dominikpl72
28-08-2010, 21:45
Od czasu kiedy używam Nikon Capture NX2 nieco skomplikowało się moje podejście do zarządzania kolorem.
Założenia - zdjęcie jest obrabiane w celu pokazywania w przeglądarce internetowej lub przeglądarce Windows. A więc docelowo - w aplikacji która nie uwzględnia Color Management. W dzisiejszych czasach dodatkowo komplikuje sprawę kwestia istnienia np. IrfanView i Firefoxa - które zarządzanie kolorem już obsługują.
Kiedyś robiłem tak:
1. Otwierałem plik w Photoshopie
2. W Photoshopie aktywowałem opcje View > Proof Colors > Monitor RGB - czyli włączałem wyświetlanie zdjęcia tak jak będzie ono wyświetlane w aplikacji bez zarządzania kolorem.
3. Obrabiałem zdjęcie i zapisywałem jako JPG (z osadzonym profilem ICC: sRGB)
Oglądając tak obrobione zdjęcie w przeglądarkach internetowych nieobsługujących Color Management - w różnych komputerach - na różnych kartach graficznych/monitorach - generalnie nie miałem zastrzeżeń.
Obecnie:
Jako krok "zerowy" obróbki wykorzystuję dodatkowo Nikon Capture NX2. Jak wiadomo - ta aplikacja obsługuje Color Management i nie znalazłem miejsca, gdzie tę opcje można wyłączyć (można najwyżej włączyć SoftProof > On > i wybrać profil monitora) Ale jest to upierdliwe. Dlatego przerzuciłem się na workflow uwzględniający zarządzanie kolorem:
0. Nikon Capture NX
1. Photoshop (bez włączania View > Proof Colors)
2. Po obróbce zapisuję plik z osadzonym profilem ICC: sRGB
3A. Na moim komputerze oglądam plik v IrfanView - jest OK (bo włączyłem Color Management)
3B. Na mim komputerze - przeglądarka internetowa Firefox 3.6.8 - jest OK (bo ma domyślnie włączony Color Management)
Ale od tego momentu wszystkie inne aplikacje (przeglądarka Windows, Internet Explorer) u mnie i u innych ludzi pokazują zdjęcia w innej tonacji. Różnica sposobu wyświetlania jest porównywalna do różnicy pomiędzy wywołaniem pliku RAW z opcją Picture Control STANDARD (głębokie czernie, poprawny kontrast) przy programach obsługujących ICC a wywołaniem pliku RAW z opcją Picture Control D2XMODE2 (płytka czerń, mały kontrast, ale więcej szczegółów w cieniach) w aplikacjach które nie obsługują Color Management.
Takie komentarze otrzymuję też od widzów.
Przykładowe galerie obrobione "z uwzględnieniem Color Management"
http://www.dominik.4me.pl/php-digital/index.php?dir=cyf899
http://www.dominik.4me.pl/php-digital/index.php?dir=cyf898
I teraz wreszcie pytania - czy u Was (zwłaszcza jeżeli macie skalibrowane monitory) też występuje tak znacząca różnica w wyświetlaniu zdjęć w aplikacjach obsługujących Color Management i w aplikacjach nie obsługujących Color Management ? Czy da się coś na tę różnice poradzić ? Czy doszedłem do momentu, w którym powinienem zacząć myśleć o fachowym skalibrowaniu monitora ??
Bo obecnie - jest tak, że większość odbiorców w internecie - widzi wersję "bez zarządzania kolorem" której wyświetlanie różni się mocno od wersji "z zarządzaniem kolorem".
Założenia - zdjęcie jest obrabiane w celu pokazywania w przeglądarce internetowej lub przeglądarce Windows. A więc docelowo - w aplikacji która nie uwzględnia Color Management. W dzisiejszych czasach dodatkowo komplikuje sprawę kwestia istnienia np. IrfanView i Firefoxa - które zarządzanie kolorem już obsługują.
Kiedyś robiłem tak:
1. Otwierałem plik w Photoshopie
2. W Photoshopie aktywowałem opcje View > Proof Colors > Monitor RGB - czyli włączałem wyświetlanie zdjęcia tak jak będzie ono wyświetlane w aplikacji bez zarządzania kolorem.
3. Obrabiałem zdjęcie i zapisywałem jako JPG (z osadzonym profilem ICC: sRGB)
Oglądając tak obrobione zdjęcie w przeglądarkach internetowych nieobsługujących Color Management - w różnych komputerach - na różnych kartach graficznych/monitorach - generalnie nie miałem zastrzeżeń.
Obecnie:
Jako krok "zerowy" obróbki wykorzystuję dodatkowo Nikon Capture NX2. Jak wiadomo - ta aplikacja obsługuje Color Management i nie znalazłem miejsca, gdzie tę opcje można wyłączyć (można najwyżej włączyć SoftProof > On > i wybrać profil monitora) Ale jest to upierdliwe. Dlatego przerzuciłem się na workflow uwzględniający zarządzanie kolorem:
0. Nikon Capture NX
1. Photoshop (bez włączania View > Proof Colors)
2. Po obróbce zapisuję plik z osadzonym profilem ICC: sRGB
3A. Na moim komputerze oglądam plik v IrfanView - jest OK (bo włączyłem Color Management)
3B. Na mim komputerze - przeglądarka internetowa Firefox 3.6.8 - jest OK (bo ma domyślnie włączony Color Management)
Ale od tego momentu wszystkie inne aplikacje (przeglądarka Windows, Internet Explorer) u mnie i u innych ludzi pokazują zdjęcia w innej tonacji. Różnica sposobu wyświetlania jest porównywalna do różnicy pomiędzy wywołaniem pliku RAW z opcją Picture Control STANDARD (głębokie czernie, poprawny kontrast) przy programach obsługujących ICC a wywołaniem pliku RAW z opcją Picture Control D2XMODE2 (płytka czerń, mały kontrast, ale więcej szczegółów w cieniach) w aplikacjach które nie obsługują Color Management.
Takie komentarze otrzymuję też od widzów.
Przykładowe galerie obrobione "z uwzględnieniem Color Management"
http://www.dominik.4me.pl/php-digital/index.php?dir=cyf899
http://www.dominik.4me.pl/php-digital/index.php?dir=cyf898
I teraz wreszcie pytania - czy u Was (zwłaszcza jeżeli macie skalibrowane monitory) też występuje tak znacząca różnica w wyświetlaniu zdjęć w aplikacjach obsługujących Color Management i w aplikacjach nie obsługujących Color Management ? Czy da się coś na tę różnice poradzić ? Czy doszedłem do momentu, w którym powinienem zacząć myśleć o fachowym skalibrowaniu monitora ??
Bo obecnie - jest tak, że większość odbiorców w internecie - widzi wersję "bez zarządzania kolorem" której wyświetlanie różni się mocno od wersji "z zarządzaniem kolorem".