PDA

Zobacz pełną wersję : Metz - moduł SCA 3401



MilekS
27-08-2010, 23:30
Mam Metza 40 MZ-2 z adapterem SCA 3401. Instrukcję dla lampy (nie identycznej, ale podobnej: 40 MZ-3i) znalazłem w sieci, ale nigdzie nie mogę znaleźć instrukcji do adaptera SCA 3401.

Na adapterze SCA jest parę przełączników:
- NORM/REAR (to pewnie synchronizacja na przednią i tylną roletkę)
- -1/3 - 0 - +1/3
- ON/OFF (to nie jest wyłącznik ani lampy głównej ani pomocniczego palnika)
- -3, -2, -1, 0, 1, 2, 3
I jeszcze jakaś diodka z rysunkiem słoneczka i torsu.

Jeśli nie adres do stosownego PDF to może ktoś mi zechce pomóc, cóż to za przełączniki?

Z góry dziękuję za życzliwość i pomoc.

dorjan
28-08-2010, 01:33
Stopka SCA-3401 to prehistoryczna dedykacja do w pełni manualnych analogowych korpusów Nikona. Realizowała zaawansowane funkcje niedostępne z poziomu korpusu w systemie SCA-3000. Wraz z pojawieniem się korpusów z AF i wyświetlaczami pojawiły się nowe dedykacje do systemu SCA-3002 i stopki nosiły już oznaczenie SCA-3402. W tym zmodernizowanym systemie przełączniki w stopce utraciły swą funkcjonalność, gdyż możliwa była zmiana tych parametrów z poziomu body. Jednak dla kompatybilności ze starymi korpusami zachowano stary układ przełączników.

Obecnie przy cyfrowych korpusach położenie tych przełączników nie ma żadnego znaczenia. Jedynie przełącznik diody może powodować problemy. Zapali się wówczas dioda na czerwono i należy ją wyłączyć. Zgodność styków stopki lampy z tymi na sankach aparatu może uniemożliwiać wyzwolenie błysku. W przypadku migotania ikony lampy na wyświetlaczu cyfrowego korpusu i braku możliwości wyzwolenia błysku wystarczy zaklejenie dolnego, lewego styku na sankach i wszystko działa.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img204/6687/sca3402.jpg)


1. NORM/REAR – realizowała synchronizację z drugą kurtyną migawki.
2. -3-2-1-0-1-2-3 realizowała korektę ekspozycji i powiązana była z przełącznikiem nr 3.
3. -1/3 -0 – 1/3 – pozwalała na precyzyjną zmianę parametrów ekspozycji i w połączeniu z przełącznikiem nr 2 dostępny był pełen zakres korekty +-3,1/3EV z krokiem 1/3EV.
4. Dioda aktywności błysku światłem wypełniającym, a obecnie odpowiednik iTTL-BL
5. Przełącznik pomiędzy błyskiem normalnym, a wypełniającym, zapalał diodę nr 4.

Pozdrawiam.

MilekS
10-09-2010, 00:59
Wielkie dzięki za wyjaśnienie. Istotnie, zaklejenie styku spowodowało, że lampa w ogóle daje się wyzwolić. Ale działa źle, w trybie TTL wyzwala się ale nie działa automatyka naświetlania. W żadnym z trybów nie przenoszą się wartości ISO, przysłony, ogniskowej z korpusu.
Najwidoczniej albo lampa albo adaptor są niesprawne.
Co prawda kupiłem ją, żeby robić makro w manualu (z całkowicie manualnym Vivitarem Serie 1), ale szkoda że nie mogę wykorzystać większości jej funkcji. Owszem, działa automatyka lampy, jeśli aparat uruchomię w trybie A i na lampie ręcznie ustawię przysłonę, ISO i ew. ogniskową obiektywu.

marcinez
10-09-2010, 05:26
Wielkie dzięki za wyjaśnienie. Istotnie, zaklejenie styku spowodowało, że lampa w ogóle daje się wyzwolić. Ale działa źle, w trybie TTL wyzwala się ale nie działa automatyka naświetlania. W żadnym z trybów nie przenoszą się wartości ISO, przysłony, ogniskowej z korpusu.
Najwidoczniej albo lampa albo adaptor są niesprawne.
(...) ale szkoda że nie mogę wykorzystać większości jej funkcji. Owszem, działa automatyka lampy, jeśli aparat uruchomię w trybie A i na lampie ręcznie ustawię przysłonę, ISO i ew. ogniskową obiektywu.
Chyba nie doczytałeś wyjaśnienia Dorjana do końca...

MilekS
10-09-2010, 23:32
Chyba nie doczytałeś wyjaśnienia Dorjana do końca...
Doczytałem DO KOŃCA a zwłaszcza środek. I rozumiem jak POWINNA działać lampa z tym modułem. Ale ta nie działała, nie uzyskując ŻADNEJ komunikacji z korpusem, z wyjątkiem funkcjonowania centralnego styku synchronizacji.
Tryb TTL nie działał w ogóle, jakkolwiek zaklejenie styku umożliwiło WYZWOLENIE lampy. Ale ekspozycja całkowicie błędna, chyba pełna moc błysku. Przełączniki na module - całkowicie bez wpływu na ekspozycję. Po prostu niesprawny sprzęt.
Temat dla mnie - do zamknięcia, bo lampę zwróciłem sprzedawcy.

marcinez
11-09-2010, 13:22
To odpowiedz mi tylko na jeszcze jedno pytanie: z jakim korpusem i za pomocą jakiej stopki podłączałeś lampę? Jeśli korpus to D90 to jednak nie doczytałeś i nie zrozumiałeś, jeśli inny to przepraszam.

grissley
04-04-2012, 16:07
Czy moduły 3402 w wersjach M7 i nowszych też mają takie przełączniki? Patrząc po zdjęciach w internecie, wydaje mi się, że są już "gładkie", bezprzełącznikowe.
A jeżeli tak - to czy modul 3401 będzie w jakikolwiek sposób współpracował z lampą 54-mz4i?
Na body pewnie nie bardzo (?), ale czy np przy odpaleniu zdalnym lampy w trybie A, korekta naświetlania w module (-3:+3) będzie działać, czy nie?

JacekCz
04-04-2012, 20:35
Na body pewnie nie bardzo (?),

Ja mam body na którym działa (3401 i 3402 M2 czyli podobny)
;)

U ciebie wyzwalanie i potwierdzenie 'piorunka' to ma działać.



odpaleniu zdalnym lampy w trybie A

tzn?
chyba nie piszesz o "zdalnym" w sensie Metza?



w trybie A, korekta naświetlania w module (-3:+3) będzie działać, czy nie?

Tryb A mierzy tak samo, choćbyś spinką do włosów spowodował błysk - jaki problem sprawdzić to na CYFRZE?
Obstawiam więcej szans, że ta korekta działa, ale nigdy nie miałem powodu ustawiać. Naświetlenia - miód, subiektywnie bardziej lubię niż iTTL.

PS. Wzmiankowana lampa 40MZ ma fantastyczny szereg ustawien manualnych.

grissley
05-04-2012, 00:16
Ja mam body na którym działa
F90X zapewne :p

(3401 i 3402 M2 czyli podobny) Ja mam 3401M1, czyli od Twojej stopki moją dzieli co najmniej 5 generacji ;)
Na Twojej stopce masz pod D80 wspomaganie AF i podawanie do lampy danych o ogniskowej i przysłonie?



chyba nie piszesz o "zdalnym" w sensie Metza?

Nie, nie piszę o metzowej stopce do zdalnego błyskania. Umyśliłem sobie, że chciałbym sobie odpalać radiowo Metza, który błyskałby w trybie własnej automatyki z taką korektą, jaką ustawię sobie na stopce.
Ale właśnie sprawdziłem, że w trybie A lampa błyska idealnie powtarzalnie, bez względu na ustawienie korekty.
Czyli ta korekta to pewnie tylko w TTL działa :/



PS. Wzmiankowana lampa 40MZ ma fantastyczny szereg ustawien manualnych.
Ta lampa to w ogóle fantastyczna jest - szkoda, że z nowymi korpusami już trochę się gryzie (przynajmniej na starych stopkach) ;)

dorjan
05-04-2012, 02:59
Czy moduły 3402 w wersjach M7 i nowszych też mają takie przełączniki? Patrząc po zdjęciach w internecie, wydaje mi się, że są już "gładkie", bezprzełącznikowe.
A jeżeli tak - to czy modul 3401 będzie w jakikolwiek sposób współpracował z lampą 54-mz4i?
Na body pewnie nie bardzo (?), ale czy np przy odpaleniu zdalnym lampy w trybie A, korekta naświetlania w module (-3:+3) będzie działać, czy nie?


Ad1. Tak. SCA we wszystkich wersjach 3402 mają takie przełączniki. Dostęp do nich uzyskujesz po otwarciu maleńkich „drzwi”, a zamknięta stopka na zdjęciach wydaje się gładka.

Ad2. Tak. Współpraca będzie ograniczała się do w pełni manualnych korpusów i w tym przypadku uzyskasz synchronizację na drugą kurtynę i ewentualnie błysk dopełniający. Natomiast korektę ekspozycji w zakresie +-3EV z krokiem 1/3EV masz dostępną już na ekraniku lampy, więc żadne przełączniki do szczęścia nie są potrzebne. Takie ustawianie korekty przełącznikami wymagane było w lampach bez wyświetlacza LCD (np.32MZ-x). W sumie stopka SCA-3401 tylko ogranicza możliwości 54MZ-4i we współpracy z cyfrowymi korpusami i poza centralnym stykiem wyzwalającym błysk do niczego więcej nie służy.

Ad3. Przy odpalaniu zdalnym potrzebna jest co najmniej zwykła fotocela i tutaj masz dostęp do trybu auto (A) z możliwościami korekty i ręcznego ustawiania parametrów (ISO, przysłona, zoom palnika). Moc błysku dobierana jest automatycznie przez własny system tyrystorowy lampy. Korekta EV pojawia się w trybie „A” w miejscu zmiany mocy lampy trybu „M”, czyli na samym dole pod symbolem przysłony.
Tryb manualny (M) oferuje skalę ustawień od wartości siły błysku 1/256 do 1/1 i na dodatek przy pełnej mocy możesz używać nawet najkrótszych czasów dostępnych w cyfrowym body. Ta lampa zachowuje się podobnie jak lampy studyjne i przy zdalnym wyzwalaniu synchronizuje do 1/8000s. Rodzaj stopki SCA przy używaniu fotoceli nie ma znaczenia.
Rodzaj stopki nie decyduje również o dostępności trybu stroboskopowego.


Kupując do lampy 54MZ4i stopkę SCA-3402 w wersji co najmniej M6, a najlepiej najnowszą M10 uzyskasz poprawne działanie również trybu iTTL, oraz iTTL-BL przy podpięciu jej do korpusu cyfrowego, a wszystkie parametry ekspozycji są przenoszone do lampy automatycznie. Dalsze rozszerzanie możliwości lampy wiąże się z zakupem bezprzewodowych SCA 3083 M2 digital.

Pozdrawiam.

grissley
05-04-2012, 08:50
dorjan - dzięki. Nie wiedziałem, że w trybie A można wprowadzać korekty z poziomu lampy (zakładałem, że przełączniki albo dodają, albo dublują fukcje z lampy, w tym drugim przypadku ułatwiając po prostu obsługę. To, że coś dzizała z poziomu lampy a nie działa z poziomu przełącnika to dla mnie nowość).
Cały bajer przełączników to dla mnie to, że zmieniać parametry można błyskawicznie - nie cierpię babrania się w jakichś menu ;)
Jak już dopłynie do mnie 54-ka, to posprawdzam, co i jak. Na razie widzę po zdjęciach, że guzików jest sporo mniej niż w mojej 40tce, więc jakieś menu pewnie będą. No i miałem cichą nadzieję, że wpinając lampę na np tanią jak barszcz 3401M4, stracę tylko iTTL (na którym mi nie zależy). Zaoszczędziłbym wtedy 2 stówki, które trzeba dołożyć na nową 3402M10 :|

Miałem też taki pomysł, żeby zamiast bawić się w pełen manual (trochę jednak uciążliwe przy 2~3 zdalnie wyzwalanych lampach), ustawiłbym swoje metze na "A", z różnymi korektami (aby zróżnicować oświetlenie) i odpalałbym je radiem. Wolałbym wtedy zmieniać parametry przełącznikiem na stopce niż guzikami na lampie - no, ale trudno.
Inny problem z tą koncepcją jest taki, że automatyka tyrystorowa działa chyba tylko (?) wtedy, gdy mamy goły palnik. Wczoraj założyłem na lampę mydelniczkę i nagle wszystkie zdjęcia zrobiły się koszmarnie ciemne. Czyli automatyka nie analizuje błysku w trakcie jego trwania (?), a jedynie światło zastane, potem błyska z już wcześniej wyliczoną mocą.
W takim układzie cały mój plan robi się mało wykonalny - bo automatyka posadzona na lampie schowanej za parasolką będzie dobierać zupełnie dziwne parametry :(. No i automatyka lampy nr 1 nie wie przecież, że oprócz niej będzie błyskać jeszcze inna lampa...

JacekCz
05-04-2012, 08:53
F90X zapewne :p
Ja mam 3401M1, czyli od Twojej stopki moją dzieli co najmniej 5 generacji ;)
Na Twojej stopce masz pod D80 wspomaganie AF i podawanie do lampy danych o ogniskowej i przysłonie?
...
Ta lampa to w ogóle fantastyczna jest - szkoda, że z nowymi korpusami już trochę się gryzie (przynajmniej na starych stopkach) ;)

Nie przenosi parametrów (a dokładnie to jest 3402M). Dopiero po zakupie F90 zobaczyłem w praktyce jak to gania.

Tu na forum są pewne ślady informacji, że być może z nowoczesną stopką przynajmniej by przenosiła parametry. Wiedza pochodząca od ludzi, Metz nie podaje w swoich tabelkach połączenia tych lamp z nowa stopką. Tryb iTTL i to jest jasne, jest wykluczony.

JacekCz
05-04-2012, 09:09
Miałem też taki pomysł, żeby zamiast bawić się w pełen manual (trochę jednak uciążliwe przy 2~3 zdalnie wyzwalanych lampach), ustawiłbym swoje metze na "A", z różnymi korektami (aby zróżnicować oświetlenie) i odpalałbym je radiem. Wolałbym wtedy zmieniać parametry przełącznikiem na stopce niż guzikami na lampie - no, ale trudno.
Inny problem z tą koncepcją jest taki, że automatyka tyrystorowa działa chyba tylko (?) wtedy, gdy mamy goły palnik. Wczoraj założyłem na lampę mydelniczkę i nagle wszystkie zdjęcia zrobiły się koszmarnie ciemne. Czyli automatyka nie analizuje błysku w trakcie jego trwania (?), a jedynie światło zastane, potem błyska z już wcześniej wyliczoną mocą.
W takim układzie cały mój plan robi się mało wykonalny - bo automatyka posadzona na lampie schowanej za parasolką będzie dobierać zupełnie dziwne parametry :(. No i automatyka lampy nr 1 nie wie przecież, że oprócz niej będzie błyskać jeszcze inna lampa...

1. Jedna (jedyna) lampa zdalna w A jest OK. Tryb A (zwany niezupełnie ściśle tyrystorowy) jaki znam nie ma przedbłysków, to czysto analogowa praca. Lampy spodziewam się będą wpływać na siebie jak zresztą doszedłeś, i oszukiwać pomiar.
To nie CLS gdzie ustalenie ekspozycji jest wcześnie, w przedbłyskach. Zresztą CLS + pomiar TTL daje pewną rozbieżność ekspozycji. Ale spróbować zawsze warto. Kąt czujnika jest podawany chyba 30 stopni.

2. chyba z mydelniczką źle zinterpretowałeś fakty. Może światło z mydelniczki trafia wprost do czujnika, przecież to wystaje do przodu i sieje, choćby jego 1%% wystarczy aby sfałszować pomiar.

3. Z parasolką A działa (sprawdzałem - ale to oczywiste) tylko w jeden sposób. Parasolka użyta na sposób 'odbijającej' reflektor skierowany w parasolkę (przeciwnie do osoby fotografowanej) a przód lampy (sonda) do tej osoby. I tylko jedna sztuka.

dorjan
06-04-2012, 03:45
Zaoszczędziłbym wtedy 2 stówki, które trzeba dołożyć na nową 3402M10 :|



Stopka SCA to takie dedykowane „ustrojstwo” pozwalające na dopasowanie różnych modeli lamp do całkowicie odmiennych systemów fotograficznych. W lampach serii MZ bez wyświetlacza i rozbudowanego menu przełączniki w stopce spełniają swoje regulacyjne funkcje, bo produkowanym wówczas analogowym body nawet nie śniło się, że mogą sterować w zaawansowany sposób błyskiem lampy i dokonywać jeszcze dodatkowych korekt. Twoja lampa 54MZ-4i to druga generacja serii MZ i pochodzi z przełomu ery analogowo-cyfrowej, a jej elektronika zastąpiła mechaniczne przełączniki. Czołowi producenci sprzętu foto wprowadzili modyfikacje systemów TTL i ich „systemowe błyskadła” straciły nie tylko funkcjonalność, ale i kontakt z korpusem. Dlaczego więc wymagasz od starej analogowej stopki jakichś zaawansowanych funkcji jeżeli jest ona zdecydowanie starsza niż lampa, z którą próbujesz jej używać?

Wbrew pozorom nie musisz babrać się w skomplikowanym menu lampy, a szybkość zmiany parametrów przewyższa posługiwanie się mikroskopijnymi przełącznikami w stopce. Druga generacja lamp serii MZ posiada uproszczony system komunikacji i najważniejszych zmian decydujących o ekspozycji dokonuje się na jednym ekranie za pomocą jednego przycisku „mode” i kółka funkcyjnego. Drugi przycisk „select” w połączeniu z kółkiem funkcyjnym steruje rzadko zmienianymi parametrami i przenosi nas do kolejnych ekranów menu. To cała obsługa lampy.

Automatyka lampy działa więcej niż poprawnie ze wszystkimi modyfikatorami zakładanymi na palnik, ale uwzględnia światło padające z sąsiednich lamp i odbijających elementów w pobliżu i stąd zafałszowania, więc jej precyzja zależy od prawidłowego skierowania czujnika decydującego o ekspozycji. To już wyjaśnił JacekCz.

Warto kupić najnowszą stopkę dedykacyjną SCA jeżeli chcesz podpiąć lampę do aparatu. Pozwala ona na pełną komunikację z cyfrowym korpusem i przenoszone są parametry ISO, przysłony i zoomu palnika. Dostępne są tryby iTTL, bracketing, RPT, błysk modelujący, sposób zoomowania palnika, czy korekta błysku dublująca się z ustawieniami z poziomu body w ten sposób, że ustawiane wartości sumują się nawet do -6EV lub +4EV. Z poziomu body decydujemy także o redukcji „czerwonych oczu”, błysku na drugą kurtynę i wspomaganiu AF nawet bez wyzwalania błysku. Natomiast przy manualu i pełnym błysku synchronizuje z najkrótszymi czasami migawki. Pomimo mniejszej LP w specyfikacji w rzeczywistości jest sporo mocniejsza od najsilniejszej w systemie Nikona SB-800. Takiej użyteczności nie oferuje żadna lampa systemowa produkowana w tym samym okresie co Metz 54MZ-4. Wszystkie SB-xx to przestarzałe zabytki warte zainteresowania tylko przy pracy poza korpusem.

Pozdrawiam.

grissley
06-04-2012, 08:55
Stopka SCA to takie dedykowane „ustrojstwo” pozwalające na dopasowanie różnych modeli lamp do całkowicie odmiennych systemów fotograficznych. Wiem :) Mój obecny Metz (40 mz-3i) pracował najpierw na Minolcie, a dopiero potem na Nikonach.


lampa 54MZ-4i to druga generacja serii MZ i pochodzi z przełomu ery analogowo-cyfrowejZ przełomu to chyba 54 mz-3 pochodzi? Niby wizualnie to samo, ale z 4i, tak jak piszesz, działa już prawie wszystko, a mz-3 funkcjonalność na cyfrze ma chyba właśnie taką "po środku"...


Czołowi producenci sprzętu foto wprowadzili modyfikacje systemów TTL i ich „systemowe błyskadła” straciły nie tylko funkcjonalność, ale i kontakt z korpusem. Dlaczego więc wymagasz od starej analogowej stopki jakichś zaawansowanych funkcji jeżeli jest ona zdecydowanie starsza niż lampa, z którą próbujesz jej używać?Ano dlatego, że stopka o 4 generacje starsza (M1) współpracowała bez problemu z Nikonem D100 (oprócz D-TTL). Miałem więc cichą nadzieję, że stopka M4 będzie w stanie chociaż przekazać parametry. Co by mi w zupełności wystarczyło, bo lampę używałbym wtedy w trybie własnej automatyki, obserwując sobie spokojnie eb* i all* w oczekiwaniu na jakąś okazyjnie tanią stopkę w nowszej wersji. Ale skoro nie, to tematu nie ma - trzeba wyłożyć extra 2 stówki.


Automatyka lampy działa więcej niż poprawnie ze wszystkimi modyfikatorami zakładanymi na palnik, ale uwzględnia światło padające z sąsiednich lamp i odbijających elementów w pobliżu i stąd zafałszowania, więc jej precyzja zależy od prawidłowego skierowania czujnika decydującego o ekspozycji. To już wyjaśnił JacekCz.
zaraz zaraz, bo JacekCz coś nieco innego pisał... Skoro automatyka uwzględnia światło z sąsiednich lamp, to znaczy, że nie odpala błysku z ułamek sekundy wcześniej wyliczoną mocą, a kontroluje moc błysku w trakcie jego trwania/ W tym drugim przypadku mógłbym odpalić kilka lamp (np. 40 mz-3i, 54 mz-4i i unomat polo - taki mam zestawik) ustawionych w trybie "A" i naświetlenie byłoby poprawne? To wiadomość więcej niż znakomita...

A co do modyfikatorów - spróbuję odwrócić palnik z mydelniczką o 180* i sprawdzę, czy wtedy dobrze się naświetli. Jeśli tak, to znaczy, że odbicia od mydelniczki faktycznie oszukały czujnik. A jeśli nie, to będzie znaczyło, że pomiar (przynajmniej w 40tce) jest jednak z chwili "tuż przed błyskiem".


Warto kupić najnowszą stopkę dedykacyjną SCA jeżeli chcesz podpiąć lampę do aparatu.Chyba niestety będzie tez pracowała (czasem) na body. Do używania na aparacie chciałem wprawdzie kupić coś "awaryjnie-małego", ale jedyne "fajnie małe" lampy na rynku (sb-400 i Metz 24) mają palnik obracany jedynie w jednej osi, a to mnie jakoś odstrasza. Więc najprawdopodobniej, niestety, będę tachał 54kę (ze stopką równą co do wartości kosztowi całego Metza 24 ;) ).

Aha - jest jeszcze sunpak2000, ale on ma tylko iTTL, więc odpada (mam jeszcze kliszaka).

Czyli podsumowaując - 54ka ma pracować czasem na korpusie, a czasem zdalnie. W trybie zdalnym we współpracy (w razie potrzeby) z 40mz-3i i ewentualnie jeszcze jednym maleństwem błyskającym wyłącznie z pełną mocą swojej liczby przewodniej=16 :).

JacekCz
06-04-2012, 09:48
Twoja lampa 54MZ-4i to druga generacja serii MZ i pochodzi z przełomu ery analogowo-cyfrowej... Dostępne są tryby iTTL,

Kiedyś dyskutowaliśmy, docisnę Cię o wiedzę, może kupię to i owo, 54MZ-4i będzie miała iTTL (z odpowiednią stopką) ? 54MZ-3 nie.
a 54MZ-4 bez 'i' (chyba był taki model) ?

grissley
06-04-2012, 11:07
JacekCz - to już dorjan wyjaśniał w innym wątku ;)
Jest tak:
54 mz-3 nie ma iTTL,
54 mz-4 oficjalnie nie ma iTTL, ale dorjanowi na stopce M6 iTTL jednak działa.
54 mz-4i oficjalnie ma iTTL i wymaga (oficjalnie) stopki M7 lub nowszej.

JacekCz
06-04-2012, 12:28
JacekCz - to już dorjan wyjaśniał w innym wątku ;)

Dzięki, umknęło mi.

Nie sądzisz, że trzeba by kolegę dorjana ubezpieczyć na spora kwotę?

;)

grissley
06-04-2012, 12:42
Dzięki, umknęło mi.
Nie sądzisz, że trzeba by kolegę dorjana ubezpieczyć na spora kwotę?
Nie wiem, czy byłoby nas stać na składkę ;)

dorjan
16-04-2012, 00:55
Wiem :)
zaraz zaraz, bo JacekCz coś nieco innego pisał... Skoro automatyka uwzględnia światło z sąsiednich lamp, to znaczy, że nie odpala błysku z ułamek sekundy wcześniej wyliczoną mocą, a kontroluje moc błysku w trakcie jego trwania/ W tym drugim przypadku mógłbym odpalić kilka lamp (np. 40 mz-3i, 54 mz-4i i unomat polo - taki mam zestawik) ustawionych w trybie "A" i naświetlenie byłoby poprawne? To wiadomość więcej niż znakomita...



Odpowiedziałeś sobie na pytanie. Pomiar w trybie „auto” następuje w trakcie trwania błysku uwzględniając światło sąsiednich lamp. Czujnik ekspozycji każdej z lamp przerywa błysk w momencie dostatecznego zadanego oświetlenia i jeżeli błysk którejś z lamp trafia bezpośrednio na sensor innej, to przedwcześnie następuje wyłączenie tej lampy i niedoświetlenie części fotografowanej sceny. Możesz użyć kilku lamp nawet ze światłem kontrującym, tylko sensor światłoczuły każdej z nich musi być skierowany na fotografowany obiekt. Miałem nadzieję, że szybko sprawdzisz takie ustawienia i podzielisz się uwagami.

Dotychczas nie wykorzystywałem trybu „auto” z kilkoma lampami. Preferowałem wygodniejszy i łatwiejszy system bezprzewodowy Metz i jak to działa pokazywałem. http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=1624807&postcount=56

Teraz sfotografowałem tego samego „pluszaka” w trybie „auto” z trzema lampami, których palniki miały kolor zielony, czerwony i niebieski, a czwarta lampa wyzwalająca na korpusie w trybie „M” z mocą 1/256 i skierowana w lewo na lampę z zielonym szkiełkiem. Nie wiem, czy to widać, ale chyba da się rozróżnić udział każdej z lampek.

Pozdrawiam.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img703.imageshack.us/img703/9688/dsc44999.jpg)

grissley
24-04-2012, 23:48
54ka jeszcze do mnie nie dotarła, więc póki co mam tylko jednego Metza - 40zm3i ;)
Ale dotarła już do mnie kostka - 3402M10.
I tutaj jest jakieś dziwactwo - dane o ogniskowej i ISO przekazywane są poprawnie, wspomaganie AF też działa.
Ale coś nie gra z przysłoną. Np - na aparacie mam 4, to na lampie 9.5 I dalej w ten deseń:
5.6->22,
8 ->45
9.5->45
11...->1.4 :O

To normalne? W sensie - wiek lampy daje o sobie znać, czy coś nie gra? :o

qlka2
27-08-2012, 09:48
Witam!
A czy konfiguracja Metz 40MZ3i oraz stopka SCA 3402 M10 podłączone do d5100 będą w stanie coś zdziałać?
Leży mi taki Metz którego używałem z analogiem EOS 5 i może szło by go wykorzystać?

JacekCz
27-08-2012, 12:47
Witam!
A czy konfiguracja Metz 40MZ3i oraz stopka SCA 3402 M10 podłączone do d5100 będą w stanie coś zdziałać?
Leży mi taki Metz którego używałem z analogiem EOS 5 i może szło by go wykorzystać?

manual zawsze, w trybie A z całą pewnością, być może nawet 50/50 szans z przenoszeniem info o przysłonie i zoomie. Ja używam 3401M2 (tzn "analogowa" kostka) z D80 w trybie A, nie ma przeniesienia info, jest tylko "błyskawica".

Na iTTL bym nie liczył, choć lepsi się może wypowiedzą. Nie jest to udokumentowane.
W Canonie przejście na metodę przebłysków dokonało się wcześniej, i mają lepszą kompatybilność lamp na przełomie analog-cyfra.

grissley
27-08-2012, 15:56
Witam!
A czy konfiguracja Metz 40MZ3i oraz stopka SCA 3402 M10 podłączone do d5100 będą w stanie coś zdziałać?
Leży mi taki Metz którego używałem z analogiem EOS 5 i może szło by go wykorzystać?

Mój 40MZ3i z taką kostką wariuje - informacje o zoomie są zupełnie od czapy. Nie działa też wspomaganie AF.

qlka2
27-08-2012, 17:16
Mój 40MZ3i z taką kostką wariuje - informacje o zoomie są zupełnie od czapy. Nie działa też wspomaganie AF.

:( Czyli nie ma opcji żeby to z jakimś konwerterem działało? Srawdzałeś to funkcjonalnie?
Chodzi mi głównie o to żeby była komunikacja typu zoom przesłona iso itp.
Wiadomo że i-TTL nie pójdzie. A tak na marginensie 54 MZ-4i działa z tym konwerterem w trybie i-TTL ?

sprychu
27-08-2012, 22:06
:( Czyli nie ma opcji żeby to z jakimś konwerterem działało? Srawdzałeś to funkcjonalnie?
Chodzi mi głównie o to żeby była komunikacja typu zoom przesłona iso itp.
Wiadomo że i-TTL nie pójdzie. A tak na marginensie 54 MZ-4i działa z tym konwerterem w trybie i-TTL ?

Według informacji ze strony Metz'a jest pełna współpraca N D5100 i M 54MZ-4i, i to juz z kostką SCA 3402 M9

http://www.metz.de/en/flash-units/product-ranges/sca-flash-units/sca-adaptersearch.html?tx_dkdkbshopblitzanw_pi1[cameratype]=2#anwsearch

Ogryzek
06-10-2012, 08:53
Oprogramowanie M10 dla SCA3402 nie obsługuje TTL oraz D-TTL. Jedynie i-TTL. Jeśli ktoś chce czasem mieć możliwość współpracy z lampą TTL lub aparatem TTL/D-TTL to należy zdegradować oprogramowanie do wersji M9.

grissley
21-10-2012, 23:41
Ani M10, ani M8 w mojej 54ce i 40ce nie współpracują w pełni z F100 (np brak światła wspomagania AF).

JacekCz
25-10-2012, 18:57
Zapytam w tym wątku, która stopka (oprócz 301) ma opcję do tradycyjnego x-kabelka?

Potrzebuję to do klasyka z "zimną stopką".

grissley
09-06-2019, 17:25
Ani M10, ani M8 w mojej 54ce i 40ce nie współpracują w pełni z F100 (np brak światła wspomagania AF).

100 lat minęło, a ja dalej mam problem ze współpracą tej lampy ;)
D100 zamienił się na S5pro, lampa siedzi na wcześniej wspomnianej kostce 3402M10, ale informacje się nie przenoszą z korpusu na lampę.
Co ciekawe, jeżeli lampę posadzę na odbiorniku YN622 i błyskam zdalnie to info o przysłonie i ISO przenosi się bez problemu.
A jak posadzę lampę bezpośrednio na sankach, to jest lipa...
Wprawdzie z lampą na sankach nie robię fotek prawie nigdy, ale jakoś tak drażniące to jednak jest :/

remowit
10-11-2019, 14:20
A czy moduł SCA 3401 z lampą 40 MZ-2 będzie prawidłowo pracował z Nikonem F90, przede wszystkim chodzi mi o prawidłowo działający TTL.