Zobacz pełną wersję : Zamienniki tuszów do drukarki i papier - jaki?
Czas kupic nowa drukarke, wybor padl na Epsona P50. I teraz co polecacie ( sprawdzone ) jako zamiennik oryginalnych tuszy. Czytałem i znalazlem dwie opcje co do tuszów:
- Staly system zasilania CISS
- Kardridze samorestarujace sie i zabawa w dolewanie
Na allegro sa do wyboru dwa rodzaje tuszów/firmy produkujace:
- ink-mate (http://aukcjewp.wp.pl/epson-p50-r285-rx-wieczne-kartridze-6x100ml-tusz-i1196113637.html)
- trigon ink (http://aukcjewp.wp.pl/6-x-kartridze-750ml-tusze-epson-p50-r285-t801-i1197182670.html)
I teraz pytanie co jest lepsze :) (drukarka bedzie drukowac tylko na uzytek domowy, zadne zlecenia czy tym podobne, w jednym miesiacu wydrukuje kilka zdjec innego miesiaca kilkadziesiat)
Moze ma ktos sprawdzone kombinacje papier/atrament dajace bardzo dobre efekty za rozsadne pieniadze :)
Jaki papier polecacie, nie mam doswiadczenia w drukowaniu w domu zawsze to robil lab.
Valdek_Tychy
24-08-2010, 16:10
co polecacie ( sprawdzone ) jako zamiennik oryginalnych tuszy.
Językowi puryści zjedzą Cię zaraz (tuszów), ;)
zaś co do zamienników,ktoś polecił mi kiedyś jako zamiennik tusz firmy Dulin i taki właśnie stosuję i jestem z niego zadowolony.Jedno co zauważyłem,że tusze te lepiej wypadają na papierach "nie firmowych" niż tych oryginalnych,tu chyba działa polityka firm produkujących oryginały
Epsona P50 - ma oddzielnie tusz, oddzielnie głowicę drukującą?
Jeżeli tak, to niestety trzeba drukować ;)
Zepsułem Epsona zamiennikami. Głowica tak się zapchała, że nie dało rady przeczyścić /ani moczenie w płynie, ani ultradźwięki/.
Takie drukarki są czułe na tusz, no i niestety muszą pracować. Co 2-3 dni należy coś podrukować.
Mogę polecić tusze Lysona. Tygodniami nic nie drukuje (drukarka Epson R285) i nic do tej pory się nie zapchało. Wada: tusze wymagają oprofilowania.
Pozdrawiam
Spoko, wcale nie codziennie. JA drukuję czasem nawet raz na kilka tygodni (Epson R285) i puki co wszystko hula jak należy. Oczywiście tusze i papier tylko oryginały.
Marcini: jeśli zamierzasz drukować tylko/aż dla siebie i w tak małych ilościach to nawet nie żałuj na oryginały, szkoda zachodu. Chyba, ze należysz do tych co targują się dla zasady.
Spoko, wcale nie codziennie. JA drukuję czasem nawet raz na kilka tygodni (Epson R285) i póki co wszystko hula jak należy. Oczywiście tusze i papier tylko oryginały.
Marcini: jeśli zamierzasz drukować tylko/aż dla siebie i w tak małych ilościach to nawet nie żałuj na oryginały, szkoda zachodu. Chyba, ze należysz do tych co targują się dla zasady.
----------------------
... no właśnie, na oryginałach też tak było, zamienniki i to dość drogie zapchały głowicę.
Raczej wole rozsadnie kupic. A jeszcze McSimus powiedz na ile taki komplet oryginałow starcza ( chodzi mi o te wieksze tusze o pojemnosci 11ml ) na wydruk o najlepszej jakosci foto A4.
w R285 wchodzą chyba tylko 7,4 ml (ja używam Claria w multipaku T0807). Az takich dużych nie drukuję. Przeważnie 10x15, 13x18 i głównie płyty. Prowadzę dziennik wydruków i po wymianie wszystkich kolorów zrobię podsumowanie dopiero.
Ponoć Lyson zapycha głowice, jak to jest?!
Ja dlatego wybrałem niemieckie OCP (http://www.agawa.pl/opis/nagroda_ocp/?lang=pl) i powiem przez rok zero problemu. Wakacje, wyjazd na 3 tygodnie upał (w tym roku :), w domu zero klimatyzacji. I co przyjazd, wydruk kontrolny i zero smugi - tu się ucieszyłem bo się trochę bałem. Oryginały do Canona 200-250 zeta, OCP w po 100ml i napełnianie metodą niemiecką (taka bezproblemowa) tyle samo - a więc kilkanaście razy więcej w druku.
Kolorki jak o kolorki. W foto denerwuje mnie niebieski (przesrany troche). Jak wybiorę jakąś perłe - ilford, tetenal to odrazu do Czornyja lub Toma.. po profilek i gra gitara :)
Mancini jeżeli wybierzesz oryginalne tusze to zero problemów z papierkami - ściągasz profil i drukujesz. Przy tych nieoryginalnych to już praktycznie do każdego papierka trzeba profilować.
Papiery to od: ilforda, tetenala, fomeia, hahlenmuhla. Nie polecam wynalazków z allegro. Sam kupiłem na próbę w Media Agama super fotogloss 280g/m czy jakoś tak i .. ojej porażka. Na 3 gwiazdkowym Emtec lepiej odwzorowało :)
P.
Być może zależy to od drukarki i rodzaju atramentu. Ja używam atramentów barwnikowych Lyson do R285 i nic nie zapycha. Od ponad roku używam tego zestawu. Przerwy w drukowaniu mam po kilka tygodni i nic.
Pozdrawiam
Me_how którego Lysona używasz i kupiłeś w inksie?
W inks`ie. Lyson Fotonic XG.
Pozdrawiam
florrencja
10-08-2012, 19:20
witam. chciałabym odświeżyć temat i zapytać się jakie tusze zamienniki polecacie do epsona px660? Zastanawiam się pomiędzy lyson, ink mate a ins system (http://www.inksystem.pl/ink/photographic/setink-dye-100ml-6-color.html). proszę o informacje
Dawniej miałem różne obawy co do zamienników do atramentówki. Dostałem "w spadku" starego Epson R200 ... myślę sobie : by sprawdzić czy działa, nie będę inwestował majątku (tusz żółty był wyczerpany i nie dało się sprawdzić czy drukuje). Kupiłem zestaw 6 zamienników po 2,5 zł / sztuka przez allegro i działa to jak złoto. Zasychanie? - pół roku to może stać nie używane (jak nie dłużej) i nic nie zasycha (szok?). Raz miałem przypadek że zamienniki w ilości 3-4 nie były po kilku miesiącach zaschnięte, a oryginały coś nie drukowały ... było to jakieś zapowietrzenie, bo wyciągnąłem niedrukujące wkłady, włożyłem i drukowało bezbłędnie. Robiłem oczywiście testy dyszy - 100% sprawne. Osobiście nie bawił bym się w napełnianie, a tym bardziej w oryginały (oryginały kosztują jakieś 20x więcej). Kolory? - jak chcesz mieć dobre wyniki to i tak powinieneś oprofilować drukarkę, na wkładach i papierze których używasz.
... oczywiście drukarki laserowe, to zupełnie inna sprawa, ale nie o tym mowa, więc nie będę więcej pisał.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.