Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] kontakty między rasowe



wolnyslimak
30-08-2010, 23:37
Na szczęście obyło się bez bardzo bliskich kontaktów, bo niewiadomo co by z tego wyszło:) Zapraszam do komentarzy.

1.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img375/6986/kontaktymiedzyrasowe01.jpg)

2.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img90/4796/kontaktymiedzyrasowe02.jpg)

3.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img594/6013/kontaktymiedzyrasowe03.jpg)

4.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img843/6615/kontaktymiedzyrasowe04.jpg)

Karbulot
31-08-2010, 01:12
Na 1 i 2 jakieś nienaturalne podświetlenie.
No i wydaje mi się, że fotki przeostrzone.
3 fajna, szkoda że gabloty w tle.

Duder
01-09-2010, 01:14
Ciekawa sytuacja,kolorki "sprane"(typowo nikonowskie).Lekko za ostro.

Karbulot
01-09-2010, 07:40
Może nie tyle "sprane", co po prostu za zimne.

Update
----------------
Na przykład tak:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img265.imageshack.us/img265/6986/kontaktymiedzyrasowe01.jpg)

Zrobione na szybkiego.

wolnyslimak
01-09-2010, 08:52
W zasadzie chyba naturalniej wygląda tak jak pokazałeś, czyli ładniej. Dzięki za podpowiedzi i odwiedziny. Pozdrawiam.

wolnyslimak
05-09-2010, 18:03
No raczej pieski miałyby problem z lochą z młodymi ;) Raczej jedyne wyjście byłoby w ucieczce. Fajne i bardzo rzadkie zdjęcia. Ciężko trafić taką okazję.

Dziękuję za uznanie. Co do szans z lochą to w zupełności masz rację. Przepraszam za jakość tego zdjęcia:


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img10/4324/dsc46571.jpg)

...ale ukazuje ono dość groźną chwilowo sytuację w jakiej się znalazłem. Była to noc a ja oczywiście mam awersję do wbudowanej lampy (może nie potrzebnie?). W każdym bądź razie jest to chwila, w której zdębiałem gdyz locha mnie zaatakowała. Stałem jak idiota i nie ruszyłem się a lampka wspomagania AF chyba zirytowała zwierzę i mnie poprostu ugryzła. Na szczęście skończyło się na lekko podartych ciuchach i małej szramie na udzie. Dobrze, że nie złapała mnie lekko w bok, bo mówiłbym juz chyba znacznie wyższą tonacja głosu:)