PDA

Zobacz pełną wersję : obróbka - efekt jak w sweeney todd.



tonacja
30-08-2010, 19:01
Może ktoś będzie w stanie mi pomóc => http://www.impawards.com/2007/posters/sweeney_todd_ver7.jpg

Wydawało mi się, że łatwo będzie uzyskać podobny efekt obróbki, ale się myliłam. Ktoś może dać mi jakieś wskazówki? Naprowadzić? Będę wdzięczna... ;)

morzon
30-08-2010, 19:07
Coś nie tak z linkiem -> "Access forbidden"

hostman22
30-08-2010, 20:50
Może ktoś będzie w stanie mi pomóc => http://www.impawards.com/2007/posters/sweeney_todd_ver7.jpg

Wydawało mi się, że łatwo będzie uzyskać podobny efekt obróbki, ale się myliłam. Ktoś może dać mi jakieś wskazówki? Naprowadzić? Będę wdzięczna... ;)

link nie działa ;) ale jeżeli chodzi Tobie o kolorystykę i biały kosmyk włosów. To gdzieś widziałem tutoriala zrobionego przez jakaś dziewczynę, krok po kroku i nawet sensownie ;).

jackrabbit
30-08-2010, 21:34
http://www.ehow.com/how_4461142_apply-sweeney-todd-up.html tak na szybko to znalazlem, tez moze sie przydac


a film swietny!

tonacja
30-08-2010, 21:37
Może teraz zadziała... => http://img829.imageshack.us/img829/1016/sweeneytoddver7.jpg
Głównie chodzi o kolorystykę i specyficzną plastyczność a raczej "sztuczność", wiem że efekt zależy też od oświetlenia... ale zastanawiam się jak to jest zmajstrowane.

morzon
30-08-2010, 22:46
Chodzi Ci o całość? Czy o samą postać? Jeśli całość to przecież wklejka na tło...

Seeth
31-08-2010, 10:11
Takie efekty jak na plakacie to nic innego jak korzystanie z wielu narzędzi jakie są w Photoshopie i dążenie do wymarzonego efektu. nie ma jednej recepty na to jak uzyskać taki efekt.

sokrates
31-08-2010, 10:45
Specem od obróbki nie jestem, ale kluczowe elementy to:
1. Odpowiednie oświetlenie sceny
2. odpowiedni umalowanie i przygotowanie modelki
3. wygląda na dłubanie jakimś softem do HDR...
4. Najważniejsze - odpowiednia "suwakologia" w PSie i/lub gotowe pluginy

hostman22
31-08-2010, 11:53
Może teraz zadziała... => http://img829.imageshack.us/img829/1016/sweeneytoddver7.jpg
Głównie chodzi o kolorystykę i specyficzną plastyczność a raczej "sztuczność", wiem że efekt zależy też od oświetlenia... ale zastanawiam się jak to jest zmajstrowane.

Najważniejsze to mieć dobre zdjęcie wyjściowe.
Później to już żmudna praca w programie graficznym.
Musisz przeszukać strony podobne do tych link (http://www.photoradar.com/category/techniques/photoshop) na pewno znajdziesz, pomoce odnośnie wycinania, make-up itp :)

greg2804
05-09-2010, 20:55
nie ma na to recepty trzeba poswiecic troche godzin w ps

freefly
08-09-2010, 16:58
Najważniejsze to mieć dobre zdjęcie wyjściowe.
Później to już żmudna praca w programie graficznym.
Musisz przeszukać strony podobne do tych link (http://www.photoradar.com/category/techniques/photoshop) na pewno znajdziesz, pomoce odnośnie wycinania, make-up itp :)

Nikt nie bawi się w wycinanie. Zdjęcie robi się na greenscreenie:

http://www.digitalanarchy.com/primatte/gallery/darrenMcGeee.html

http://www.digitalanarchy.com/primatte/gallery/robBenevides.html

No, może niektórzy się bawią .

Andy_O
08-09-2010, 19:48
Obróbka podobna do tej (http://www.pbase.com/orlowski/image/110703666).
Obawiam się że recepta jest i to dosyć prosta ;-)
Ten styl jest popularny na plakatach filmowych.

Niestety, nikt nie robi sensownych szkoleń ze stylizowanej obróbki.

Do freefly: niestety, greenscreen nie nadaje się gdy postać jest pokazana ze stopami ;-)
Tła "blueboxowe" niestety świecą i trzeba je odsuwać od modela żeby nie było zafarbów. Na pokazanych przez Ciebie przykładach podłoga była wystylizowana aby pasować do tła, nie zawsze jest na to budżet :-)

Wymyśliłem pewną metodę łatwiejszego montażu ze stopami, ale o tym sza :-)

14-09-2010, 10:51
Wymyśliłem pewną metodę łatwiejszego montażu ze stopami, ale o tym sza :-)

pochwal się... skoro juz o tym wspomniałes:D

Andy_O
14-09-2010, 11:16
pochwal się... skoro juz o tym wspomniałes:D

Mogę zrobić szkolenie ;-)

14-09-2010, 11:56
dla bezrobotnych uzytkownikow nikoniarzy darmowe?:D

Andy_O
14-09-2010, 13:38
dla bezrobotnych uzytkownikow nikoniarzy darmowe?:D

A jakieś dofinansowania z Unii? :-)

14-09-2010, 13:57
zeby dostac dofinansowanie trzaa miec dobry pomysl, a pozniej jeszcze go zrealizowac :D Twoim pomyslem sa wyklady?:D

Andy_O
14-09-2010, 15:14
zeby dostac dofinansowanie trzaa miec dobry pomysl, a pozniej jeszcze go zrealizowac :D Twoim pomyslem sa wyklady?:D

Moim pomysłem są m.inn warsztaty (patrz stopka) ale nie potrzebuje dofinansowania. Pytałem czy "bezrobotni użytkownicy nikoniarze" mogliby jakieś dotacje uzyskać ;-)

14-09-2010, 15:35
mogliby, ale to najpierw trzeba sie zapisac na bezrobotnego z tego co wiem i spelnic szereg inncyh wymagan.
tak czy inaczej tą jedną rzecza moglbys sie podzielic :) chociaz na PW (i tak tego nie wykorzystam komerycjnie - jestem amatorem)

Andy_O
15-09-2010, 10:49
tak czy inaczej tą jedną rzecza moglbys sie podzielic :) chociaz na PW (i tak tego nie wykorzystam komerycjnie - jestem amatorem)

Ja zawodowo samochodem nie jeżdżę, ale mi nikt qrcze za darmo żadnego nie chce dać.. ;-)

franz55
15-09-2010, 13:06
popieram Cie Andy_O.
Nie po to człowiek siedzi godzinami przed komputerem aby teraz ktoś w pięć minut miał to dostać. Inna kwestia, że naprawdę są specjalistyczne kursy gdzie można się tego i owego nauczyć.

15-09-2010, 18:28
tu akurat nie chodzi o siedzenie przed kompem ale jak zdjecie zaaranzowac

Andy_O
15-09-2010, 20:25
Oczywiście z samochodem to dosyć przejaskrawiony przykład, ale 10 lat temu szkoliłem się z PS-a i Illustratora w Publishing Institute i wydałem na to półtorej miesięcznej pensji. Dało mi to bardzo dużo, czerpię z tej wiedzy do dzisiaj.
Naprawdę warto czasami docenić swój czas i zamiast kilka lat eksperymentować - po prostu zapłacić za tą wiedzę.

Pisząc o montażu tła miałem na myśli takie montaże: klik (http://www.pbase.com/orlowski/image/116162692) klik (http://www.pbase.com/orlowski/image/111456591) klik (http://www.pbase.com/orlowski/image/110703666) klik (http://www.pbase.com/orlowski/image/97421603) klik (http://www.pbase.com/orlowski/image/111969266) klik (http://www.pbase.com/orlowski/image/97524624).

Wszystkie te zdjęcia były wykonane w studio.

16-09-2010, 09:48
http://www.pbase.com/orlowski/image/97524624 taki montaz jest wlasnie najtrudniejszy (chodzi o stopy) i tego wlasnie bym się cchiał nauczyc
zrobic zdjecie na green screenie i wyciac postac to nie problem, najgorzej jest osadzic ją na drugim, pasujacym zdjeciu tak, aby nie bylo widac przeklaman albo lewitacji

stig
16-09-2010, 09:56
http://www.pbase.com/orlowski/image/97524624 taki montaz jest wlasnie najtrudniejszy (chodzi o stopy) i tego wlasnie bym się cchiał nauczycTo nie jest tyle kwestia montazu, ile spojnej perspektywy obydwu zdjec. Jesli ten warunek jest spelniony to wystarczy tylko odpowiednie polozenie cienia, zeby podkreslic styk stopy z podlozem.

Andy_O
16-09-2010, 09:57
zrobic zdjecie na green screenie i wyciac postac to nie problem,

Oj, chyba tego nie robiłeś ;-)

Greensreen ze stopami przy zdjęciach w kolorze to masakra ;-) To już lepiej modelkę sfotografować byle gdzie, na korytarzu i cyzelować nożyczkami.

Stig: cienie na moich montowanych zdjęciach nie są dodawane sztucznie. To prawdziwe cienie modelek.

16-09-2010, 09:59
Oj, chyba tego nie robiłeś ;-)

Greensreen ze stopami przy zdjęciach w kolorze to masakra ;-) To już lepiej modelkę sfotografować byle gdzie, na korytarzu i cyzelować nożyczkami.
racja - nie robilem, narazie w takim montazu jestem bardziej teoretykiem ;)


To nie jest tyle kwestia montazu, ile spojnej perspektywy obydwu zdjec. Jesli ten warunek jest spelniony to wystarczy tylko odpowiednie polozenie cienia, zeby podkreslic styk stopy z podlozem.
tak, o tym wiem - ale nie wiem jak to osiagnac

stig
16-09-2010, 10:10
tak, o tym wiem - ale nie wiem jak to osiagnacAle co? Perspektywe czy cienie? :) Perspektywa -- wiadomo -- nie mozesz montowac modelki sfotografowanej obiektywem z poziomu pasa, na tlo, w ktorym podloze na ktorym na stanac modelka (np. chodnik) jest sfotografowany calkowicie inaczej (np. z pozycji wyprostowanej i obiektywem skierowanym w dol. To po prosty musi sie zgadzac -- z dwoch kompletnie roznych zdjec -- cudow nie zrobisz.
A cienie... Hmmm... To tylko kwestia obserwacji. Trzeba sie poprzygladac, w ktorych miejscach sa dluzsze, bardziej miekkie, a w ktorych krotkie i ostre. Jak sama nazwa wskazuje -- fotografia to malowanie swiatlem. Forme tego co widzimy, ksztaltuja zmiany kolorystyczne i cienie. Ich konsekwencja na obrazie, daje nam wrazenie naturalnosci, nawet jesli sa nabeblane w kompie. Tylko obserwacja i ich poprawne podrobienie, daje zadowalajacy efekt. Sam tych cieni nie wymyslisz -- musisz je skonfrontowac z tym, jak rozklada sie swiatlo na zdjeciu i jak w zwiazku z tym powinien prawidlowo wygladac cien -- takze w takich miejscach, jak styk montowanego elementu zdjecia z wyimaginowanym podlozem.


Stig: cienie na moich montowanych zdjęciach nie są dodawane sztucznie. To prawdziwe cienie modelek.Przepraszam, ze posluzylem sie Twoim zdjeciem w cytacie... No cos musialem zacytowac, bo do tego pytania fuselink sie odnioslem. :) Nie twierdze, ze robiles to recznie. Chodzilo mi tylko o to, ze cienie (jesli takowych nie bylo w oryginalnym kadrze, lub z roznych wzgledow trzeba sie ich bylo pozbyc, lub moglyby zdradzac sztucznosc oswietlenia -- niepasujacego do sceny, w ktora jest to montowane), mozna domalowac, i to one w tym przypadku sa najistotniejsze (jesli perspektywa obydwu zdjec zostanie w miare zachowana).

Andy_O
16-09-2010, 10:15
Wiele osób robi zdjecia plenerowe doświetlając lampą. Dlatego montując zdjecie studyjne z plenerem w tle możemy udawać właśnie takie zdjecie. Nie musimy w studio udawać światła naturalnego.
Nawet zaryzykowałbym tezę, że takie "doświetlane sztucznie" zdjęcia plenerowe (niezależnie od tego czy montowane czy rzeczywiście robione w plenerze) podobają się ludziom bardziej niż takie z jednym typem światła ;-)

stig
16-09-2010, 10:28
Wiele osób robi zdjecia plenerowe doświetlając lampą. Dlatego montując zdjecie studyjne z plenerem w tle możemy udawać właśnie takie zdjecie. Nie musimy w studio udawać światła naturalnego.Ok, jasne, ale nie tylko takie zdjecia sie robi, i nie tylko takie ujecia montuje. Poza tym dobre, delikatne oswietlenie w studio nie musi wplywac znaczaco na rysowanie mocnych, wyraznie widocznych cieni na podlozu. Wszystko zalezy od tego, jakie zdjecia sie montuje i jaki ma byc efekt koncowy. To co sie ludziom bardziej podoba, nie ma znaczenia, kiedy zalozenie autora lub prikaz klienta, jest zgola inny.

16-09-2010, 10:31
Ale co? Perspektywe czy cienie? :) Perspektywa -- wiadomo -- nie mozesz montowac modelki sfotografowanej obiektywem z poziomu pasa, na tlo, w ktorym podloze na ktorym na stanac modelka (np. chodnik) jest sfotografowany calkowicie inaczej (np. z pozycji wyprostowanej i obiektywem skierowanym w dol. To po prosty musi sie zgadzac -- z dwoch kompletnie roznych zdjec -- cudow nie zrobisz.
A cienie... Hmmm... To tylko kwestia obserwacji. Trzeba sie poprzygladac, w ktorych miejscach sa dluzsze, bardziej miekkie, a w ktorych krotkie i ostre. Jak sama nazwa wskazuje -- fotografia to malowanie swiatlem. Forme tego co widzimy, ksztaltuja zmiany kolorystyczne i cienie. Ich konsekwencja na obrazie, daje nam wrazenie naturalnosci, nawet jesli sa nabeblane w kompie. Tylko obserwacja i ich poprawne podrobienie, daje zadowalajacy efekt. Sam tych cieni nie wymyslisz -- musisz je skonfrontowac z tym, jak rozklada sie swiatlo na zdjeciu i jak w zwiazku z tym powinien prawidlowo wygladac cien -- takze w takich miejscach, jak styk montowanego elementu zdjecia z wyimaginowanym podlozem.

Dzieki stig za poswiecenie chwili czasu dla mnie, jednak to wszystko wiem, ale odniesc to do praktyki jest juz trudniej.. nie mowie o cieniach bo to dla mnie sprawa jasna i stosunkowo najmniej klopotliwa do osiagniecia.generalnie chodzi mi o to jak wlasnie zrobic dwa rozne zdjecia aby pasowaly do siebie?
chyba najprosciej zrobic to ze statywu z identycznie ustawioną głowica i ogniskową w obiektywie?

Andy_O
16-09-2010, 11:14
A wg mnie z tym idealnym dopasowaniem to nie do końca musimy być precyzyjni co do pixela.
Może my analizujemy pixele, ale normalny odbiorca patrzy na "look" i albo to "kupuje" albo nie.
Zdarzało mi się, że zdjęcia montowane ale opatrzone spójnym "lookiem" były uznane za prawdziwe plenerowe, a prawdziwe uznawane za montowane, bo oświetlenie modelki i reszty kadru było trochę inne (doświetlona blendą).
Jasna jasne, jak sprzedajemy do jakiejś agencji to może i patrza na pixele. Ale moim zamierzeniem było opracowanie metody szybkiego montażu dla zwykłych śmiertelników - tak żeby oni byli zadowoleni a ja - żebym się nie napracował ;-) i nie miał kaca moralnego że wciskam lipę.

Wg mnie kluczowym elementem dzięki któremu nasz mózg uznaje zdjęcie za "wiarygodne" jest miejsce gdzie noga dotyka podłoża. Jeśli tam się wszystko zgadza - całą resztę łatwo "łykamy".
Druga rzecz to włosy - jeśli widać pojedyńcze włoski odstające od głowy (nie "obcięte" przy montażu) to też łatwo dajemy się oszukać.

arturborzecki
16-09-2010, 12:36
http://www.davehillphoto.com/ coś w ten sam deseń ;)

16-09-2010, 13:06
Znam strone Dave'a



Wg mnie kluczowym elementem dzięki któremu nasz mózg uznaje zdjęcie za "wiarygodne" jest miejsce gdzie noga dotyka podłoża. Jeśli tam się wszystko zgadza - całą resztę łatwo "łykamy".
Druga rzecz to włosy - jeśli widać pojedyńcze włoski odstające od głowy (nie "obcięte" przy montażu) to też łatwo dajemy się oszukać.

z kazdym Twoim postem mam coraz wiecej pytan :D a powinno byc chyba odwrotnie.

moze zapytam tak. Twoja tajemnica tkwi w obrobce czy w zdjeciach ktore wrzucasz do PS'a?

de Fresz
17-09-2010, 10:52
Nikt nie bawi się w wycinanie. Zdjęcie robi się na greenscreenie:

Piękne przykłady na to, jak można sobie skomplikować życie. Techniki filmowe kiepsko sprawdzają się w świecie fotografii i vice versa. Akurat blue/green screeny to bezsens, chyba że wkłada się postać właśnie na tło o zbliżonym kolorze. I jak dotąd nie widziałem jeszcze automatu, który by naprawdę dobrze radził sobie z separacją z tła (conajmniej równie dobrze jak sprawny operator ręcznie). Zwłaszcza gdy mowa o jednym z najtrudniejszych tematów do wycinania, czyli włosach.


A cienie... Hmmm... To tylko kwestia obserwacji. Trzeba sie poprzygladac, w ktorych miejscach sa dluzsze, bardziej miekkie, a w ktorych krotkie i ostre. Jak sama nazwa wskazuje -- fotografia to malowanie swiatlem. Forme tego co widzimy, ksztaltuja zmiany kolorystyczne i cienie. Ich konsekwencja na obrazie, daje nam wrazenie naturalnosci, nawet jesli sa nabeblane w kompie. Tylko obserwacja i ich poprawne podrobienie, daje zadowalajacy efekt. Sam tych cieni nie wymyslisz -- musisz je skonfrontowac z tym, jak rozklada sie swiatlo na zdjeciu i jak w zwiazku z tym powinien prawidlowo wygladac cien -- takze w takich miejscach, jak styk montowanego elementu zdjecia z wyimaginowanym podlozem.

Mało komu udaje się namalować z palca na prawdę dobre cienie, wyglądające idealnie naturalnie. Znacznie lepszą metodą (choć też nie zawsze bardzo łatwą) jest spreparowanie stosownego zdjęcia (np. na białym tle) i włożenie go do montażu. Czasem uda się to zrobić od razu z postacią/przedmiotem, czasem trzeba cyknąć drugą fotkę (i przy postaciach wtedy zaczynają się schody).

17-09-2010, 11:07
tak czy inaczej latwe to nie jest a zlotym srodkiem nikt podzielic sie nie chce
wsumie dziwne to nie jest, a szkoda.. szkdoa

Pinczer
17-09-2010, 12:40
tak czy inaczej latwe to nie jest a zlotym srodkiem nikt podzielic sie nie chce
wsumie dziwne to nie jest, a szkoda.. szkdoa
Ja nie wierze w jedyną skuteczna metodę, temat teź jest zbyt obszerny by rozpisywać krok po kroku jakieś wirtualne obrazki by otrzymać efekt jak na wzorze. Może pokaż fote na ktorej chcesz osiągnąć konkretny efekt i jak ci coś nie wyjdzie pytaj.