Zobacz pełną wersję : Nikon D100 moje odczucia
Witam w związku z tym, że w internecie dośc mało mozna znaleźc na temat tego aparatu postanowiłem go tutaj opisać - co mi sie podobało , co nie itp.
Przedtem posiadalem sony a200 i canona 450d
Na plus:
- ergonomia - naprawde w stosunku do tych aparatów wyżej korpus ( nawet bez podpiętego gripa) trzyma sie o wiele lepiej - palec nie uciek pod body niektóre funkcje od razu pod palcem
- górny wyswietlacz - myslałem że mi coś takiego jest niepotrzebne ale kiedy przekonałem się jak szybko mozna z niego sczytywać info na temat ekspozycji to stwierdziłem, ze nie kupie już lustrzanki bez tego ekranu ( w sumie byłem na niego zmuszony bo na głownym ekranie te dane sie nei wyświetlaja)
- główny wyswietlacz - fakt jest mały ale mz idealny do szybkiego podgladu fotki a dodatkowo jest bardzo jasny ( w dzień używałem podświetlenia -2 czyli najnizszego )
- śrubokręt - na pewno bedzie to plusem jednak nei doczekałem sie śrubokrętowego szkła za kadencji D100 u mnie
- wizjer - pryzmat od razu widać róznice w jasnosci w stosunku do przedtem uzywanych aparatów ( poza tym strasznei duze lustro ma ten aparat)
- praca przy ISO 200-500 - tutaj mozna było normalnie zdjęcia robic bez obawy o zbedne szumy także podczas wyciagania z cienii
- zaskakująca długa praca na bateriach jak na starsza konstrukcje - na dwóch akumulatorach zrobilem ok 1300 zdjec a jeszcze bylo troche energii
- z korpusu gumy sie nie odklejały - jak na 7 letni aparat ogolnie wszystko dobrze sie trzymało ale mozliwe że trafiłem na tak dobrze zachowany egzemplarz
- cena - dzisiaj taki aparat mozna dostać w cenie ok 700 zł i mysle ze to dobra propozycja dla osoób ktore do końca nie wiedzą czego chcą - wystarczy go kupić i wtedy widać co jest nam tak naprawde w aparacie potrzebne
- nieźle radzący sobie WB i pomiar światła ( nie dotyczy pracy z lampą błyskową)
teraz pora przejść do minusów:
- prędkość zapisywania zdjęć na karcie i pojemnośc bufora - to chyba najwieksza wada - bufor mieści 4 Nefy lub 6 jpegów max ale to nei jest najgorsze. Najgorsze to prędkość jego oprózniania - 4 Nefy w zależnosci jeszcze od wielkości zgrywały mi się na Karte Sandisk Ultra II przez 40-50 s - naprawde to czasem potrafi wkurzyć. Poza tym był pewien bug w moim egzemplarzu chyba - gdy zdjęcia sie zapisywały a ja wyłaczałem aparat górny ekran nie gasł a czytnik normalnie zapisywal zdjęcia jeszcze te 40 s - wszystko byłoby ok gdyby nie to że te zdjęcia nigdy się nei zpisywały mimo iz wszystko na to wygladalo - na poczatku straciłem przez to sporo ujęć. Dodatkowo wgranie zapisanego zdjęcia to też z 15-20 s ( jesli znalzło sie ono juz na karcie, z bufora otwiera od razu)
- wyzsze iso - naprawde chwilami była to masakra zwykle dużo cropuje a od iso 800 w troszke gorszych warunkach no niestety ale szum było widać. Kiedyś z ciekawości zrobiłem eksopzycje 5 minutową z niekaliborwanym ISO 2 ( 6400 jesli mnie pamiec nie myli) i niezle sie usmialem - nie wiedzialem zd cien az tak moze bic szumem - praktycznie nic nie bylo czarne a przy okazji zrobilo sie fioletowo troche jak na darkach z optyczne jak testuja matryce CCD)
- brak iso 100 - mi tego brakowało chocby ekwiwalentu czasem, iso 200 to bylo dla mnie za duzo
- wspolpraca z wbudowana lampa blyskowa - to była masakra - nie zrobiłem ani jednego dobrze naświetlonego zdjecia - zwykle nieźle przepalała - nie wiem czy to tylko w moim egzemplarzu ale naprawde komunikacja aparat wbudowana lampa to kiepsko ( wiem ze zaraz powiecie ze tej wbudowanej sie nei stosuje itp ale czasem jednak zachodzila koniecznosc blysniecia u mnie )
To by chyba było na tyle o czym zapomniałem dopisze w póxniejszym terminie jakby ktoś miał jakiekolwiek pytania nt tego aparatu to sluzę pomocą na PW.
Ogólnie mogę napisać, że z aparatu byłem zadowolony i mysle ze jest on wart swojej ceny i naprawde mozna nim niezle zdjecia robić.
faktycznie mało (http://www.google.pl/search?hl=pl&source=hp&q=nikon+d100&aq=f&aqi=g10&aql=&oq=&gs_rfai=) można znaleść, to jest model z 2002 roku i ma już kilku następców
krzysztof jot
31-08-2010, 21:24
no trochę ta opinia już mało istotna - kupić dziś cyfre z 2002 roku to nie jest najlepszy pomysł. No i przebieg to on musi mieć :) D100 w latach 2002-2003 kupowali wyłacznie zawodowcy i agencje - pamiętam - 11.200,00 zł zapłaciłem za to body i było to troche grosza, amatorzy mało kiedy tyle wydawali na aparat więc on musi być mocno wyjechany, ale to nic. Robił zdjęcia fajne ale dziś nie byłbym w stanie na nim pracowac - do podanego przez Ciebie mikro-bufora i wolnego zapisu dodam największa jego wadę - koszmarna ostrość zdjęć formatu JPG. Tak jak w d300 robię większość w JPGach tak z D100 nie mam ani jednego - tylko RAW i obróbka - inaczej po prostu tragedia. Dodatkowo błądzący autoWB. No, chyba dziś znalazłbym parę telefonów o lepszym obrazku ;) a już Nokia N8 i jej aparat 12mln na pewno daje mu radę :). Ale za 200 zł można sobie kupić do zabawy, jak by nie było z D100 mam parę obrazków do dziś wiszących na ścianie - i D3 nie zrobiłem lepszych, więc nie tylko technologia ale i co innego ważnym jest w tej zabawie :).
No nie wiem czy taka mało istotna skoro dośc duzo ludzi pytało gdy ten aparat wystawiałem na allegro. Co do przebiegu to powiem Ci że moj miał 1500 zdjęć zrobionych w 7 lat :). 200 zł - tiaa sprzedalem za 800, ale widze ze niektorzy sa samolubni i nie potrafia docenic tego, że ktoś chce pomóc ludziom, którzy nie mają grosza na nowinki techniczne pisząc opinie tutaj na forum.
Jednym słowem, jak ktos nie ma na D3X i D3s, zachęcasz do kupna d100?
jak ktos ma ok 700 zł do wydania to jak najbardziej. Napisanie tej opinii miało na celu poinformowanie ewentualnych uzytkowników o wadach i z zaletach aparatu ktory co jakis czas jednak pojawia sie na allegro, a o tak wolnym zgrywaniu z bufora jednak nigdzie nie jest napisane.
ps. nie wiem co maja najlepsze modele seri DX do najstarszego DXXX ale no ok
stachmuszel
01-09-2010, 13:22
Kurcze Panowie! Człowiek chce się podzielić jakąś wiedzą, a Wy wybrzydzacie. Po to jest to forum. Jak ktoś nie chce czytać, to niech nie czyta. Nie każdego stać na profi puszki.
maki-dobra robota.
Pozdr.
Kurcze Panowie! Człowiek chce się podzielić jakąś wiedzą, a Wy wybrzydzacie. Po to jest to forum. Jak ktoś nie chce czytać, to niech nie czyta. Nie każdego stać na profi puszki.
maki-dobra robota.
Pozdr.
A nie do mnie to "dobra robota' ? :D/ dzieki za wsparcie chociaż Ty, masz niezły sprzęt, a nadal jesteś "normalny" ( ofc nie obraź sie za ten text - wiesz o co chodzi :) )
stachmuszel
01-09-2010, 13:57
A nie do mnie to "dobra robota' ? :D
Oj sorry. Oczywiście M2SC-dobra robota :-). To przez ten deszcz :-)
Pozdr.
M2SC - w sumie dobrze zrobiłeś, że się swoją wiedzą podzieliłeś, bo jak ktoś na forum założy wątek typu "Czy D100 jako drugi korpus się nada?" to będzie można podlinkować Twój wątek i wszystko jasne. Pozdro!
krzysztof jot
01-09-2010, 15:23
No nie wiem czy taka mało istotna skoro dośc duzo ludzi pytało gdy ten aparat wystawiałem na allegro. Co do przebiegu to powiem Ci że moj miał 1500 zdjęć zrobionych w 7 lat :). 200 zł - tiaa sprzedalem za 800, ale widze ze niektorzy sa samolubni i nie potrafia docenic tego, że ktoś chce pomóc ludziom, którzy nie mają grosza na nowinki techniczne pisząc opinie tutaj na forum.
1500 :) no ciekawe - a podeślij na e-mail czystego JPG z tego body to ci powiem ile miało...
No jak ktoś dal 800 zł za d100 to faktycznie pojęcia nie miał o nowinkach - bo D70 robił znacznie lepsze zdjęcia od d100 - wiem bo miałem jako "pomost przejściowy" pomiędzy D100 a d200 i sprawdziłem organoleptycznie. Puszka solidniejsza, fakt no nie produkowany obrazek.
Niestety aktualnie nie posiadam żadnego jpga prosto z puszki mam same nefy.
D70 może ( nie wiem czemu używasz formy przeszłej "robił") robić lepsze zdjęcia niż D100 wszak jest 2 lata nowszy ( no bez jednego miesiąca ), ale żeby były to "znacznie" lepsze zdjęcia to raczej wątpię, ale skoro tak twierdzisz to nie będę się kłócił, ale może dla niektórych, którzy będą się decydowali na którąkolwiek z tych puszek napisz jakie to różnice.
stachmuszel
01-09-2010, 20:20
z d100 nie odczytasz przebiegu ogolnie dostepnymi narzedziami.
Były już podobny wątek http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=3310
Tak tylko w tym wątku jeden twierdzi tak a drugi tak ale nikt nie używa stwierdzenia, że d70 robi znacznie lepsze zdjęcia od D100 ( co poniekąd jest błędem, bo fotograf robi zdjęcia nie aparat, ale nie będe sie już czepiał )
krzysztof jot
01-09-2010, 20:51
z d100 nie odczytasz przebiegu ogolnie dostepnymi narzedziami.
Wiem, ale jak poszukasz w aaaarchiwach forum (naprawde starych ;) znajdziesz wątki gdzie udostępniałem specjalny soft do D100 - specjalny i ogólnie nie dostępny, bo miałem D100 w latach 2002-2004 i znam go "na wylot" :). Setki profili, jakieś programiki do WB itp itd...
Tak tylko w tym wątku jeden twierdzi tak a drugi tak ale nikt nie używa stwierdzenia, że d70 robi znacznie lepsze zdjęcia od D100 ( co poniekąd jest błędem, bo fotograf robi zdjęcia nie aparat, ale nie będe sie już czepiał )
a ilu wypowiadających sie tutaj miało osobiście i "na dłużej" po kolei: D100, D1, D70, D70s, D200, D300, D3, D3s - ? Bo ja tak. Jedni prosto z analoga juz na D200, inni z D80 na D300 itp itd - ja przeszedłem słuszną drogę :), mam wszystko na dyskach od 2002 roku i niejednokrotnie udowadnialiśmy tu sobie na forum "wyższości", pokazywaliśmy róznice pomiedzy D100 a D70 w ostrości, szumach itp - wtedy kiedy były to puszki w powszechnym obiegu - kupa sampli, cropów... I tylko nie proś abym teraz to powtarzał :) Dla mnie to historia, mogę ewentualnie zastanawiać się nad różnicą obrazka z D700 a D3s, na zabawę z D70 w temacie nie mam po prostu czasu.
No i faktycznie to fotograf robił zdjecia w epoce analoga - w epoce cyfry jednak sa widoczne dość duże różnice "pokoleniowe" pomiędzy modelami zwłaszcza z okresu rozwoju fotografii cyfrowej - wtedy rok to był przeskok technologiczny o dwie klasy w jakości rejestrowanego obrazu - szumy, szczegóły, dynamika, kolor, balans bieli. D100 robił ładniej niz starsze d1, a D70 rozkładało d100 zwłaszcza JPG był nieporównywalnie ostrzejszy, z D100 wyłącznie z RAwa po długim masteringu uda sie wydobyć przyzwoitą jakość techniczną - no pewne rozwiązania technologiczne po prostu wtedy nawet nie śniły się, a dziś są w aparatach po 1000 zł, nie dopiszesz więcej szczegółów - bo wtedy matryca tyle rejestrowała i basta, Canon 10D był lepszy, potem 20D masakrował D100, cyfrówki Nikona z tamtych lat były po prostu "takie sobie" - a do współczenej fotografii cyfrowej to po prostu przepaść na trzy Niagary :)
Tak tylko w tym wątku jeden twierdzi tak a drugi tak ale nikt nie używa stwierdzenia, że d70 robi znacznie lepsze zdjęcia od D100
jak to na forum, jeżeli to Ci pomoże to ja mogę to napisać że d70 robi lepsze zdjęcia niż d100 tylko co to da?
Zawsze będzie tak że jeden woli rybki a drugi akwarium, kiedyś był to topowy model nikona i na tamte czasy napewno super, tylko te czasy już mineły
wywołany do tablicy - D100 używałem dość długo i świadomie nie wybrałem tańszego rozwiązania czyli D70 - obrazek z D100 bardziej mi się podobał (i podoba do dziś a robiłem głównie jpeg, dla mnie był on zbliżony na odbitce do analogowego), różnice dla mnie były istotne czyli, D70 nie posiadała uszczelnień na poziomie D100, używałem dużo manualnych szkieł, a w D70 one nie chodziły (później ponoć coś poprawiono) zwykły wężyk spustowy, taki sam jak w zenicie (tylko dziś pozazdrościć), lampy nikona starszej generacji (cena), osłona wyświetlacza (fabryczna) mając już D200 często w studio używałem D100 (powiększenia drukowane do 70-110) i w miarę cichy dźwięk migawki, nigdy nie miałem problemów z kolorami jpeg (a często czytam, że są), przebieg można określić bardzo orientacyjnie po puszce, szybko się wycierała i obudowa zamiast matowa robiła się błyszcząca, jak również bardzo szybko się ścierała farba z przycisków (zwłaszcza podglądu), osobiści byłem bardzo zadowolony z tej puszki i jej wykonania - nikon D200 ma czego pozazdrościć, jak również podobało mi się sterowanie (dziś podobne wraca do D3100) fakt D100 była wymagająca od użytkownika i to była chyba największa jego bolączka, parametry trzeba było ustawiać na poziomie dokładności diapozytywu
http://picasaweb.google.pl/Bogdi64/InneMotocyklowe#5251942166375854818
http://picasaweb.google.pl/Bogdi64/RNeRNistePamiTajOIUszanujPRAWAAUTORSKIE#5251937945 309517618
http://picasaweb.google.pl/Bogdi64/RNeRNistePamiTajOIUszanujPRAWAAUTORSKIE#5225590825 371881282
mam wszystko na dyskach od 2002 roku i niejednokrotnie udowadnialiśmy tu sobie na forum "wyższości", pokazywaliśmy róznice pomiedzy D100 a D70 w ostrości, szumach itp - wtedy kiedy były to puszki w powszechnym obiegu - kupa sampli, cropów... I tylko nie proś abym teraz to powtarzał :) Dla mnie to historia, mogę ewentualnie zastanawiać się nad różnicą obrazka z D700 a D3s, na zabawę z D70 w temacie nie mam po prostu czasu.
No i faktycznie to fotograf robił zdjecia w epoce analoga - w epoce cyfry jednak sa widoczne dość duże różnice "pokoleniowe" pomiędzy modelami zwłaszcza z okresu rozwoju fotografii cyfrowej - wtedy rok to był przeskok technologiczny o dwie klasy w jakości rejestrowanego obrazu - szumy, szczegóły, dynamika, kolor, balans bieli. D100 robił ładniej niz starsze d1, a D70 rozkładało d100 zwłaszcza JPG był nieporównywalnie ostrzejszy, z D100 wyłącznie z RAwa po długim masteringu uda sie wydobyć przyzwoitą jakość techniczną - no pewne rozwiązania technologiczne po prostu wtedy nawet nie śniły się, a dziś są w aparatach po 1000 zł, nie dopiszesz więcej szczegółów - bo wtedy matryca tyle rejestrowała i basta, Canon 10D był lepszy, potem 20D masakrował D100, cyfrówki Nikona z tamtych lat były po prostu "takie sobie" - a do współczenej fotografii cyfrowej to po prostu przepaść na trzy Niagary :)
No z tego co czytalem - niestety w tamtych czasach fotografia sie nie interesowalem to rzeczywiscie canony byly lepsze i nie żebym prosił ow własnie jakies cropy 100 % i porywnanie szumu i ostrosci tylko o taki txt ktory wlasnie napisałeś.
Co do przeskoku - jak najbardziej sie z Toba zgadzam - 2 lata to szmat czasu i duzo sie mogło stać.
Co do słów, że dopiero po zabawie z NEFami mozna wydobyc cos z D100 - heh właśnie dlatego robiłem prawie same NEFy ;)
Moje wątpliwości były spowodowane tym ze naogladalem się zdjęć i nie widzialem specjalnych roznic.
Szkoda, że dopiero teraz piszesz o tym swoim sofcie sam bym chetnie sprawdził i właśnie takie rzeczy powinny sie znaleźć w tym wątku. Nie wiem czy na tym forum są w ogole takie stare posty ( ale jesli są to jak cos nie bijcie )
wlodek39
07-11-2020, 19:58
Mam d100 do dzis !Zrobilem nin chyba milion zdjec ! Konstrukcja pancerna !Fotografowalem w ekstremalnych warunkach.Moge go tylko porownac do F4 !.
Oczywiscie parametry dzis wydaja sie smieszne a jednak wczoraj wyciagnalem go ze strychu- uruchomilem/ baterie mimo lezakowania kilka ladnych lat- naladowaly sie idealnie !
Zrobilem kilka tifow i moge smialo je porownac/ oczywiscie po obrobce / z osiagnieciami wspolczesnych nikonow.To nie zart !! /
Mam 81 lat i teraz na emeryturze fotografuje codziennie !
W fotografii przeszedlem chyba wszystko / zreszta 17 lat w Gaz.Wyb. dostalem niezle w kosc ! /Teraz w okresie pandemii zacvzynasm wyciagac stary sprzet by sie pobawic!/ Wczoraj fotografowalem SONY MAVICA 1000- mam wszystkie modele ! Poezja wykonania!! Wszystkie dzialaja , nawet te DYSKIETKACH ! Rozgadalem sie ! POZDRAWIAM !
No i tak trzymaj bo często ludzie mają najnowsze zabawki i nie wiele z tego radości czy efektów w postaci zdjęć.
SONY MAVICA na dyskietki miałem kilka, nawet jakieś fotki na dysku pozostały, co do d100 miałem go dość długo, w zasadzie to dla mnie miał dwie wady, bardzo mały bufor i trzeba było bardzo starannie określać parametry, bardzo nie lubił prześwietleń, w moim odczuci blisko my było do diapozytywów, co do obrazka nie miałem żadnych zastrzeżeń, wprost przy przejściu na d200 miałem mieszane odczucia właśnie do tego drugiego :(,
Potwierdzam D100 to bardzo fajny sprzęt :) Mając świadomość jego możliwości/ograniczeń, spokojnie da się poużywać i dzisiaj.
Swojego pozbyłem się tylko dlatego, że potrzebowałem coś świeższego parametrowo :) by było backupem do D700 + uznałem, że trochę za dużo różnych aparatów już bym miał. Teza była błędna, naskładałem do tej pory i tak więcej "wynalazków" Szkoda teraz D100 trochę :)
Bez przesady. Pewnie darzycie go takim sentymentem jak ja D200. Ale już D70 się pozbyłem ;). D200 leży w szafie od paru lat, choć niby skoro świetny to powinienem na nim pracować.
Problem (ogólny) ze starociami jest taki, że do pracy to one się już wcale nie nadają :) Przy czym oczywiście wiem, że kiedyś ludzie nimi zdjęcia (i to świetne) robili. Teraz to bardziej przyjemna odmiana :)
Ja osobiście lubię po prostu pobawić się takimi sprzętami. Traktuje je w kategorii nowej zabawki, dającej radość a i zdjęcia przy okazji wychodzą.
Zdaję sobie przy tym sprawę gdzie starego aparatu nie ma najmniejszego sensu zabierać. I wtedy nie zabieram by nie zmarnować zdjęc.
Chyba tu kompletnie nie chodzi o pracę tylko hobby albo zwyczajnie zabawę.
D200 leży w szafie od paru lat
U mnie Fuji s5pro, po wymianie migawki wegetuje też lat kilka. Ile to planów było, jak to ja będę go używał...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.