PDA

Zobacz pełną wersję : [ Przyroda ] Zabawy z psami czyli amstaff's panning



Boleczek
27-08-2010, 21:29
Zabawy z psami...
Chciałem uzyskać "panoramowanie amstafa lecącego w przestrzeni"... Temat banalny, ale...
Procedura trochę*mnie przerosła, doprowadziła do zakwasów w plecach i przedramieniu, a zdjęcia nie wyszły tak jak chciałem...
Jak ktoś ma ochotę*się*tęgo zmęczyć, to proponuję rozkręcić 40 kilowego psa trzymając sflaczałą piłkę jedną*reką, a drugą starać się*złapać kadr, focus i ekspozyję :) :) :) Aaaa... drugi próbuje w tym czasie wskoczyć na plecy

Uprzedzam komentarze w stylu "psy mordercy", "właściciel głupi kark itp"... Biały przygarnięty ze śmietnika 7 lat temu, a brązowy wyrwany z objęć śmierci w ciapkowie... Lóżkośpiochy, zaliżą na śmierć, pozwolą się*zamęczyć na amen dzieciakom. Suuuuuper psy. Fakt - czasem mają kretynów za właścicieli...

1.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img841/1382/asc7852b760.jpg)

2.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img90/144/asc7853b760.jpg)

3.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img822/7303/asc7931760.jpg)

4.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img230/6825/asc7897760.jpg)

5.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://a.imageshack.us/img826/6756/asc7916760.jpg)

Kaskaa
27-08-2010, 21:36
Moje 20kg się chowa, hehe. Choć podczas nauki wskakiwania na plecy miałam blizny przez kilka tygodni.
4 najlepiej wyszło.

darko
28-08-2010, 19:04
Ci ezkie zadanie sobie ustawiłeś, dosłownie ciężkie :)
a z tego co czytałem to amstafy są bardzo opiekuńcze i nadają się np do pilnowania dzieci, nikt ich wtedy nie ruszy, ale psa trzeba wychować a jak włąsciciel deb.... to i psu się może niestety udzielić

Kordian d70
28-08-2010, 21:04
1 fajnie wyszła ;-)

mkrupowies
05-09-2010, 19:01
Uwielbiam psy i zdjęcia z pieskami, bez znaczenia jaka rasa. Nie miałem amstafa nigdy ale miałem boksera i wiem co to znaczy zabawa z takim 40-sto kilogramowym łobuziakiem, którego rozpiera energia :) Często zabawy kończyły się pokrwawionymi rękami. Odnośnie zdjęć to najbardziej przypadła mi do gustu czwóreczka, jest dynamiczna. Pewnie robiłeś fishem.
P.S. Odnośnie ostatniego Twojego zdania to zgadzam się, z psami jest tak samo jak z komputerami, są tak mądre jak ich właściciel ;)