Zobacz pełną wersję : Jaki monitor: HP LP2475w vs. NEC P221W
Kaczy_Grzmot
24-08-2010, 19:25
Hej!
Przymierzam się do zakupu monitora - jestem w stanie zapłacić ok. 2200, choć im mniej tym lepiej (szybciej będę mógł kupić Nikkora 180 2.8 ;-) ).
Obecnie pracuję na starym CRT FUJITSU SIEMENS (mcm21p2) - bardzo zacny, ale zdrowie ważniejsze...
Myślę o HP LP2475w oraz NEC P221W.
Domyślam się, że to raczej inne półki, ale moje pytanie brzmi: czy warto dopłacić ok. 600 zł do HP. Czy jakość oraz komfort pracy na fullhd będzie tego warty?
Fajnie by było też usłyszeć głosy za bądź przeciwko tym dwom modelom.
Pozdrawiam!
cinspire
24-08-2010, 20:55
Mam takiego HP w pracy. Choć "mam" to słowo na wyrost, jest tam, gdzie chwilowo siedzę (i przy okazji się bawię np. trochę ze swoimi zdjęciami na nim). Ale niestety mam tylko porównanie bezpośrednie ze zwykłym lcd laptopowym, więc porównanie żadne.
Choć w tym porównaniu różnica bardzo duża.
Ciekawią mnie też opinie o nim, tych co się znają.
bialogardzianin
25-08-2010, 02:13
Mam NEC P221W, nie narzekam, obszar roboczy w LR w sam raz. Jedynym minusem jest konieczność rekalibracji tego LCD, której koszty są znaczne i dostępność ograniczona.
DominikGSI
25-08-2010, 09:01
Mam HP2475w już prawie dwa lata i nie mogę o nim powiedzieć złego słowa. Bardzo przyzwoity monitor do codziennego użytku. W porównaniu z poprzednim Sonym HX95B idealna równomierność podświetlenia. Kolory naturalne, obróbka zdjęć to sama przyjemność. Nieraz przynosząc zdjęcia wołane z rawów do pracy i oglądając na starym lcd Della to się zastanawiam czemu są takie ciemne i mało kontrastowe, potem się okazuje, że to Dell a nie zdjęcia :)
Kaczy_Grzmot
25-08-2010, 10:44
Dziękuję Wam za odpowiedzi! Dominik a powiedz proszę - kalibrowałeś tego HPka?
a ja miałem tego HP tydzień, okazało się ze padnięta w nim jest elektronika bo czerwony kolor walił po galach na maxa. przy zjechaniu czerwonym w ustawieniach na zero on dalej jak żarówka świecił, walnięta tez była lampa podświetlająca z prawej strony, zmieniłem na dell u2410 i jestem o niebo zadowolony.
de Fresz
25-08-2010, 12:36
Mam HP2475w już prawie dwa lata i nie mogę o nim powiedzieć złego słowa. Bardzo przyzwoity monitor do codziennego użytku. W porównaniu z poprzednim Sonym HX95B idealna równomierność podświetlenia.
To albo ten Sony to była wyjątkowa padlina, albo masz niebywałe szczęście do HPka lub też dość niskie wymagania.
Kupiłem takiego do domu, bo zupełnie nie potrzebuje tam buk wie czego. Zabawa w kotka i myszkę z serwisem trawał blisko półtora miesiąca (ale nie powiem, byli dość pomocni), a przez ten czas przeszło przez moje ręce 5 sztuk.
Generalnie te monitory miały totalnie spieprzony dobór charakterystyki barwowej lamp po lewej i prawej stronie. Efekt jest taki, że lewa część ekranu ma niebieskawą dominantę, a prawa czerwonawą, skutkiem czego ciężko jest poprawnie ten monitor oprofilować - jak się zrobi dwa profile, dla lewej i prawej strony, to różnica, zwłaszcza w punkcie bieli jest na prawdę spora.Nie wiem, może HP już się z tym uporało, rok temu na tą przypadłość cierpiało wszystkie 5 egzemplarzy, które przeszły przez moje ręce (oprócz innych wad), w większości o dość odległych numerach seryjnych.
Tak poza tym:
- gammut - naprawdę w pip wielki
- korekacja gamma - znośna, na kolana może nie rzuca, ale też i be żenady
- równomierność podświetlania - (pomijając kwestie wspomnianej wcześniej różnicy w punkcie bieli) jak na tą klasę może być, obiektywnie nie rzuca na kolana, np. Eizo S2431W jest tylko trochę lepsze - to od dawna jest problem wszystkich paneli 24" podświetlanych CCFL.
- kąty - bardzo dobre
- powierzchnia robocza - idealna
- ilość wejść - więcej się już chyba nie da
- OSD - siermiężne
- po oprofilowaniu - na połowie ekranu wystraczająco dobrze do zarobkowej pracy z kolorem dla kogoś, kto ma o tym pojęcie.
Jeśli ktoś nie ma wygórowanych wymagań, to ciężko znaleźć coś lepszego o tej powierzchni i w tych pieniądzach. Dla osób przywiązujących dużą wagę do tego co widzą na monitorze, radziłbym poszukanie mniejszego panela o lepszej jakości lub dołożenie circa drugie tyle do naprawdę dobrej 24".
Kaczy_Grzmot
25-08-2010, 13:43
To albo ten Sony to była wyjątkowa padlina, albo masz niebywałe szczęście do HPka lub też dość niskie wymagania.
Kupiłem takiego do domu, bo zupełnie nie potrzebuje tam buk wie czego. Zabawa w kotka i myszkę z serwisem trawał blisko półtora miesiąca (ale nie powiem, byli dość pomocni), a przez ten czas przeszło przez moje ręce 5 sztuk.
Generalnie te monitory miały totalnie spieprzony dobór charakterystyki barwowej lamp po lewej i prawej stronie. Efekt jest taki, że lewa część ekranu ma niebieskawą dominantę, a prawa czerwonawą, skutkiem czego ciężko jest poprawnie ten monitor oprofilować - jak się zrobi dwa profile, dla lewej i prawej strony, to różnica, zwłaszcza w punkcie bieli jest na prawdę spora.Nie wiem, może HP już się z tym uporało, rok temu na tą przypadłość cierpiało wszystkie 5 egzemplarzy, które przeszły przez moje ręce (oprócz innych wad), w większości o dość odległych numerach seryjnych.
Tak poza tym:
- gammut - naprawdę w pip wielki
- korekacja gamma - znośna, na kolana może nie rzuca, ale też i be żenady
- równomierność podświetlania - (pomijając kwestie wspomnianej wcześniej różnicy w punkcie bieli) jak na tą klasę może być, obiektywnie nie rzuca na kolana, np. Eizo S2431W jest tylko trochę lepsze - to od dawna jest problem wszystkich paneli 24" podświetlanych CCFL.
- kąty - bardzo dobre
- powierzchnia robocza - idealna
- ilość wejść - więcej się już chyba nie da
- OSD - siermiężne
- po oprofilowaniu - na połowie ekranu wystraczająco dobrze do zarobkowej pracy z kolorem dla kogoś, kto ma o tym pojęcie.
Jeśli ktoś nie ma wygórowanych wymagań, to ciężko znaleźć coś lepszego o tej powierzchni i w tych pieniądzach. Dla osób przywiązujących dużą wagę do tego co widzą na monitorze, radziłbym poszukanie mniejszego panela o lepszej jakości lub dołożenie circa drugie tyle do naprawdę dobrej 24".
Dzięki za tę odpowiedź de Fresz! Trochę mnie zmartwiła... Obawiam się, że znam się za mało aby ocenić jakość danej sztuki (z tym co piszesz, spotkałem się już na jakimś forum niestety, więc pewnie coś jest na rzeczy).
Ale co do NECa zdarzają się podobne komentarze...
Pozostaje chyba loteria i niższe wymagania...
Pozdrawiam!
DominikGSI
25-08-2010, 14:08
To albo ten Sony to była wyjątkowa padlina, albo masz niebywałe szczęście do HPka lub też dość niskie wymagania.".
Sony nie był padliną, tylko bardzo wyczekiwanym modelem na początku bardzo trudno dostępnym w Polsce. Poza tym mam go do dziś zapiętego do innego kompa. Kupiłem HP bo brakowało mi powierzchni i wysokich rozdzielczości. HP2475w kupiłem zaraz po tym jak pojawił się w Polsce i jeszcze za nim jego cena poszła bardzo w górę. Płaciłem około 1800PLN w warszawskim Diproconie.
Różnic w dominatach barwnych lewej i prawej strony w moim egzemplarzu nie ma i nigdy nie było.
Co do wymagań to wierz mi, że nie są niskie. Po prostu HP ma wszystko czego potrzebuję, choć kupując monitor tej marki miałem sporo obaw. Mnogość złącz to tylko plus, z którego regularnie korzystam.
Dla mnie jakość tego monitora jest naprawdę bardzo dobra i do dziś nigdy nie odczułem potrzeby zmiany na inny monitor.
Co do kalibracji to nie kalibrowałem go przy użyciu profesjonalnego sprzętu, ustawiłem go po prostu pod siebie.
de Fresz
25-08-2010, 14:58
Sony nie był padliną, tylko bardzo wyczekiwanym modelem na początku bardzo trudno dostępnym w Polsce.
Od czasów rewelacyjnych kineskopowych Artisianów (gdzieś na przełomie wieków) nie przypominam sobie żadnego naprawdę dobrego monitora noszącego logo tej firmy.
Różnic w dominatach barwnych lewej i prawej strony w moim egzemplarzu nie ma i nigdy nie było.
Możesz zamieścić gdzieś zdjęcie swojego monitora wyświetlającego na całej powierzchni białą aplę (tak aby nie była ona prześwietlona)?
Co do wymagań to wierz mi, że nie są niskie.
(...)
Co do kalibracji to nie kalibrowałem go przy użyciu profesjonalnego sprzętu, ustawiłem go po prostu pod siebie.
Przykro mi, ale oba powyższe zdania są ze sobą sprzeczne, więc mam pewne wątpliwości czy aby dysponujesz odpowiednim punktem odniesienia. Nie ma fizycznej możliwości aby ustawić naprawdę dobrze monitor przy pomocy grzebania na oko.
DominikGSI
25-08-2010, 15:30
Od czasów rewelacyjnych kineskopowych Artisianów (gdzieś na przełomie wieków) nie przypominam sobie żadnego naprawdę dobrego monitora noszącego logo tej firmy.
To, że czegoś sobie nie przypominasz to jeszcze o niczym nie świadczy. No chyba, że posiadałeś każdy model monitora tej firmy i dogłębnie je testowałeś.
Przykro mi, ale oba powyższe zdania są ze sobą sprzeczne, więc mam pewne wątpliwości czy aby dysponujesz odpowiednim punktem odniesienia. Nie ma fizycznej możliwości aby ustawić naprawdę dobrze monitor przy pomocy grzebania na oko.
A może jednak jest taka fizyczna możliwość? :D Dosyć odważne te Twoje uwagi.
W ogóle to rozbawiłeś mnie swoją analizą i wątpliwościami :D
Ja nie mam zamiaru przekonywać Cię, że jestem ekspertem i profesjonalistą i jakimi punktami odniesienia dysponuję.
Monitor kupiłem dla siebie, ustawiłem go pod siebie, tak jak zresztą napisałem, i "JA" jestem z niego baaaardzo zadowolony.Autor wątku prosił o opinię użytkowników danego modelu i napisałem mu własną. Mam nadzieję, że dla niego będzie pomocna ;)
Dj_Direct
25-08-2010, 15:31
I do tego twierdzic, ze sie ma wysokie wymagania :D
de Fresz
25-08-2010, 16:40
To, że czegoś sobie nie przypominasz to jeszcze o niczym nie świadczy. No chyba, że posiadałeś każdy model monitora tej firmy i dogłębnie je testowałeś.
Znakomita większość to chłam na TNkach, nie muszę nawet na to patrzeć, aby wiedzieć że to nic nie warte. Nieliczne na *VA nie odbiegają od innych monitorów biurowych i nie jest to cokolwiek wzbudzającego ekscytację. Sony nigdy nie było szczególnie mocne na rynku pro, owszem, mieli kiedyś całkiem udaną serię kineskopów G oraz wspomniane Artisany, ale w LCD-kach to firma na poziomie Philipsa, Fujitsu-Siemens i innych takich niczym niewyróżniających się producentów sprzętu biurowo-domowego.
A może jednak jest taka fizyczna możliwość? :D Dosyć odważne te Twoje uwagi.
Życiowe, wierz lub nie. Poczytaj, dokształć się, może zrozumiesz.
W ogóle to rozbawiłeś mnie swoją analizą i wątpliwościami :D
Cieszę się że humor Ci dopisuje.
Ja nie mam zamiaru przekonywać Cię, że jestem ekspertem i profesjonalistą i jakimi punktami odniesienia dysponuję.
Ja już wiem, że nie jesteś. I znów, wierz lub nie, ale ja akurat mam punkty odniesienie i to śmiem twierdzić że całkiem niezłe, mam też pewną wiedzę i doświadczenia gromadzone przez lata zawodowego używania monitorów z górnych półek.
Monitor kupiłem dla siebie, ustawiłem go pod siebie, tak jak zresztą napisałem, i "JA" jestem z niego baaaardzo zadowolony.Autor wątku prosił o opinię użytkowników danego modelu i napisałem mu własną. Mam nadzieję, że dla niego będzie pomocna ;)
Nikt nie podważa Twojego zadowolenia, pytanie brzmi: jak się ono ma do miar obiektywnych? Na podstawie tego co sam napisałeś – do Twojej opinii ciężko przypisać szczególnie dużą wagę.
I na prawdę bardzo chętnie zobaczyłbym zdjęcie Twojego HPka wyświetlającego białą aplę.
Ja nie mam zamiaru przekonywać Cię, że jestem ekspertem i profesjonalistą i jakimi punktami odniesienia dysponuję. Monitor kupiłem dla siebie, ustawiłem go pod siebie, tak jak zresztą napisałem, i "JA" jestem z niego baaaardzo zadowolony.
Podkreślenie subiektywizmu jest jak najbardziej na miejscu, szczególnie w kontekście rzeczonego monitora, bo nie czarujmy się, obiektywnie to jest sprzęt taki sobie. A co do "ustawiania" na oko i "pod siebie", można to potraktować to wyłącznie w kategoriach żartu. O ile można od biedy przyjąć, że z jakimś tam błędem ustawi się podobający się punkt bieli, to nie jest możliwe zupełnie skorygowanie charakterystyki jasności.
A w temacie wątku, zdecydowanie lepiej kupić monitor mniejszy a lepszy: NEC P221W, EIZO S2233W, S2243W.
PS. I jeszcze jedno:
Czy jakość oraz komfort pracy na fullhd będzie tego warty?
Litości, ile razy można powtarzać że FullHD nie ma żadnego związku z monitorami. To termin z telewizji i wyłącznie tam ma jakieś znaczenie.
raptor88
27-08-2010, 16:00
Problem z równomiernością charakterystyki barwowej ma chyba jakieś 95% sztuk tego modelu. :D Świeżo po wyjściu tego modelu, śledziłem wątek na [H]ardforum, gdzie ten problem był opisywany i zakrojony na dosyć szeroką skalę. Zdarzały się sztuki które nie miały tego problemu, choć nie wiadomo jaka była tolerancja użytkowników i ich wymagania.
Najgorsze jest to, że odsyłane przez klientów poszczególne monitory z mniejszymi lub większymi defektami, są z powrotem wypychane na rynek i to bez żadnego oznaczenia. Czyli na dobrą sprawę, możesz się sporo naprzerzucać zanim znajdziesz odpowiadający Ci panel.
Zresztą kolega de Fresz o tym wspominał, że 5 sztuk przeszło przez jego ręce.
W swoim modelu ( zakupionym zaraz po pojawieniu się na rynku ) mam zieleń z jednej i róż z drugiej. Nie jest to tak mocno widoczne, ale występuje. Dla pocieszenia dodam, że kupiony przeze mnie dwukrotnie droższy S2433 pierwszy z brzegu ( bez żadnej selekcji ) był o niebo albo i dwa nieba gorszy pod tym względem.
HP kupiony do domku z przeznaczeniem do rozrywki. W tym zakresie sprawuje się bardzo dobrze, szybka matryca, świetna jak na IPS czerń ( chyba jedna z lepszych w całej rodzinie ipsów ). Filmy, gry elegancko, ogólne użytkowanie całkiem miłe. Osobiście do fotek brałbym coś mniejszego, jakieś 22" ale z 1920x1200.
Ustawienie monitora "pod siebie" na oko czy na nogę, nie ma nic wspólnego z poprawnym ustawieniem, chyba że ktoś ma w oku kalibrator. :D
Ja też sobie HP ustawiłem pod siebie, ale na tym monitorze poprawność kolorów jest mi całkowicie zbędna i nie potrzebna.
Problem z równomiernością charakterystyki barwowej ma chyba jakieś 95% sztuk tego modelu. :D
"Równomierność charakterystyki barowej"? A co to jest? Jeśli o równomierność podświetlenia, problem dotyczy większości monitorów, a jeśli charakterystyki jasności, zwanej też "gammą" bym powiedział że 99,9% monitorów w ogóle.
Najgorsze jest to, że odsyłane przez klientów poszczególne monitory z mniejszymi lub większymi defektami, są z powrotem wypychane na rynek
Nic w tym dziwnego, monitor jest kierowany do celów w których wymienione wady nie są wadami.
Niebawem wchodzi nowy NEC PA231W, warto wziąć go pod uwagę. Nie wiem jaka będzie cena w sklepach, ale znam cenę NEC-a i całkiem nieźle rokuje. Jak wrócę z Chorwacji, to potestuję i zdam obszerniejszą relację, na pierwszy rzut oka sprawia b. pozytywne wrażenie.
"Równomierność charakterystyki barowej"?
Sądzę, że chodzi o równomierność podświetlenia pod względem chrominancji ;)
Opisywany tu efekt mury występuje w większym lub mniejszym stopniu we wszystkich monitorach z podświetleniem szerokogamutowymi CCFL lub RGB LED, jedynym rozwiązaniem jest elektroniczna kompensacja równomierności podświetlenia.
raptor88
27-08-2010, 18:08
Nic w tym dziwnego, monitor jest kierowany do celów w których wymienione wady nie są wadami.
Ale dlaczego kupując monitor tani, mam się zgadzać na wady. To mnie najbardziej irytuje, że chcą kupić monitor za małe pieniądze, bez cudów typu kalibracja sprzętowa, idealna równość, zgodność barw itp. nie kupię w miarę równego, tylko zazwyczaj tragiczny szmelc. No chyba że będzie mi się chciało przerzucić z 10 albo i więcej to może się coś wtedy znajdzie. Jednak biorąc pod uwagę to, że odsyłane jednostki wracają do obiegu, może się tak zdarzyć, że nie znajdę odpowiedniego... nigdy. :(
Sądzę, że chodzi o równomierność podświetlenia pod względem chrominancji ;)
Opisywany tu efekt mury występuje w większym lub mniejszym stopniu we wszystkich monitorach z podświetleniem szerokogamutowymi CCFL lub RGB LED, jedynym rozwiązaniem jest elektroniczna kompensacja równomierności podświetlenia.
Ooo, o to chodzi. :D Chciałem mądrze napisać i nie wyszło, no cóż. :p
Faktycznie, w SX2461 za nic nie mogłem się dopatrzeć jakichkolwiek nierównomierności. Pewnie jakby przelecieć i pomierzyć sprzętem, to by coś wyszło, ale skoro na oko nic nie szło dojrzeć, to mi takie coś odpowiada w 100% i nie ma co szukać dziury w całym.
Ale dlaczego kupując monitor tani, mam się zgadzać na wady.
Może właśnie dlatego że jest tani.
To mnie najbardziej irytuje, że chcą kupić monitor za małe pieniądze, bez cudów typu kalibracja sprzętowa, idealna równość, zgodność barw itp. nie kupię w miarę równego, tylko zazwyczaj tragiczny szmelc.
Wydaje mi się że źle Pan klasyfikuje monitory. Omawiany HP jest tylko trochę lepszy od marketowego dziadostwa. Dobrej jakości amatorskie to wydatek x2 a te z "cudami" x3-5 i więcej.
raptor88
27-08-2010, 20:45
Tani nie oznacza uszkodzony tylko pozbawiony cudów. A patrząc na to co można otrzymać za 2 tys. zł za 24" ( co nie jest w wcale mało ) człowiek łapie się za głowę.
To tak, jakbym kupował tani samochód z krzywą karoserią i innymi defektami ( nowy z salonu bo przecież monitor też kupuję nowy ). A wcale tak nie jest. Tani samochód to mniejszy litraż, wielkość itp. Tak samo chciałbym kupić tańszy monitor, bez lutów, cudów ale w miarę dobry. A tu jak nie wyłożysz 5 koła na SX to nie będzie w miarę równo. Normy sobie tak wykręcili, że ekran może być w kropeczki od pikseli a gwarancja i tak nie chwyci.
O to mi chodzi, mam nadzieję że rozjaśniłem mój punkt widzenia. :)
Ooo, o to chodzi. :D Chciałem mądrze napisać i nie wyszło, no cóż. :p
Faktycznie, w SX2461 za nic nie mogłem się dopatrzeć jakichkolwiek nierównomierności. Pewnie jakby przelecieć i pomierzyć sprzętem, to by coś wyszło, ale skoro na oko nic nie szło dojrzeć, to mi takie coś odpowiada w 100% i nie ma co szukać dziury w całym.
Swego czasu NEC na okazję wprowadzenia na rynek Reference 21 a.k.a 2180WG, który był podświetlony RGB LED wydał white papers, gdzie tłumaczył że właśnie po to, aby zredukować naturalne dla tego typu konstrukcji murzenie wprowadzono tam elektroniczną kompensację równomierności podświetlenia. Nie ma zatem sensu spodziewać się cudów po szerokogamutowych monitorach bez kompensacji, czasem trafi się lepszy czy gorszy, ale co do zasady rewelacji nie ma sensu oczekiwać.
Do tego na dużych powierzchniach obowiązują inne zasady kolorymetrii, niż na małych. Oko bardziej wrażliwe na zmiany chrominancji na dużych plamach danego waloru, niż na niewielkich, bo oświetlają większą powierzchnię żółtej plamki na siatkówce oka, w konsekwencji istnieja dwa modele kolorymetryczne - CIE 1931 dla obserwatora standardowego 3° oraz CIE 1964 dla obserwatora standardowego 10°.
Konkludując - jeśli chce się mieć równy panel, albo nie należy kupować szerokogamutowców, albo należy kupować szerokogamutowce z kompensacją, tertium non datur.
A patrząc na to co można otrzymać za 2 tys. zł za 24" ( co nie jest w wcale mało ) człowiek łapie się za głowę.
Jak Pan przesunie klasy cenowe to wszystko zacznie się*zgadzać. To że dla nas Polaków 2 tys zł to więcej niż tyle samo dla Niemców to zupełnie inna sprawa.
To tak, jakbym kupował tani samochód z krzywą karoserią i innymi defektami ( nowy z salonu bo przecież monitor też kupuję nowy ). A wcale tak nie jest. Tani samochód to mniejszy litraż, wielkość itp.
Myli Pan ilość z jakością. W tanim samochodzie, np Fiacie po wjechaniu jednym kołem na krawężnik, drzwi zamykają się z innym dźwiękiem. W tej samej klasie wielkości Audi już takich niespodzianek nie ma. Tyle że to Audi kosztuje znacznie więcej od Fiata.
A tu jak nie wyłożysz 5 koła na SX to nie będzie w miarę równo.
Nie przesadzajmy. Dobrej jakości monitor 24" kosztuje ok 3,5 tys zł.
raptor88
27-08-2010, 23:19
Konkludując - jeśli chce się mieć równy panel, albo nie należy kupować szerokogamutowców, albo należy kupować szerokogamutowce z kompensacją, tertium non datur.
Jak tak się teraz zastanowię, to faktycznie się to zgadza. Szerokogamutowce które miałem u siebie lub mogłem obejrzeć ( poziom mniej więcej tego wspomnianego wcześniej HP ) miały spore problemy z równością. Większe lub mniejsze, ale na każdym były. Dopiero sx2461 był idealny, ale on ma kompensację. Z kolei s2433w bez due i też wpadka, ev2333 czyli srgb całkiem równy i tego też mam w domu.
Wszystko się zgadza. :D Reasumując, dochodzimy do tego co pisałem. Żeby mieć przyzwoity ekran, trzeba wyłożyć sporą kasę na sprzęty typu sx, cg, pa, których to pełni możliwości nie wykorzystam. :(
Nie przesadzajmy. Dobrej jakości monitor 24" kosztuje ok 3,5 tys zł.
Na pewno ma Pan na myśli s2433, który jak pisałem był u mnie i totalnie nie trafiony. Jak dla mnie, to jest to taka sama loteria jak z innymi. Bez selekcji nie podchodzić. Takie moje zdanie. :)
Wszystko się zgadza. :D Reasumując, dochodzimy do tego co pisałem. Żeby mieć przyzwoity ekran, trzeba wyłożyć sporą kasę na sprzęty typu sx, cg, pa, których to pełni możliwości nie wykorzystam. :(
Jak wspominałem - nowy PA231W kroi się na sprzęcik za rozsądną kasę, przy bezbłędnej jakości. Jedyny jego mankament (lub ew. zaleta) to normalny gamut ~sRGB...
grzegorzant
03-09-2010, 20:53
Jak wspominałem - nowy PA231W kroi się na sprzęcik za rozsądną kasę, przy bezbłędnej jakości. Jedyny jego mankament (lub ew. zaleta) to normalny gamut ~sRGB...
jakie ew. różnice poza ceną i przekątną, widziałbyś w stosunku do NEC PA241W
pytam bo jestem na kupnie :)
jakie ew. różnice poza ceną i przekątną, widziałbyś w stosunku do NEC PA241W
Się wtrącę. Korzystniejsza proporcja boków (wysokość!) i szerszy gamut.
Się wtrącę. Korzystniejsza proporcja boków (wysokość!) i szerszy gamut.Brzmi to tak jakby 231 miał szerszy gamut i proporcjonalnie większą wysokość ;)
Brzmi to tak jakby 231 miał szerszy gamut i proporcjonalnie większą wysokość ;)
Racja, sensu bez mi się napisało. ;)
PA231W to b. sensowny panelik do fotografii za rozsądną cenę - w stosunku do 24" tracimy wprawdzie 120px na wysokość, ale cena powinna być dużo bardziej przystępna, a do tego nie wymaga on kosztownego spektrofotometru do kalibracji. Jeśli nie drukujemy zdjęć na czymś ambitniejszym, wykonujemy jedynie powiększenia w minilabie i publikujemy w internecie, to węższy gamut i obieg pracy oparty na sRGB w 100% wystarczy. Pod względem jakości jest to bezkompromisowy wyświetlacz z predestynacją do zastosowań o krytycznym znaczeniu barwy.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.