asiaja
26-08-2010, 13:19
Pisałam już o moim problemie przy okazji innego wątku ale niestety nie otrzymałam żadnej odpowiedzi:(
Mam problem z czasem Bulb i wyzwalaniem migawki pilotem w Nikonie D5000.
Może ktoś z Was już testował to na tym body, nie wiem czy coś jest nie tak z moim, czy generalnie to nie działa. Przeczytałam instrukcję bardzo dokładnie i postępuję zgodnie z nią. Powinno to działać w ten sposób, że jedno wciśnięcie przycisku na pilocie rozpoczyna naświetlanie, drugie kończy i zamyka migawkę. Jednak u mnie nastawienie na zdalne odpalanie z pilota w trybie natychmiastowym (chodzi oczywiście o czas bulb, który w tym przypadku jest wyświetlany jako Time a na wizjerze "--") skutkuje tym, że aparat zawsze robi zdjęcie z czasem 1/5, czyli nie naświetla do momentu powtórnego wciśnięcia przycisku na pilocie. Jeżeli chodzi o opcję zdalnego odpalania z 2s opóźnieniem to jest jeszcze dziwniej - tzn. migawka zostaje wyzwolona i aparat naświetla do momentu ponownego wciśnięcia, jednak w trakcie przetwarzania zdjęcia ponownie wyzwala migawkę (sam z siebie) i tak w nieskończoność. Jedynym sposobem na wyłączenie tej pętli jest wyłączenie aparatu :(
Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie, może ktoś ma jakiś pomysł dlaczego tak się dzieje, a może to ja robię coś nie tak. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam wszystkich
Mam problem z czasem Bulb i wyzwalaniem migawki pilotem w Nikonie D5000.
Może ktoś z Was już testował to na tym body, nie wiem czy coś jest nie tak z moim, czy generalnie to nie działa. Przeczytałam instrukcję bardzo dokładnie i postępuję zgodnie z nią. Powinno to działać w ten sposób, że jedno wciśnięcie przycisku na pilocie rozpoczyna naświetlanie, drugie kończy i zamyka migawkę. Jednak u mnie nastawienie na zdalne odpalanie z pilota w trybie natychmiastowym (chodzi oczywiście o czas bulb, który w tym przypadku jest wyświetlany jako Time a na wizjerze "--") skutkuje tym, że aparat zawsze robi zdjęcie z czasem 1/5, czyli nie naświetla do momentu powtórnego wciśnięcia przycisku na pilocie. Jeżeli chodzi o opcję zdalnego odpalania z 2s opóźnieniem to jest jeszcze dziwniej - tzn. migawka zostaje wyzwolona i aparat naświetla do momentu ponownego wciśnięcia, jednak w trakcie przetwarzania zdjęcia ponownie wyzwala migawkę (sam z siebie) i tak w nieskończoność. Jedynym sposobem na wyłączenie tej pętli jest wyłączenie aparatu :(
Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie, może ktoś ma jakiś pomysł dlaczego tak się dzieje, a może to ja robię coś nie tak. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Pozdrawiam wszystkich