasna moim zdaniem ... i gdzie usmiech na twarzy modelki na obydwu zdjeciach ...?
A i jescze widac ze modelka na 1 siedzi przy jakims ekranie :) i ma katarek ..:)
puchbeary
24-12-2006, 00:12
to uczulenie na obiektyw :twisted: . Drugie faktycznie tak źle ?? - powiem, że mnie się podoba :? (ale wiadomo każdy swój ogonek...).
Pewnie i nic specjalnego ale to pierwsze chwile z 50-tką w łapie :D
drogie mi się podoba! ale pierwsze .hmm powiedzmy ze pierwsze mniej troche wole. nie podobają mi się kolory . moze coś zakombinuj z krzywymi i poziomami
2 jakby troszke przyciemnić to powiedziałbym "może być" :)
ja dla odmiany o zdjeciach
1- jest to doskonala odpowiedz na pytanie dlaczego 50mm nie nadaje cie do portretow twarzy (nawet na cyfrze)
2- niestety ale dla mnie takie jakies niejakie, twarz za jasna, a to skrzywienie tez srednio wyglada
Proponuje wiecej sie nad zdjeciami zastanawiac, douczyc sie o kompozycji (bo tez srednio), a dopiero potem naciskac spust.
puchbeary
08-01-2007, 17:58
Jak pisałem na wstępie to było takie właściwie radosne pstrykanie. Szczerze mówiąc to do dziś się z tej 50-tki nacieszyć nie mogę. Wiem że jedynka jest kiepska kolorystycznie i kompozycyjnie. Dwójka podoba mi się bardziej i gdyby nie to że lampa wypaliła półcienie na policzku i czole to broniłbym jej jak lew :D . Tak czy inaczej obie fotki maja dla mnie wielką wartość sentymentalną - w końcu są pierwszymi dziećmi d50 i 50mm :twisted:
na pierwsze spuscmy po prostu zaslone milczenia. bez obrazy... A drugie cos w sobie ma, ale mimo wszystko jest za jasne, choc zamysl dobry moim zdaniem. Po drugie, co mi sie rzucilo w oczy, to... oczy. Jej prawe oko jest znacznie ciemniejsze od lewego, i troche smiesznie to wyglada...
GooPih I mądrych, PoZdRaFFiAm wSHyStkeeh beS wYjOntKoo :/
andrzej500
09-01-2007, 07:55
Jedynka jest DOBRA.
Ma kopnięty balans bieli i to czyni z tego coś.
Przerysowanie, zaczerwieniony nos, spojrzenie. To jest portret inaczej. I jest fajny.
Zły kadr? A czemu?
Bo odbiega od wykutych teorii?
Czy nie widzicie w tym zdjęciu tego czegoś?
A jakie mają znaczenie na drugim wypalone biele?
To wcale nie jest rażące, jeśli się widzi kontakt i emocje pomiędzy fotografem i modelką.
Dużo osób zapędza się ze swoją krytyką, uwagami w beznadziejną stronę.
W dzisiejszych czasach wszystkie zdjęcia są złe. Nawet te robione przez bardzo utytułowane i cenione osoby.
Jeśli obrazek niesie w sobie jakiś ładunek często nieuchwytny to „olać” perfekcjonizm techniczny.
Nastawiać trzeba „antenki” na odbiór pozytywnych odczuć których jest sporo w tych dwóch zdjęciach.
puchbeary
09-01-2007, 08:07
andrzej500 - dzięki Ci dobry człowieku :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.