PDA

Zobacz pełną wersję : Frotki na obiektywy



slayer
29-08-2010, 00:54
Czy ktoś z Was orientuje się czy można kupić gdzieś frotki na obiektywy gotowe czy trzeba je sztukować samemu. Kolega zachwalał ostatnio, że świetnie się sprawdzają zwłaszcza przy wysokich temperaturach gdy ręce pocą się bardziej, niż zawsze.

salviae
29-08-2010, 13:18
Nie wiem czemu taka szydera poszła... Niektórym pocą się mocniej dłonie niż innym i to nie powód do głupich przytyków.
Co do pytania:
Są szerokie gumki frotki,których zakup na pewno taniej wyjdzie niż np sportowe frotki, no i wybór kolorów bardzo duży.

szymek123
29-08-2010, 13:57
Nie chodzi też o to pocenie dłoni ale kiedyś oglądałem wywiad z fotografem, który zakłada właśnie takie frotki od skarpetki na pierścienie na obiektywie, żeby podczas zoomowania czy ostrzenia nie dostały mu się do środka jakieś syfy.

zakwas
01-09-2010, 08:28
Mam pytanie do tej loży szyderców : mówi Wam coś nazwisko Moose Peterson? Bo tak się składa, że ten światowej sławy fotograf dzikiej przyrody używa tego typu wynalazków do swoich teleobiektywów. Są to komercyjne rozwiązania wykonane, o ile dobrze pamiętam, z pianki poliuretanowej.

darkmajin
01-09-2010, 09:22
Tak Pan "Łoś" używa

1. osłonka na głowicę 29$
2. osłonka na baterie 12$
etc. oczywiście wszystko firmy łoś®

po drugie koleś jeździ po świecie i pracuje czasem w ciężkich warunkach a nie spaceruje na skraj lasu/opuszczonej hali strzelić portret
po trzecie ma to na stałkach z tego co widziałem na zdjęciach np. nikkor 600mm wiesz ile to kosztuje ...

nikt nie neguje bo i pewnie jakieś zabezpieczenie to daje,ale w naszych warunkach ... na co ci to..

jak by najlepszy fotograf za przeproszeniem robił zdjęcia z różą w du...e dla lepszej stabilności też byś tak robił bo Ci mówi coś jego nazwisko... śmieszne

zakwas
01-09-2010, 10:30
Tak Pan "Łoś" używa

1. osłonka na głowicę 29$
2. osłonka na baterie 12$
etc. oczywiście wszystko firmy łoś®

po drugie koleś jeździ po świecie i pracuje czasem w ciężkich warunkach a nie spaceruje na skraj lasu/opuszczonej hali strzelić portret
po trzecie ma to na stałkach z tego co widziałem na zdjęciach np. nikkor 600mm wiesz ile to kosztuje ...

nikt nie neguje bo i pewnie jakieś zabezpieczenie to daje,ale w naszych warunkach ... na co ci to..


Pojedź sobie nad Bałtyk robić zdjęcia w wietrzny dzień, albo mglisty, posiedź w czatowni w czasie deszczu, etc. Rozumiem, że dla kogoś kto robi zdjęcia na weselach problemy z ochroną sprzętu przed pogodą mogą być poza granicą pojmowania, ale niech ten ktoś siedzi cicho, a nie, tak jak pisałem wcześniej, sra rozumami :/




jak by najlepszy fotograf za przeproszeniem robił zdjęcia z różą w du...e dla lepszej stabilności też byś tak robił bo Ci mówi coś jego nazwisko... śmieszne

Widzisz, tak się składa, że jego nazwisko mówi coś i mi, i Tobie. Natomiast Twoje nazwisko nie mówi nic nikomu...

BTW, ciekawe skąd u Ciebie ta analna frustracja.

Lestad
01-09-2010, 10:37
Tego typu gadżetów jest pełno na wyspach używają je przeważnie "foto-przyrodnicy" ale tam głównie chodzi o maskowanie sprzętu a nie ochronę przed potem.

slayer
14-01-2011, 00:10
Co do zakładania tematu moją intencją było dowiedzenie się czy jest możliwość kupienia tego w sklepie jako gotowy produkt bo może po prostu mi nie udało się znaleźć. Zaś jeśli chodzi o ideę tego pomysłu to jest ona właśnie taka - mój znajomy miał problemy z poceniem rąk. Oczywiście używał chusteczek, jednak w upalne dni (podczas sesji ślubnych) na dworze lub nieklimatyzowanym pomieszczeniu było to po prostu niewygodne. Od kiedy sprawił sobie takie rozwiązanie problem zniknął. Frotki zdejmuje i pierze a sam może skupić się na zdjęciach a nie wyciąganiu nowych chusteczek. W końcu nie wszyscy mają takie wtyki u proboszcza, żeby podczas ceremonii "po prostu umyć ręce"...

Hosaka
14-01-2011, 00:49
HAHAHA Ja nie mogę! To na wyspach foto-przyrodnicy wtykają sobie róże w zadek?! I to dla maskowania? Dobrze że w Polsce się urodziłem ;)

Dla tych na początku - skąd wiecie w jakich warunkach autor tego wątku fotografuje? Nieważne gdzie i jak. Kolega zadał konkretne pytanie więc jak nie macie nic sensownego do powiedzenia... ech myślałem że takie rzeczy to tylko na CB.

Bardzo rzadko ale używam frotki na nadgarstek, takiej jak do tenisa, wystarczy szybki ruch ręką i po sprawie ale nie zakładam na obiektyw.
Koszt około 10-30 zł.

wilk325
14-01-2011, 12:38
Posprzątałem:(
Jak nie macie nic do powiedzenia to lepiej nic nie piszcie, od takich wypowiedzi jest dział humor i tam się proszę produkować.

Są gotowe ochraniacze na obiektywy, są one wykonane z pianki neoprenowej; generalnie służą do maskowania, ale również ochrony. Bardzo często wykorzystywane przez przyrodników, gdzie warunki atmosferyczne i terenowe są różne. Kiedyś Pstryk tym handlował, teraz ciężko je kupić w Polsce; na pewno można UK.