Zobacz pełną wersję : Jaki korpus wg wymagań..
thorment
29-08-2010, 20:33
Witam. Siedzę tu od jakiegoś czasu, ale jakoś się nie odzywałem jeszcze. Analogową fotografią jako hobby zajmowałem się od kiedy miałem z 12 lat, robiłem zdjęcia się znaczy, wtedy ZEISS WERRĄ z Tessarem 50mm - nadal mam i używam ;)
Od kiedy umarł mi korpus jasziki, nabyłem D90, ale cyfra nie daje mi tyle radości co analog, klisza, matówka z klinem i metalowa optyka.
Z góry zaznaczam ze nie znam się na analogowych lustrzankach nikona ani canona i zadnego w życiu nie miałem w rękach.
Więc pytanie, jaki analogowy korpus Nikona lub ew Canona (tylko dlatego że do tego systemu można podpiąć szkła np z m42 bez żadnych "ale" i używając tańszych adapterów/chipów - jeśli nie będzie pomiaru bez) posiada : matówke z klinem i rastrem oraz pomiar światła (jeśli była w ogóle taka opcja) dla szkieł bez czipów - coś jak D200/300, aby móc uzywać priorytetu przysłony. Oraz korekcje EV.
edit: lepiej mniejszy niż większy
W sumie tyle co mi potrzeba do szczęścia. Propozycje mogą mieć od 5 do 50 lat.
Z góry dziękuję za odpowiedzi i przepraszam za ewentualny bełkot :)
v2conect
29-08-2010, 21:16
To może F90x ma to co pisałeś i cena nie za duża
F801 F90 F100 F4 F5 maja autofokus
FG FE FE2 FA F3 FM3A manualne z preselekcja przysłony
Pozostałe to albo plasticzany, albo brak pomiaru bez chipa, albo brak preselekcji przysłony
Ustawiłem je mniej wiecej kolejno od najsłabszego do najlepszego
F6 pomijam - cena...
Pozdrawiam i dobrej zabawy życzę :-)
F801 F90 F100 F4 F5 maja autofokus
FG FE FE2 FA F3 FM3A manualne z preselekcja przysłony
Dodam tylko, że z wymienionych korpusów AF, tylko dwa pierwsze są małe, no może jeszcze F100 (jest wielkości D700), F4, a zwłaszcza F5 to już wielkie krowy.
Wymienione korpusy manualne są małe i zgrabne. Sam śmigam z FM2n i funfactor jest większy niż dowolnej puszki cyfrowej.
To ja jeszcze dodam, ze modele z autofokusem domyslnie nie maja klina, a kwestie wymiany matówki trzeba rozpatrywac dla każdego z osobna.
To ja dla odmiany jeszcze dodam, że korpusy AF mają za to potwierdzenie ostrości, dalece bardziej precyzyjne niż w cyfrowych puszkach, przynajmniej tak mnie wynika z porównania F100 z D90 przy współpracy z MF 105/2.5 (najbardziej się rzuca w oczy).
Oczywiście co klin, to klin.
thorment
31-08-2010, 21:20
Dziękuje wam za odpowiedź. Będę polował na jakiegoś FM2n lub coś bardzo zbliżonego. A jak na razie polecę na Chinonie CE-4 :D
Pozdrowionka
seria fm nie ma preselekcji, tylko manual
seria fm nie ma preselekcji, tylko manual
A wcześniej pisałeś, że FM3A ma. ;-) :-P
F801 F90 F100 F4 F5 maja autofokus
FG FE FE2 FA F3 FM3A manualne z preselekcja przysłony
Pozostałe to albo plasticzany, albo brak pomiaru bez chipa, albo brak preselekcji przysłony
Ustawiłem je mniej wiecej kolejno od najsłabszego do najlepszego
F6 pomijam - cena...
Pozdrawiam i dobrej zabawy życzę :-)
F601 również ma pomiar światła z manualnymi szkłami bez chipa i działa preselekcja przysłony więc w sumie można go umieścić przed F801. Całkiem niezły korpus dla amatora. W wersji F601M ma chyba matówkę z klinem (wersja bez AF, pozostałe funkcje bez zmaian)
Tak, F601 działa z manualnymi szkłami ale na wyświetlaczu i w wizjerze zamiast przesłony widnieje F--(przynajmiej dla S14). W sumie drobny szczegół. Tak czy inaczej nie bardzo ufam pomiarowi w tym modelu :D
A ja go (601) pominąłem ze względu na opinie o dość himerycznych reakcjach na słabnące zasilanie - nie chciałem nikogo wpuszczać w kanał :-)
F90 tez nie pokazuje wartości przesłony na LCD ani w wizjerze.
Też sie zbieram do kupna kolejnego analoga i waham sie pomiedzy FE(2) F90x i F100. Najbardziej kusi F100 bo własnego jeszcze nie miałem i moze nie musiałbym wymieniać 35/1.8
Z drugiej strony co raz bardziej sie przekonuje, ze AF nie pozwala mi kadrować tak jak chciałbym, albo nie umiem wyczuc wyboru pola AF i przekadrowania...
Tak, F601 działa z manualnymi szkłami ale na wyświetlaczu i w wizjerze zamiast przesłony widnieje F--
F90 tez nie pokazuje wartości przesłony na LCD ani w wizjerze.
Takoż F100, takie rzeczy to dopiero chyba w cyfrówkach gdzie w menu podaje się max otwór i ogniskową. Zaznaczam, że jednak nie wiem jak jest w analogach jednocyfrowych, zwłaszcza tych współczesnych.
Też się zbieram do kupna kolejnego analoga i waham sie pomiedzy FE(2) F90x i F100. Najbardziej kusi F100 bo własnego jeszcze nie miałem i moze nie musiałbym wymieniać 35/1.8
Z drugiej strony co raz bardziej sie przekonuje, ze AF nie pozwala mi kadrować tak jak chciałbym, albo nie umiem wyczuc wyboru pola AF i przekadrowania...
Jak lubisz pociemniałe rogi, zwłaszcza na dużych otworach, to nie będziesz musiał. Ja F100 kupiłem do slajdów i faktycznie tam matrycowy pomiar to bajka. Jednak mimo wszystko, częściej biegam z FM2n, do którego sobie sprawiłem całkiem fajną kolekcję szkieł MF.
Dużym plusem F100 jest to, że to korpus wszystkomający, minusem - nadal stosunkowo wysoka cena.
radekone
02-09-2010, 14:53
FM2 kultura pracy mnie zachwyca. Trafilem kiedys jednego za ulamek realnej ceny i cos sie pozbycnie potrafie. Czy wiec przejsciowki na m42 maja dodatkowa soczewke?
Przejsciówki z soczewką, nawet najlepsze to kicha, zawsze pogorszą obraz.
Lepiej brac bez soczewki i pogodzić sie z ograniczona odległością ostrzenia,
albo zmieniac szkła na odpowiedniki f-mount
Im lepsze masz te szkła na M42 tym większą zbrodnią jest ta soczewka...
A ja Ci polece zadać to samo na Canon-Board. Zrobilem kiedys pare rolek modelem T90 i byłem zachwycony możliwościami tego aparatu - ostatni profesjonalny model z bagnetem FD. Dla mnie, fun factor nigdy nie był większy. Z reszta w necie jest pełno peanów na temat tego aparatu.
radekone
03-09-2010, 12:28
Przejsciówki z soczewką, nawet najlepsze to kicha, zawsze pogorszą obraz.
Lepiej brac bez soczewki i pogodzić sie z ograniczona odległością ostrzenia,
albo zmieniac szkła na odpowiedniki f-mount
Im lepsze masz te szkła na M42 tym większą zbrodnią jest ta soczewka...
A no to odpada. Mam jeszcze pentaxy, tam przejsciowki nie musza miec soczewek.
sprocket
03-09-2010, 14:43
Tylko F100, wykreca nadgarstki przy ustawianiu ostrosci i odrzuca przy wyzwoleniu migawki :)
thorment
09-09-2010, 20:54
A no to odpada. Mam jeszcze pentaxy, tam przejsciowki nie musza miec soczewek.
No właśnie chinonik (ce-4) ma bagnet pentax K, a adapter do m42, zgadza się, bez soczewki. Ergonomia i "opcje" tego aparaciku bardzo mi się spodobały. Używam go teraz z naleśnikiem (40/2.8 ). Fajny, nieduży i niewinnie wyglądający komplet :)
Rolke testową zrobiłem po szybkości właśnie na revu(m42) 200/3.5 w trybie auto i wszystko jest cacy :)
Jeśli chodzi o możliwości adaptacji jak największej ilości roznych bagnetów do puchy to chyba jednak (tfu) canon? (nienawidze ich ergonomii :D ale tez nie miałęm wielu w rękach poza jednym plastikowym slr i 350d/450d/50d)
Pozdrawiam.
Ł
sorka z OT ale nie mogę wytrzymać jak co chwilę na flicku natykam się na to:
http://www.flickr.com/photos/tychay/88316994/
istne seppuku.
Nerke bym dał za ten zestaw :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.