PDA

Zobacz pełną wersję : D80 + nowe szło (jakie szkło lub zestaw)?



Yeti83
31-08-2010, 08:33
Fotografuje 2 lata D80 (pierwsze szkło 18-55, teraz 18 - 105). Chce czegoś jaśniejszego ale nie bardzo wiem co... Interesował mnie S17-70 2.8-4.0 ale problem z BF/FF i potrzeba dobierania egzemplarza, testowanie go, mydlenie wielu użytkownikom itd (nie znam się na tym) odstrasza mnie. Nie mam u siebie sklepów i specjalistów aby mi w tym pomogli. N18-55 2.8 nie wchodzi w gre bo za drogi (zdecydowanie). co możecie polecić? Fotografia to głównie plener i "portret" (tutaj potrzeba jasności). a może zostawić ten 18 - 105 i strzelić np 35mm (tylko czy to będzie dobry portret, ciasnoty też nie lubię) i SB-900? kwota to 2500zł. Proszę o podpowiedzi i sugestie.
Z góry dzięki

pukas
31-08-2010, 09:37
Fotografuje 2 lata D80 (pierwsze szkło 18-55, teraz 18 - 105). Chce czegoś jaśniejszego ale nie bardzo wiem co... Interesował mnie S17-70 2.8-4.0 ale problem z BF/FF i potrzeba dobierania egzemplarza, testowanie go, mydlenie wielu użytkownikom itd (nie znam się na tym) odstrasza mnie. Nie mam u siebie sklepów i specjalistów aby mi w tym pomogli. N18-55 2.8 nie wchodzi w gre bo za drogi (zdecydowanie). co możecie polecić? Fotografia to głównie plener i "portret" (tutaj potrzeba jasności). a może zostawić ten 18 - 105 i strzelić np 35mm (tylko czy to będzie dobry portret, ciasnoty też nie lubię) i SB-900? kwota to 2500zł. Proszę o podpowiedzi i sugestie.
Z góry dzięki

jeśli portret to 35mm powinno ci wystarczyć, może do niektórych plenerów też... kilka tygodni temu miałem podobny dylemat i wybrałem T17-50 f2.8 - oglądając zdjęcia z tatr i Pienin jestem bardzo zadowolony :-) Co prawda był stres przez pierwsze dni po zakupie, pomimo że zamówiłem od cichego sprawdzałem czy nie ma BF/FF prawie na każdym zdjęciu ( nie tylko testowych). Niemniej muszę przyznać ze jeśli kupisz ostry egzemplarz to świetne szkło. Do portretów używam N50 f1.4 i N70-210.

Yeti83
31-08-2010, 09:46
no właśnie... jesli kupię ostry egzemplaż. to samo dotyczy S17-70 zapewne. Albo trafie albo nie a tego chicałbym uniknąć znając moje szczęście w tych sprawach. A czy Tamron jest jakiś sensowny z ogniskową 17-70? miałem taki kit 18-55 i chyba jednak jest za krótki. to jest tak ze w jednym chciałbym wszystko a tak się nie da szczególnie biorąc pod uwagę budżet. Generalnie portret i plener można zamknąc w 2 szkłach? a może lapma będzie tutaj niezbędna i da lepszy efekt przy nawet ciemniejszym szkle?

Walle
31-08-2010, 10:04
Zostawiłbym 18-105 jako szkło uniwersalne i do krajobrazu i rozejrzał się za stało ogniskową 50-tką lub jeszcze lepiej Nikkorem 85/1.8D.
Moim zdaniem n35/1.8 do portretu jest zbyt krótkie, trochę przerysowuje i do tego celu nadaje się średnio.
N50 nie każdemu odpowiada ogniskowa, ale do portretu nadaje się dużo lepiej niż n35.
N50/1.8 kosztuje "grosze" i w razie czego zawsze da się łatwo odsprzedać.
N85 do portretu jest świetny i tu nie ma o czym pisać.
Jest jeszcze jedna alternatywa. Tokina 50-135/2.8 (jest na giełdzie) lub Sigma 50-150/2.8.
Uniwersalne, jasne i w dobrej cenie, do portretu i jako krótkie tele, to bardzo ciekawe obiektywy.

Yeti83
31-08-2010, 10:37
ale czy zawsze jest ryzyko, że sztuka będzie potrzebowała indywidulanego dopasowania? z nikkiorem nie ma tego ryzyka (albo jest minimalizowane). Do reportażu 50mm byłoby tez ok?

krolewicz
31-08-2010, 10:45
kup sobie nikkora 35mm i 85mm i sprawa z głowy

masz niezłego standardowego zooma, ja 35tki nie zdejmuję z body, a 85tka swietna do portretu

Yeti83
31-08-2010, 10:54
i tak tez chyba zrobię. to co mam nie jest najgorsze ale podejrzwam że możę być uszkodzone. a co do lampy ? co sądzicie o jej funkcji w tym co robie ? czy SB-900 będzie dobra czy to przerost formy nad treścią?

Walle
31-08-2010, 11:28
ale czy zawsze jest ryzyko, że sztuka będzie potrzebowała indywidulanego dopasowania? z nikkiorem nie ma tego ryzyka (albo jest minimalizowane). Do reportażu 50mm byłoby tez ok?

Ryzyko braku celności AF (jakieś) jest zawsze nawet z Nikkorami, ja swoją Tokinę 50-135 kupiłem w USA w ciemno, jest OK.
Co do zestawu 35, 85 OK to niezły pomysł, ale... no właśnie, każdy ma swoje preferencje.
Moja 35 jest najrzadziej używanym szkłem, częściej używam 50 -jeśli ma być lekko lub jest naprawdę ciemno- lub 50-135, bo to bardzo uniwersalne szkło do portretowania rodziny, znajomych, reportażu (lubię dystans), czy różnych pstryków.
Miałem też n85/1.8 użyczonego na 2 miesiące i to szkło jest na mojej liście zakupowej. W porównaniu z T50-135 wygrywa światłem (czasami trzeba zejść poniżej f/2.8) i plastyką, ale przegrywa uniwersalnością. Z dwojga wybrałbym T 50-135/2.8.
Co do lampy. Lepiej mieć niż nie mieć, ale chyba lepiej zainwestować najpierw w dobre, jasne szkło.

Yeti83
31-08-2010, 11:43
co prawda nie brałem nigdy pod uwagę N85 ale w sumie czemu nie. ponąć standard to portretu. myślałem o 35 i 50. I za cholerę nie potrafię zdecydować który. Lubię szerokie ale 35 to znowu nie takie szeroki. 50 z kolei do portretu lepszy ale dosyć ciasny do czegokolwiek innego. Możecie polecić jakis sklep bądź osobę kompetentną do zaukupu w woj. warmińsko mazurskim ? może być tez wysyłka ale od kogoś sprawdzonego przez was. zaufanego? thx

Walle
31-08-2010, 12:02
Jeśli lubisz szeroko, to raczej n35.
Zrób sobie wycieczkę do jakiegoś większego sklepu, gdzie będziesz mógł podpiąć szkło lub poszukaj w grupie regionalnej kogoś, kto pozwoliłby podpiąć i przestrzelić interesujące Cię szkło.
Nasze rady to jedno, ale Twoje odczucia i preferencje są najważniejsze. Najłatwiej je zweryfikować organoleptycznie ;-)
Co do zakupu, to trudno coś radzić, pomyślałbym chyba o używkach. Sam kupowałem i sprzedawałem szkła w idealnym stanie za dobre pieniądze.
Nowe szkła kupuję w sklepach internetowych lub sprowadzam z USA, pewnie mam szczęście, bo nigdy nie miałem problemów.

pavel_9
31-08-2010, 12:41
Na Twoim miejscu mając do dyspozycji 2500 zł, naprawdę pomyślałbym o zainwestowaniu w T17-50/2.8 lub S18-50/2.8 i do tego dorzucił lampę SB 600/900. Strach przed inwestowaniem w Sigmy i Tamrony rozumiem, bo sam taki miałem ;), ale jedno i drugie szkło to taki kompromis pomiędzy uniwersalnością, ceną, a jakością. Jak planujesz zainwestować nie małe dla siebie pieniądze w obiektyw, to na początku naprawdę warto go sobie potestować.

Ja jak kupowałem swojego Tamrona, to sobie wcześniej druknąłem taką kartkę do testowania AF-u zabrałem ją ze sobą, do sklepu i cykałem foty. Co prawda, wyczytałem w już niejednym miejscu, że o kant d**** podobno takie testy, ale nie do końca się zgadzam z takimi opiniami ;)

Ostatecznie i tak mam mały BF/FF (cholera wie co to jest), ale jest to zauważalne tylko wtedy jak GO jet naprawdę mała, więc jakoś z tym żyję :)

Jak się skusisz na stałki, to pewnie zbraknie Ci kasy na lampę. Inna sprawa, to że 35'ka do pejzażu będzie za wąska. Potrzebowałbyś tutaj czegoś w granicach minimum ~18mm. Tak jak doradził kolega Walle, ja wówczas zostawiłbym 18-105 a do portretu dokupiłbym 85/1.8.

Osobiście gdybym był na Twoim miejscu, to sprzedałbym 18-105, kupił Tamrona albo Sigme (wpierw testy!!!, wierz mi, stałe światło jest naprawdę szatańsko wygodnym wynalazkiem ;)), dokupił lampę (SB600 by mi starczyła), a może jakby jeszcze troszkę grosza starczyło to wówczas sprawiłbym sobie 35/1.8, albo 50/1.8, które na matrycy DX się bardzo nadaje do portretu ;)

Co do sklepów to myślę, że FotoJoker jest dobrą opcją, ale wpierw bym jeszcze porównał ceny na skąpcach, ceneo i tp.

pukas
31-08-2010, 12:43
no właśnie... jesli kupię ostry egzemplaż. to samo dotyczy S17-70 zapewne. Albo trafie albo nie a tego chicałbym uniknąć znając moje szczęście w tych sprawach.

i właśnie dlatego kupiłem u gościa który daje gwarancje i kilka możliwości dalszego postępowania jeśli pomimo testów przez niego przeprowadzonych szkło nie będzie ostre z twoim body. testy i gwarancje są w opisie aukcji wiec są częścią umowy handlowej.


ale czy zawsze jest ryzyko, że sztuka będzie potrzebowała indywidulanego dopasowania? z nikkiorem nie ma tego ryzyka (albo jest minimalizowane). Do reportażu 50mm byłoby tez ok?

50mm raczej zbyt wąsko na DX, ,moim zdaniem 50 jest ok do portretu na DX - o ile odpowiada ci jej specyficzny bokeh
35 jest dedykowana pod DX więc jest dwa razy szersza niż 50mm. Wydaje mi sie że do reportarzu to już musisz dobrać szkło do tematu, zoomy dają wiekszą uniwersalność co w tej dziedzinie może okazać się duża zaletą opłaconą kosztem światła - ale to tylko moje przemyślenia, nie robie zdjęć reportażowych, ale wydaje mi się że w trakcie takiego wypadu rozkładanie "kramiku" z szklarnią i zmiana słoików co kilka ujęć to duże utrudnienie.


kup sobie nikkora 35mm i 85mm i sprawa z głowy

masz niezłego standardowego zooma, ja 35tki nie zdejmuję z body, a 85tka swietna do portretu

to fajny zestawik, niemniej pamiętaj że 50 i 85 to szkła pod FF i będzie dużo bardziej wąsko.
Ja zdecydowałem sie na T17-50 bo ciągłe przepinanie stałek w czasie spaceru z synkiem powodowało że traciłem wiele ciekawych ujęć. teraz właściwie nie odpinam tamiego, stałki zakładam tylko okazjonalnie lub gdy chce uzyskać lepszy bokeh.



Zrób sobie wycieczkę do jakiegoś większego sklepu, gdzie będziesz mógł podpiąć szkło lub poszukaj w grupie regionalnej kogoś, kto pozwoliłby podpiąć i przestrzelić interesujące Cię szkło.

To chyba najlepszy pomysł - weź aparat i wybierz się do Fotopanowamy, Foto jokera czy czegoś tam jeszcze. Na pewno warto popatrzeć przez wizjer i oszacować czy taki efekt cię satysfakcjonuje. Dodam jeszcze że zgodnie z polskim prawem jeśli kupujesz w sklepie internetowym to masz z tego co pamiętam 10 dni rękojmi (po za pewnymi specyficznymi warunkami, np. wygranie aukcji, czy zniszczenie towaru)

krolewicz
31-08-2010, 13:46
a moim zdaniem 50mm to za malo do portretu stricte, no chyba, że lubisz duże nosy i inne przerysowania

kolega ma dobrego kita, w miarę szeroki kąt, stabilizację, dobry zakres

dokupi do tego 35mm, którego nie będzie zdejmował z body (rewelacyjne szkło)
a do tego 85mm idealne do portretu, czego chcieć więcej?

ja bym się nie pakował w wątpliwej jakości zoomy, które raz mydlą, raz mają bf/ff, a jakości obrazka stałek nigdy nie osiągają

Yeti83
31-08-2010, 15:59
sądzę więc, że zostawie to co mam i dokupie 35mm. Z czasem N85 lub N18-55. W międzyczasie poszukam jakiegoś s17-70 i potestuje. jak robi się takie testy w sklepie? na co się zwraca uwagę? gdzie mogę poczytać o takim sprawdzaniu żeby nie być przyzakupie zielonym? I jeszzce jedno pytanie. Zdecydowałem się na tę 35 ale jaka jest różnica pomiędzy AF-S 35G 1.8G DX a 35 1.8D AF-S? Do czego najczęściej jest przez was używany taki obiektyw? Dowalę do tego lampę i bede ćwiczył:)

pukas
01-09-2010, 11:21
a moim zdaniem 50mm to za malo do portretu stricte, no chyba, że lubisz duże nosy i inne przerysowania


lubię :-)

cezar1972
02-09-2010, 15:04
2500 to sporo kasy.
Masz kilka możliwości:
1. Uniwerslanie i bardzo dobrze jakościowo - do kita (18-108) dokupić używaną Tokinę 50-135 2.8 + lampa błyskowa Nissin - cenowo na pewno zmieścisz się w budżecie

2. Mniej uniwersalnie i świetnie jakościowo - do kita dokupić 35 1.8 i 85 1.8 i do tego wystarczy na lampę błyskową Nikona SB 600

3. Mniej uniwersalnie i bardzo dobrze jakościowo oraz dosyć jasno. Sprzedać 18-105 i wówczas dysponujesz kwotą ok. 3100 PLN. Kupujesz tamrona 17-50 2.8 lub sigmę 18-50 2.8 i 85 1.8 + lampę błyskową

Yeti83
02-09-2010, 17:43
tego kita jednak bym się nie pozbywał bo to dobre szkiełko spacerowe. Ciemne ale ma ogniskową ktora mi w zupełności pasuje. więcej nie trzeba wiec 50-135 odpada. Chodzi po mnie stałka 35 i 50 ale za cholerę nie mogę wybrać:) analizując fotki portrety robię zdecydnowanie na 50 lub w pobliżu tej dł. ale 35 jest szersza co za tym idzie bardziej uniwersalna (dochodzę do wniosku ze w fotografii uniwerstalność i jakoś nie idą w parze). jesli chodzi o lampę to czy jest aż taka różnica pomiedzy sb600 i 900? tzn czy warto wywalać wiecej kasy kosztem... no właśnie czego? co do sigmy to kusi mnie ona ale cały czas mam obawy z felernym egzemplażem. na formu połowa mówi że ok, druga połowa, że mydli że to że tamto. ale takie światło w stosunku do ceny jest kuszące :)

pic1985
06-09-2010, 15:25
Ja mam i 50 1.8 i 35 1.8 i każdemu polece 35 - szybszy AF, leciutki, super rysuje -moim zdaniem ładniej niż 50 a 50 to takie niewiadomoco na DX osobiście chętnie bym wymienił na 85:).

mysterious
07-09-2010, 13:29
50mm raczej zbyt wąsko na DX, ,moim zdaniem 50 jest ok do portretu na DX - o ile odpowiada ci jej specyficzny bokeh 35 jest dedykowana pod DX więc jest dwa razy szersza niż 50mm. Wydaje mi sie że do reportarzu to już musisz dobrać szkło do tematu, zoomy dają wiekszą uniwersalność co w tej dziedzinie może okazać się duża zaletą opłaconą kosztem światła - ale to tylko moje przemyślenia

od kiedy reportaż robisz jedną ogniskową? przecież ludzi by się zanudzili jak by to oglądali. skąd teoria, że 35 mm nadaje się do reportażu a 50 mm już nie? Mam oba wymienione obiektywy i wiem z doświadczenia, ze jeden i drugi daje rade. Do reportażu spokojnie możesz użyć szerokiego kąta np 20mm, ale i również portretówki 85mm. 85-tka zrobisz dobry portret z 4-5 metrow, przy 50mm musisz podejść zdecydowanie bliżej.

Moja uwaga: 35 mm na cropie daje okolice 50 mm czyli standardu, to jest bardzo uniwersalna ogniskowa dzięki której, spokojnie możesz robić dynamiczne streety, portrety z bliska, architekturę itp., to tylko kwestia kadrowania i biegania.

Przy 85mm trudniej robić dynamiczne ujęcia obiektów z bliska np: 1-2m. ale z 6-7m juz mozna strzelać, nie zawsze sytuacja pozwala na to, ze mozna podejść blisko obiektu.


nie robie zdjęć reportażowych, ale wydaje mi się że w trakcie takiego wypadu rozkładanie "kramiku" z szklarnią i zmiana słoików co kilka ujęć to duże utrudnienie.

skoro nie masz pojęcia o temacie to po co zabierasz głos? jesteś doskonałym przykładem kalectwa pokolenia zoomów.